DZIŚ JEST:   06   GRUDNIA   2019 r.

Pierwszy Piątek
Św. Mikołaja z Miry
Św. Marii Carmen Sallés y Barangueras
 
 
 
 

Czy ideologiczny wegetarianizm i ekologizm można pogodzić z nauką Kościoła?

Czy ideologiczny wegetarianizm i ekologizm można pogodzić z nauką Kościoła?
Marek Lapis / FORUM

Ekologia to temat modny i wywołujący liczne kontrowersje. Przeniknęły one także do Kościoła. Coraz częściej postuluje się zmianę Jego nauki, tak by bardziej uwzględniała ochronę środowiska. Moda na wegetarianizm nie omija również chrześcijan – szukających potwierdzenia swych poglądów w Piśmie Świętym i nauce Kościoła. Czy słusznie?

 

W stworzonym przez Boga świecie panuje hierarchiczny porządek. Człowiek znajduje się w nim powyżej zwierząt. Jest to nauka choćby świętego Tomasza, a w XX wieku przypomniał o tej prawdzie Jan XXIII.

 

Jak pisał ów papież w swej encyklice „rozwój w dziedzinie nauk i wynalazków technicznych uczy nas wyraźnie, że zarówno w świecie istot ożywionych, jak i w dziedzinie sił przyrody panuje podziwu godny porządek, i że człowiek posiada taką władzę, dzięki której można go poznawać oraz wytwarzać odpowiednie narzędzia dla opanowania tych sił i posługiwania się nimi na własny pożytek.

 

Postęp jednak w zakresie wiedzy i wynalazków technicznych ukazuje przede wszystkim nieskończoną wielkość Boga, który stworzył i wszechświat, i samego człowieka. Stworzył – jak powiedzieliśmy – wszechświat z niczego i wyposażył go wedle obfitości swej mądrości i dobroci. Dlatego święty Psalmista wielbi Boga: O Panie, nasz Boże, jak przedziwne Twe imię po wszystkiej ziemi, a gdzie indziej: Jak liczne są dzieła Twoje, Panie! Ty wszystko mądrze uczyniłeś.

Człowieka zaś stworzył Bóg: Uczyńmy człowieka na Nasz obraz, podobnego Nam, wyposażonego w rozum i wolną wolę i ustanowił go panem wszechrzeczy. Psalmista wyraził to w słowach: Uczyniłeś go niewiele mniejszym od istot niebieskich, chwałą i czcią go uwieńczyłeś. Obdarzyłeś go władzą nad dziełami rąk Twoich; złożyłeś wszystko pod jego stopy” [Jan XXIII Pacem in terris, n. 2-3. / opoka.org.pl].

 

Z kolei Benedykt XVI skrytykował zarówno nadużycia w kwestii traktowania natury, jak i traktowanie jej jako tabu. Jak pisał „wierzący rozpoznaje w przyrodzie cudowny efekt stwórczego działania Boga, z którego człowiek może odpowiedzialnie korzystać, aby zaspokoić swe uprawnione potrzeby — materialne i niematerialne — z poszanowaniem wewnętrznej równowagi samego stworzenia.

 

Jeśli ta wizja zanika, człowiek zaczyna uważać naturę za nietykalne tabu, albo — przeciwnie — dopuszcza się wobec niej nadużyć. Obydwie te postawy nie odpowiadają chrześcijańskiej wizji natury, będącej owocem stworzenia Bożego” [Benedykt XVI, Caritas in Veritate, n. 48 / opoka.org.pl].

 

Pismo i Katechizm o wartości człowieka

O godności człowieka i jego wyższości nad zwierzętami czytamy na kartach Pisma Świętego „stworzył więc Bóg człowieka na swój obraz, na obraz Boży go stworzył: stworzył mężczyznę i niewiastę.

 

Po czym Bóg im błogosławił, mówiąc do nich: Bądźcie płodni i rozmnażajcie się, abyście zaludnili ziemię i uczynili ją sobie poddaną; abyście panowali nad rybami morskimi, nad ptactwem powietrznym i nad wszystkimi zwierzętami pełzającymi po ziemi” [Biblia Tysiąclecia, Rdz 1, 27-28].

 

Pan Jezus podkreśla wyższość człowieka nad przedstawicielami świata zwierzęcego: „nie bójcie się: jesteście ważniejsi niż wiele wróbli” [Biblia Tysiąclecia, Mt 1,31].

 

„Osoba ludzka, obdarzona duchową i nieśmiertelną duszą, jest jedynym na ziemi stworzeniem, którego Bóg chciał dla niego samego. Od chwili poczęcia jest ona przeznaczona do szczęścia wiecznego [Katechizm Kościoła Katolickiego, n. 1703].

