DZIŚ JEST:   26   MAJA   2019 r.

VI Niedziela Wielkanocy
Św. Filipa Neri
 
 
 
 

Czy teolog może pogardzać Tradycją?

Czy teolog może pogardzać Tradycją?
Zdjęcie ilustracyjne. Źródło: pixabay.com

Wokół teologii narosło dziś wiele nieporozumień. Niewierzący mędrkowie odmawiają jej statusu wiedzy czy mądrości. Chaos pogłębiają sami teologowie, ośmielający się pogardzać nauczaniem Kościoła.

 

Na konieczność istnienia nauki o Bogu wskazał już święty Tomasz. Podkreślił, że wiedza dostępna samemu rozumowi jest niewystarczająca. Dlatego też niezbędne jest Objawienie i oparta na nim nauka. Jak zauważył Akwinata „oprócz nauk filozoficznych, które stanowią przedmiot dociekań rozumu, zbawienie człowieka koniecznie domaga się istnienia jakiejś nauki pochodzącej z objawienia Bożego”.

                           

Autor Summy teologicznej pisał również, że „człowiek jest skierowany do Boga jako do swego celu; prawda ta jednak przekracza zdolności poznawcze rozumu. […] Samo więc zbawienie człowieka koniecznie wymaga, by o niektórych prawdach, przekraczających rozum ludzki, powiadomiony został przez objawienie Boże.

 

Drugie. Ale także i o tych prawdach – Boga dotyczących – do których rozum ludzki może dojść, objawienie Boże musiało pouczyć człowieka. Dlaczego? Bo: prawdą o Bogu, zdobytą wysiłkiem rozumu, cieszyłaby się tylko garstka ludzi, po długim czasie szukania i to z domieszką wielu błędów; gdy tymczasem od znajomości tej prawdy zależy całe zbawienie człowieka. Aby więc zbawienie, które na Bogu polega, [stało otworem dla wszystkich ludzi] i to w sposób bardziej dostępny i pewny, trzeba było koniecznie objawienia Bożego; ono to właśnie ma na celu pouczyć ludzi o sprawach Bożych.

 

Tak więc oprócz nauk filozoficznych, które stanowią owoc i przedmiot dociekań rozumu, koniecznie musi istnieć jeszcze i nauka święta, wywodząca się z objawienia Bożego” [Św. Tomasz z Akwinu, Summa teologiczna, I, q.1, a.7 / katedra.uksw.edu.pl].

 

Prawdziwa teologia jest najwyższą mądrością

Święty Tomasz zwrócił też uwagę na mądrość teologii „Za najbardziej mądrego uważamy takiego człowieka, który zna najwyższą bezwzględnie przyczynę wszechrzeczy: Boga; stąd to potocznie mówi się o mądrości – świadkiem tego Augustyn – że jest to znawstwo spraw Bożych.

 

Otóż nauka święta, i to jest właśnie jej najbardziej właściwym rysem, wyrokuje o Bogu jako o najwyższej przyczynie; i to nie tylko zajmuje się tym, czego można dowiedzieć się o Bogu ze stworzeń (do czego doszło poznanie filozofów, stosownie do słów Apostoła: co o Bogu poznać można, jawne jest wśród nich), ale co więcej tym, co On sam wie o sobie samym, a czego nam udzielił drogą objawienia. Stąd to nauka święta jest mądrością najwyższego stopnia” [Św. Tomasz z Akwinu, Summa teologiczna, I, q.6 / katedra.uksw.edu.pl].

 

Benedykt XVI podkreślił łączność teologii z Pismem Świętym „ostatecznie tam, gdzie egzegeza nie jest teologią, Pismo święte nie może być duszą teologii, i na odwrót, tam, gdzie teologia nie jest zasadniczo interpretacją Pisma świętego w Kościele, teologia pozbawiona zostaje fundamentu” [Benedykt XVI, Verbum Domini, n. 35 / w2.vatican.va].

 

Magisterium o zadaniach teologa

Kongregacja Nauki Wiary podkreśla, że „ponieważ przedmiotem teologii jest Prawda, żywy Bóg i Jego objawiający się w Jezusie Chrystusie plan zbawienia, teolog – z racji swojego powołania – musi żyć intensywną wiarą i zawsze łączyć badania naukowe z modlitwą. Pozwoli mu to wyrobić sobie większą wrażliwość na nadprzyrodzony zmysł wiary, od którego wszystko zależy i w którym znajdzie niezawodną regułę kierującą jego refleksją oraz kryterium oceny poprawności jej wyników” [Kongregacja Nauki Wiary, Instrukcja o powołaniu teologa Donum Veritatis, n.8 / opoka.org.pl].

 

„Wiara ze swojej natury dąży do rozumienia, ona bowiem objawia człowiekowi prawdę o jego przeznaczeniu i drogę do jego osiągnięcia. Nawet jeśli wyrażenie w słowach prawdy objawionej przekracza nasze możliwości, i jeśli nasze pojęcia są niedoskonałe wobec jej wielkości, która ostatecznie jest niezgłębiona, to jednak dla rozumu, będącego danym przez Boga narzędziem poznawania prawdy, stanowi ona zaproszenie do wejścia w jej Światło, które umożliwi zrozumienie, przynajmniej w jakiejś mierze, tego, w co uwierzył.

 

Teologia jako nauka, która odpowiadając na wezwanie prawdy poszukuje zrozumienia wiary, pomaga Ludowi Bożemu w uzasadnieniu nadziei wobec tych wszystkich, którzy tego się domagają, zgodnie z zaleceniem apostolskim” [Kongregacja Nauki Wiary, Instrukcja o powołaniu teologa Donum Veritatis, n.6 / opoka.org.pl].

 

Przeciwko „postępowym” teologom

Pius XII przestrzegał teologów przed lekceważeniem scholastyki. „lekceważenie zaś terminów i pojęć używanych przez teologów scholastycznych prowadzi bezpośrednio do podcinania racji bytu teologii spekulatywnej, która ponieważ się opiera na rozumowaniu teologicznym, nie posiada – zdaniem nowatorów – prawdziwej pewności”.

 

Podkreślał, że „w dziedzinie teologii niektórzy radzi by jak najbardziej osłabić zawartość treściową dogmatów, sam zaś dogmat pozbawić i sformułowań w Kościele od dawna przyjętych i pojęć filozoficznych panujących w nauce katolickiej po to, by powrócić w wykładzie doktryny katolickiej do wyrażeń Pisma św. i Ojców Kościoła. […]

 

Dodają też, że historia dogmatów polega na przedstawieniu różnych form rozwojowych, w jakie przyoblekły prawdę Objawioną powstające w ciągu wieków zmienne doktryny i poglądy filozoficzne.

 

Wynika jasno z tego, co powiedzieliśmy, że podobne tendencje nie tylko wiodą do relatywizmu dogmatycznego, lecz go w rzeczy samej już zawierają. Sprzyja temu zresztą ponadto brak szacunku do nauki tradycyjnej i jej terminologii” [Pius XII Humani Generis / biblia.wiara.pl].

 

Krytyka modernistów teologicznych

Święty Pius X potępiając modernistów, pisał, że „w egzegezie znowu odróżniają egzegezę teologiczną i pasterską od egzegezy naukowej i historycznej. Podobnie wychodząc z założenia, że nauka wcale nie zależy od wiary, gdy rozprawiają o filozofii, historii, krytyce, w przeróżny sposób – nie wstydząc się pod tym względem iść w ślady Lutra, zdradzają swą pogardę dla nauki katolickiej, Ojców Kościoła, soborów powszechnych, dla najwyższego urzędu nauczycielskiego w Kościele; upominani i to, skarżą się, że się ich wolność krępuje. Wreszcie, wyznając zasadę, że wiara winna być podporządkowana nauce, otwarcie i przy każdej sposobności napadają na Kościół i oskarżają go o to, iż nie chce podporządkować swych dogmatów pod zdania filozofów i dopasować się w tym względzie do ich twierdzeń. To też usiłują odrzucić teologię dawniejszą a na jej miejsce chcą wprowadzić inną nowożytną, bardziej powolną mrzonkom filozofów” [Święty Pius X, Pascendi Dominici Gregis O zasadach modernistów / według wydania Drukarni Diecezjalnej we Włocławku sanctus.pl].

