DZIŚ JEST:   15   PAŹDZIERNIKA   2019 r.

Św. Teresy z Avila, Doktora Kościoła
Św. Aurelii, pustelnicy
 
 
 
 

Czy Kościół nie powinien nawracać?

Czy Kościół nie powinien nawracać?

Dziś mało mówi się o nawracaniu na wiarę katolicką, a misje sprowadza wyłącznie do działalności charytatywnej. W tej optyce stają się one działalnością o charakterze dobroczynnym. Tymczasem Kościół zgodnie ze słowami Chrystusa jest wezwany do chrzczenia i nawracania narodów.

 

„Jedenastu zaś uczniów udało się do Galilei na górę, tam gdzie Jezus im polecił. A gdy Go ujrzeli, oddali Mu pokłon. Niektórzy jednak wątpili. Wtedy Jezus podszedł do nich i przemówił tymi słowami: Dana Mi jest wszelka władza w niebie i na ziemi. Idźcie więc i nauczajcie wszystkie narody, udzielając im chrztu w imię Ojca i Syna, i Ducha Świętego. Uczcie je zachowywać wszystko, co wam przykazałem. A oto Ja jestem z wami przez wszystkie dni, aż do skończenia świata” [Biblia Tysiąclecia Mt 28, 16-20].

 

Konieczność wezwania do nawrócenia

 

Jak zauważył Jan Paweł II „dziś wezwanie do nawrócenia, kierowane przez misjonarzy do niechrześcijan, poddaje się pod dyskusję lub przemilcza. Widzi się w nim akt prozelityzmu; mówi się, że wystarczy pomagać ludziom, by byli bardziej ludźmi i bardziej wierni własnej religii, że wystarczy budować wspólnoty ludzkie zdolne do działania na rzecz sprawiedliwości, wolności, pokoju, solidarności.

 

Zapomina się jednak, że każdy człowiek, by zrealizować w pełni swe powołanie, ma prawo usłyszeć Dobrą Nowinę Boga, który objawia się i daje siebie w Chrystusie. Wielkość tego wydarzenia rozbrzmiewa w słowach Jezusa do Samarytanki: O, gdybyś znała dar Boży i w nieświadomym, ale gorącym życzeniu tej kobiety: Panie [...], daj mi tej wody, abym już nie pragnęła”. [Jan Paweł II, Redemptoris missio, n. 46 / opoka.org.pl]

 

O obowiązku nawracania mówił święty Paweł „zaklinam cię wobec Boga i Chrystusa Jezusa, który będzie sądził żywych i umarłych, i na Jego pojawienie się, i na Jego królestwo: głoś naukę, nastawaj w porę, nie w porę, [w razie potrzeby] wykaż błąd, poucz, podnieś na duchu z całą cierpliwością, ilekroć nauczasz. Przyjdzie bowiem chwila, kiedy zdrowej nauki nie będą znosili, ale według własnych pożądań – ponieważ ich uszy świerzbią - będą sobie mnożyli nauczycieli.

 

O obowiązku nawracania mówił święty Paweł. będą się odwracali od słuchania prawdy, a obrócą się ku zmyślonym opowiadaniom. Ty zaś czuwaj we wszystkim, znoś trudy, wykonaj dzieło ewangelisty, spełnij swe posługiwanie!” [Biblia Tysiąclecia, 2 Tm 4; 1-5].

 

„Nie jest dla mnie powodem do chluby to, że głoszę Ewangelię. Świadom jestem ciążącego na mnie obowiązku. Biada mi, gdybym nie głosił Ewangelii!” [Biblia Tysiąclecia; 1 Kor 9; 16]

 

Nauka Vaticanum II

 

Sobór Watykański II również uczy o konieczności nawrócenia „Liturgia nie wyczerpuje całej działalności Kościoła, gdyż zanim ludzie mogą zbliżyć się do liturgii, muszą być wezwani do wiary i nawrócenia: "Jakże wzywać będą tego, w kogo nie uwierzyli? Albo jak uwierzą temu, którego nie usłyszeli? A jak posłyszą, skoro im nikt nie głosi? I jak będą głosić, jakby nie byli posłani?

