W USA rządzi chaos. To efekt degeneracji społeczeństwa i braku wiary

66503.jpg
Zdjęcie ilustracyjne Fot. Pixabay

Konserwatywny publicysta zauważył, że w Stanach Zjednoczonych rządzą dwa rodzaje chaosu. Jeden z nich wynika ze stopniowej degeneracji liberalnego społeczeństwa. Drugi zaś, poważniejszy, stanowi niekontrolowaną erupcję nienawiści wobec Boga i ludzi. 

 

Według Johna Horvata II w Stanach Zjednoczonych istnieją obecnie dwa rodzaje chaosu. Pierwszy z nich jest typowy dla większości społeczeństw liberalnych. Demokratyczne państwo pozwala każdemu na dążenie do wybranych przezeń celów. Niektóre z nich są dobre, inne nie. We wcześniejszych dekadach istniało jednak dostatecznie dużo dobrych i wspólnych celów, utrzymujących jedność społeczną.

Zróbmy to razem!

 

Obecnie jednak tej spójności brakuje, co rodzi nieporządek. Jednak ten nieporządek nie jest najgorszym, jaki można sobie wyobrazić. Wszak wciąż istnieje on w ramach pewnego ładu, a raczej kontrładu.

 

O ile pierwszy nieporządek można uznać za przejaw schyłku, o tyle drugi nieporządek można przyrównać do wybuchu. Jego przejawem jest na przykład radykalnie proaborcyjne prawo w Nowym Jorku i radość z powodu tegoż barbarzyńskiego prawa. Współcześnie ludzie nie są w stanie zamaskować swego gniewu. Nie szanują rzeczywistości i podążają jedynie za własnymi wyobrażeniami.

 

Promują najgorsze zboczenia i bunt przeciw Stwórcy. To antychrystianizm w swym apogeum.

Choć John Horvat II odnosi się do kontekstu amerykańskiego, to mógłby odnosić się także do Polski. U nas bowiem również nie brakuje czarnych marszy, protestów feministek i nienawiści wobec politycznych przeciwników. Nie ma się zresztą czemu dziwić. Wszak Rewolucja opiera się właśnie na buncie przeciw porządkowi stworzonego przez Boga. 

 

Nienawiść i chaos doskonale niszczą. Jednak nie są w stanie niczego zbudować. Dlatego też na dłuższą metę są skazane na porażkę.

 

Źródło: returntoorder.org / komentarz własny pch24.pl 

mjend  

Zróbmy to razem!
Będziemy mogli trwać w naszej walce o Prawdę wyłącznie wtedy, jeśli Państwo – nasi widzowie i Darczyńcy – będą tego chcieli. Dlatego oddając w Państwa ręce nasze publikacje, prosimy o wsparcie misji naszych mediów.
Wybierz kwotę: