DZIŚ JEST:   19   LISTOPADA   2018 r.

Św. Mechtyldy z Helfty
Bł. Salomei, księżnej
 
 
 
 

Misje. Działanie na rzecz praw człowieka czy nawracanie?

Misje. Działanie na rzecz praw człowieka czy nawracanie?
Fot. Lukasz Sokol/Forum

W dzisiejszych czasach ludzie Kościoła często angażują się w sprawy doczesne. Nic w tym zdrożnego, jeśli nie przesłaniają one głównego celu – niesienia Chrystusa. Działalność apostolska to najgłębszy wyraz nie tylko miłości Boga, ale i bliźniego. Wynika wszak z troski o wieczne szczęście bliźnich.

 

„Cóż bowiem za korzyść odniesie człowiek, choćby cały świat zyskał, a na swej duszy szkodę poniósł? Albo co da człowiek w zamian za swoją duszę?” (Biblia Tysiąclecia; Mt 16, 28).

 

Autorytet Kościoła obejmuje etykę społeczną

„Zanim jednakże przystąpimy do ich wyświetlenia, podkreślić musimy zasadę, ustaloną już przez Leona XIII z niedwuznaczną jasnością: Z prawa i obowiązku Naszego wykonujemy najwyższym autorytetem Swoim urząd sędziowski w sprawach społecznych i gospodarczych Do zadań, powierzonych Kościołowi, nie należy co prawda doprowadzenie ludzi do szczęścia chwilowego znikomego, winien raczej prowadzić ich do szczęścia wiecznego. Owszem, Kościół sądzi nawet, że bez przyczyny w sprawy tego świata wdawać się nie powinien.

 

Jednakże nie może się żadną miarą wyrzec powierzonego sobie przez Boga zadania, aby podnieść autorytatywny swój głos nie tam, gdzie chodzi o techniczne zagadnienia – ku temu bowiem nie rozporządza odpowiednimi środkami, ani też te sprawy nie należą do jego zakresu – ale gdzie chodzi o zasady moralne.

 

W tych bowiem sprawach powierzony nam przez Boga skarb prawdy oraz wielce odpowiedzialne zadanie obwieszczenia całokształtu prawa moralnego, wykładania go i nalegania, aby je, czy się podoba czy też nie podoba, przestrzegano, podaje bez zastrzeżeń najwyższemu Naszemu orzeczeniu i ustrój społeczny i samo życie gospodarcze”. (Pius XI, Quadragesimo anno, n. 41 / opoka.org.pl)

 

Ekonomia i sprawiedliwość nie są jednak ostatecznymi celami

„Przytłaczająca świadomość naglącego charakteru tych problemów nie może sprawić, że stracimy z oczu to, co jest istotne, ani prowadzić do zapomnienia odpowiedzi udzielonej przez Jezusa Kusicielowi (Mt 4, 4) nie samym chlebem żyje człowiek, lecz każdym słowem, które pochodzi z ust Bożych (Pwt 8, 3).

 

W tej sytuacji niektórzy, znajdując się w obliczu pilnej potrzeby podziału chleba, stają przed pokusą, by wziąć w nawias i odłożyć na jutro ewangelizację; najpierw chleb, później słowo. Byłoby śmiertelnym błędem oddzielenie jednego od drugiego, a nawet przeciwstawienie ich sobie. Wielu zresztą – z własnej inicjatywy, w oparciu o zmysł chrześcijański, czyni jedno i drugie.

 

Niektórym nawet wydaje się, że konieczna walka o sprawiedliwość i wolność ludzką, rozumiana w znaczeniu ekonomicznym i politycznym, stanowi istotę i całość zbawienia. Ich zdaniem Ewangelia sprowadza się tylko do tego, co czysto ziemskie” (Kongregacja Nauki Wiary, Instrukcja o niektórych aspektach teologii wyzwolenia Libertatis nunitus, n. 3-4 / opoka.org.pl).

 

Jan Paweł II – rozwój należy zakorzenić w ewangelizacji

„W encyklice Sollicitudo rei socialis stwierdziłem, że Kościół nie może zaofiarować technicznych rozwiązań problemów niedorozwoju jako takiego, ale daje swój pierwszy wkład w rozwiązanie pilnego problemu rozwoju, głosząc prawdę o Chrystusie, o sobie samym, o człowieku i stosując ją do konkretnej sytuacji. Konferencja Biskupów latynoamerykańskich w Puebla mówi, że najlepszą służbą bratu jest ewangelizacja, która przysposabia go do urzeczywistniania się jako dziecko Boże, uwalnia go od niesprawiedliwości i integralnie rozwija. Misją Kościoła nie jest działanie bezpośrednio na płaszczyźnie ekonomicznej, technicznej czy politycznej, albo dawanie materialnego wkładu w rozwój, ale polega zasadniczo na tym, by ukazywać narodom nie jak więcej mieć, ale jak bardziej być, rozbudzając Ewangelią sumienia. Prawdziwy rozwój ludzki musi zapuszczać korzenie w coraz głębszej ewangelizacji”.

 

Ewangelizacja to największy dar chrześcijan dla innych ludzi

„Wspólnota chrześcijańska, posłuszna poleceniu Chrystusa, który posłał swoich uczniów, by głosili Ewangelię wszystkim narodom (por. Mt 28, 18-20), również i w naszych czasach czuje się posłana do ludzi trzeciego tysiąclecia, by ukazywać im prawdę ewangelicznego orędzia i w ten sposób otworzyć im drogę do zbawienia. Jak powiedziałem, ten fakt nie jest kwestią wyboru, ale stanowi właściwe powołanie Ludu Bożego, obowiązek nałożony nań z polecenia samego Pana, Jezusa Chrystusa (por. Evangelii nuntiandi, n. 5 / opoka.org.pl).

 

Co więcej, głoszenie Ewangelii i świadczenie o niej jest pierwszą posługą, jaką chrześcijanie mogą spełnić wobec każdej osoby i całego rodzaju ludzkiego, są oni bowiem powołani do mówienia wszystkim o miłości Bożej, objawionej w pełni w jedynym Odkupicielu świata, Jezusie Chrystusie”. (Benedykt XVI, przemówienie do uczestników sympozjum z okazji 40. rocznicy soborowego Dekretu Ad gentes, 11 marca 2006 roku / opoka.org.pl).

 

Istotna rola działalności misyjnej

Pan Jezus powiedział „Idźcie więc i nauczajcie wszystkie narody, udzielając im chrztu w imię Ojca i Syna, i Ducha Świętego. Uczcie je zachowywać wszystko, co wam przykazałem. A oto Ja jestem z wami przez wszystkie dni, aż do skończenia świata” (Biblia Tysiąclecia Mt 28; 19).

 

Jan Paweł II przeciwko sprowadzaniu religii do spraw świeckich

„Dzisiejszą pokusą jest sprowadzanie chrześcijaństwa do mądrości czysto ludzkiej, jakby do wiedzy o tym, jak dobrze żyć. W świecie silnie zsekularyzowanym nastąpiło stopniowe zeświecczenie zbawienia, dlatego walczy się, owszem, o człowieka, ale o człowieka pomniejszonego, sprowadzonego jedynie do wymiaru horyzontalnego. My natomiast wiemy, że Jezus przyszedł, by przynieść zbawienie całkowite, które obejmuje całego człowieka i wszystkich ludzi, otwierając ich na wspaniałe horyzonty usynowienia Bożego.

 

Dlaczego misje? Dlatego, że nam, jak świętemu Pawłowi, „została dana ta łaska: ogłosić poganom jako Dobrą Nowinę niezgłębione bogactwo Chrystusa” (Ef 3, 8). Nowość życia w Nim jest „Dobrą Nowiną” dla człowieka wszechczasów: do niej wszyscy ludzie zostali powołani i przeznaczeni.

 

W rzeczy samej wszyscy jej szukają, choć nieraz w sposób niejasny, i wszyscy mają prawo do poznania wartości tego daru i przyjęcia go. Kościół, a w nim każdy chrześcijanin, nie może ukrywać ani zachowywać dla siebie tej nowości i tego bogactwa, otrzymanych z Bożej dobroci, by przekazywać je wszystkim ludziom.

