DZIŚ JEST:   21   SIERPNIA   2019 r.

Św. Piusa X, papieża
Św. Apolinariusza
 
 
 
 

Obrona własności prywatnej nie ma nic wspólnego z religią?

Obrona własności prywatnej nie ma nic wspólnego z religią?
Zdjęcie ilustracyjne. Źródło: pixabay.com (ed.PCh24)

Ekonomia, religia i etyka są ze sobą powiązane bardziej, niż się to wydaje na pierwszy rzut oka. Pismo Święte wielokrotnie uczy o trosce o biednych i pomocy im. Cytaty te są powszechnie znane. Dlatego w tym miejscu przypominamy fragmenty odnoszące się do nieco innej kwestii – a więc obrony własności prywatnej. Na pierwszym miejscu dwa Przykazania.

 

„Nie będziesz kradł” (Wj 20;15).

 

„Nie będziesz pożądał domu bliźniego twego. Nie będziesz pożądał żony bliźniego twego, ani jego niewolnika, ani jego niewolnicy, ani jego wołu, ani jego osła, ani żadnej rzeczy, która należy do bliźniego twego” (Wj 20; 17).

 

Nie będziesz kradł. […] Nie będziesz pragnął domu swojego bliźniego ani jego pola, ani jego niewolnika, ani jego niewolnicy, ani jego wołu, ani jego osła, ani żadnej rzeczy, która należy do twojego bliźniego. Te słowa wyrzekł Pan do waszego zgromadzenia na górze spośród ognia, obłoku i ciemności donośnym głosem, niczego nie dodając. Napisał je na dwu tablicach kamiennych i dał mi je” (Pwt 5; 19 i Pwt 5; 21-22).

 

Prawo dziedziczenia

„Czemuż więc imię naszego ojca, który nie miał syna, ma zniknąć z jego rodu? Daj nam przeto posiadłość pośród braci naszego ojca. Mojżesz przedstawił ich sprawę Panu, a Pan rzekł do Mojżesza: Córki Selofchada mają słuszność. Daj im bez wahania posiadłość dziedziczną pomiędzy braćmi ich ojca i przekaż im jego dziedzictwo. Izraelitom zaś wydaj następujące polecenie: Gdy umrze mąż nie zostawiając syna, wtedy jego dziedzictwo przeniesiecie na jego córkę. Jeśliby nie miał nawet córki, wtedy oddacie dziedzictwo jego braciom. Gdyby i braci nie miał, wtedy oddacie dziedzictwo braciom jego ojca. Jeżeli jego ojciec nie ma braci, wtedy jego dziedzictwo oddacie najbliższemu krewnemu w jego rodzie, i on je weźmie w posiadanie. Takie będzie prawo wśród Izraelitów, jak to Pan nakazał Mojżeszowi” (Lb 27; 4-11).

 

Przywileje własnościowe lewitów

„Co się tyczy miast lewickich, to lewitom zawsze przysługuje prawo wykupu domów, które posiadają. Jeżeli kto kupi od lewitów dom miejski, to posiadłość ta wyjdzie [z jego rąk] w roku jubileuszowym, bo domy miast lewickich są ich posiadłością pośród Izraelitów. Także i pole położone koło ich miast nie będzie podlegało sprzedaży, bo ono jest ich posiadłością wieczystą” (Kpł 25; 32-34).

 

Ochrona praw pierwotnych, a zubożałych właścicieli

„Będziecie święcić pięćdziesiąty rok, oznajmijcie wyzwolenie w kraju dla wszystkich jego mieszkańców. Będzie to dla was jubileusz – każdy z was powróci do swej własności i każdy powróci do swego rodu. Cały ten rok pięćdziesiąty będzie dla was rokiem jubileuszowym – nie będziecie siać, nie będziecie żąć tego, co urośnie, nie będziecie zbierać nieobciętych winogron, bo to będzie dla was jubileusz, to będzie dla was rzecz święta. Wolno wam jednak będzie jeść to, co urośnie na polu. Własność gruntowa w roku jubileuszowym. W tym roku jubileuszowym każdy powróci do swej własności. Kiedy więc będziecie sprzedawać coś bliźniemu albo kupować coś od bliźniego, nie wyrządzajcie krzywdy jeden drugiemu” (Kpł 25;10-15).