Dlatego Kościół niewierzącym głosi orędzie zbawienia, aby wszyscy ludzie poznali jedynego prawdziwego Boga i Jego wysłannika Jezusa Chrystusa i aby nawrócili się od swoich dróg i czynili pokutę”. [Sobór Watykański II, Konstytucja o liturgii świętej Sacrosanctum concilium, n. 9 / zaufaj.com]

 

Z kolei w dekrecie ad Gentes czytamy, że „działalność misyjna ma swoje uzasadnienie w woli Boga, który chce, aby wszyscy ludzie byli zbawieni i doszli do uznania prawdy. Bo jeden jest Bóg; jeden i pośrednik między Bogiem i ludźmi, człowiek Chrystus Jezus, który wydał samego siebie na okup za wszystkich i nie ma w żadnym innym zbawienia. Do Niego więc, poznanego przez nauczanie Kościoła, wszyscy powinni się nawrócić i przez chrzest złączyć się z Nim oraz z Kościołem, który jest Jego Ciałem” [Sobór Watykański II, Ad gentes, n. 7 / misje.pl].

 

Krytyka postawy kompromisowej

 

Jak pisał Paweł VI „[…] ten, kto spełnia obowiązek apostoła, raz po raz jest narażony na niebezpieczeństwo. Oczywiście troska o to, by dotrzeć do braci, żadną miarą nie powinna nas doprowadzać do tego, byśmy osłabiali prawdę lub coś z niej ujmowali, ponieważ z jednej strony nasz dialog nie może w żadnym wypadku godzić się z zaniedbaniem obowiązku zachowania naszej wiary, a z drugiej nasza działalność apostolska absolutnie nie może prowadzić do kompromisu i ustępstw, gdy chodzi o zasady moralne, które w założeniach i praktyce określają i ukierunkowują życie według chrześcijańskiej wiary.

 

Tak zwany irenizm i synkretyzm nie oznaczają bowiem niczego innego, jak pewne postacie sceptycyzmu, czy to gdy chodzi o moc, czy o treść Słowa Bożego, które chcemy głosić. Ten tylko skuteczne wypełni apostolskie posłannictwo, kto z całą wiernością zachowa naukę Chrystusa. I ten potrafi się uchronić przed zaraźliwym wpływem szerzących się błędów, kto swoje postępowanie w całej pełni wprowadzi wyznawane przez siebie zasady moralne”. [Paweł VI, Ecclesiam suam, n. 88/ opoka.org.pl]

 

Z kolei Kongregacja Nauki Wiary naucza, że „jednakże dzisiaj misyjne przepowiadanie Kościoła jest zagrożone przez teorie relatywistyczne, które usiłują usprawiedliwić pluralizm religijny nie tylko de facto, lecz także de iure (czyli jako zasadę). Od dłuższego czasu mamy do czynienia z sytuacją, w której dla wielu wiernych nie jest jasne, co stanowi istotną rację bytu ewangelizacji. Twierdzi się nawet, że przekonanie o tym, iż otrzymało się w darze pełnię Objawienia Bożego, kryje w sobie postawę nietolerancji i jest zagrożeniem dla pokoju.

 

Kto tak rozumuje, nie wie, że pełnia daru prawdy, który Bóg ofiarowuje człowiekowi, gdy mu się objawia, nie narusza wolności stworzonej przez Niego samego jako nieusuwalny przymiot ludzkiej natury: wolności, która nie jest obojętnością, ale dążeniem ku dobru. […]

 

Poszanowanie wolności religijnej i jej obrona nie powinny nas nigdy czynić obojętnymi na prawdę i dobro. Sama miłość bowiem skłania uczniów Chrystusa do głoszenia wszystkim ludziom zbawiennej prawdy. Ta miłość jest cenną pieczęcią Ducha Świętego, który jako główny sprawca misji nieustannie rozbudza serca, gdy głoszona jest Ewangelia, i otwiera je na jej przyjęcie”. [Kongregacja Nauki Wiary Nota doktrynalna na temat pewnych aspektów ewangelizacji / vatican.va]

 

mjend

 

  

Inne teksty cyklu #błędy współczesności:

 

Zaczynamy cykl #błędy współczesności. Bo nauka Kościoła jest wieczna! 

