DZIŚ JEST:   21   SIERPNIA   2019 r.

Św. Piusa X, papieża
Św. Apolinariusza
 
 
 
 

Skomentuj ten arytukuł
Nick *:
Twoja opinia *:
wyślij opinie
Regulamin forum portalu PCh24.pl. Kliknij aby przeczytać

Regulamin forum portalu PCh24.pl:

1) Na forum nie wolno umieszczać komentarzy które:

- promują zachowania dewiacyjne, sprzeczne z prawem naturalnym;

- obrażają wiarę katolicką i Kościół katolicki;

- zawierają wulgaryzmy (art. 3 Ustawy o języku polskim z dnia 7 października 1999r.);

- zawierają informacje obarczające niesprawdzonymi zarzutami inne osoby (art. 23 Kodeksu cywilnego);

- przyczyniają się do łamania praw autorskich (Ustawa o prawie autorskim i prawach pokrewnych z dnia 4 lutego 1994r.);

- zawierają linki i adresy do stron WWW, dane osobowe, teleadresowe lub adresy mailowe

- są reklamami lub spamem (nie mają nic wspólnego z komentowanym artykułem)

- są bezpośrednimi, brutalnymi atakami na interlokutorów lub nawołują do agresji wobec nich

- są niestosowne w kontekście informacji o śmierci osoby publicznej bądź prywatnej

- zawierają uwagi skierowane do redakcji PCh24.pl. (za te ostatnie jesteśmy bardzo wdzięczni, prosimy jednak o kontakt mailowy, tylko wówczas mamy bowiem pewność, że trafią one do osób odpowiedzialnych za treść serwisu).

2) Wszystkie komentarze naruszające pkt. 1 niniejszego Regulaminu będą usuwane przez moderatora


Z Czytań dziś: "wysłał ich po dwóch przed sobą do każdego miasta i miejscowości, dokąd sam przyjść zamierzał" Wysyła ich tylko tam, gdzie sam zamierza przyjść. Człowiek jest ograniczony przestrzenią = nie można powiedzieć, że katolicy są wszędzie na świecie. Czy Bóg tam, gdzie nie ma fizycznie katolików, nie zamierza przyjść? Przecież można przemieszczać się ponad czasem i przestrzenią poprzez modlitwę. Gdy jest "modlitwa wiernych" warto pomyśleć = czy to jest taka przestrzeń dla rozwoju Kościoła = dla zebrania "żniwa"? czy dana intencja modlitwy jest "miejscem"; "dokąd sam przyjść zamierzał" Pan Jezus? Słowa "wysłuchaj nas Panie" = są wtedy jak zbieranie owoców. Może jednak się okazać, że nie ma Pokoju = Ducha Świętego, w tym wezwaniu i zamiast "Amen" powinno się powiedzieć: "Nawet proch, który z waszego miasta przylgnął nam do nóg, strząsamy wam." Szukając przestrzeni "żniwa" = Kościół się modli słowami "Będę szukał oblicza Twego, Panie."
10 miesięcy temu / Stefania
 
Mamy iść po dwóch, Kochani! Bo jeden nie da rady zebrać...tak dużo plonów Duch Święty uczynił..."Żniwo wielkie, ale robotników mało"; "wprawdzie wielkie" W Prawdzie..."Wierzę, że będę oglądał dobra Pana w krainie żyjących." Tamże w filmiku: "Żeby mieć w sercu pokój, to trzeba najpierw mieć w sercu doświadczenie tego, że On mnie przeprowadza przez śmierć." = Z Czytań dziś: "Hiob powiedział: Zlitujcie się, przyjaciele moi, zlitujcie, bo ręka Boga mnie dotknęła. Czemu, jak Bóg, mnie ścigacie? Nie syci was wygląd ciała? Oby me słowa zostały spisane, oby w księdze utrwalone! Żelaznym rylcem i ołowiem na skale wyryte na wieki! Lecz ja wiem: Wybawca mój żyje i jako ostatni stanie na ziemi. Potem me szczątki skórą przyodzieje, i ciałem swym Boga zobaczę. To właśnie ja Go zobaczę, moje oczy ujrzą, nie kto inny; moje nerki już mdleją z tęsknoty." Hiob mówi = "Lecz ja wiem: Wybawca mój żyje" = to jest właśnie doświadczenie pokoju = ta pewność Świętych jest od Ducha Świętego.
10 miesięcy temu / Stefania
 
Kościół = Ciało Mistyczne Chrystusa, wciąż się rozrasta/rozwija, gdyż jego rozwój/misja jeszcze nie została zakończona. Skąd to wiemy? Pan Jezus nam każe uważnie popatrzeć: "Czyż nie mówicie: Jeszcze cztery miesiące, a nadejdą żniwa? Oto powiadam wam: Podnieście oczy i popatrzcie na pola, jak bieleją na żniwo." Rozwój "instytucji" Kościoła = przyszłość Kościoła polega wyłącznie na żniwie, które wciąż jeszcze jest do zebrania. Skoro jest żniwo do zebrania = tzn. że Kościół wciąż jest i będzie nadal w świecie potrzebny, bo ma co robić w następnych dziesięcioleciach. "Posyła i dziś..." z ks. Łukasz Brus, Opublikowany 4 paź 2018 "Nie mają brać ani trzosa, ani sandałów, nie mają brać niczego...Jedyną rzeczą, którą mogą wziąć to jest pokój...Wtedy dajcie swój czas, jeśli przyjmą pokój...Ta misja może nas przerazić, kiedy mamy przed oczyma żniwo...Tam wszystko wzrosło już, my idziemy zbierać owoce...Masz iść i zebrać to, co Bóg w nim zasiał...Idźcie po dwóch.
10 miesięcy temu / Stefania
 
Oczywiście,że Kościół Katolicki to przecież instytucja o zasięgu Światowym.Zorganizowana na wzór Cesarstwa rzymskiego.Oparta na istnieniu Boga osobowego,jakby mającego władanie tylko nad ludzkim istnieniem na Ziemi.Pomijając Wszechświat i jego racjonalne uporządkowanie.
10 miesięcy temu / nn
 
Jeśli w pewnym momencie ludzie wierzący przejrzą i zobaczą, ŻE TO CO WIDZĄ jest ZWYKŁĄ świecką instytucją to ją ODRZUCĄ i odnajdą TYCH, którzy przechowali NIESKAŻONĄ doktrynę, wiarę, tradycję. Majątek i dobra materialne >jakiejś< wspólnoty określającej się > dziś kościołem< to NIE TO SAMO CO DOBRA DUCHOWE i WIARA. Czy urzędnicy kościelni głoszący coraz częściej >brednie< nie wiedzą tego.
10 miesięcy temu / iskierka
 
Wspomnę jeszcze o Kościele walczącym/ascetycznym = jest on przedsionkiem Kościoła duchowego/mistycznego. Zanim stanę się dzieckiem = dla stania się nim, najpierw przyjmę bycie sługą = walczącym (na początek z sobą samym). Kościół jest taką "instytucją" w której stosuje się walkę/ascezę dla rozwoju duchowego/mistycznego Ciała. Dobrze streszcza tę walkę i ascetyczną stronę rozwoju Kościoła: "Kazanie - ks. Dariusz Oko" z Oaza Kraków, Opublikowany 24 mar 2015 "Takie podstawowe zasady: 1.strzec zmysłów (nie oglądać byle czego) 2.unikać okazji (gdy sytuacja mnie przerasta) 3.unikać lenistwa i próżnowania (jak nie będę robił dobrych rzeczy, to będę robił złe) 4.nie wchodzić w dialog z pokusą (Jezus ucina, broni się Pismem Świętym) 5.unikać towarzystwa złych ludzi (upodobniamy się do naszego towarzystwa) 6.zapierać się siebie i umartwiać (samozaparcie) 7.ujawniać swoje trudności, pokusy spowiednikowi (ujawnienie pokusy nieraz już ją niszczy)."; "To nie zrobi się samo."
10 miesięcy temu / Stefania
 
Kościół nie ma nic z instytucji światowych, gdyż członki tej niezwykłej struktury, widzialnej i niewidzialnej, wyróżnia wlewana wraz z Duchem Świętym, w każdą żywą część Kościoła, pokora. Polecam: [MdR:26] Czy jesteś pokorny? z Ks. Michał Olszański, Opublikowany 16 maj 2017 Z Czytań dziś: "Mój anioł poprzedzi cię i zaprowadzi do Amoryty, Chetyty, Peryzzyty, Kananejczyka, Chiwwity, Jebuzyty, i Ja ich wygładzę." Dziecko wciąż czegoś potrzebuje od Ojca: potrzebuje Anioła, który je poprowadzi za rękę i potrzebuje aby Ojciec sam usunął wszystkich jego wrogów.
10 miesięcy temu / Stefania
 
"Instytucja", która składa się z żywych części: "oko"; "ręka"; "noga" = one mogą "uschnąć" i nie grozi to śmiercią całego ciała, dlatego, że zawsze jest drugie "oko", druga "ręka", druga "noga" = bliźni, który ma ten sam rys duchowy i może zaradzić = dać światło, dać siłę potrzebną aby wola Boża została spełniona. Serce musi być mocne i zdrowe, dlatego zawsze jest oczyszczane, a nigdy wyrywane z piersi Kościoła...Serce jednak może stać się zatwardziałe = jak serce Faraona = zatruwa ono wtedy cały Kościół, a nie da się go wyrzucić z Ciała. Jedynie Bóg może je skruszyć lub na wieki pozostanie zatwardziałe = jak gwóźdź wbity w Serce Mistycznego Ciała. Pamiętacie, że chodzi o analogię do dusz z "rodziny cherubów" = oko (światło); z "rodziny tronów" = ręka i noga (moc, siła); serce to dusze z "rodziny serafinów" na podstawie "O RÓŻNYCH FORMACH ŚWIĘTOŚCI(na uroczystość Wszystkich Świętych) O. REGINALD GARRIGOU-LAGRANGE OP"
10 miesięcy temu / Stefania
 
cd. Święta Tereska straciła po ludzku tak wiele: wolność, młodość, marzenia, miłość itd. Chciała być jednak kimś największym w Kościele = sercem. "Niech wyrok o mnie wyjdzie od Ciebie" = "Rzekł Pan do Szatana: Oto cały majątek jego w twej mocy. Tylko na niego samego nie wyciągaj ręki" Można stracić wiele = mówi nam przez swe życie Św. Tereska ale nie można stracić jednego = swego rysu duchowego. Święta Tereska była duszą "z rodziny serafinów" dlatego chciała być w sercu Kościoła miłością, bo dobrze rozpoznała jakie dary Bóg w niej złożył i jaką/do czego ją stworzył. Czy drżała o to, aby zostały zachowane struktury lub Kościół jako instytucja? Czy takie były główne intencje modlitw Św. Tereski? "Zaraz przy wejściu do klasztoru uczyniła postanowienie: Chcę być świętą... Jej drugim postanowieniem było: Przybyłam tutaj, aby zbawiać dusze, a nade wszystko, by się modlić za kapłanów."
10 miesięcy temu / Stefania
 
cd. Adam powiedział: jestem nagi = moje ciało umarło/umrze, został mi tylko duch i to, co duchowe...Dusza jest ubrana w ciało, którego symbolem jest szata = jest też szata symbolem osoby. Ogołocenie z szaty/z tego co tylko ludzkie (z ludzkiego myślenia), to konieczność = aby możliwa była bliskość/intymność z Bogiem-Duchem. "Nagi wyszedłem z łona matki i nagi tam wrócę." Nagi wyszedłem z łona Kościoła, lecz zostałem na Chrzcie Świętym ubrany w szatę = w Ciało Mistyczne Chrystusa i nagi tam wrócę = do łona Maryi = czyli duchem wrócę do Matki = jako narodzony z Ducha Świętego. Do łona Maryi jak do łona Kościoła. "Kto by to dziecko przyjął w imię moje, Mnie przyjmuje" = "Niewiasto, oto syn Twój" Matka jest gotowa aby mnie przyjąć jak swoje umiłowane Dziecko. Cierpliwie czeka, aż stracimy wszystko i staniemy się ubogimi duchem: "Kto bowiem jest najmniejszy wśród was wszystkich, ten jest wielki." Kto straci najwięcej, jest najmniejszy = największy = podobny do Jezusa cdn.
10 miesięcy temu / Stefania
 
"Czyż za darmo Hiob czci Boga? Czyż Ty nie ogrodziłeś zewsząd jego samego, jego domu i całej majętności? Pracy jego rąk pobłogosławiłeś, jego dobytek na ziemi się mnoży. Wyciągnij, proszę, rękę i dotknij jego majątku! Na pewno Ci w twarz będzie złorzeczył" No to się wkrótce okaże czy będzie złorzeczył, czy nie będzie..."Rzekł Pan do Szatana: Oto cały majątek jego w twej mocy.Tylko na niego samego nie wyciągaj ręki." Mamy tu obietnicę, że Kościół pozostanie żywy - choć ogołocony z majątku (w rozmaity sposób rozumianego - też jako struktura instytucji). "Hiob wstał, rozdarł szaty, ogolił głowę, upadł na ziemię, oddał pokłon i rzekł: Nagi wyszedłem z łona matki i nagi tam wrócę. Dał Pan i zabrał Pan. Niech będzie imię Pańskie błogosławione! W tym wszystkim Hiob nie zgrzeszył i nie przypisał Bogu nieprawości." To co wzięliśmy od Kościoła to najpierw sakrament Chrztu Świętego. Wszelka nagość jest ogołoceniem z szaty = jako symbolu ciała = zewnętrznego wobec du
10 miesięcy temu / Stefania
 
W tekście BRAKUJE nowej DEFINICJI Kościoła i doprecyzowania czy DZISIEJSZY kościół jest tym samym kościołem sprzed II S.W. Jak czytamy to w TRADYCYJNYM podręczniku dogmatyki pisze że ?święta jest głoszona w Kościele nauka,..< Dzisiaj jak nam się mówi kościół i nauka EWOLUOWAŁA zatem zmieniła się. Jak się zmieniła i >w jakiś inny< sposób jest rozumiana to NIE MOŻE OZNACZAĆ tego samego. Potwierdzeniem są >dubia< Biskupów , opinie TRADYCYJNYCH pasterzy a nawet art. PCh. Jak widzimy materialna i grzeszna - ludzka struktura kościoła ulega DEFORMACJOM i patologiom , ale Duch Boży wciąż działa ujawniając Prawdę o nas samych czyli o grzechu i wzywa do NAWRÓCENIA OBJAWIAJĄC SWOJE MIŁOSIERDZIE.
10 miesięcy temu / iskierka
 
"Poodcinać to, co jest suche" = "Pan Winnicy" z ks. Łukasz Brus, Opublikowany 23 lip 2018 Z Czytań dziś: "Jeśli zatem twoja ręka jest dla ciebie powodem grzechu, odetnij ją; lepiej jest dla ciebie ułomnym wejść do życia wiecznego, niż z dwiema rękami pójść do piekła w ogień nieugaszony."; "A teraz wy, bogacze, zapłaczcie wśród narzekań na utrapienia, jakie was czekają. Bogactwo wasze zbutwiało, szaty wasze stały się żerem dla moli, złoto wasze i srebro zardzewiało, a rdza ich będzie świadectwem przeciw wam i toczyć będzie ciała wasze niby ogień." Jeśli kościół stał się suchą instytucją, to ta sucha część będzie odcięta. Jeżeli zostało coś żywego w Kościele np. serce - to będzie oczyszczone...
10 miesięcy temu / Stefania
 
Czy inne "instytucje" są bez serca?
10 miesięcy temu / Stefania
 

Skomentuj ten arytukuł

 
 
 
Święta Rita
Św. Ojciec Pio
Fatima - orędzie tragedii czy nadziei
Św. Maksymilian Kolbe
Różaniec Twoją obroną
 
 

Copyright 2019 by
STOWARZYSZENIA KULTURY CHRZEŚCIJAŃSKIEJ
M. KS. PIOTRA SKARGI

 

Żaden utwór zamieszczony w Portalu pch24.pl (www.pch24.pl) nie może być powielany i rozpowszechniany lub dalej rozpowszechniany w jakikolwiek sposób na jakimkolwiek polu eksploatacji w jakiejkolwiek formie, włącznie z umieszczaniem w Internecie, bez zgody Stowarzyszenia Kultury Chrześcijańskiej im. Ks. Piotra Skargi z siedzibą w Krakowie (Wydawca). Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części z naruszeniem prawa tzn. bez zgody Wydawcy jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.

Prośbę o zgodę należy kierować do Redakcji Portalu na adres [email protected] Zgoda udzielana jest w formie pisemnej lub elektronicznej.

Rozpowszechnianie utworów, po uzyskaniu zgody, możliwe jest tylko pod warunkiem podania bezpośrednio pod publikowanym utworem informacji o źródle pochodzenia (PCh24.pl) oraz odnośnika do strony źródłowej (link z atrybutem rel=”follow”). Zgoda nie obejmuje ilustracji do tekstów. Niniejsza klauzula nie dotyczy użytkowników Portalu, linkujących utwory zamieszczone w Portalu w mediach społecznościowych.