 

„Osoba ludzka uczestniczy w świetle i mocy Ducha Bożego. Dzięki rozumowi jest zdolna do zrozumienia porządku rzeczy ustanowionego przez Stwórcę. Dzięki swojej woli jest zdolna kierować się sama z siebie do swojego prawdziwego dobra. Swoją doskonałość znajduje w poszukiwaniu i umiłowaniu tego, co prawdziwe i dobre [Katechizm Kościoła Katolickiego, n. 1704].

 

Człowiek, dzięki duszy oraz duchowym władzom rozumu i woli, jest obdarzony wolnością, szczególnym znakiem obrazu Bożego [Katechizm Kościoła Katolickiego, n. 1705].

 

Należy przy tym pamiętać, że człowiek pozostaje skażony grzechem pierworodnym. „Człowiek za poduszczeniem Złego, już na początku historii nadużył swojej wolności. Uległ pokusie i popełnił zło. Zachowuje pragnienie dobra, ale jego natura nosi ranę grzechu pierworodnego. Stał się skłonny do zła i podatny na błąd”. [Katechizm Kościoła Katolickiego, n. 1707].

 

Owa podatność na zło przejawia się między innymi w próbie zaprzeczania godności człowieka i nadmiernego wywyższania zwierząt. Jednym z przejawów tego jest ideologiczny wegetarianizm (uznający zabijanie zwierząt za absolutnie niedopuszczalne).

 

Pismo Święte a wegetarianizm

Tymczasem w raju ziemskim Bóg zezwolił na jedzenie roślin „I rzekł Bóg: Oto wam daję wszelką roślinę przynoszącą ziarno po całej ziemi i wszelkie drzewo, którego owoc ma w sobie nasienie: dla was będą one pokarmem. A dla wszelkiego zwierzęcia polnego i dla wszelkiego ptactwa w powietrzu, i dla wszystkiego, co się porusza po ziemi i ma w sobie pierwiastek życia, będzie pokarmem wszelka trawa zielona”. I stało się tak. A Bóg widział, że wszystko, co uczynił, było bardzo dobre” [Biblia Tysiąclecia, Rdz 1,29-31].

 

Następnie jednak Pan Bóg pozwolił również na spożywanie zwierząt „Wszystko, co się porusza i żyje, jest przeznaczone dla was na pokarm, tak jak rośliny zielone, daję wam wszystko” [Biblia Tysiąclecia, Rdz 9,2-3].

 

Spożywanie mięsiwa posłużyło natchnionemu autorowi jako jeden z symboli wiecznej radości „Pan Zastępów przygotuje dla wszystkich ludów na tej górze ucztę z tłustego mięsa, ucztę z wybornych win, z najpożywniejszego mięsa, z najwyborniejszych win” [Biblia Tysiąclecia, Iz 25,6].

Prawo Mojżesza nakładało dodatkowe ograniczenia, co niektórzy tłumaczą względami higienicznymi, uzasadnionymi w miejscu i czasie, gdzie żyli dawni Izraelici. Przepisy te jednak nie obowiązują już w dobie Nowego Przymierza. Jak bowiem powiedział Pan Jezus „nie rozumiecie, że nic z tego, co z zewnątrz wchodzi do człowieka, nie może uczynić go nieczystym; bo nie wchodzi do jego serca, lecz do żołądka i na zewnątrz się wydala. Tak uznał wszystkie potrawy za czyste” [Biblia Tysiąclecia, Mt 7; 18-19].

 

Choć wegetarianizm nie jest zabroniony, to w pewnych przypadkach staje się wyrazem sprzeciwu wobec Bożego porządku, wobec przekonania o dobroci stworzenia i przeciw jego porządkowi. Jak pisał święty Paweł „Duch zaś otwarcie mówi, że w czasach ostatnich niektórzy odpadną od wiary, skłaniając się ku duchom zwodniczym i ku naukom demonów. [Stanie się to] przez takich, którzy obłudnie kłamią, mają własne sumienie napiętnowane. Zabraniają oni wchodzić w związki małżeńskie, [nakazują] powstrzymywać się od pokarmów, które Bóg stworzył, aby je przyjmowali z dziękczynieniem wierzący i ci, którzy poznali prawdę. Ponieważ wszystko, co Bóg stworzył, jest dobre, i niczego, co jest spożywane z dziękczynieniem, nie należy odrzucać” [Biblia Tysiąclecia 1 Tm; 4-4].

