DZIŚ JEST:   22   PAŹDZIERNIKA   2020 r.

Św. Salome
Św. Jana Pawła II
 
 
 
 

„Pokot”. Niekryta opcja niemiecka

„Pokot”. Niekryta opcja niemiecka
Fot. materiały prasowe - Studio Filmowe TOR

Najnowszy film Agnieszki Holland można odczytywać wyłącznie jako dość groteskową próbę upodlenia Polaków. Ale próba ta może przynieść konkretne skutki. Film uznanej za granicą reżyserki nagrodzony został w Niemczech, tworzony był za niemieckie pieniądze, a opowiada – co tu dużo mówić – o Polakach-troglodytach żyjących na pięknych, niegdyś niemieckich terenach. Przypadek?


Obraz Polaków przedstawiony w „Pokocie” doskonale nakreślił Łukasz Karpiel w tekście o wszystko mówiącym tytule: „Polacy, jesteście świniami”. Owszem – Polacy, w tym katolicki kapłan, to po prostu ludzie zepsuci, „wąsaci Janusze”, którzy bawią się w strzelanie dla samego strzelania, obdzierają lisy ze skóry i – jakby tego było mało – przedmiotowo traktują kobiety.


A kto w filmie jest dobry? Główna bohaterka oraz czeski entomolog z zapałem godnym stokroć lepszej sprawy narzekający, że Polacy nie znają dyrektyw Unii Europejskiej (sic!). Dobry jest też chłopak, który powrócił do Polski, mimo iż pracował w dużo lepszym z perspektywy filmu Berlinie.


Akcja filmu toczy się w malowniczych rejonach Kotliny Kłodzkiej – przez poprzednie dwa stulecia pozostającej częścią Prus, a potem Niemiec. Dlaczego wybrano właśnie to miejsce? Czyżby myśliwych celujących do „niewinnych zwierząt” flintą spod wąsa nie było w innych rejonach Polski, od Mazowsza po Bieszczady? Pewnie, że byli, ale czy na film o polowaniu pod Kielcami wyłożyli by pieniądze bracia Niemcy?


Polacy w filmie są zwykłymi dzikusami, ale piękne kłodzkie krajobrazy zdają się dzięki Agnieszce Holland pamiętać o lepszej alternatywie - o Niemcach! Bliskość dzisiejszej granicy oraz „niemieckość” ziem należących dziś do Polski jest w „Pokocie” podkreślana kilkukrotnie. Główna bohaterka wciela się nawet niejako w alter ego pozytywnej postaci z legend opowiadanych w Kotlinie „jeszcze za Niemca”.


Taki smaczek mógłby jednak umknąć uwadze mas oglądających film zarówno na jednym jak i drugim brzegu Odry. Dlatego przez autorów tego działa, ofiarowana nam jest jeszcze jedna historia – nijak mająca się do fabuły – o ojcu jednego z bohaterów. Otóż ów Polak, gdy przybył na ziemie dopiero co „odzyskane”, mimo iż był inżynierem, nie umiał obsługiwać maszynerii pozostawionej przez Niemców. Musiał więc zostawić przy sobie jednego Niemca (a więc kogoś okrzesanego, kogoś kto zna się na rzeczy). Potem ów polski inżynier ożenił się z córką tego Niemca i – jak typowa polska świnia – znęcał się nad nią nie tylko fizycznie, doprowadzając ją w konsekwencji do samobójstwa. Proste? Proste – Polak to świnia, niszczy Niemców i Niemki, zabiera im ziemie, a teraz jego wnukowie mordują w prastarych niemieckich lasach niemieckie dziki, sarny i zające.


Czy takiego filmu nie chcieliby więc produkować Niemcy? Chcieliby i wyprodukowali – we wspomnianym kontekście nie może nas dziwić udział wśród producentów Niemców: Heimatfilm GmbH. Żeby była jasność – wśród producentów jest także Agora…


Czy taki film jak „Pokot”, z taką pieczołowitością podlizujący się Niemcom i czyniący z zamieszkujących ich ziemie Polaków (żeby była jasność: słowo wojna w filmie nie pada, a słowo holocaust pojawia się jedynie w kontekście zabijania… larw rzadkiego żuka) mógłby nie zostać nagrodzony przez Niemców? Srebrny niedźwiedź festiwalu Berlinale mówi wszystko.


Źli Polacy w „Pokocie” strzelają do zwierząt, więc muszą umrzeć (takie jest ostateczne przesłanie filmu). W rzeczywistości realnej, do wrogów politycznych już nie strzela się z dubeltówki, ale niszczy się go inną bronią – bronią kultury. Broń wyprodukowana przez Agnieszkę Holland wymierzona jest w Polaków. Strzelać będą Niemcy.

 

 

Krystian Kratiuk





DATA: 2017-03-05 15:12
AUTOR: KRYSTIAN KRATIUK
 
 
Podziel się:  
 
 
 
drukuj
 
 
 
DOBRY TEKST
0
 
 
 
Skomentuj artykuł
Nick *:
Twoja opinia *:
wyślij opinie
Regulamin forum portalu PCh24.pl.
Kliknij aby przeczytać

Regulamin forum portalu PCh24.pl:

1) Na forum nie wolno umieszczać komentarzy które:

- promują zachowania dewiacyjne, sprzeczne z prawem naturalnym;

- obrażają wiarę katolicką i Kościół katolicki;

- zawierają wulgaryzmy (art. 3 Ustawy o języku polskim z dnia 7 października 1999r.);

- zawierają informacje obarczające niesprawdzonymi zarzutami inne osoby (art. 23 Kodeksu cywilnego);

- przyczyniają się do łamania praw autorskich (Ustawa o prawie autorskim i prawach pokrewnych z dnia 4 lutego 1994r.);

- zawierają linki i adresy do stron WWW, dane osobowe, teleadresowe lub adresy mailowe

- są reklamami lub spamem (nie mają nic wspólnego z komentowanym artykułem)

- są bezpośrednimi, brutalnymi atakami na interlokutorów lub nawołują do agresji wobec nich

- są niestosowne w kontekście informacji o śmierci osoby publicznej bądź prywatnej

- zawierają uwagi skierowane do redakcji PCh24.pl. (za te ostatnie jesteśmy bardzo wdzięczni, prosimy jednak o kontakt mailowy, tylko wówczas mamy bowiem pewność, że trafią one do osób odpowiedzialnych za treść serwisu).

2) Wszystkie komentarze naruszające pkt. 1 niniejszego Regulaminu będą usuwane przez moderatora

 

Komentarze

Dziękuję Panu za tę opinię. Właśnie obejrzałam film i jestem zniesmaczona i obrażona. Na co może sobie pozwolić reżyserka mieszkająca w Polsce. Tekst z grzybiarzami - nie wierzyłam własnym uszom!
ponad 2 lata temu / Muzyk
 
w 1986 roku wyjechalismy z mlodzieza na zrywanie czeresni do do kolchozu w Turyngii...kiedy zwiedzalismy miejscowosc, zobaczylismy restauracje, chcielismy tam wejsc: ja-opiekunka plus nastolatki chlopak i 4 dziewczyny. Niestety wejscie zagrodzil mezczyzna. Wymienilam z typem pare zdan. Stalismy twarza w twarz, przyjrzalam sie mu z boku-zobaczylam morde butnego hitlerowca. Nasz chlopak zapalczywie domagal sie wejscia do wnetrza, na to wyszlwyszla czworka takich mlodych grubych bauerow -prosiakow, gotowych do bojki. Udalo mi sie opanowac sytuacje, odeszlismy pare krokow...wtedy cztery prosiami rozpiely rozporki , zaczely za nami sikac i glosnio sie smiac...nie wytrzymalam: odwrocilam sie i powiedzialam stanowczo: verfluchte Deutche Schweinen...mogli z nas zrobic marmolade, ale te patafiany przestaly sie smiac, zapiely rozporki i po cichu ulotnily sie...nie taki diabel straszny, jak go maluja...bali sie partyzantow polskich i ja tez zakosztowalam przyjemnosci rewanzu
ponad 3 lata temu / husarz
 