 

„Nie wolno sprzedawać ziemi na zawsze, bo ziemia należy do Mnie, a wy jesteście u Mnie przybyszami i osadnikami. Dlatego będziecie pozwalać na wykup wszelkich gruntów należących do was. Jeżeli twój brat zubożeje i sprzeda swoją posiadłość, wtedy wystąpi jego najbliższy krewny jako wykupujący i odkupi ziemię sprzedaną przez brata. Jeżeli zaś kto nie ma wykupującego, ale sam zdobędzie dostateczne środki na wykup, to obliczy lata od czasu sprzedaży, zwróci nabywcy gruntu nadwyżkę i wróci do swej posiadłości. Jeżeli jednak nie będzie miał dostatecznych środków na wykup, w takim razie grunt pozostanie we władaniu nabywcy aż do roku jubileuszowego. W roku jubileuszowym grunt przejdzie znowu w posiadanie dawnego właściciela” (Kpł 25; 23-31).

 

Bogactwo jako błogosławieństwo Abraham, Izaak i Hiob

„Gdy zaś podano owemu człowiekowi posiłek, rzekł: Nie będę jadł, dopóki nie przedstawię mej prośby. Rzekł Laban: Mów. I zaczął mówić: Jestem sługą Abrahama. Pan w szczególny sposób błogosławił memu panu, toteż stał się on zamożny: dał mu owce, woły, srebro, złoto, niewolników, niewolnice, wielbłądy i osły” (Rdz 24; 33-35).

 

„Przebywając w tym kraju, zasiał Izaak ziarno i doczekał się w owym roku stokrotnego plonu, gdyż Pan mu pobłogosławił. I tak stawał się on coraz bardziej zasobny, aż dorobił się wielkiej majętności. Miał liczne stada owiec i wołów i wiele służby” (Rdz 26; 12-14).

 

„I Pan przywrócił Hioba do dawnego stanu, gdyż modlił się on za swych przyjaciół. Pan oddał mu całą majętność w dwójnasób. Przyszli do niego wszyscy bracia, siostry i dawni znajomi, jedli z nim chleb w jego domu i ubolewali nad nim, i pocieszali go z powodu nieszczęścia, jakie na niego zesłał Pan. Każdy mu dał jeden srebrny pieniądz i jedną złotą obrączkę. A teraz Pan błogosławił Hiobowi, tak że miał czternaście tysięcy owiec, sześć tysięcy wielbłądów, tysiąc jarzm wołów i tysiąc oślic” (Hi 42; 10-12).

 

„Czy nie o denara umówiłeś się ze mną” – argument za swobodą umów?

„Albowiem królestwo niebieskie podobne jest do gospodarza, który wyszedł wczesnym rankiem, aby nająć robotników do swej winnicy. Umówił się z robotnikami o denara za dzień i posłał ich do winnicy. Gdy wyszedł około godziny trzeciej, zobaczył innych, stojących na rynku bezczynnie, i rzekł do nich: Idźcie i wy do mojej winnicy, a co będzie słuszne, dam wam. Oni poszli. Wyszedłszy ponownie około godziny szóstej i dziewiątej, tak samo uczynił. Gdy wyszedł około godziny jedenastej, spotkał innych stojących i zapytał ich: Czemu tu stoicie cały dzień bezczynnie? Odpowiedzieli mu: Bo nas nikt nie najął. Rzekł im: Idźcie i wy do winnicy!

 

A gdy nadszedł wieczór, rzekł właściciel winnicy do swego rządcy: Zwołaj robotników i wypłać im należność, począwszy od ostatnich aż do pierwszych! Przyszli najęci około jedenastej godziny i otrzymali po denarze. Gdy więc przyszli pierwsi, myśleli, że więcej dostaną; lecz i oni otrzymali po denarze. Wziąwszy go, szemrali przeciw gospodarzowi, mówiąc: Ci ostatni jedną godzinę pracowali, a zrównałeś ich z nami, którzyśmy znosili ciężar dnia i spiekoty. Na to odrzekł jednemu z nich: Przyjacielu, nie czynię ci krzywdy; czy nie o denara umówiłeś się ze mną? Weź, co twoje i odejdź! Chcę też i temu ostatniemu dać tak samo jak tobie. Czy mi nie wolno uczynić ze swoim, co chcę? Czy na to złym okiem patrzysz, że ja jestem dobry? Tak ostatni będą pierwszymi, a pierwsi ostatnimi” (Mt 20; 1-16).