 

Katechizm o wegetarianizmie i stosunku do zwierząt

Spożywanie mięsa jest wprost dopuszczone przez Katechizm Kościoła Katolickiego

„Bóg powierzył zwierzęta panowaniu człowieka, którego stworzył na swój obraz. Jest więc uprawnione wykorzystywanie zwierząt jako pokarmu i do wytwarzania odzieży. Można je oswajać, by towarzyszyły człowiekowi w jego pracach i rozrywkach.

 

Doświadczenia medyczne i naukowe na zwierzętach są praktykami moralnie dopuszczalnymi, byle tylko mieściły się w rozsądnych granicach i przyczyniały się do leczenia i ratowania życia ludzkiego” [Katechizm Kościoła Katolickiego, n. 2417]

 

Jednocześnie jednak Katechizm uczy, że Bóg otacza zwierzęta troską, a te swym istnieniem oddają Mu chwałę. Wzywa więc do życzliwości względem nich i powstrzymania się od zadawania niepotrzebnych cierpień. [Por. Katechizm, n. 2415-2418].

 

Katechizm krytykuje również przedkładanie dobra zwierząt nad dobro ludzi „Sprzeczne z godnością ludzką jest niepotrzebne zadawanie cierpień zwierzętom lub ich zabijanie. Równie niegodziwe jest wydawanie na nie pieniędzy, które mogłyby w pierwszej kolejności ulżyć ludzkiej biedzie.

Można kochać zwierzęta; nie powinny one jednak być przedmiotem uczuć należnych jedynie osobom” [Katechizm Kościoła Katolickiego, n. 2418].

 

 

Mjend

 

 

Inne teksty cyklu #błędy współczesności:

 

Prawdy wiary – tworzone przez wierzących czy nauczane przez Kościół?

Własność  prywatna i kolektywna - tak samo dobre?

Zaczynamy cykl #błędy współczesności. Bo nauka Kościoła jest wieczna! 

Ubóstwienie ubóstwa. Czy bieda wystarczy do zbawienia?

Ekumenizm ponad wszystko?

Przede wszystkim filantropia?

„Starsi bracia” ważniejsi niż Prawda?

Miłość to tylko uczucie?

„Dobroludzizm”. Czy istnieje szczęście bez Boga?

Zbawienie należne z automatu?

Protestantyzm równie dobry co katolicyzm?

Zgubne konsekwencje odrzucenia prymatu Piotra

Czy komunizm można pogodzić z chrześcijaństwem?

Biedny Kościół? Nie tędy droga?

Czy to możliwe, aby piekło nie istniało?

Katoliccy nauczyciele mają nauczać po laicku?

Czy chrzestny może być niewierzący lub „niepraktykujący”?

Obrona własności prywatnej nie ma nic wspólnego z religią?

Bezżenność dla Królestwa – przeżytek i okrucieństwo?

Wiara w cuda – znak staroświeckości czy pobożności rozumnej?

Misje. Działanie na rzecz praw człowieka czy nawracanie?

Chrześcijanie i muzułmanie wierzą w tego samego Boga?

Boże Miłosierdzie. Pan Jezus nie okazywał surowości?

Czy Kościół może przestać być święty?

Zapomniane prawdy o Matce Bożej

 

  


DATA: 2018-07-10 08:34
 
 
Podziel się:  
 
 
 
drukuj
 
 
 
DOBRY TEKST
8
 
 
 
Skomentuj arytukuł
Nick *:
Twoja opinia *:
wyślij opinie
Regulamin forum portalu PCh24.pl.
Kliknij aby przeczytać

Regulamin forum portalu PCh24.pl:

1) Na forum nie wolno umieszczać komentarzy które:

- promują zachowania dewiacyjne, sprzeczne z prawem naturalnym;

- obrażają wiarę katolicką i Kościół katolicki;

- zawierają wulgaryzmy (art. 3 Ustawy o języku polskim z dnia 7 października 1999r.);

- zawierają informacje obarczające niesprawdzonymi zarzutami inne osoby (art. 23 Kodeksu cywilnego);

- przyczyniają się do łamania praw autorskich (Ustawa o prawie autorskim i prawach pokrewnych z dnia 4 lutego 1994r.);

- zawierają linki i adresy do stron WWW, dane osobowe, teleadresowe lub adresy mailowe

- są reklamami lub spamem (nie mają nic wspólnego z komentowanym artykułem)

- są bezpośrednimi, brutalnymi atakami na interlokutorów lub nawołują do agresji wobec nich

- są niestosowne w kontekście informacji o śmierci osoby publicznej bądź prywatnej

- zawierają uwagi skierowane do redakcji PCh24.pl. (za te ostatnie jesteśmy bardzo wdzięczni, prosimy jednak o kontakt mailowy, tylko wówczas mamy bowiem pewność, że trafią one do osób odpowiedzialnych za treść serwisu).