To tylko film :D I to dobrze zrobiony, daje jakąś tezę, ale z wyborem, czy to dobre, czy złe sami musimy sobie poradzić. Zresztą lepiej zachwycać się aktorami, krajobrazami i muzyką.
ponad 3 lata temu / Edek_Par
 
Oglądałam film. Ta opinia - jak i poprzednia zawierają tyle kłamstw, że nie da się tego uporządkować. Gdyby dla eksperymentu, powiedziano ludziom, że reżyserem filmu jest Juan Manuel Cotelo - opinia tych panów byłaby zapewne mniej więcej taka: "Wstrząsający film, o głębokim podtekscie duchowym, gdzie toczy się tu wielka wojna dobra ze złem. Reżyser najpierw pokazuje, jak współczesny CZŁOWIEK (nie Polak, nie Chińczyk - tylko człowiek) może z otaczającego świata uczynić piekło - by w końcowej fazie, pokazać Królestwo Niebieskie, które jest pośród nas. Jeśli tylko otworzymy drzwi. Raczej serca. Film utrzymany w tajemniczej konwencji "baśniowo - matrixowej". W pobliżu ofiar pojawiają się sarny, które patrzą nam prosto w oczy jakby pytając, jakby oskarżając, jakby dziękując. To wzrusza. Bohaterowie pozytywni uciekając przed aresztowaniem, znikają nagle po jednym kliknięciu na klawiaturze komputera. A na końcu główna bohaterka rozpływa się na tle przyrody,może nieba?"
ponad 3 lata temu / monia
 
Jeśli szuka się argumentów pod założoną tezę z reguły zawsze się jakieś znajdą. Pan Krystian widział film antypolski - ja byłem na filmie antymyśliwskim. Dyskutując o filmie możnaby równie dobrze zastanawiać się czy strzelanie do zwierząt - w tym także do psów mających właścicieli to chlubna polska i chrześcijańska tradycja. Dla przypomnienia Hubert nie został świętym ze względu na bycie myśliwym. Jego droga do świętości rozpoczęła się gdy zrezygnował ze swojej pasji.
ponad 3 lata temu / Whiteknight
 
@what? ? Niczego nie usprawiedliwiam. Zwracam uwagę na fakt. Zwracam też uwagę na to, że w Polsce ?powiatowej? panowały w takim towarzystwie układy rodem z PRL. To był przeciwny biegun do Kościoła. Postać księdza w filmie ?odwraca kota ogonem?, a film nie wskazuje skąd się wzięła ta patologia. I to moim zdaniem jest największa wada filmu.
ponad 3 lata temu / lamparto
 


 
Top Komentowane
 
1
1
1
1
1
 

 
 
Święta Rita
Ojciec Pio
Święty Maksymilian
Fatima - orędzie tragedii czy nadziei
Różaniec - ratunek dla świata
 
 

Copyright 2020 by
STOWARZYSZENIE KULTURY CHRZEŚCIJAŃSKIEJ
IM. KS. PIOTRA SKARGI

 

Żaden utwór zamieszczony w Portalu pch24.pl (www.pch24.pl) nie może być powielany i rozpowszechniany lub dalej rozpowszechniany w jakikolwiek sposób na jakimkolwiek polu eksploatacji w jakiejkolwiek formie, włącznie z umieszczaniem w Internecie, bez zgody Stowarzyszenia Kultury Chrześcijańskiej im. Ks. Piotra Skargi z siedzibą w Krakowie (Wydawca). Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części z naruszeniem prawa tzn. bez zgody Wydawcy jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.

Prośbę o zgodę należy kierować do Redakcji Portalu na adres [email protected] Zgoda udzielana jest w formie pisemnej lub elektronicznej.

Rozpowszechnianie utworów, po uzyskaniu zgody, możliwe jest tylko pod warunkiem podania bezpośrednio pod publikowanym utworem informacji o źródle pochodzenia (PCh24.pl) oraz odnośnika do strony źródłowej (link z atrybutem rel=”follow”). Zgoda nie obejmuje ilustracji do tekstów. Niniejsza klauzula nie dotyczy użytkowników Portalu, linkujących utwory zamieszczone w Portalu w mediach społecznościowych.