DZIŚ JEST:   03   KWIETNIA   2020 r.

Pierwszy Piątek
Św. Ryszarda, biskupa
Św. Sykstusa, papieża
 
 
 
 

Szymon z Lipnicy i wielka epidemia

Szymon z Lipnicy i wielka epidemia
Fotograf: Piotr Tumidajski/Archiwum: Forum

Płomienny kaznodzieja i gorliwy duszpasterz odszedł do Pana służąc zarażonym podczas epidemii jaka wybuchła w Krakowie w 1482 r. Śmierć nie oddzieliła go od potrzebujących. Wręcz przeciwnie – na skutek modlitwy za jego wstawiennictwem, cudownie uzdrowionych zostało pomiędzy 150 a 377 osób. Stało się to przyczyną szybkiego rozpoczęcia procesu beatyfikacyjnego.

 

Epidemia nad Wisłą

Zanim wynaleziono silnik spalinowy, a pierwsze cząsteczki dwutlenku węgla pochodzące z przemysłu dostały się do atmosfery, na świecie dochodziło do wielu naturalnych anomalii pogodowych. Połowa XV wieku w Europie środkowej charakteryzowała się występowaniem na przemian susz i powodzi, fal mrozów i gorąca. Były okresy, kiedy przez Wisłę można było przejechać konno. Taka sytuacja stanowiła doskonały grunt do wylęgnięcia się wielu rodzajów epidemii i chorób. Wtedy to najprawdopodobniej z Węgier dotarła do Krakowa cholera, nazwana przez ówczesnych pestis furiosa – wściekła zaraza.

 

Panika ogarnęła miasto. W obawie o swoje życie stolicę opuścił król Kazimierz Jagiellończyk, co majętniejsi uciekali z miasta, a pozostałych ogarnął taki strach, że zostawiali swoich bliskich zmarłych bez pogrzebu. Epidemia zebrała obfite żniwo, zabijając ok. 1414 osób (12 proc. krakowian!).

 

Pośród tragedii jednak jaśniała postać bernardyna Szymona z Lipnicy, który nie zważając na niebezpieczeństwa rzucił się na pomoc potrzebującym.

 

Czas jubileuszu

Krakowski zakonnik wraz z współbraćmi otaczali chorych opieką i dobrym słowem, zanosili im Komunię Świętą, spowiadali, odprawiali Msze Święte i głosili podnoszące na duchu kazania. Szymon z Lipnicy doskonale uosabiał połączone w harmonii cnoty intelektu i siły woli. Jako wykształcony na Akademii Krakowskiej człowiek, należał do ówczesnej inteligencji; dostąpił nawet zaszczytu sprawowania funkcji królewskiego kaznodziei w Katedrze Wawelskiej. Zajmował się też przepisywaniem starych ksiąg i nie rezygnował z pogłębiania swojej wiedzy. Wzorował się na najwybitniejszych ówczesnych kaznodziejach, św. Bernardynie ze Sieny i św. Janie Kapistranie.

 

Jednocześnie nie zaniedbywał posługi duszpasterskiej. Jeszcze w 1473 po raz pierwszy pomagał chorym podczas krótkotrwałej zarazy, jednak prawdziwe świadectwo swojej wiary dał dziesięć lat później. Podczas kolejnej epidemii chodził po domach wyszukując chorych i umierających, opiekował się nimi zmieniając opatrunki, karmiąc, udzielając sakramentów Pokuty i Eucharystii. Pozostawione czy też porzucone przez najbliższych ciała zmarłych – grzebał, przywracając im właściwą godność.

Czas zarazy Szymon nazywał „jubileuszem” oraz okresami „nawiedzenia”, dzięki którym człowiek dostępuje niesamowitej sposobności do nawrócenia. Pragnął umrzeć podczas posługi w trakcie jednego z takich „jubileuszy”. Jego marzenie spełniło się w 1482 r.