2) Wszystkie komentarze naruszające pkt. 1 niniejszego Regulaminu będą usuwane przez moderatora

 

Komentarze

Myślę, że cały ten artykuł jest nie na temat. Jeśli Bóg dał człowiekowi ziemię we władanie a ten wykorzystuje 20% jej powierzchni w celu hodowli zwierząt, mimo że jej spożycie jest niezdrowe i odbywa się tylko w celu miłego łechtania kubeczków smakowych to moim zdaniem spożycie mięsa jest niechrześcijańskie. Jeżeli Bóg dał człowiekowi ciało, a ten zamiast o nie dbać, jak o najcenniejszy dar, skraca swoje życie spożywaniem zwierząt tylko dlatego, że dobrze smakują, to moim zdaniem to niechrześcijańskie. I z tej perspektywy tłumaczenie, że trzeba jeść zwierzęta, bo inaczej obala się ustaloną przez Boga hierarchię kompletnje do mnie nie przemawia. "Oni robią źle, bo co prawda robią dobrze, ale ze złych pobudek", zmiłujcie się. W Biblii jest napisane jak poznać prawdziwą wiarę- po owocach. Jeżeli owocem czyichś rozważań o wierze jest wniosek, że należy jeść zwierzęta nieważne jaki to ma wpływ na ciało powierzone człowiekowi i na powoerzony mu świat to owoc z całą pewnośc
1 miesiąc temu / Filip
 
cd."Toteż w konkluzji trzeba przyjąć, że również świat zwierzęcy należy do kategorii bytów przyrodniczych i stanowi integralną część środowiska naturalnego w jego materialnymi cechami zdeterminowanym obszarze. Podmiotem moralnym są wyłącznie byty rozumne, których przedstawicielem w granicach czasowo-przestrzennej rzeczywistości jest jedynie człowiek."; "Na czym zatem polega pomyłka filoanimalistów, a razem z nimi zwolenników ?głębokiej ekologii?, ?etyki biosfery?, ?etyki środowiskowej? czy ?etyki życia?? Kardynalnym błędem tych koncepcji jest nieumiejętność dostrzeżenia istotowych różnic między poznawczo-dążeniowym psychizmem zwierzęcia a analogicznym psychizmem człowieka. Sfera tych aktów u człowieka ma charakter powszechnikowo-duchowy i racjonalny, u zwierzęcia natomiast konkretny i zmysłowy." Koniec cytatów w tym temacie, zapraszam do lektury całości tego artykułu.
ponad 1 rok temu / Jagoda
 
cd. "Zwierzęta tkwią we właściwych im standardowych schematach zachowań z tego powodu, że mechanizm ich aktów poznawczych i dążeniowych jest ograniczony ramami poznania jedynie zmysłowego, nie wykraczającego poza konkretne cechy poznawanego przedmiotu nawet wówczas, gdy wznosi się na poziom uogólnień pewnych typów zbiorowych (np. pies odróżnia kota od myszy itp.)"; "Przyrodnicza nieodwracalność całokształtu życiowych procesów świata zwierzęcego powoduje więc, że nie ma w nim miejsca ani na świadomość samych siebie, ani na umysłową deliberację i wolny wybór określonych celów i środków działania, ani na świadomość dobra i zła moralnego, ani na poczucie moralnej odpowiedzialności. Brak więc zwierzętom niezbędnych kryteriów do tego, aby były zdolne stać się podmiotami moralnymi chociażby w stopniu potencjalnym, jaki istnieje w niemowlętach czy głęboko upośledzonych psychopatach."; "również świat zwierzęcy należy do kategorii bytów przyrodniczych" cdn.
ponad 1 rok temu / Jagoda
 
cd. "głębszy pierwiastek niematerialnego ducha, który zespolony w jedno z materialnym substratem, umieszcza człowieka na szczycie hierarchii materialnych bytów i stwarza podstawę jego prymatu nad całą otaczającą go przyrodą."; "Dlaczego w procesach poznawczych i w wykonywanych przez zwierzęta czynnościach nie można się dopatrzeć jakiejś elementarnej rozumności, aby tym samym przybliżyć je do człowieka wraz z jego moralnym wyposażeniem?"; "Zwierzęta nie rozwijają więc własnym wysiłkiem swego życia psychicznego, nie dochodzą do zauważalnego stopnia jakiejś moralnej kultury, nie uzewnętrzniają też twórczych procesów swego psychizmu w zdobyczach własnej zwierzęcej cywilizacji. Lew, pies czy mysz z epoki kamienia łupanego zachowywały się tak samo, jak to czynią ich potomkowie w naszych czasach."; "Zwierzęta tkwią we właściwych im standardowych schematach zachowań z tego powodu, że mechanizm ich aktów poznawczych i dążeniowych jest ograniczony ramami poznania" cdn.
ponad 1 rok temu / Jagoda
 