Ubóstwienie ubóstwa. Czy bieda wystarczy do zbawienia?

Ekumenizm ponad wszystko?

Przede wszystkim filantropia?

„Starsi bracia” ważniejsi niż Prawda?

Miłość to tylko uczucie?

„Dobroludzizm”. Czy istnieje szczęście bez Boga?

Zbawienie należne z automatu?

Protestantyzm równie dobry co katolicyzm?

Zgubne konsekwencje odrzucenia prymatu Piotra

Czy komunizm można pogodzić z chrześcijaństwem?

Biedny Kościół? Nie tędy droga?

Czy to możliwe, aby piekło nie istniało?

Katoliccy nauczyciele mają nauczać po laicku?

Czy chrzestny może być niewierzący lub „niepraktykujący”?

Obrona własności prywatnej nie ma nic wspólnego z religią?

Bezżenność dla Królestwa – przeżytek i okrucieństwo?

Wiara w cuda – znak staroświeckości czy pobożności rozumnej?

Misje. Działanie na rzecz praw człowieka czy nawracanie?

Chrześcijanie i muzułmanie wierzą w tego samego Boga?

Boże Miłosierdzie. Pan Jezus nie okazywał surowości?

Czy Kościół może przestać być święty?

Zapomniane prawdy o Matce Bożej

Czy ideologiczny wegetarianizm i ekologizm można pogodzić z nauką Kościoła?

Własność  prywatna i kolektywna - tak samo dobre?

Prawdy wiary – tworzone przez wierzących czy nauczane przez Kościół?

Czy nakazy i posłuch są sprzeczne z nauką Kościoła?

Czy chrześcijaństwo bez krzyża i cierpienia jest możliwe?

Jak właściwie odczytać encyklikę Humanae vitae?

Czy rozwodnicy w nowych związkach mogą przystępować do sakramentów?

Czy egalitaryzm można pogodzić z nauką Kościoła?




DATA: 2018-08-20 11:52
 
 
Podziel się:  
 
 
 
drukuj
 
 
 
DOBRY TEKST
5
 
 
 
Skomentuj arytukuł
Nick *:
Twoja opinia *:
wyślij opinie
Regulamin forum portalu PCh24.pl.
Kliknij aby przeczytać

Regulamin forum portalu PCh24.pl:

1) Na forum nie wolno umieszczać komentarzy które:

- promują zachowania dewiacyjne, sprzeczne z prawem naturalnym;

- obrażają wiarę katolicką i Kościół katolicki;

- zawierają wulgaryzmy (art. 3 Ustawy o języku polskim z dnia 7 października 1999r.);

- zawierają informacje obarczające niesprawdzonymi zarzutami inne osoby (art. 23 Kodeksu cywilnego);

- przyczyniają się do łamania praw autorskich (Ustawa o prawie autorskim i prawach pokrewnych z dnia 4 lutego 1994r.);

- zawierają linki i adresy do stron WWW, dane osobowe, teleadresowe lub adresy mailowe

- są reklamami lub spamem (nie mają nic wspólnego z komentowanym artykułem)

- są bezpośrednimi, brutalnymi atakami na interlokutorów lub nawołują do agresji wobec nich

- są niestosowne w kontekście informacji o śmierci osoby publicznej bądź prywatnej

- zawierają uwagi skierowane do redakcji PCh24.pl. (za te ostatnie jesteśmy bardzo wdzięczni, prosimy jednak o kontakt mailowy, tylko wówczas mamy bowiem pewność, że trafią one do osób odpowiedzialnych za treść serwisu).