 

 

mjend

 

 

Inne teksty cyklu #błędy współczesności:

 

Zaczynamy cykl #błędy współczesności. Bo nauka Kościoła jest wieczna! 

Ubóstwienie ubóstwa. Czy bieda wystarczy do zbawienia?

Ekumenizm ponad wszystko?

Przede wszystkim filantropia?

„Starsi bracia” ważniejsi niż Prawda?

Miłość to tylko uczucie?

„Dobroludzizm”. Czy istnieje szczęście bez Boga?

Zbawienie należne z automatu?

Protestantyzm równie dobry co katolicyzm?

Zgubne konsekwencje odrzucenia prymatu Piotra

Czy komunizm można pogodzić z chrześcijaństwem?

Biedny Kościół? Nie tędy droga?

Czy to możliwe, aby piekło nie istniało?

Katoliccy nauczyciele mają nauczać po laicku?

Czy chrzestny może być niewierzący lub „niepraktykujący”?

Obrona własności prywatnej nie ma nic wspólnego z religią?

Bezżenność dla Królestwa – przeżytek i okrucieństwo?

Wiara w cuda – znak staroświeckości czy pobożności rozumnej?

Misje. Działanie na rzecz praw człowieka czy nawracanie?

Chrześcijanie i muzułmanie wierzą w tego samego Boga?

Boże Miłosierdzie. Pan Jezus nie okazywał surowości?

Czy Kościół może przestać być święty?

Zapomniane prawdy o Matce Bożej

Czy ideologiczny wegetarianizm i ekologizm można pogodzić z nauką Kościoła?

Własność  prywatna i kolektywna - tak samo dobre?

Prawdy wiary – tworzone przez wierzących czy nauczane przez Kościół?

Czy nakazy i posłuch są sprzeczne z nauką Kościoła?

Czy chrześcijaństwo bez krzyża i cierpienia jest możliwe?

Jak właściwie odczytać encyklikę Humanae vitae?

Czy rozwodnicy w nowych związkach mogą przystępować do sakramentów?

Czy egalitaryzm można pogodzić z nauką Kościoła?

Czy Kościół nie powinien nawracać?

 

    


DATA: 2018-08-27 15:19
 
 
Podziel się:  
 
 
 
drukuj
 
 
 
DOBRY TEKST
5
 
 
 
Skomentuj arytukuł
Nick *:
Twoja opinia *:
wyślij opinie
Regulamin forum portalu PCh24.pl.
Kliknij aby przeczytać

Regulamin forum portalu PCh24.pl:

1) Na forum nie wolno umieszczać komentarzy które:

- promują zachowania dewiacyjne, sprzeczne z prawem naturalnym;

- obrażają wiarę katolicką i Kościół katolicki;

- zawierają wulgaryzmy (art. 3 Ustawy o języku polskim z dnia 7 października 1999r.);

- zawierają informacje obarczające niesprawdzonymi zarzutami inne osoby (art. 23 Kodeksu cywilnego);

- przyczyniają się do łamania praw autorskich (Ustawa o prawie autorskim i prawach pokrewnych z dnia 4 lutego 1994r.);

- zawierają linki i adresy do stron WWW, dane osobowe, teleadresowe lub adresy mailowe

- są reklamami lub spamem (nie mają nic wspólnego z komentowanym artykułem)

- są bezpośrednimi, brutalnymi atakami na interlokutorów lub nawołują do agresji wobec nich

- są niestosowne w kontekście informacji o śmierci osoby publicznej bądź prywatnej

- zawierają uwagi skierowane do redakcji PCh24.pl. (za te ostatnie jesteśmy bardzo wdzięczni, prosimy jednak o kontakt mailowy, tylko wówczas mamy bowiem pewność, że trafią one do osób odpowiedzialnych za treść serwisu).