 

Przypowieść o talentach

„Podobnie też [jest] jak z pewnym człowiekiem, który mając się udać w podróż, przywołał swoje sługi i przekazał im swój majątek. Jednemu dał pięć talentów, drugiemu dwa, trzeciemu jeden, każdemu według jego zdolności, i odjechał. Zaraz ten, który otrzymał pięć talentów, poszedł, puścił je w obrót i zyskał drugie pięć. Tak samo i ten, który dwa otrzymał; on również zyskał drugie dwa. Ten zaś, który otrzymał jeden, poszedł i rozkopawszy ziemię, ukrył pieniądze swego pana. Po dłuższym czasie powrócił pan owych sług i zaczął rozliczać się z nimi. Wówczas przyszedł ten, który otrzymał pięć talentów. Przyniósł drugie pięć i rzekł: Panie, przekazałeś mi pięć talentów, oto drugie pięć talentów zyskałem.

 

Rzekł mu pan: Dobrze, sługo dobry i wierny! Byłeś wierny w rzeczach niewielu, nad wieloma cię postawię: wejdź do radości twego pana! Przyszedł również i ten, który otrzymał dwa talenty, mówiąc: Panie, przekazałeś mi dwa talenty, oto drugie dwa talenty zyskałem. Rzekł mu pan: Dobrze, sługo dobry i wierny! Byłeś wierny w rzeczach niewielu, nad wieloma cię postawię: wejdź do radości twego pana!

 

Przyszedł i ten, który otrzymał jeden talent, i rzekł: Panie, wiedziałem, żeś jest człowiek twardy: chcesz żąć tam, gdzie nie posiałeś, i zbierać tam, gdzieś nie rozsypał. Bojąc się więc, poszedłem i ukryłem twój talent w ziemi. Oto masz swoją własność! Odrzekł mu pan jego: Sługo zły i gnuśny! Wiedziałeś, że chcę żąć tam, gdzie nie posiałem, i zbierać tam, gdziem nie rozsypał. Powinieneś więc był oddać moje pieniądze bankierom, a ja po powrocie byłbym z zyskiem odebrał swoją własność. Dlatego odbierzcie mu ten talent, a dajcie temu, który ma dziesięć talentów. Każdemu bowiem, kto ma, będzie dodane, tak że nadmiar mieć będzie. Temu zaś, kto nie ma, zabiorą nawet to, co ma. A sługę nieużytecznego wyrzućcie na zewnątrz – w ciemności! Tam będzie płacz i zgrzytanie zębów” (Mt 25; 14-30).

 

 

mjend

 

  

W ramach cyklu ukazały się dotąd:

 

Zaczynamy cykl #błędy współczesności. Bo nauka Kościoła jest wieczna!

 

Ubóstwienie ubóstwa. Czy bieda wystarczy do zbawienia?

Ekumenizm ponad wszystko?

Przede wszystkim filantropia?

„Starsi bracia” ważniejsi niż Prawda?

Miłość to tylko uczucie?

„Dobroludzizm”. Czy istnieje szczęście bez Boga?

Zbawienie należne z automatu?

Protestantyzm równie dobry co katolicyzm?

Zgubne konsekwencje odrzucenia prymatu Piotra

Czy komunizm można pogodzić z chrześcijaństwem?

Biedny Kościół? Nie tędy droga?

Czy to możliwe, aby piekło nie istniało?

Katoliccy nauczyciele mają nauczać po laicku?

Czy chrzestny może być niewierzący lub „niepraktykujący”?

 

   


DATA: 2018-04-30 07:04
 
 
Podziel się:  
 
 
 
drukuj
 
 
 
DOBRY TEKST
6
 
 
 
Skomentuj arytukuł
Nick *:
Twoja opinia *:
wyślij opinie
Regulamin forum portalu PCh24.pl.
Kliknij aby przeczytać

Regulamin forum portalu PCh24.pl:

1) Na forum nie wolno umieszczać komentarzy które:

- promują zachowania dewiacyjne, sprzeczne z prawem naturalnym;

- obrażają wiarę katolicką i Kościół katolicki;

- zawierają wulgaryzmy (art. 3 Ustawy o języku polskim z dnia 7 października 1999r.);

- zawierają informacje obarczające niesprawdzonymi zarzutami inne osoby (art. 23 Kodeksu cywilnego);

- przyczyniają się do łamania praw autorskich (Ustawa o prawie autorskim i prawach pokrewnych z dnia 4 lutego 1994r.);

- zawierają linki i adresy do stron WWW, dane osobowe, teleadresowe lub adresy mailowe

- są reklamami lub spamem (nie mają nic wspólnego z komentowanym artykułem)

- są bezpośrednimi, brutalnymi atakami na interlokutorów lub nawołują do agresji wobec nich

- są niestosowne w kontekście informacji o śmierci osoby publicznej bądź prywatnej

- zawierają uwagi skierowane do redakcji PCh24.pl. (za te ostatnie jesteśmy bardzo wdzięczni, prosimy jednak o kontakt mailowy, tylko wówczas mamy bowiem pewność, że trafią one do osób odpowiedzialnych za treść serwisu).

2) Wszystkie komentarze naruszające pkt. 1 niniejszego Regulaminu będą usuwane przez moderatora

 

Komentarze

"Nie dzieci powinny gromadzić majątek dla rodziców, ale rodzice dla dzieci"; "Doprawdy, jeśli ktoś nie dba o swoich, a zwłaszcza o domowników, ten wiary się zaparł i jest gorszy niż człowiek bez wiary"; i przypowieść o synu marnotrawnym, który dostał majątek od ojca... Jaki majątek chcemy przekazać ludzkim dzieciom, skoro nie umiemy - jako dorośli, obronić ich podstawowej własności - prawa do ich własnego, dziecięcego, CAŁEGO ciała?
ponad 1 rok temu / Marta
 
Czy jako dorośli, mamy prawo jeszcze bronić - poza obroną własnych ciał - też prawa własności ludzkich dzieci do ich małych ciałek? Czyją własnością są ciała ludzkich dzieci? Czy jako dorośli możemy bronić skutecznie prawa dzieci do ich ciałek: dziewiczych, nieskażonych truciznami, nieuszkadzanych eksperymentami? Nie mówię nawet o psychice i duszy...chodzi o podstawową obronę słabszych...chodzi o same ciała dzieci - zawężając temat, do samej "materii ciała"?...czy możemy ich jeszcze bronić jak własności prywatnej dzieci/w domyśle, że one upoważniają do tego rodziców? Kto występuje w obronie dzieci i przeciw komu? Kogo upoważniają dzieci do tej obrony - rodziców? państwo? "Lecz kto by się stał powodem grzechu dla jednego z tych małych, którzy wierzą we Mnie, temu byłoby lepiej kamień młyński zawiesić u szyi i utopić go w głębi morza. Biada światu z powodu zgorszeń! Muszą wprawdzie przyjść zgorszenia, lecz biada człowiekowi, przez którego dokonuje się zgorszenie."
ponad 1 rok temu / Marta
 
Bóg miał to pod kontrolą, co działo się z Jego Ciałem na ziemi - objawił w proroctwach - ofiarował Swoje Ciało z własnej woli, nikt Pana Jezusa do tego nie zmusił. Dlatego nie można zmuszać kogoś do ofiarowania ciała lub jego części. Bo Sam Bóg objawił nam, że nie był do tego zmuszony! Nam Bóg też daje prawo do ofiarowania własnych ciał dla wyższego celu - lecz ma to być ofiara dobrowolna. "Jeśli twoja ręka jest dla ciebie powodem grzechu, odetnij ją;... I jeśli twoja noga jest dla ciebie powodem grzechu, odetnij ją;... Jeśli twoje oko jest dla ciebie powodem grzechu, wyłup je;..." Przemoc istniała od początku, po grzechu pierworodnym, od razu Bóg to potępił: "Gdzie jest brat twój, Abel?... Cóżeś uczynił? Krew brata twego głośno woła ku mnie z ziemi! Bądź więc teraz przeklęty na tej roli, która rozwarła swą paszczę, aby wchłonąć krew brata twego, przelaną przez ciebie...Tułaczem i zbiegiem będziesz na ziemi!" Pismo Św. i Tradycja bronią prawa do własnego ciała.
ponad 1 rok temu / Marta
 
Bóg objawił, że ciało ludzkie ma ogromne znaczenie. Z Ciałem Pana Jezusa nie działo się nic przypadkowego, chaotycznego, zależnego od ludzkiego "widzimisię" - ale wszystko było z sensem, zgodnie z proroctwami - nawet złożenie Ciała do grobu. Bez tych proroctw drobiazgowych - odnośnie męki Ciała Pana Jezusa - Bóg też mógł nas zbawić. Jednak musieliśmy o tym wiedzieć z Objawienia, że wszystko, co dotyczy ciała ludzkiego za życia i po śmierci, jest istotne dla Boga. Mamy Księgę Tobiasza - "A jeśli widziałem zwłoki któregoś z moich rodaków wyrzucone poza mury Niniwy, grzebałem je." - uczynek miłosierdzia, miły Bogu. Jakie będą ciała ludzi złożone do grobów w kolejnym wieku? Czy będą miały wszystkie organy? Czy będą miały w sobie różne elementy niecielesne: metal, plastik, elektronikę? Czy mamy jeszcze prawo bronić prawa własności do ludzkiego ciała-do CAŁEGO ciała? Czy kolejne pokolenia będą miały prawo chodzić bez przekłutych części twarzy, bez tatuaży, bez chipa?
ponad 1 rok temu / Marta
 