 

Oto dlaczego działalność misyjna wypływa nie tylko z formalnego nakazu Pańskiego, ale i z głębokich wymogów życia Bożego w nas” (Jan Paweł II, Redemptoris missio, n. 11 / opoka.org.pl).

 

Pius XII o działalności misyjnej księży

Ponieważ jesteśmy kapłanami Jezusa Chrystusa, trzeba nam dążyć do tego, aby dokonane przez Niego dzieło Odkupienia ludzkości urzeczywistniało się jak najdoskonalej w każdej duszy. Gdy się bacznie zastanowimy nad najpoważniejszymi potrzebami naszych czasów, to stwierdzimy, że musimy dokładać wszystkich sił, aby błądzących lub zaślepionych żądzą braci z powrotem doprowadzić do zasad chrześcijańskich; aby narody oświecać nauką chrześcijańską, kierować ewangelicznymi wskazaniami i doskonale kształtować w nich świadomość chrześcijańskich obowiązków; aby wreszcie wszystkich pobudzić do śmiałego wyścigu o prawdę i sprawiedliwość.

(Jan Paweł II, Redemptoris missio, n. 58 / opoka.org.pl)

 

Nie samym chlebem

„Wtedy przystąpił kusiciel i rzekł do Niego: Jeśli jesteś Synem Bożym, powiedz, żeby te kamienie stały się chlebem. Lecz On mu odparł: Napisane jest: Nie samym chlebem żyje człowiek, lecz każdym słowem, które pochodzi z ust Bożych”. (Biblia Tysiąclecia Mt 4; 3-4).

 

mjend

 

Inne teksty cyklu #błędy współczesności:

 

Zaczynamy cykl #błędy współczesności. Bo nauka Kościoła jest wieczna! 

Ubóstwienie ubóstwa. Czy bieda wystarczy do zbawienia?

Ekumenizm ponad wszystko?

Przede wszystkim filantropia?

„Starsi bracia” ważniejsi niż Prawda?

Miłość to tylko uczucie?

„Dobroludzizm”. Czy istnieje szczęście bez Boga?

Zbawienie należne z automatu?

Protestantyzm równie dobry co katolicyzm?

Zgubne konsekwencje odrzucenia prymatu Piotra

Czy komunizm można pogodzić z chrześcijaństwem?

Biedny Kościół? Nie tędy droga?

Czy to możliwe, aby piekło nie istniało?

Katoliccy nauczyciele mają nauczać po laicku?

Czy chrzestny może być niewierzący lub „niepraktykujący”?

Obrona własności prywatnej nie ma nic wspólnego z religią?

Bezżenność dla Królestwa – przeżytek i okrucieństwo?

Wiara w cuda – znak staroświeckości czy pobożności rozumnej?

 


DATA: 2018-05-25 10:40
 
 
Podziel się:  
 
 
 
drukuj
 
 
 
DOBRY TEKST
5
 
 
 
Skomentuj arytukuł
Nick *:
Twoja opinia *:
wyślij opinie
Regulamin forum portalu PCh24.pl.
Kliknij aby przeczytać

Regulamin forum portalu PCh24.pl:

1) Na forum nie wolno umieszczać komentarzy które:

- promują zachowania dewiacyjne, sprzeczne z prawem naturalnym;

- obrażają wiarę katolicką i Kościół katolicki;

- zawierają wulgaryzmy (art. 3 Ustawy o języku polskim z dnia 7 października 1999r.);

- zawierają informacje obarczające niesprawdzonymi zarzutami inne osoby (art. 23 Kodeksu cywilnego);

- przyczyniają się do łamania praw autorskich (Ustawa o prawie autorskim i prawach pokrewnych z dnia 4 lutego 1994r.);

- zawierają linki i adresy do stron WWW, dane osobowe, teleadresowe lub adresy mailowe

- są reklamami lub spamem (nie mają nic wspólnego z komentowanym artykułem)

- są bezpośrednimi, brutalnymi atakami na interlokutorów lub nawołują do agresji wobec nich

- są niestosowne w kontekście informacji o śmierci osoby publicznej bądź prywatnej

- zawierają uwagi skierowane do redakcji PCh24.pl. (za te ostatnie jesteśmy bardzo wdzięczni, prosimy jednak o kontakt mailowy, tylko wówczas mamy bowiem pewność, że trafią one do osób odpowiedzialnych za treść serwisu).