2) Wszystkie komentarze naruszające pkt. 1 niniejszego Regulaminu będą usuwane przez moderatora

 

Komentarze

Tak, mogą jeśli za ojca mają diabła i jego sprawy.
8 miesięcy temu / Leo
 
Polecam: "O. Augustyn Pelanowski Burza burzy iluzje" z Eudoksja German, Opublikowany 20 sie 2017 Tekst ten równa się: "Pierwszeństwo Chrystusa. Ja, Paweł, który mam opinię, że jestem nieśmiały, kiedy przebywam wśród was, a surowy, kiedy jestem daleko, osobiście proszę was ze względu na delikatność i łagodność Chrystusa. Błagam was, abym nie musiał okazać się zbyt surowy, kiedy będę u was, a mam zamiar wystąpić przeciwko tym, którzy uważają, że postępuję tylko po ludzku. Choć bowiem jesteśmy słabymi ludźmi, to jednak nie toczymy walki po ludzku. Broń, którą posługujemy się w naszej walce, nie jest bowiem ludzka, ale od Boga czerpie moc zdolną zniszczyć twierdze. Burzymy rozumowania i wszelkie przeszkody wznoszone przeciwko poznaniu Boga, a wszelką myśl bierzemy do niewoli, aby doprowadzić ją do posłuszeństwa Chrystusowi. Gotowi też jesteśmy karać wszelkie nieposłuszeństwo, aż wasze posłuszeństwo będzie całkowite." Posłuszeństwo Objawieniu i Tradycji!
8 miesięcy temu / Jagoda
 
Dlatego gardząc Tradycją przekazaną przez Apostołów, nowi filozofowie i teologowie na nich się opierający, gardzą nie kolejną ideą lecz prawdziwym Bogiem Objawionym, prawdziwą Osobą. "W systemie platońskim ideę, następnie gatunek uważano za bardziej realne aniżeli jednostki"; "to jak poznaję jest zawsze uboższe w stosunku do tego, co poznaję." z "Rozmowy z Ojcem Krąpcem o człowieku." Jeśli ktoś sposób poznawania utożsamia z istniejącą Osobą i gardzi Prawdą na temat Osoby, a wybiera własny sposób poznania - jakby był prawdziwą Osobą, to mamy tu nie tylko do czynienia z pogardą dla Osoby lecz z oszukiwaniem samego siebie, bądź bardziej z wiarą w kłamstwo innych. Wola ludzka sama wybiera w co chce wierzyć i na tej podstawie przyjmuje lub odrzuca opinie przedstawiane rozumowi. Ktoś może chcieć wierzyć w to, że Prawdą jest teologia objawiona przez Apostołów, a inny będzie wierzył w to, co mówią filozofowie nowocześni. Prawda jest Jedna = wybór Prawdy jest jeden.
8 miesięcy temu / Jagoda
 
cd. "Arystoteles podkreślając, że pojęcie ogólne, ogólność pochodzi od człowieka i jest sposobem naszego poznawania, zwrócił przede wszystkim uwagę na błąd Platona, który uważał, że ogólność jest rzeczą poznawaną. Błąd Platona był powielany następnie przez wszystkie platońskie, a później neoplatońskie systemy filozoficzne...postulował istnienie przedmiotu ogólnego. Tymczasem przedmioty są jednostkowe...Według Platona sposób poznania został utożsamiony ze sposobem bytowania rzeczy. Stąd sensy pojęć ogólnych Platon potraktował jako przedmioty realnie bytujące. Platonizm żyje w kartezjanizmie, postkantyzmie, fenomenologii, hermeneutyce, i zamyka poznanie do operacji na sensach (treściach) pojęć ogólnych; mamy wtedy do czynienia z pomieszaniem sposobu poznania z przedmiotem poznania." Bóg wymyślony przez nowych teologów nie istnieje = nie jest przedmiotem ich poznania realnego jak Jezus z Nazaretu - Osoba żyjąca w historii doświadczonej przez Apostołów cdn.
8 miesięcy temu / Jagoda
 
