DZIŚ JEST:   22   PAŹDZIERNIKA   2020 r.

Św. Salome
Św. Jana Pawła II
 
 
 
 

Trump obawia się oszustw, a Biden obiecuje realizację wszelkich roszczeń ruchu LGBT

Trump obawia się oszustw, a Biden obiecuje realizację wszelkich roszczeń ruchu LGBT
Biden i Trump. FOT.:U.S. Marine Corps Lance Cpl. Cristian L. Ricardo / Public domain

Miesiąc przed elekcją prezydent USA Donald Trump wyraził wątpliwość w uczciwość przyszłych wyborów, obawiając się potencjalnych oszustw z wykorzystaniem kart do głosowania pocztowego.

 

– Chcemy mieć pewność, że wybory będą uczciwe, ale nie jestem pewien, czy tak się stanie – mówił w czwartek Donald Trump. Jak stwierdził, już znaleziono wiele kart do głosowania w rzece, a także w koszach na śmieci. Z kolei w sprawie kart do głosowania dla personelu wojskowego toczyło się śledztwo w Middle District of Pennsylvania. Częściowo udało się je odzyskać.

 

Urzędujący prezydent wielokrotnie krytykował w czasie kampanii plany kilku stanów: Kalifornii, Kolorado, Hawajów, Nevady, New Jersey, Oregonu, Utah, Vermont i Waszyngtonu dotyczących głosowania korespondencyjnego. Władze zamierzają wysłać karty do głosowania pocztą.

 

Szef Federalnego Biura Śledczego Christopher Wray w czwartek przekonywał senatorów, że historycznie rzecz biorąc w USA nie było „żadnego rodzaju skoordynowanych prób oszustw wyborów krajowych podczas ważnych elekcji, czy to pocztą, czy w inny sposób”. Ocenił także, że akcja potencjalnego oszustwa wyborczego na dużą skalę jest praktycznie niemożliwa, a przynajmniej byłaby dużym wyzwaniem dla przeciwnika. Zaapelował jednak o czujność.

 

Prezydent Trump był wielokrotnie pytany, czy w razie przegranej przekaże pokojowo władzę swojemu kontrkandydatowi. Jego rzeczniczka Kayleigh McEnany zapewniła, że „prezydent zaakceptuje wyniki wolnych i uczciwych wyborów”. Indagowana przez dziennikarzy dodała, że prezydent „zaakceptuje wolę narodu amerykańskiego”. Zasugerowała jednak, by to samo pytanie dziennikarze zadali Joe Bidenowi. Jednocześnie potępiła „masowe głosowanie za pomocą poczty”.

 

Za masowym głosowaniem korespondencyjnym lobbowali Demokraci, powołując się na zagrożenie epidemiczne. Prezydent Trump zaś od samego początku chciał wyeliminować taką możliwość spodziewając się oszustw.

 

Senat Stanów Zjednoczonych przyjął w czwartek jednogłośnie uchwałę potwierdzającą „zobowiązanie Izby do uporządkowanego i pokojowego przekazania władzy, do czego wzywa konstytucja Stanów Zjednoczonych”.

 

Przywódca większości w Senacie Mitch McConnell napisał w czwartek na Twitterze: „[Prezydentura] zwycięzcy wyborów z 3 listopada zostanie zainaugurowana 20 stycznia. Nastąpi uporządkowana zmiana, tak jak to ma miejsce co cztery lata od 1792 roku”.

 

Również republikański przywódca w Izbie Reprezentantów Kevin McCarthy zapewnił, że po wyborach nastąpi „bardzo pokojowa zmiana władzy”, jeśli Trump przegra z Bidenem.

 

Senator Bernie Sanders nie wierzy w to i ostrzega, że Trump „jest gotowy podważyć amerykańską demokrację, aby utrzymać się przy władzy”.

 

W środę prezydent straszył, że ​​listopadowe wybory „skończą się w Sądzie Najwyższym”. – I myślę, że to bardzo ważne, abyśmy mieli dziewięciu sędziów – zasugerował. Dał do zrozumienia, że jest zdeterminowany do obsadzenia wakatu w SN jeszcze przed elekcją. W miejsce zmarłej liberalnej sędzi Ruth Bader Ginsburg Trump ma już dwie kandydatki, które oficjalnie przedstawi w najbliższych dniach.