2) Wszystkie komentarze naruszające pkt. 1 niniejszego Regulaminu będą usuwane przez moderatora

 

Komentarze

>Kościół zgodnie ze słowami Chrystusa jest wezwany do chrzczenia i nawracania narodów.< Tak było ale nie jest. Przecież mamy NOWY Kościół Ekumeniczny i nową definicję kościoła. Powtarzanie w kółko, >że kiedyś było inaczej< i przypomnanie >jak< NIE ODWRÓCI FAKTÓW PRAWNYCH i postanowień modernistycznych papieży. Co najwyżej pozwoli mieć ZŁUDNE przekonanie , że świat który wspominamy jest >RÓWNOLEGŁY
ponad 1 rok temu / iskierka
 
cd. "trucizna próżnej ciekawości, to są popędy duszy umarłej. Nie w tym sensie umarłej, żeby zakrzepła w bezruchu. Ale umarłej przez to, że odeszła od źródła Życia i porwał ją prąd życia doczesnego, do którego się dostosowała...Przede wszystkim więc, o Panie, Boże nasz, Stwórco nasz, musimy się nauczyć trzymać na wodzy nasze upodobanie do rzeczy tego świata, bo złe życie jakie wśród nich pędziliśmy, spychało nas do śmierci. Musimy prowadzić dobre życie, aby mogła w nas powstać żywa dusza. Musimy być w pełni posłuszni orędziu, jakie nam przekazałeś przez Twego Apostoła w słowach: NIE UPODABNIAJCIE SIĘ DO TEGO ŚWIATA!!! Trzeba też pamiętać o tym, co zaraz na drugim miejscu powiedziałeś: ALE SIĘ PRZEMIEŃCIE PRZEZ ODNOWĘ UMYSŁU!..." z "Wyznania" św. Augustyna
ponad 1 rok temu / Jagoda
 
cd."kryją się przed Twoim obliczem i sami się stają morską otchłanią. Lecz na ziemi, niechaj Twoi słudzy pracują jako na suchym lądzie, wyodrębnionym od zamętu morza. Niech będą wzorem dla wiernych, żyjąc pośród nich i będąc dla nich przykładem zachęcającym do naśladowania. Dzięki takiemu postępowaniu, owe słowa - szukajcie Boga, a będzie żyła dusza wasza - nie są tylko dźwiękami uderzającymi w ludzkie uszy. Są wezwaniem do działania, w tym celu, aby ziemia mogła z siebie wydać duszę żywą. Nie upodabniajcie się do tego świata! Raczej się go wystrzegajcie! Dusza żyje dzięki unikaniu rzeczy, których szukanie oznacza śmierć! Daleko się trzymajcie, od tego strasznego potwora, jakim jest pycha. I od bezwolnego pogrążania się w rozpuście. Jak też od sprzecznych twierdzeń rzekomej nauki. A dzięki temu bestie się oswoją, bydlęta nagną się do jarzma, węże utracą jad. Te zwierzęta są alegorią popędów duszy: nadęta pycha, upodobanie w rozpuście, jak też trucizna próżnej c
ponad 1 rok temu / Jagoda
 
"Bo nie co innego jak brak wiary u ludzi, stał się przyczyną tego, że Ewangeliści zaczęli nauczać. Ale ich nauki oddziałują także na wiernych, a błogosławieństwa jakie wierni przez nich otrzymują, mnożą się z dnia na dzień. Dusza żywa zaś początek wzięła z ziemi, bo tylko ci, którzy już mają wiarę, mogą odnieść pożytek z oderwania się od miłości do świata doczesnego, aby dusze ich żyły dla Ciebie. Dusze, które były martwe, gdy żyły w rozkoszach, w rozkoszach o Panie, zadających śmierć. Rozkosz, która życiem darzy ludzi czystego serca, to jesteś Ty, Panie. Niech więc słudzy Twoi wypełniają swoje zadania na ziemi. Nie muszą tu działać tak, jak pośród wód niewiary - gdzie głoszą Twoje słowa poprzez cuda, tajemnice i mistyczne głosy. Tylko porażające tajemniczością znaki, mogą tam przyciągnąć uwagę, gdyż niewiedza jest matką podziwu. Takimi to wrotami wkraczają do wiary synowie Adamowi, którzy zapomniawszy o Tobie, kryją się przed Twoim obliczem i sami cdn.
ponad 1 rok temu / Jagoda
 
