DZIŚ JEST:   19   LIPCA   2018 r.

Św. Symmacha, papieża
Św. Jana Plessingtona
 
 
 
 

Seksting. Tak właśnie wyrasta pokolenie skazane na #MeToo

Seksting. Tak właśnie wyrasta pokolenie skazane na #MeToo
Fot. Andrzej Bogacz / Forum
#METOO    #SEKSTING    #SEKSUALIZACJA    #DZIECI    #MŁODZIEŻ    #INTERNET    #SZKOŁA    #EDUKACJA    #MEDIA    #EROTYKA    #ZDJĘCIA    #ZAGROŻENIE

Naukowcy biją na alarm. W ciągu ostatniej dekady, wraz z postępem technologicznym i zwiększeniem dostępności urządzeń multimedialnych, zaczęło gwałtownie pączkować zjawisko sekstingu. Przesyłanie erotycznych zdjęć stało się już wśród nastolatków modą, którą zarażają się nawet młodsze dzieci. Zjawisko to jest nie tylko moralnie naganne, ale i bardzo groźne, bo rozesłane intymne zdjęcia mogą stać się początkiem życiowego dramatu. Skazuje bowiem młodych na bycie ofiarą. A przestrogą niech będą twarze znane z akcji #MeToo.

 

Wyniki międzynarodowych badań opublikowanych w JAMA Periatrics szokują. Jak podał focus.pl, co czwarty młody człowiek otrzymywał wiadomości erotyczne, a co siódmy zdeklarował, że je wysyłał. Dane pochodzą z 39 niezależnych badań prowadzonych przez ostatnie ćwierć wieku, które łącznie objęły 110 tys. nieletnich uczestników. Wszyscy byli oni poniżej 18 roku życia (część poniżej 11, a niektóre badania mówią o istnieniu zjawiska sekstingu nawet wśród kilkuletnich dzieci).

 

Warte szczególnej uwagi są wyniki z ostatniej dekady, kiedy to ilość wysyłanych intymnych zdjęć lawinowo wzrosła. Zjawisko jest wiązane z faktem, że w tym okresie wśród młodzieży i dzieci znacząco zwiększyła się dostępność smartfonów, a ogromną popularność zdobyły media społecznościowe.

 

Młodzi i bardzo naiwni jeszcze ludzie, nieświadomi niebezpieczeństw czyhających na nich w internecie, zachłysnęli się nowymi technologiami, a że skromność i przyzwoitość skutecznie wypierana jest przez postępowy świat, jakby naturalnym stało się, że nagość znalazła swoje poczesne miejsce pośród „towarów na sprzedaż” czy też jako wyznacznik „atrakcyjności” i „statusu społecznego”.

 

W sekstingu najbardziej aktywna jest młodzież, która czerpie „wzorce” z treści pornograficznych, także szeroko dostępnych w internecie. Takim zachowaniem buduje się przekonanie, że tylko nagość jest atrakcyjna i to ona stanowi o wartości danego człowieka. Co ciekawe, prywatną erotyką epatują nie tylko dziewczęta, ale i chłopcy (choć na różne sposoby) pragnący a to akceptacji wśród rówieśników, a to znów uważając, że wysłanie swej podobizny w erotycznej pozie jest wyrazem miłości. Tu znów górę bierze błędne przekonanie, że to wyuzdanie, a nie czystość i skromność jest prawdziwą wartością.

 

Niestety, jak ze wszystkimi grzesznymi nawykami bywa, z czasem granica się przesuwa – w tym przypadku początkowe, z pozoru niewinne zdjęcia, z czasem przestają wystarczać i wysyła się fotografie coraz bardziej nacechowane erotyzmem i wulgarnością. Co więcej, technologia która ma – jak mówią reklamy – „zbliżać ludzi”, powoduje, że dzieci i młodzież przesyłają swoje erotyczne zdjęcia osobom znanym im wyłącznie z internetu! Bywa, że „odważne zdjęcia” wykonuje się zakrywając twarz – pod pozorem zachowania anonimowości. To jednak całkowicie błędne myślenie. Praktyka pokazuje bowiem, że tego rodzaju treści niemal zawsze są niecnie wykorzystywane.

 

Zdjęcie wrzucone do internetu, nawet w prywatnej konwersacji zakochanych, z czasem może zacząć żyć własnym życiem. Wystarczy kłótnia i chęć „odegrania się”, albo pochwalenia przed znajomymi swoją „zdobyczą” – bo przecież do tego, do roli towaru – sprowadzany jest w sekstingu człowiek i jego cielesność. Nie mówiąc już o hakerach, dla których skradnięcie takich fotografii jest „bułką z masłem”.