2) Wszystkie komentarze naruszające pkt. 1 niniejszego Regulaminu będą usuwane przez moderatora

 

Komentarze

Misje powinny zajmować się przede wszystkim katechezą. Zła wola to wola nieposłuszna Bożemu Objawieniu. Przyczyny złej woli mogą być np. te: nieznajomość Objawienia - stąd nieposłuszeństwo Bogu lub zatwardziałość - wybór zła pomimo znajomości Objawienia. W obu przypadkach należy edukować. Zatwardziałość może wynikać z tego, że ktoś wybrał zło - jako pozór dobra - katecheza może ten pozór dobra obnażyć, poprzez wskazanie dobra prawdziwego - do którego wola przylgnie..."Aby zrozumieć, czym jest posłuszeństwo i jakie są jego owoce, trzeba przypomnieć sobie, że jest czymś doskonalszym ofiarować Bogu swoją wolę i swój sąd niż dobra zewnętrzne przez dobrowolne ubóstwo lub ciało i serce przez czystość. Jest również rzeczą doskonalszą ofiarować swoją wolę, niż złożyć zewnętrznie w ofierze baranka lub gołębicę, jak to czyniono w Starym Testamencie" z "Trzy okresy..."o.Reginald Misje powinny mieć taki cel - aby ludzie poddali Bożemu Objawieniu swój rozum i swoją wolę.
5 miesięcy temu / Jagoda
 
Proszę o konkretne propozycje - jak nawracać współczesnych polskich: pogan? prawosławnych? protestantów? ateistów? Co to znaczy, że katolicy mają DZIAŁAĆ NA RZECZ PRAW np. poganina, prawosławnego, protestanta, ateisty? Prawa dotyczą ludzkiej natury każdego człowieka. "Prawa człowieka ? koncepcja, według której każdemu człowiekowi przysługują pewne prawa, których źródłem obowiązywania jest przyrodzona godność ludzka." Jak widać poganin, prawosławny, protestant, ateista i każdy człowiek ma prawo tylko do tego co zgodne z ludzką naturą...wszelkie zboczenia, aberracje, odchyłki od natury ludzkiej nie są prawami człowieka...Działając na rzecz praw np. pogan, prawosławnych, protestantów, ateistów trzeba ich nawracać na życie zgodne z ludzką naturą - ale to może się okazać być wbrew ich woli..."z pustego i Salomon nie naleje". Cała nadzieja w Bogu!
5 miesięcy temu / Jagoda
 
Czy Kościół to stacja benzynowa, która sprzedaje paliwo, czy to sklep meblowy, który sprzedaje meble, czy to instytucja charytatywna, która zajmuje się pomocą??? Nie, nie i nie - jest po to by głosić Dobrą Nowinę i nawracać kogo tylko się da. Więc wszystkie stwierdzenia żeby nie nawracać żydów, czy imigrantów nie mają miejsca bytu. To samo z ekumenizmem jeśli jego celem nie jest głoszenie Dobrej Nowiny i nawracanie.
5 miesięcy temu / pytanie
 