cd. "możliwości poznawcze intelektu sięgają znacznie dalej aniżeli zmysłów. Zmysły zatrzymują się na konkretnym obrazie poznawanego przedmiotu i poza tę konkretność nie wykraczają. Intelekt natomiast dosięga samej istoty tegoż przedmiotu, wydobywając tę istotę z konkretności zmysłowych wyobrażeń, ale z równoczesnym uwolnieniem jej od ograniczeń, jakie ta konkretność na nią nakłada."; "Zdolność tworzenia pojęć ogólnych, uwalniając intelekt od ograniczeń konkretności, umożliwia mu także poznanie samego siebie, co sprawia, że w obrębie psychiki człowieka powstaje nowy świat samoświadomości własnego istnienia i działania."; "Intelekt, wynosząc się ponad konkretność bytów, daje tym samym dowód, że w strukturze człowieka występuje pierwiastek odmiennej natury, już nie materialny, ale duchowy"; "jego aktualna, a przynajmniej potencjalna samoświadomość i wolność wyboru. One też świadczą o tym, że w strukturze człowieka istnieje głębszy pierwiastek niematerialnego ducha."
ponad 1 rok temu / Jagoda
 
cd "Końcowym wynikiem rozważań nad tymi zagadnieniami będzie definitywna odpowiedź na pytanie, czy inne zasady określają stosunek człowieka do przyrody nieożywionej i roślinnej szaty kuli ziemskiej, inne zaś do świata zwierząt? Czy świat zwierzęcy zajmuje w etyce środowiskowej specjalną pozycję normatywną, jeżeli nie pod każdym względem tożsamą ze stanowiskiem człowieka, to przynajmniej na tyle mu bliską, aby dzielić z nim atrybut moralnej podmiotowości? Czy też pozostaje on ostatecznie na jednej płaszczyźnie z resztą przyrody jako jej integralna część, poddana tym samym fundamentalnym zasadom etyki środowiska naturalnego?"; "Człowiek ma do dyspozycji dwie władze poznawcze: zmysły i intelekt. Funkcjonalnie są one związane ze sobą; intelekt tworzy właściwe sobie pojęcia tylko z materiału konkretnych wyobrażeń dostarczonych przez zmysły. Czy to jednak znaczy, że poznanie zmysłowe odtwarza tę samą stronę rzeczywistości poznawanego przedmiotu, co poznanie umysłowe?"
ponad 1 rok temu / Jagoda
 

 
Top Komentowane
 
1
1
1
1
1
 

Nie ma go na naszym portalu?
Napisz! Krótkie komentarze lub felietony - opublikujemy je na Pch24.pl
 
 
 
 
Święta Rita
Ojciec Pio
Święty Maksymilian
Fatima - orędzie tragedii czy nadziei
Różaniec - ratunek dla świata
 
 

Copyright 2019 by
STOWARZYSZENIA KULTURY CHRZEŚCIJAŃSKIEJ
M. KS. PIOTRA SKARGI

 

Żaden utwór zamieszczony w Portalu pch24.pl (www.pch24.pl) nie może być powielany i rozpowszechniany lub dalej rozpowszechniany w jakikolwiek sposób na jakimkolwiek polu eksploatacji w jakiejkolwiek formie, włącznie z umieszczaniem w Internecie, bez zgody Stowarzyszenia Kultury Chrześcijańskiej im. Ks. Piotra Skargi z siedzibą w Krakowie (Wydawca). Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części z naruszeniem prawa tzn. bez zgody Wydawcy jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.

Prośbę o zgodę należy kierować do Redakcji Portalu na adres [email protected] Zgoda udzielana jest w formie pisemnej lub elektronicznej.

Rozpowszechnianie utworów, po uzyskaniu zgody, możliwe jest tylko pod warunkiem podania bezpośrednio pod publikowanym utworem informacji o źródle pochodzenia (PCh24.pl) oraz odnośnika do strony źródłowej (link z atrybutem rel=”follow”). Zgoda nie obejmuje ilustracji do tekstów. Niniejsza klauzula nie dotyczy użytkowników Portalu, linkujących utwory zamieszczone w Portalu w mediach społecznościowych.