 

Śmierć i początek świętości

Po wygłoszeniu kazania w oktawie święta Nawiedzenia Matki Bożej Szymon zauważył na swoim ciele pierwsze oznaki choroby. Na łopatce pojawił się zwiastujący najgorsze wrzód – duchowny już wiedział, że wkrótce umrze, a mimo to do końca posługiwał chorym i zarażonym. Zmarł po sześciu dniach choroby, w opinii świętości i otoczony współbraćmi. Świadkowie wspominali jak z pokojem na twarzy odchodził wpatrzony w Chrystusowy krzyż. Na sam koniec dał świadectwo niesamowitej pokory  – poprosił o pochowanie w progu kościoła, tak by ludzie wstępujący do świątyni po nim deptali. Umierał z modlitwą na ustach: „Przyjdź, o słodki Zbawicielu, wywiedź moją duszę z więzów ciała, a zaprowadź ją na niebieskie gody. Pragnę rozstać się ze światem, a połączyć się z Tobą, o Chryste Jezu”.

 

Śmierć, bynajmniej, nie była końcem jego posługi…

 

Cuda, cuda ogłaszają!

Ciało Szymona pochowano wraz z 25 współbraćmi pod ołtarzem w kościele oo. Bernardynów na Stradomiu. Ze względu na coraz większy kult, bardzo szybko przeniesiono je do bocznej kaplicy. Jeszcze przed końcem 1482 r., za przyczyną modlitw za wstawiennictwem niedawno zmarłego kapłana, potwierdzono około 150 uzdrowień z ciężkich i beznadziejnych przypadków choroby. Łączna liczba cudów przypisywanych wstawiennictwu Szymona z Lipnicy osiągnęła 377. Szczególnych łask dostępowały kobiety mające problemy z urodzeniem dziecka.

 

W związku z kultem zmarłego w opinii świętości bernardyna, ówczesny prowincjał bł. Władysław z Gielniowa sporządził dokumentację do procesu beatyfikacyjnego. Ostatecznie, Szymon z Lipnicy został beatyfikowany przez papieża Innocentego XI  24 lutego 1685 r., potwierdzając autentyczność kultu. Rozpoczęto przygotowania do procesu kanonizacyjnego.

 

Na skutek problemów natury politycznej, proces wznowiono dopiero w 1948 r.  W 2005 papież Benedykt XVI wydał dekret o uznaniu cudownego uzdrowienia, przypisywanego wstawiennictwu bł. Szymona, jakie miało miejsce w Krakowie w 1943. Uzdrowiona została wtedy Maria Piątek, krakowska farmaceutka chora na zator mózgowy (była sparaliżowana i pozbawiona mowy). Uroczystej kanonizacji Szymona z Lipnicy dokonano 3 czerwca 2007 r.

 

Źródła: przewodnik-katolicki.pl / liturgia.pl / diecezja.pl / kraków.maszemiasto.pl / gazetakrakowska.pl

 

 

Piotr Relich

 

 

  

 

Polecamy także nasz e-tygodnik.

Aby go pobrać wystarczy kliknąć TUTAJ.

 
 


DATA: 2020-03-20 10:39
 
 
Podziel się:  
 
 
 
drukuj
 
 
 
DOBRY TEKST
11
 
 
 
Skomentuj artykuł
Nick *:
Twoja opinia *:
wyślij opinie
Regulamin forum portalu PCh24.pl.
Kliknij aby przeczytać

Regulamin forum portalu PCh24.pl:

1) Na forum nie wolno umieszczać komentarzy które:

- promują zachowania dewiacyjne, sprzeczne z prawem naturalnym;

- obrażają wiarę katolicką i Kościół katolicki;

- zawierają wulgaryzmy (art. 3 Ustawy o języku polskim z dnia 7 października 1999r.);

- zawierają informacje obarczające niesprawdzonymi zarzutami inne osoby (art. 23 Kodeksu cywilnego);

- przyczyniają się do łamania praw autorskich (Ustawa o prawie autorskim i prawach pokrewnych z dnia 4 lutego 1994r.);

- zawierają linki i adresy do stron WWW, dane osobowe, teleadresowe lub adresy mailowe

- są reklamami lub spamem (nie mają nic wspólnego z komentowanym artykułem)

- są bezpośrednimi, brutalnymi atakami na interlokutorów lub nawołują do agresji wobec nich

- są niestosowne w kontekście informacji o śmierci osoby publicznej bądź prywatnej

- zawierają uwagi skierowane do redakcji PCh24.pl. (za te ostatnie jesteśmy bardzo wdzięczni, prosimy jednak o kontakt mailowy, tylko wówczas mamy bowiem pewność, że trafią one do osób odpowiedzialnych za treść serwisu).