cd. nazwa Bóg też oznacza taką ?rolę, pracę? w ludzkich oczach. Nie jesteśmy nawet naszą samoświadomością ? choć bez niej nie bylibyśmy sami siebie świadomi. Ale wystarczyłoby aby Ktoś wiedział o nas, nawet jeśli nie bylibyśmy to my sami ? abyśmy istnieli. Wystarczy, że Bóg o nas wie, że o nas pamięta, że nas zna. Łączy nas w dziwne dla nas relacje ? które tylko potwierdzają to, że Bóg nas zna ? wie, kim jesteśmy. Ktoś i ktoś i ktoś. Nie jesteśmy też tylko naszymi grzechami - ?Życie nie jest jednym wielkim grzechem?...Pomimo tego, następują spotkania ? ktoś i ktoś ? plus dar wiary. Ktoś i ktoś plus dar miłości. Ktoś i ktoś ? plus pocieszenie. Ktoś i ktoś ? plus świadomość. Taki pomysł Boga...Ktoś i ktoś ? plus przynależność. Ktoś i ktoś ? plus dopasowanie. Woda i woda ? plus wino...nawet dziś. Nie da się tego nie zauważyć.
5 miesięcy temu / Jagoda
 
Nie jesteśmy tylko naszymi ciałami, nie jesteśmy nawet tylko naszymi duszami. Nie jesteśmy nawet naszym duchem, nie jesteśmy nawet naszymi władzami rozumu i woli. Bóg nie jest tylko naszym Bogiem, nie jest też tylko naszym człowiekiem z Nazaretu. Poza tym, co da się nazwać. Poza tym, co da się wyróżnić i podzielić. Jesteśmy, wprawdzie z potrzebą nazywania wszystkiego ? ale nawet nią nie jesteśmy. Nie jesteśmy wobec siebie nawzajem tylko małżonkami, nie jesteśmy tylko księżmi. Dlaczego Pan Jezus powiedział ?A każdy, kto by opuścił dom albo braci, albo siostry, albo ojca, albo matkę, albo żonę, albo synów, albo rolę dla imienia mego, stokroć więcej otrzyma i żywot wieczny osiągnie.? z bibliepolskie, DĄBR.WUL.1973 Nie jesteśmy tylko dla siebie nawzajem tym, czego nas naucza społeczeństwo ? rolami nazwanymi i przyjętymi dla dobra innych. Imię, które wyraża istotę ? nie jest nazwą roli, którą ktoś wykonuje, pracy ? nazwa Bóg też oznacza taką ?rolę, pracę? cdn.
5 miesięcy temu / Jagoda
 
Przeciez juz chyba nie wolno ewangelizowac? Wszystkie religie są równe bo wierza w milosc (patrz klip promujacy papieskie intenncje na styczen 2016 rok)
5 miesięcy temu / Servus
 

 
Top Komentowane
 
1
1
1
1
1
 

Nie ma go na naszym portalu?
Napisz! Krótkie komentarze lub felietony - opublikujemy je na Pch24.pl
 
 
 
 
Święta Rita
Ojciec Pio
Święty Maksymilian
Fatima - orędzie tragedii czy nadziei
Różaniec - ratunek dla świata
 
 

Copyright 2017 by
INSTYTUT EDUKACJI SPOŁECZNEJ I RELIGIJNEJ
IM. KS. PIOTRA SKARGI

 

Żaden utwór zamieszczony w Portalu pch24.pl (www.pch24.pl) nie może być powielany i rozpowszechniany lub dalej rozpowszechniany w jakikolwiek sposób na jakimkolwiek polu eksploatacji w jakiejkolwiek formie, włącznie z umieszczaniem w Internecie, bez zgody Fundacji Instytutu Edukacji Społecznej i Religijnej im. Ks. Piotra Skargi z siedzibą w Krakowie (Wydawca). Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części z naruszeniem prawa tzn. bez zgody Wydawcy jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.

Prośbę o zgodę należy kierować do Redakcji Portalu na adres [email protected] Zgoda udzielana jest w formie pisemnej lub elektronicznej.

Rozpowszechnianie utworów, po uzyskaniu zgody, możliwe jest tylko pod warunkiem podania bezpośrednio pod publikowanym utworem informacji o źródle pochodzenia (PCh24.pl) oraz odnośnika do strony źródłowej (link z atrybutem rel=”follow”). Zgoda nie obejmuje ilustracji do tekstów. Niniejsza klauzula nie dotyczy użytkowników Portalu, linkujących utwory zamieszczone w Portalu w mediach społecznościowych.