"U was zaś nawet włosy na głowie wszystkie są policzone."; "Żydzi prosili Piłata, aby ukrzyżowanym połamano golenie i usunięto ich ciała. Przyszli więc żołnierze i połamali golenie tak pierwszemu, jak i drugiemu, którzy z Nim byli ukrzyżowani. Lecz gdy podeszli do Jezusa i zobaczyli, że już umarł, nie łamali Mu goleni, tylko jeden z żołnierzy włócznią przebił Mu bok i natychmiast wypłynęła krew i woda. Zaświadczył to ten, który widział, a świadectwo jego jest prawdziwe. On wie, że mówi prawdę, abyście i wy wierzyli. Stało się to bowiem, aby się wypełniło Pismo: Kości Jego nie będą łamane. I znowu na innym miejscu mówi Pismo: Będą patrzeć na Tego, którego przebodli." Pan Jezus wydał całe swoje Ciało. To, co działo się z Ciałem Pana Jezusa, było przewidziane i opisane w proroctwach. Nie było Bogu obojętne, czy złamią Panu Jezusowi nogi, czy nie. Nawet to, co uczyniono po śmierci Pana Jezusa z Jego Ciałem - że zostało przebite serce włócznią - było pod kontrolą Boga.
ponad 1 rok temu / Marta
 
Obrona własności, to jest już niestety, nie tylko obrona Ojczyzny, parafii, domu, rodziny, ziemi, rzeczy. Może myśląc o własności prywatnej nie przychodzi nam do głowy, że jest coś jeszcze, najbardziej prywatnego i własnego - czego powinniśmy bronić - chodzi mi o ludzkie ciało, własne ciało. Myślę o aferach, które wychodzą - o wycinaniu narządów z ludzkich ciał...o narządach lub częściach narządów, które stają się własnością szpitala i których bliscy zmarłego nie mogą pochować w grobie...wbrew woli zmarłego, wbrew woli rodziny ale zgodnie z prawem państwa? Kiedy zabrano nam prawo do własnych ciał? Jak mogliśmy tego nie zauważyć? Czy to była z góry przegrana sprawa - czy nie mogliśmy walczyć z takimi ustaleniami prawnymi? "Dlatego miłuje Mnie Ojciec, bo Ja życie moje oddaję, aby je znów odzyskać. Nikt Mi go nie zabiera, lecz Ja od siebie je oddaję. Mam moc je oddać i mam moc je znów odzyskać." Żeby dać - trzeba mieć - całe ciało. I żeby nikt nie zabierał części...
ponad 1 rok temu / Marta
 

 
Top Komentowane
 
1
1
1
1
1
 

Nie ma go na naszym portalu?
Napisz! Krótkie komentarze lub felietony - opublikujemy je na Pch24.pl
 
 
 
 
Święta Rita
Ojciec Pio
Święty Maksymilian
Fatima - orędzie tragedii czy nadziei
Różaniec - ratunek dla świata
 
 

Copyright 2019 by
STOWARZYSZENIA KULTURY CHRZEŚCIJAŃSKIEJ
M. KS. PIOTRA SKARGI

 

Żaden utwór zamieszczony w Portalu pch24.pl (www.pch24.pl) nie może być powielany i rozpowszechniany lub dalej rozpowszechniany w jakikolwiek sposób na jakimkolwiek polu eksploatacji w jakiejkolwiek formie, włącznie z umieszczaniem w Internecie, bez zgody Stowarzyszenia Kultury Chrześcijańskiej im. Ks. Piotra Skargi z siedzibą w Krakowie (Wydawca). Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części z naruszeniem prawa tzn. bez zgody Wydawcy jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.

Prośbę o zgodę należy kierować do Redakcji Portalu na adres [email protected] Zgoda udzielana jest w formie pisemnej lub elektronicznej.

Rozpowszechnianie utworów, po uzyskaniu zgody, możliwe jest tylko pod warunkiem podania bezpośrednio pod publikowanym utworem informacji o źródle pochodzenia (PCh24.pl) oraz odnośnika do strony źródłowej (link z atrybutem rel=”follow”). Zgoda nie obejmuje ilustracji do tekstów. Niniejsza klauzula nie dotyczy użytkowników Portalu, linkujących utwory zamieszczone w Portalu w mediach społecznościowych.