Biedroń o zamachu w Orlando: „Takich radykałów mamy także w Polsce”. Ilu zabili? Nie mówi

43927.jpg
fot. Michal Tulinski/FORUM

Po islamistycznym zamachy terrorystycznym do jakiego doszło w Orlando w Stanach Zjednoczonych polska lewica usilnie próbuje ugrać coś dla siebie hasłem „homofobii”. Do szeregu krytyków polskiej prawicy dołączył aktywista homoseksualny i prezydent Słupska Robert Biedroń, który w rozmowie z „Gazetą Wyborczą” skomentował wydarzenia za oceanem.

 

W nocy z soboty na niedzielę terrorysta powiązany z ISIS napadł na nocny klub dla członków subkultury LGBT i zamordował co najmniej 50 osób, raniąc 53 uczestników imprezy. Chociaż atak islamisty na homoseksualistów w Stanach Zjednoczonych nie ma nic wspólnego z polską prawicą i tutejszą „homofobią”, lewacy próbują w Polakach wzbudzić wstyd i poczucie winy za zamach do jakiego doszło w USA. Być może jest to próba zahamowania wzrostu popularności prądów prawicowych, który wiąże się ze wzrostem islamskiego zagrożenia w Europie. Jednak zarówno prof. Jan Hartman jak i Robert Biedroń swoimi wypowiedziami narazili się na śmieszność. (ZOBACZ JAK HARTMAN SKOMENTOWAŁ ZAMACH W ORLANDO).

Zróbmy to razem!

 

- Bagatelizujemy przemoc i chowamy głowę w piasek, udając, że problem homofobii nie istnieje. Szeroko otwieram oczy, gdy słyszę komentarze skrajnie prawicowych i religijnych działaczy mówiących o sprawcy: „To był islamista”. Nie musimy daleko szukać, mamy takich radykałów także u nas w Polsce. To oni rzucają kamieniami, obrażają, biją. Nie widzę żadnej różnicy między religijnym radykalizmem islamistów, a niektórych chrześcijan - powiedział w rozmowie z „Gazetą Wyborczą” aktywista LGBT, a obecnie prezydent Słupska Robert Biedroń.

 

Ilu homoseksualistów zamordowali ostatnio polscy chrześcijanie? Tego w wywiadzie Biedroń nie mówi. Mówi za to, że nie widzi różnicy między islamistami, a niektórymi chrześcijanami. Tym samym aktywista dopuszcza się tego, z czym - jak sam głosi - walczy. Biedroń dyskryminuje i dopuszcza się chrystianofobii, która na świecie zbiera krwawe żniwo. O tym niestety „tolerancyjny” włodarz Słupska milczy.

 

Źródło: gazeta.pl

MWł



  

Zróbmy to razem!
Będziemy mogli trwać w naszej walce o Prawdę wyłącznie wtedy, jeśli Państwo – nasi widzowie i Darczyńcy – będą tego chcieli. Dlatego oddając w Państwa ręce nasze publikacje, prosimy o wsparcie misji naszych mediów.
Wybierz kwotę: