DZIŚ JEST:   17   LIPCA   2018 r.

Św. Aleksego Bożego
Św. Leona IV, papieża
 
 
 
 

Szok! W dokumencie roboczym „Synodu młodych” pada sformułowanie „młodzież LGBT”

Szok! W dokumencie roboczym „Synodu młodych” pada sformułowanie „młodzież LGBT”
Fot. Reuters/Forum

Roboczy dokument opracowany przed „synodem młodych” ukazuje, że do największych obaw młodzieży należy stanowisko Kościoła wobec seksualności, antykoncepcji, roli kobiet oraz otwartości hierarchów na głos ludu.

 

Instrumentum laboris (dokument roboczy) powstał po analizie ankiety internetowej i presynodzie młodych ludzi oddelegowanych przez episkopaty z całego świata na spotkanie w Rzymie, które odbyło się w marcu tego roku. Będzie on stanowił podstawę do dyskusji dla biskupów. Na razie ukazał się jedynie w języku włoskim.

 

„Młodzi ludzie odczuwają brak harmonii z Kościołem” - stwierdza opublikowany we wtorek dokument roboczy, który dodaje: „wydaje się, że nie rozumiemy słownictwa, a więc i potrzeb młodych”.

 

Tekst ma służyć jako przegląd dzisiejszej rzeczywistości, w której żyje młodzież, uwzględniając różne sytuacje, od migracji i jej wpływu na młodych ludzi po fake newsy i problemy sodomitów („młodzież LGBT” jak zacytowano w dokumencie).

 

„Niektórzy młodzi ludzie LGBT, poprzez swój wkład w pracę Sekretariatu Synodu, chcą skorzystać z większej bliskości i doświadczyć większej troski ze strony Kościoła, podczas gdy niektóre konferencje biskupów kwestionują, co proponować młodym ludziom, którzy (...) decydują się tworzyć pary homoseksualne i chcą przede wszystkim pozostać blisko Kościoła” – czytamy w angielskiej wersji przetłumaczonego dokumentu przez cruxnow.com.

 

Kard. Baldisseri podkreślił, że słowa „LGBT” są tylko cytatem. - Jesteśmy otwarci. Nie chcemy aby synod był zamknięty w sobie. W Kościele jest wiele obszarów, które oczekują wysłuchania – z lewa, prawa, centrum, z północy i południa – wszystko jest możliwe. Dlatego musimy słuchać ludzi z różnych środowisk – podsumował.

 

W Insturmentum labories znajdziemy również odniesienia do tego, co papież Franciszek nazwał „kulturą wyrzucenia”, ekumenizmu i dialogu międzyreligijnego, a także kwestie takie jak „przedwczesna seksualność, rozwiązłość seksualna, pornografia cyfrowa, zamieszczanie zdjęć swojego ciała w sieci i turystyka seksualna jako ryzyko niszczące piękno i głębię życia uczuciowego oraz seksualnego”.

 

Walne Zgromadzenie Synodu Biskupów, które odbędzie się w Rzymie w dniach 3-28 października i ma zgromadzić setki hierarchów z całego świata pod hasłem „Młodzi ludzie, wiara i rozeznanie powołania,” zajmie się także szczególnie ważną kwestią nauczania Kościoła na temat antykoncepcji, aborcji, homoseksualizmu, konkubinatu i małżeństwa. Są to – jak podkreślili twórcy dokumentu -  „kontrowersyjne kwestie”, będące „źródłem debaty wśród młodzieży, zarówno wewnątrz Kościoła, jak i w społeczeństwie”.

 

Cruxnow.com, cytując informacje nadesłane przez różne episkopaty odnośnie do przeprowadzonych ankiet, a także dokument powstały po presynodzie  młodych, stwierdza, że niektórzy uważają, iż nauczanie Kościoła jest „źródłem radości” i chcą, aby było ono nadal takie, jakie jest, pomimo „niepopularności”, ale wskazują także na potrzebę „głębszej nauki".

 

Ci, którzy sprzeciwiają się nauczaniu Kościoła w tych kwestiach, „nadal chcą pozostać częścią Kościoła i domagają się większej jasności.” Dlatego hierarchowie poproszeni zostaną o „skonfrontowanie, w konkretny sposób, kontrowersyjnych argumentów dotyczących homoseksualizmu, kwestii gender, o których młodzi już dyskutują swobodnie i bez tabu".

 

Zgodnie z dokumentem, badania pokazują, że wielu młodych ludzi „spotyka się z nierównością i dyskryminacją ze względu na płeć, klasę społeczną, przynależność religijną, orientację seksualną, położenie geograficzne, niepełnosprawność lub pochodzenie etniczne.” Tymi problemami mają zająć się biskupi.