2) Wszystkie komentarze naruszające pkt. 1 niniejszego Regulaminu będą usuwane przez moderatora

 

Komentarze

Sancte Simon de Murata Lupnicensi, orapro nobis!
16 dni temu / Robespier
 
A w moim miasteczku, jakkolwiek sporo duszpasterzom mam do zarzucenia, tak w obliczu Covida naprawdę jest godna pochwały ich postawa. Kościół jest otwarty, kapłani służą w konfesjonałach, nawołują do ostrożności, rozsądku ale i aby nie dać się zwariować. Odwiedzają chorych. Zaprosili na plebanię, gdyby w tym czasie ktoś miał potrzebę rozmowy.. W górę serca! Dzięki Panie Boże za dobrych kapłanów!
18 dni temu / Apolinarius
 
Liczba cudów przypisywanych wstawiennictwu Szymona z Lipnicy osiągnęła 377. Szymon z Lipnicy został beatyfikowany przez papieża Innocentego XI 24 lutego 1685 r., a więc po przeszło 200 latach.\\ I PO TYLU CUDACH! NA MARGINESIE, WTEDY: Epidemia zebrała obfite żniwo, zabijając w samym Krakowie przeszło tysiąc osób, czyli 12 procent krakowian!\\ TERAZ: Epidemia coronawirusa we Włoszech dotknęla 17660 osób i zabiła 252 osoby. Liczba mkieszkańcow Wloch - 60 milionów.\\ PROCENT NIEZAUWAŻALNY. GDZIE PROPORCJE?
18 dni temu / Ryś
 
[email protected] Znajdą się tacy jak Szymon, jest wielu zacnych kapłanów, ale o takich nie przeczytasz na pierwszych stronach gazet ani internetowych. Szczęść Boże kapłanom.
18 dni temu / Paulus
 
Warto westchnąć, w ten czas, o wstawiennictwo takiego orędownika!
18 dni temu / razar
 
A mnie ciekawi czy polscy kapłani w Pierwszy Piątek będą zanosili chorym Komunię św. ???????????????????????????
18 dni temu / hmm?
 

 
Top Komentowane
 
1
1
1
1
1
 

Nie ma go na naszym portalu?
Napisz! Krótkie komentarze lub felietony - opublikujemy je na Pch24.pl
 
 
 
 
Święta Rita
Ojciec Pio
Święty Maksymilian
Fatima - orędzie tragedii czy nadziei
Różaniec - ratunek dla świata
 
 

Copyright 2020 by
STOWARZYSZENIA KULTURY CHRZEŚCIJAŃSKIEJ
M. KS. PIOTRA SKARGI

 

Żaden utwór zamieszczony w Portalu pch24.pl (www.pch24.pl) nie może być powielany i rozpowszechniany lub dalej rozpowszechniany w jakikolwiek sposób na jakimkolwiek polu eksploatacji w jakiejkolwiek formie, włącznie z umieszczaniem w Internecie, bez zgody Stowarzyszenia Kultury Chrześcijańskiej im. Ks. Piotra Skargi z siedzibą w Krakowie (Wydawca). Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części z naruszeniem prawa tzn. bez zgody Wydawcy jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.

Prośbę o zgodę należy kierować do Redakcji Portalu na adres [email protected] Zgoda udzielana jest w formie pisemnej lub elektronicznej.

Rozpowszechnianie utworów, po uzyskaniu zgody, możliwe jest tylko pod warunkiem podania bezpośrednio pod publikowanym utworem informacji o źródle pochodzenia (PCh24.pl) oraz odnośnika do strony źródłowej (link z atrybutem rel=”follow”). Zgoda nie obejmuje ilustracji do tekstów. Niniejsza klauzula nie dotyczy użytkowników Portalu, linkujących utwory zamieszczone w Portalu w mediach społecznościowych.