 

Na miesiąc przed wyborami kandydat Partii Demokratycznej Joe Boden oświadczył przed publicznością z organizacji homoseksualnej Unite for Equality Live, że Ameryka znajduje się w punkcie zwrotnym, a zaplanowane w listopadzie wybory „zadecydują o naszej przyszłości na bardzo długi czas”.

 

Joe Biden obarczył Trumpa odpowiedzialnością za serię kryzysów, począwszy od problemów z koronawirusem, przez gospodarczy regres, zmiany klimatyczne, pożary, a na zagrożeniu dla równości osób LGBTQ kończąc.

 

We wcześniej nagranym przemówieniu Biden ganił urzędującego prezydenta za „wzniecanie płomieni”, powodowanie „chaosu” itp. – Biały Dom nigdy nie powinien być źródłem sprzeciwu, strachu czy ucisku. Powinien być źródłem nadziei, odwagi moralnej i zjednoczenia – dodał.

 

Przeciwnik Trumpa obiecał homoseksualistom, że jeśli zagłosują na niego, to będą mieć w Białym Domu sojusznika, który „będzie walczył z przekonaniem i wygrywał dla nich nadchodzące bitwy”.

 

– Razem uchwalimy ustawę o równości. Będziemy chronić młodzież LGBTQ, poszerzać dostęp do opieki zdrowotnej, wspierać pracowników LGBTQ, zdobywać pełne prawa dla transseksualnych Amerykanów, ponownie zobowiążemy się do zakończenia epidemii HIV/AIDS do 2025 roku. Będziemy promować prawa LGBT na całym świecie, a nie tylko w domu – przekonywał.

 

Uroszczenia lobby LGBTQ są istotnym elementem kampanii prezydenckiej Bidena od samego początku.

 

W zeszłym roku obiecał, że ustawa o równości, która dodaje „orientację seksualną” i „tożsamość płciową” do listy chronionych cech w wielu obszarach, zostanie uregulowana w ciągu pierwszych 100 dni jego urzędowania.

 

– To będzie pierwsza rzecz, o którą poproszę – zapewnił uczestników gali HRC w Columbus w Ohio.

 

W programie Bidena jest zapisane przywrócenie ochrony osobom LGBTQ doświadczającym bezdomności, zatrzymanie „epidemii” przemocy wobec kolorowych transseksualistów oraz usunięcie wszelkich wyjątków z przepisów antydyskryminacyjnych.

 

Kandydat Demokratów uczcił w tym miesiącu dziewiątą rocznicę uchylenia wojskowej polityki „Nie pytaj, nie mów” i obiecał znieść zakaz służby w wojsku transseksualistów.

 

Trumpowi, który również zabiega o głosy homoseksualistów, zarzucono, że jego administracja podejmowała działania, które miały na celu utrudnienie życia osobom z mniejszości seksualnych m.in. poprzez ustanowienie zakazu służby w armii dla „transów”, podjętą próbę zniesienia ochrony zdrowia osób transseksualnych i poparcie dla adopcji dzieci dla osób tej samej płci.

 

Biden deklaruje się jako katolik, ale ma za sobą bardzo długą historię sprzyjania postulatom mniejszości seksualnych.

 

Przedstawiciele „tęczowej” subkultury od zawsze wspierają Demokratów. W 2016 roku 78 proc. wyborców LGBTQ przyznało, że poparło Hillary Clinton, a 14 proc. – Trumpa. W 2018 roku sondaże wyjściowe wykazały, że 82 proc. wyborców LGBTQ poparło demokratycznych kandydatów do kongresu.