"Wiemy przecież, że tym, którzy kochają Boga i którzy zostali powołani zgodnie z Jego wcześniejszym zamysłem, wszystko służy dla ich dobra. Zostali oni wezwani według wcześniejszego zamysłu. Tych, których Bóg wcześniej poznał, tych też przeznaczył, aby byli obrazem Jego Syna, pierworodnego pośród wielu braci. Tych zatem, których przeznaczył, tych powołał, a których powołał, tych usprawiedliwił, usprawiedliwionych zaś otoczył chwałą." Po co ludzie mają się nawrócić? Aby stali się obrazem Jego Syna. Którzy ludzie mają się nawrócić? Ci, których wcześniej poznał i wezwał według wcześniejszego swego zamysłu - a więc nie wszyscy ludzie... oj, nie wszyscy! Tylko Ci będą w niebie, którzy się upodobnią do Syna Bożego Jezusa Chrystusa = poza Chrystusem nie ma zbawienia, nieba. Nawrócenie do czegoś innego, niż do upodobnienia się do Jezusa jest kłamstwem/jak kulą w płot=nie ma nawrócenia do przyjemności/rozkoszy tego świata lecz nawraca się/upodabnia się do Jezusa na Krzyżu!
ponad 1 rok temu / Jagoda
 
~jagodka~ luteranie nie uznają Niepokalanego Poczęcia Najświętszej Maryi Panny, Matki Jezusa, Syna Bożego,tylko utrzymują,ze była zwykłą Żydówką,która urodziła Jezusa,grzesznego Zyda.W konsekwencji zatem,aby Jezus mógł(?) stać się Synem Bożym,musiał sam się zbawić i odziedziczony grzech po Matce, odpokutować przez mękę i śmierć na krzyżu.
ponad 1 rok temu / stan
 

 
Top Komentowane
 
1
1
1
1
1
 

Nie ma go na naszym portalu?
Napisz! Krótkie komentarze lub felietony - opublikujemy je na Pch24.pl
 
 
 
 
Święta Rita
Ojciec Pio
Święty Maksymilian
Fatima - orędzie tragedii czy nadziei
Różaniec - ratunek dla świata
 
 

Copyright 2019 by
STOWARZYSZENIA KULTURY CHRZEŚCIJAŃSKIEJ
M. KS. PIOTRA SKARGI

 

Żaden utwór zamieszczony w Portalu pch24.pl (www.pch24.pl) nie może być powielany i rozpowszechniany lub dalej rozpowszechniany w jakikolwiek sposób na jakimkolwiek polu eksploatacji w jakiejkolwiek formie, włącznie z umieszczaniem w Internecie, bez zgody Stowarzyszenia Kultury Chrześcijańskiej im. Ks. Piotra Skargi z siedzibą w Krakowie (Wydawca). Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części z naruszeniem prawa tzn. bez zgody Wydawcy jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.

Prośbę o zgodę należy kierować do Redakcji Portalu na adres [email protected] Zgoda udzielana jest w formie pisemnej lub elektronicznej.

Rozpowszechnianie utworów, po uzyskaniu zgody, możliwe jest tylko pod warunkiem podania bezpośrednio pod publikowanym utworem informacji o źródle pochodzenia (PCh24.pl) oraz odnośnika do strony źródłowej (link z atrybutem rel=”follow”). Zgoda nie obejmuje ilustracji do tekstów. Niniejsza klauzula nie dotyczy użytkowników Portalu, linkujących utwory zamieszczone w Portalu w mediach społecznościowych.