DZIŚ JEST:   20   LIPCA   2018 r.

Św. Małgorzaty, męczennicy
Bł. Czesława Odrowąża, kapłana
 
 
 
 

Wołyń. Kamienie zawilgną od łez, piasek przesiąknie krwią

Wołyń. Kamienie zawilgną od łez, piasek przesiąknie krwią

 

Kamienie zawilgną od łez, piasek przesiąknie krwią,

pełne będą doły ciał waszych, a ja wam powiadam: wyście zwycięzcy!

Henryk Sienkiewicz, Quo Vadis, 1894 

 

Wołyń. Kolejna rocznica, kolejna, jak to się mawia, okrągła. Organizowane są okolicznościowe konferencje, spotkania, nabożeństwa. Za tą sztafetą narodowej pamięci stoi Ogólnopolski Komitet Społeczny i dziesiątki podobnych mu tzw. oddolnych inicjatyw. Pojedynczy ludzie, lokalne zdarzenia. Ludobójstwo Polaków w województwach południowo-wschodnich II RP datowane od 1939 r. i do 1947 r. także w PRL, nie wpisuje się w żaden rządowy program obchodów. Tak było i tak jest. Jak będzie za rok, za pięć?

 

Ani pamiętniki czy świadectwa, ani wydawnictwa naukowe, ani dokumenty filmowe, ani konferencje czy akademie, ani coraz liczniejsze tematyczne strony internetowe nie zmieniły dotąd ignorancji Polaków na temat zbrodniczej depolonizacji Wołynia i Małopolski Wschodniej dokonanej przez ukraińskich nazistów.Nie zmieniły, bo trafiają do przekonanych, do tych, którzy wiedzą. W efekcie tak opowiadana ZAGŁADA sporego kawałka polskości zepchnięta została do niszy, którą od lat się bagatelizuje, ośmiesza, a od niedawna również się nią straszy wedle klucza, że ta pamięć uderza w naszego ukraińskiego „strategicznego partnera”, i najpewniej jest to inspirowane przez „agentów Putina”.

 

Adekwatne dla tego tematu programy szkolne, których zresztą wciąż nie ma, byłyby na pewno ważne. Ale nie daty i nazwiska wyuczone na klasówkę zbudują więź międzypokoleniową i miłość Ojczyzny. Nie chodzi też o taką edukację, która skorzysta z metody stosowanej przez państwo Izrael, czyli o obowiązkowe wycieczki szkolne, które wysyłalibyśmy na nasze Kresy leżące dzisiaj w granicach Ukrainy, a uczniowie odwiedzaliby tam tylko miejsca masowych ludobójczych mordów dokonanych na Polakach. To nie mieści się w polskiej skali wartości.  Swoją drogą ta ZAGŁADA, owo systemowe zabijanie, to polityka – diabelska, ale polityka. Przeciwstawić się temu mogła także polityka, co się nie stało. Zresztą podobnie było z holocaustem Żydów. I w jednym i w drugim przypadku państwa tzw. koalicji antyniemieckiej miały „oczy szeroko zamknięte”. Dzisiaj okazuje się, że zwykła pamięć o każdym z europejskich ludobójstw jest polityką, począwszy od tego dokonanego przez francuskich masonów na społeczności Wandei. I taką instrumentalną polityką zainfekowano całą współczesną edukację, co jakże gorzko dokładnie dziesięć lat temu podsumował pisarz Stanisław Srokowski mówiąc, że „każde nowe kłamstwo o ludobójstwie to kolejny cios zadany ofiarom. Jakby nowa śmierć”.

 

W tej sytuacji jedynym sposobem na wyprowadzenie ze zła dobra jest prawda ubrana w artystyczną kreację. A że jest to skuteczne, mogliśmy się przekonać dzięki filmowi Wojciecha Smarzowskiego „Wołyń”. A że jest to skuteczne, przekonuję się przy każdej kolejnej prezentacji spektaklu „Ballada o Wołyniu” mojego Teatru Nie Teraz. Skala tych dwóch dzieł artystycznych zdaje się być nieporównywalna - z jednej strony kino potrafiące rządzić masową wyobraźnią, a z drugiej przedstawienie teatralne, niejako z definicji oglądane przez niewielu, ukierunkowane na elitę. Rzecz jednak nie w ilości, ale w fakcie, że historia dopiero wtedy może czegoś nauczyć, gdy zostanie poddana tzw. estetyzacji przez sztukę. Oczywiście, wiedza o takich możliwościach działa artystycznego jest znana człowiekowi od wieków. I od wieków wiedza ta w ramach tzw. polityki kulturalnej może służyć formowaniu człowieka dla dobra i piękna, ale też do indoktrynacji mającej na celu ogłupienie i odczłowieczenie. Można przed bitwą śpiewać „Marsyliankę”, ale można i „Bogurodzicę”. Można poprzez znak plastyczny definiujący państwo oddać honory Chrystusowemu krzyżowi, a można też morderczemu pogańskiemu tryzubowi.

 

Rzecz w tym, iż dla wielu rządzących dzisiaj światem, prawda o ZAGŁADZIE Polaków dokonanej rękami ukraińskich nacjonalistów jest niewygodna, czyli nieopłacalna. W efekcie polska racja stanu w tej sprawie przegrywa z dominującym materializmem. W efekcie nie ma tego tematu w szkołach, a nauka wstydliwie ukrywa go w bibliofilskich nakładach prac tych nielicznych historyków, którzy zajmując się banderowskim ludobójstwem ryzykują swoją karierę. W efekcie prawie nie ma również dzieł artystycznych, które by dawały nam szansę na prawdę i wyzwolenie się z traumy zła. A jeżeli są, to w głębokim undergroundzie.

 

W literaturze pięknej, oprócz książek cytowanego wyżej Stanisława Srokowskiego ( „Strach. Opowiadania kresowe”, „Nienawiść”), tak naprawdę mamy tylko jedno, skądinąd wielkie dzieło pt. „Zasypie wszystko, zawieje” autorstwa Włodzimierza Odojewskiego. W sztukach plastycznych znam jedynie cykl malarski (skądinąd piękny) Bogny Lewtak-Baczyńskiej. Oprócz tego są oczywiście liczne prace pomnikowe, ale to przede wszystkim tablice pamiątkowe czy pomniczki „poukrywane” w kościelnych kruchtach czy na cmentarzach.A jeżeli już powstaje projekt, który wymaga jednoznacznej ekspozycji w przestrzeni publicznej, to jest od lewa do prawa dyskwalifikowany „za dosłowność”, jak to się dzieje na przykład z pomnikiem „Rzeź wołyńska” Andrzeja Pityńskiego, polskiego artysty mieszkającego na stałe w USA. O Wołyniu śpiewa bard Andrzej Kołakowski, a syn rodziny wołyńskiej, muzyk Krzesimir Dębski, skomponował niezwykłą „Litanię wołyńską”, która swą premierę miała we wsi Radymno w roku 2013 podczas zrealizowanej tam uteatralnionej rekonstrukcji rzezi wołyńskiej. Jest epos filmowy Smorzewskiego, na który jeszcze przed premierą nałożono swoiste embargo poprawności politycznej, a na scenie teatralnej jest tylko ten jeden spektakl, którego prezentacje przez lata napotykały opór i trudności. I tyle.

               

Światopogląd stojący w sprzeczności z prawem naturalnym prowadzi do zdziczenia, do antycywilizacji. W przypadku wołyńskiego holocaustu również do czynów opętańczych.  I nie ma takiej polityki, która usprawiedliwiałaby kłamstwo na ten temat. To zawsze wyjdzie, a im dłużej jest ukrywane, tym większe szkody czyni. Społeczeństwo w kłamstwie rakowacieje, degeneruje się, wynaradawia. Krew, jak wiemy, ma wielką siłę, szczególnie krew męczenników, o czym doskonale wiedzą chrześcijanie. Sztuka oparta na dekalogowych wartościach jest w stanie edukować. Gdy artysta zadba o warsztat i otrzyma dar talentu, to może „stworzyć” dobrego człowieka, a opowiedziana krew da potrzebną siłę narodowi. Aż tyle.

 

Tomasz A. Żak


DATA: 2018-07-09 21:22
AUTOR: TOMASZ A. ŻAK
 
 
Podziel się:  
 
 
 
drukuj
 
 
 
DOBRY TEKST
4
 
 
 
Skomentuj arytukuł
Nick *:
Twoja opinia *:
wyślij opinie
Regulamin forum portalu PCh24.pl.
Kliknij aby przeczytać

Regulamin forum portalu PCh24.pl:

1) Na forum nie wolno umieszczać komentarzy które:

- promują zachowania dewiacyjne, sprzeczne z prawem naturalnym;

- obrażają wiarę katolicką i Kościół katolicki;

- zawierają wulgaryzmy (art. 3 Ustawy o języku polskim z dnia 7 października 1999r.);

- zawierają informacje obarczające niesprawdzonymi zarzutami inne osoby (art. 23 Kodeksu cywilnego);

- przyczyniają się do łamania praw autorskich (Ustawa o prawie autorskim i prawach pokrewnych z dnia 4 lutego 1994r.);

- zawierają linki i adresy do stron WWW, dane osobowe, teleadresowe lub adresy mailowe

- są reklamami lub spamem (nie mają nic wspólnego z komentowanym artykułem)

- są bezpośrednimi, brutalnymi atakami na interlokutorów lub nawołują do agresji wobec nich

- są niestosowne w kontekście informacji o śmierci osoby publicznej bądź prywatnej

- zawierają uwagi skierowane do redakcji PCh24.pl. (za te ostatnie jesteśmy bardzo wdzięczni, prosimy jednak o kontakt mailowy, tylko wówczas mamy bowiem pewność, że trafią one do osób odpowiedzialnych za treść serwisu).

2) Wszystkie komentarze naruszające pkt. 1 niniejszego Regulaminu będą usuwane przez moderatora

 

Komentarze

nie życzę sobie aby obecny rząd polski z Dudą na czele finansował jakąkolwiek pomoc dla potomków bandytów z upa iny. Wieczne odpoczywanie bestialsko pomordowanym dzieciom , młodzieży , kobietom , mężczyznom i starcom .
8 dni temu / pol
 
Co za szatańska moc wisi nad tą tragedią? Ani polscy politycy ani polski Kościół nie chcą tego dramatu naszych rodaków godnie czcić?
9 dni temu / tom
 


 
Top Komentowane
 
1
1
1
1
1
 

Nie ma go na naszym portalu?
Napisz! Krótkie komentarze lub felietony - opublikujemy je na Pch24.pl
 
 
 
 
Święta Rita
Ojciec Pio
Święty Maksymilian
Fatima - orędzie tragedii czy nadziei
Różaniec - ratunek dla świata
 
 

Copyright 2017 by
INSTYTUT EDUKACJI SPOŁECZNEJ I RELIGIJNEJ
IM. KS. PIOTRA SKARGI

 

Żaden utwór zamieszczony w Portalu pch24.pl (www.pch24.pl) nie może być powielany i rozpowszechniany lub dalej rozpowszechniany w jakikolwiek sposób na jakimkolwiek polu eksploatacji w jakiejkolwiek formie, włącznie z umieszczaniem w Internecie, bez zgody Fundacji Instytutu Edukacji Społecznej i Religijnej im. Ks. Piotra Skargi z siedzibą w Krakowie (Wydawca). Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części z naruszeniem prawa tzn. bez zgody Wydawcy jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.

Prośbę o zgodę należy kierować do Redakcji Portalu na adres [email protected] Zgoda udzielana jest w formie pisemnej lub elektronicznej.

Rozpowszechnianie utworów, po uzyskaniu zgody, możliwe jest tylko pod warunkiem podania bezpośrednio pod publikowanym utworem informacji o źródle pochodzenia (PCh24.pl) oraz odnośnika do strony źródłowej (link z atrybutem rel=”follow”). Zgoda nie obejmuje ilustracji do tekstów. Niniejsza klauzula nie dotyczy użytkowników Portalu, linkujących utwory zamieszczone w Portalu w mediach społecznościowych.