 

 

Źródło: voanews.com / nbcnews.com

AS

 

 


DATA: 2020-09-26 07:08
 
 
Podziel się:  
 
 
 
drukuj
 
 
 
DOBRY TEKST
0
 
 
 
Skomentuj artykuł
Nick *:
Twoja opinia *:
wyślij opinie
Regulamin forum portalu PCh24.pl.
Kliknij aby przeczytać

Regulamin forum portalu PCh24.pl:

1) Na forum nie wolno umieszczać komentarzy które:

- promują zachowania dewiacyjne, sprzeczne z prawem naturalnym;

- obrażają wiarę katolicką i Kościół katolicki;

- zawierają wulgaryzmy (art. 3 Ustawy o języku polskim z dnia 7 października 1999r.);

- zawierają informacje obarczające niesprawdzonymi zarzutami inne osoby (art. 23 Kodeksu cywilnego);

- przyczyniają się do łamania praw autorskich (Ustawa o prawie autorskim i prawach pokrewnych z dnia 4 lutego 1994r.);

- zawierają linki i adresy do stron WWW, dane osobowe, teleadresowe lub adresy mailowe

- są reklamami lub spamem (nie mają nic wspólnego z komentowanym artykułem)

- są bezpośrednimi, brutalnymi atakami na interlokutorów lub nawołują do agresji wobec nich

- są niestosowne w kontekście informacji o śmierci osoby publicznej bądź prywatnej

- zawierają uwagi skierowane do redakcji PCh24.pl. (za te ostatnie jesteśmy bardzo wdzięczni, prosimy jednak o kontakt mailowy, tylko wówczas mamy bowiem pewność, że trafią one do osób odpowiedzialnych za treść serwisu).

2) Wszystkie komentarze naruszające pkt. 1 niniejszego Regulaminu będą usuwane przez moderatora

 

Komentarze

I słusznie Trump się obawia bo bolszewia nie cofnie się przed niczym, a już na pewno nie przed fałszowaniem wyborów. Tam pasożyt wgryzł się bardzo głęboko i można przypuszczać, że Ameryka już chyba przeszła przez punkt bez powrotu. Pod takim ciężarem prędzej czy później w końcu padnie nawet największy mocarz.
25 dni temu / abc
 
Donald Trump to prezydent spełniający postulaty organizacji Pro life!!
25 dni temu / Apostoł
 
Modlę się, aby Ameryka miała Nowego Prezydenta. Prawdziwgo. Troszczącego się o najsłabszych, również poza amerykańskimi granicami.
26 dni temu / Dawid
 
Biden deklaruje, gdy zwycięży będzie wspierał ideologie LGBT na całym świecie; obiecuje homoseksualistom, iż będzie wygrywał dla nich wszystkie bitwy na całym świecie - w polityce USA nastąpi gwałtowny skręt w lewo - co będzie miało konsekwencję dla kondycji kulturowej Polski, nastąpi lewacka demolka.
26 dni temu / t
 

 
Top Komentowane
 
1
1
1
1
1
 

 
 
Święta Rita
Ojciec Pio
Święty Maksymilian
Fatima - orędzie tragedii czy nadziei
Różaniec - ratunek dla świata
 
 

Copyright 2020 by
STOWARZYSZENIE KULTURY CHRZEŚCIJAŃSKIEJ
IM. KS. PIOTRA SKARGI

 

Żaden utwór zamieszczony w Portalu pch24.pl (www.pch24.pl) nie może być powielany i rozpowszechniany lub dalej rozpowszechniany w jakikolwiek sposób na jakimkolwiek polu eksploatacji w jakiejkolwiek formie, włącznie z umieszczaniem w Internecie, bez zgody Stowarzyszenia Kultury Chrześcijańskiej im. Ks. Piotra Skargi z siedzibą w Krakowie (Wydawca). Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części z naruszeniem prawa tzn. bez zgody Wydawcy jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.

Prośbę o zgodę należy kierować do Redakcji Portalu na adres [email protected] Zgoda udzielana jest w formie pisemnej lub elektronicznej.

Rozpowszechnianie utworów, po uzyskaniu zgody, możliwe jest tylko pod warunkiem podania bezpośrednio pod publikowanym utworem informacji o źródle pochodzenia (PCh24.pl) oraz odnośnika do strony źródłowej (link z atrybutem rel=”follow”). Zgoda nie obejmuje ilustracji do tekstów. Niniejsza klauzula nie dotyczy użytkowników Portalu, linkujących utwory zamieszczone w Portalu w mediach społecznościowych.