 

Ponadto, zauważano, że problemem jest laicyzacja i przymusowa konwersja chrześcijan w miejscach, w których stanowią oni mniejszość.

 

Odnosząc się do faktu, iż w niektórych częściach świata młodzież opuszcza Kościół „w ogromnej liczbie”, Instrumentum laboris mówi, że „kluczowe” jest zrozumienie, dlaczego tak się dzieje. Stwierdza jednak, że spośród przyczyn już zidentyfikowanych są: „obojętność i brak słuchania” ze strony Kościoła oraz fakt, że „wielokrotnie Kościół wydaje się zbyt surowy i często kojarzony z nadmiernym moralizmem”.

 

Tekst przyznaje również, że w wielu miejscach, szczególnie wśród „bardzo zeświecczonych” społeczeństw, młodzież odrzuca instytucję Kościoła, ponieważ  Kosciół instytucjonalny jest „przyczyną irytacji”. Dzieje się tak z powodu gorszących skandali seksualnych z udziałem duchownych, malwersacji finansowych oraz faktu, że młodym ludziom przypisano „bierną rolę w społeczności chrześcijańskiej”, a także z tego powodu, że Kościół stara się utrzymywać doktrynalne stanowisko we współczesnym społeczeństwie.

 

Dokument roboczy mówi także, że niektórzy młodzi ludzie chcą widzieć Kościół „oddany sprawiedliwości”, otwarty na mówienie o roli kobiet, głoszący homilie, które pomogą im w procesie rozeznawania własnej sytuacji. Chcą liturgii „żywej i bliskiej” im.

 

„Towarzyszenie” młodzieży nie jest „opcją” dla Kościoła, jak stwierdza dokument, jeśli chodzi o zadanie jej wychowania i ewangelizacji. Jest to „obowiązek eklezjalny i prawo każdego młodego człowieka”.

 

Instrumentum laboris chwali wiele „pozytywnych” aspektów dzisiejszej młodzieży, w tym fakt, że chcą angażować się w życie obywatelskie, pragną chronić środowisko i są szczególnie wyczuleni, jeśli chodzi o potępienie korupcji oraz dyskryminacji.

 

Sporo miejsca poświęcono kwestii uzależnienia młodych od gier komputerowych, będących „głównym wyzwaniem dla społeczeństwa i dla Kościoła, ponieważ kształtują one w młodych ludziach dyskusyjną wizję człowieka i świata,” propagując przemoc.

 

Dokument, który będzie przewodnikiem w dyskusjach otwierających Synod Biskupów  w Rzymie w październiku został przygotowany przez watykańskich urzędników po 18-miesięcznym procesie pozyskiwania opinii.

 

Tekst zawierający 32 tysiące słów w dużym stopniu opiera się na rozważaniach konferencji biskupów oraz na dokumencie presynodu młodzieży z marca tego roku. Instrumentum laboris podzielony jest na trzy części: na rozpoznawanie rzeczywistości młodych ludzi dzisiaj, na jej interpretowanie i wybieranie „ścieżek” dla Kościoła.

 

Tekst koncentruje się w dużej mierze na tym, w jaki sposób młodzi ludzie i Kościół powinni przejść proces „rozeznawania.” Znaczna część drugiej części poświęcona jest temu, w jaki sposób przywódcy Kościoła mogą lepiej „towarzyszyć” młodym ludziom na różne sposoby: duchowo, psychicznie, w pojednaniu i „odczytawszy znaki czasu”.

 

Co istotne, dokument zakorzenia swoje rozważania w ostatnim przesłaniu wydanym przez Sobór Watykański II w latach 1962-65, który wzywał ówczesnych młodych mężczyzn i kobiety do „budowania z entuzjazmem lepszego świata niż zrobili to ich poprzednicy".

 

Rozeznanie ma polegać na „rozpoznaniu sposobu bycia w świecie, stylów, podstawowych postaw i jednocześnie sposobu pracy, ścieżek po których będziemy chodzić razem, dostrzegając dynamikę społeczną i kulturową, w której jesteśmy zanurzeni, patrząc na wiernych".

 

„Aby iść tą drogą, musimy być otwarci na nowości. Mieć odwagę, by wyjść poza, by oprzeć się pokusie zredukowania nowego do już znanego” – sugeruje dokument. „Tak wytyczona ścieżka zaprasza nas ... do zadawania pytań i prowokowania bez sugerowania gotowych odpowiedzi” – czytamy.

 

Dokument na początku drugiej części, poświęcając kilka akapitów roli, jaką sumienie odgrywa w pomaganiu jednostkom w podejmowaniu decyzji, sugeruje, że „rola sumienia nie ogranicza się do uznania błędu lub grzechu".

 

Sumienie, uwzględniając osobiste ograniczenia lub sytuacje, a także wszystkie inne trudności „pomaga nam rozpoznać, jaki dar możemy zaoferować i jaki wkład możemy wnieść, nawet jeśli nie w pełni zmierzając do ideału".

 

Autorzy dokumentu piszą także o „silnych nierównościach społecznych i gospodarczych, o bezrobociu, które ma popychać młodych w kierunku uzależnień od narkotyków i handlu ludźmi. Jest mowa o „globalnym trendzie migracyjnym,” który „oznacza zubożenie kapitału ludzkiego ... w krajach pochodzenia i zagrożenie dla zrównoważonego rozwoju".

 

Watykańscy urzędnicy odnotowali, że badania socjologiczne dowodzą, iż wielu młodych katolików nie stosuje się do wskazówek dotyczących moralnych nauk seksualnych Kościoła i żadna konferencja biskupów nie oferuje rozwiązań w tej materii. Zasugerowano, że „kwestie seksualności muszą być omawiane bardziej otwarcie i bez uprzedzeń”.

 

Sporo jest o potrzebie odgrywania przez kobiety większej roli w Kościele i - w związku z aspiracjami sodomitów – o wspólnocie kościelnej „otwartej na wszystkich”. Jest także wskazanie na niekatolików, agnostyków i ateistów, którzy mogą wnieść swoje „bogactwo  i wkład” do „gościnnego” Kościoła.  „Wiedząc, że autentyczna wiara nie może wytworzyć postawy uprzedzenia wobec innych, uczniowie Pana są powołani, aby cenić wszystkie ziarna dobroci obecne w każdej osobie i każdej sytuacji „- stwierdza dokument.

 

Umieszczenie skrótu „młodzież LGBT” w krótkim paragrafie  dokumentu watykańskiego ma ogromne znaczenie. Do tej pory Kościół stosował określenie „osoby o skłonnościach homoseksualnych”. Po raz pierwszy od tego określenia odstąpił Franciszek, używając słowa „gej” w wywiadach i konferencjach prasowych.

 

Watykan jeszcze nie ujawnił nazwisk biskupów, którzy wezmą udział w Synodzie Młodych. Tradycyjnie każdy episkopat może oddelegować określoną liczbę wysłanników. Papież może również wskazać członków według własnego wyboru. W przeszłości w synodach brały udział również osoby świeckie. Uczestniczyły one w dyskusjach. Nie mogły jednak głosować w sprawie przyjęcia dokumentu końcowego zgromadzenia, w oparciu o który papieże przygotowywali swoje adhortacje.

 

Na razie, z nieoficjalnych informacji wiadomo, że z ramienia amerykańskiego episkopatu na synod uda się co najmniej czterech wysłanników: kardynał Daniel DiNardo, przewodniczący episkopatu; abp Jose Gomez z Los Angeles (wiceprzewodniczący), abp Chaarles Chaput z Filadelfii i biskup pomocniczy Los Angeles – ks. Robert Barron.

 

Źródło: cruxnow.com., lastampa.it., catholicherald.com

AS, PR

    


DATA: 2018-06-22 07:42
 
 
Podziel się:  
 
 
 
drukuj
 
 
 
DOBRY TEKST
6
 
 
 
Skomentuj arytukuł
Nick *:
Twoja opinia *:
wyślij opinie
Regulamin forum portalu PCh24.pl.
Kliknij aby przeczytać

Regulamin forum portalu PCh24.pl:

1) Na forum nie wolno umieszczać komentarzy które:

- promują zachowania dewiacyjne, sprzeczne z prawem naturalnym;

- obrażają wiarę katolicką i Kościół katolicki;

- zawierają wulgaryzmy (art. 3 Ustawy o języku polskim z dnia 7 października 1999r.);

- zawierają informacje obarczające niesprawdzonymi zarzutami inne osoby (art. 23 Kodeksu cywilnego);

- przyczyniają się do łamania praw autorskich (Ustawa o prawie autorskim i prawach pokrewnych z dnia 4 lutego 1994r.);

- zawierają linki i adresy do stron WWW, dane osobowe, teleadresowe lub adresy mailowe

- są reklamami lub spamem (nie mają nic wspólnego z komentowanym artykułem)

- są bezpośrednimi, brutalnymi atakami na interlokutorów lub nawołują do agresji wobec nich

- są niestosowne w kontekście informacji o śmierci osoby publicznej bądź prywatnej

- zawierają uwagi skierowane do redakcji PCh24.pl. (za te ostatnie jesteśmy bardzo wdzięczni, prosimy jednak o kontakt mailowy, tylko wówczas mamy bowiem pewność, że trafią one do osób odpowiedzialnych za treść serwisu).