cd. "akt myślenia, w którym odnajduję idee wrodzone; NIE JEST TO DE FACTO PROCES POZNANIA, LECZ MYŚLENIA...Fakt istnienia dopiero wyzwala we mnie poznanie, bez istnienia rzeczy nie poznam realnej treści. Treści raz poznane później odrywam od istniejących rzeczy i mogę nimi operować - wówczas mamy do czynienia z myśleniem." Tradycja katolickiej teologii opiera się na procesie poznawania Boga z Objawienia, z filozofii-interpretacji Objawienia przez Apostołów, a nie na procesie myślenia o Bogu - który jest oderwany od prawdziwego poznania Boga! "możemy odróżnić poznanie od myślenia, co jest niezwykle istotne"! "Arystoteles zwrócił uwagę, że nie znajdowaliśmy się nigdy w żadnym świecie idei, nie żyjemy wiecznie, lecz w zmienności, rodzimy się i umieramy, a jednak posiadamy poznanie intelektualne, ogólne. Nie zaprzeczył on istnieniu ogólnego poznania, ale zwrócił uwagę, że ogólność tę tworzy człowiek, rzecz bowiem jest jednostkowa." Bóg jest Osobą, nie ideą. cdn.
8 miesięcy temu / Jagoda
 
"usiłują odrzucić teologię dawniejszą a na jej miejsce chcą wprowadzić inną nowożytną, bardziej powolną mrzonkom filozofów" w tym wyraża się pogarda dla Tradycji - czyli teologii opartej na filozofii Arystotelesa i św. Tomasza z Akwinu - co doskonale widać w Listach Apostolskich, które nie traktują o ideach ale o wydarzeniach dostępnych zmysłom - nawet, gdy dotyczą cudów; o logicznych wywodach rozumowych - np. wnioskowania oparte na logice w powiązaniu Starego i Nowego Testamentu i na wierze opartej na Objawieniu dotyczącym - tego, co duchowe np. łaska uświęcająca; obecność Ducha Świętego - których owoce są dostępne dla zmysłów i rozumu. "fakt istnienia rzeczy jest wstępem do mojego poznania, które gwarantuje mi realizm i sensowność moich ujęć poznawczych. Pierwszym moim stykiem poznawczym z rzeczą jest styk bezznakowy, styk ujęcia istnienia, afirmacji istnienia, że coś "jest". W całej tradycji kartezjańskiej pierwszym aktem jest akt myślenia, w którym odnajduję cdn
8 miesięcy temu / Jagoda
 

 
Top Komentowane
 
1
1
1
1
1
 

Nie ma go na naszym portalu?
Napisz! Krótkie komentarze lub felietony - opublikujemy je na Pch24.pl
 
 
 
 
Święta Rita
Ojciec Pio
Święty Maksymilian
Fatima - orędzie tragedii czy nadziei
Różaniec - ratunek dla świata
 
 
string(5) "62372"

Copyright 2019 by
STOWARZYSZENIA KULTURY CHRZEŚCIJAŃSKIEJ
M. KS. PIOTRA SKARGI

 

Żaden utwór zamieszczony w Portalu pch24.pl (www.pch24.pl) nie może być powielany i rozpowszechniany lub dalej rozpowszechniany w jakikolwiek sposób na jakimkolwiek polu eksploatacji w jakiejkolwiek formie, włącznie z umieszczaniem w Internecie, bez zgody Stowarzyszenia Kultury Chrześcijańskiej im. Ks. Piotra Skargi z siedzibą w Krakowie (Wydawca). Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części z naruszeniem prawa tzn. bez zgody Wydawcy jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.

Prośbę o zgodę należy kierować do Redakcji Portalu na adres [email protected] Zgoda udzielana jest w formie pisemnej lub elektronicznej.

Rozpowszechnianie utworów, po uzyskaniu zgody, możliwe jest tylko pod warunkiem podania bezpośrednio pod publikowanym utworem informacji o źródle pochodzenia (PCh24.pl) oraz odnośnika do strony źródłowej (link z atrybutem rel=”follow”). Zgoda nie obejmuje ilustracji do tekstów. Niniejsza klauzula nie dotyczy użytkowników Portalu, linkujących utwory zamieszczone w Portalu w mediach społecznościowych.