2) Wszystkie komentarze naruszające pkt. 1 niniejszego Regulaminu będą usuwane przez moderatora

 

Komentarze

Kto młodych, i głupich dodajmy, pyta o zdanie w takich sprawach, ten ma za swoje
15 dni temu / kskiba19
 
Dlaczego piszecie >SZOKwytyczne< prześlą do KEP w Polsce ? A może >szok< i złe uczucia należy >rozładować< , wyciszyć - dać się ludziom >oswoić< ze złą wiadomością. Na wzór awantury z A.L.? I tak zrobią co chcą bo NIE MA odważnych i poważnych kontestatorów.
24 dni temu / iskierka
 
Czas na "ludzi honoru". Oni też chcą być blisko, a że mordują? No cóż - to tylko praca, a w dobie kryzysu trzeba patrzeć ze zrozumieniem.
25 dni temu / Piotr
 
Zastanawiające, że w cytatach z tego dokumentu jest wiele słów o młodzieży, towarzyszeniu i problemach współczesnego świata, a nie ma ani jednej wzmianki o Bogu i Ewangelii.
25 dni temu / Smutny
 
@inuiti ale czy środowisko o które się otarłeś chce rozmawiać?Nie.ono tylko żąda(patrz ostatnia "parada").Aby poznać problem,jak mówisz,to trzeba umieć rozmawiać.A jak tu rozmawiać skoro słychać tylko,że heteroseksualna część społeczeństwa ma akceptować wszelkie wynaturzenia i jeszcze przykalskiwać temu oddając swoje dzieci w służbę lg... itd?Nikt zaś z tamtej strony, nie chce przyjąć do wiadomości,że normalnością jest rodzina składająca się z matki,ojca i dzieci.Jeśli chodzi o pokutowanie to winni pokutować ci którzy grzeszą śmiertelnie jeżeli zależy im na spotkaniu z Bogiem.Prawdziwy Kościół nie potrzebuje zyskiwać wiernych poprzez akceptowanie Złego.I pamiętaj,że Sodomę i Gomorę za grzechy sodomskie wytracił Bóg a nie ludzie.
25 dni temu / cat
 
Nie wierzę, że Franciszek nie przewidział powstania takiego syfu.A jednak zdecydował się na zwołanie synodu dot. mlodych Tego nie można nazwać inaczej niż sabotażem.
25 dni temu / mf
 

 
Top Komentowane
 
1
1
1
1
1
 

Nie ma go na naszym portalu?
Napisz! Krótkie komentarze lub felietony - opublikujemy je na Pch24.pl
 
 
 
 
Święta Rita
Ojciec Pio
Święty Maksymilian
Fatima - orędzie tragedii czy nadziei
Różaniec - ratunek dla świata
 
 

Copyright 2017 by
INSTYTUT EDUKACJI SPOŁECZNEJ I RELIGIJNEJ
IM. KS. PIOTRA SKARGI

 

Żaden utwór zamieszczony w Portalu pch24.pl (www.pch24.pl) nie może być powielany i rozpowszechniany lub dalej rozpowszechniany w jakikolwiek sposób na jakimkolwiek polu eksploatacji w jakiejkolwiek formie, włącznie z umieszczaniem w Internecie, bez zgody Fundacji Instytutu Edukacji Społecznej i Religijnej im. Ks. Piotra Skargi z siedzibą w Krakowie (Wydawca). Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części z naruszeniem prawa tzn. bez zgody Wydawcy jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.

Prośbę o zgodę należy kierować do Redakcji Portalu na adres [email protected] Zgoda udzielana jest w formie pisemnej lub elektronicznej.

Rozpowszechnianie utworów, po uzyskaniu zgody, możliwe jest tylko pod warunkiem podania bezpośrednio pod publikowanym utworem informacji o źródle pochodzenia (PCh24.pl) oraz odnośnika do strony źródłowej (link z atrybutem rel=”follow”). Zgoda nie obejmuje ilustracji do tekstów. Niniejsza klauzula nie dotyczy użytkowników Portalu, linkujących utwory zamieszczone w Portalu w mediach społecznościowych.