 

Właśnie w takiej atmosferze wyrasta młode pokolenie ludzi, którzy z głowami przesiąkniętymi przereklamowaną wartością znaczenia swojej atrakcyjności seksualnej trafiają w dorosłe życie. Jakie są tego skutki? Najlepiej opowiadają o nich ofiary #MeToo. To jednak nie wszystko. Bowiem młodzi ludzie mogą być szantażowani ujawnieniem nagich zdjęć – a to może prowadzić do życiowych tragedii, z utratą życia włącznie.

 

Niewątpliwie potrzebna jest edukacja dzieci i młodzieży na temat zagrożeń i bezpieczeństwa w internecie. Rodzice muszą wykazywać olbrzymią troskę o to jak dziecko wykorzystuje multimedia. Trzeba też przestrzegać przed łamaniem prawa, bo przecież produkcja i rozpowszechnianie materiałów erotycznych z udziałem nieletnich jest penalizowane. Ale najważniejsze jest wychowanie człowieka w duchu prawdziwie katolickim – w duchu czystości i skromności, w oparciu o chrześcijańską wizję człowieka i jego duchowy rozwój. A to możliwe będzie w pełni wyłącznie, gdy Kościół zechce na nowo budować cywilizację chrześcijańską – ograniczającą zepsucie świata do rynsztoku. Żaden człowiek nie żyje bowiem w oderwaniu od otaczającej go rzeczywistości, a ta usilnie i skutecznie promuje dziś seksualizację, lubieżność, rozwiązłość i wszystko to, co sprowadza na złą drogę – jak się okazuje – już nawet najmłodsze pokolenie, kojarzone dotąd z dziecięcą niewinnością.

 

Marcin Austyn


DATA: 2018-04-05 17:59
AUTOR: MARCIN AUSTYN
 
 
Podziel się:  
 
 
 
drukuj
 
 
 
DOBRY TEKST
16
 
 
 
Skomentuj arytukuł
Nick *:
Twoja opinia *:
wyślij opinie
Regulamin forum portalu PCh24.pl.
Kliknij aby przeczytać

Regulamin forum portalu PCh24.pl:

1) Na forum nie wolno umieszczać komentarzy które:

- promują zachowania dewiacyjne, sprzeczne z prawem naturalnym;

- obrażają wiarę katolicką i Kościół katolicki;

- zawierają wulgaryzmy (art. 3 Ustawy o języku polskim z dnia 7 października 1999r.);

- zawierają informacje obarczające niesprawdzonymi zarzutami inne osoby (art. 23 Kodeksu cywilnego);

- przyczyniają się do łamania praw autorskich (Ustawa o prawie autorskim i prawach pokrewnych z dnia 4 lutego 1994r.);

- zawierają linki i adresy do stron WWW, dane osobowe, teleadresowe lub adresy mailowe

- są reklamami lub spamem (nie mają nic wspólnego z komentowanym artykułem)

- są bezpośrednimi, brutalnymi atakami na interlokutorów lub nawołują do agresji wobec nich

- są niestosowne w kontekście informacji o śmierci osoby publicznej bądź prywatnej

- zawierają uwagi skierowane do redakcji PCh24.pl. (za te ostatnie jesteśmy bardzo wdzięczni, prosimy jednak o kontakt mailowy, tylko wówczas mamy bowiem pewność, że trafią one do osób odpowiedzialnych za treść serwisu).

2) Wszystkie komentarze naruszające pkt. 1 niniejszego Regulaminu będą usuwane przez moderatora

 


 
Top Komentowane
 
1
1
1
1
1
 

Nie ma go na naszym portalu?
Napisz! Krótkie komentarze lub felietony - opublikujemy je na Pch24.pl
 
 
 
 
Święta Rita
Ojciec Pio
Święty Maksymilian
Fatima - orędzie tragedii czy nadziei
Różaniec - ratunek dla świata
 
 

Copyright 2017 by
INSTYTUT EDUKACJI SPOŁECZNEJ I RELIGIJNEJ
IM. KS. PIOTRA SKARGI

 

Żaden utwór zamieszczony w Portalu pch24.pl (www.pch24.pl) nie może być powielany i rozpowszechniany lub dalej rozpowszechniany w jakikolwiek sposób na jakimkolwiek polu eksploatacji w jakiejkolwiek formie, włącznie z umieszczaniem w Internecie, bez zgody Fundacji Instytutu Edukacji Społecznej i Religijnej im. Ks. Piotra Skargi z siedzibą w Krakowie (Wydawca). Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części z naruszeniem prawa tzn. bez zgody Wydawcy jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.

Prośbę o zgodę należy kierować do Redakcji Portalu na adres [email protected] Zgoda udzielana jest w formie pisemnej lub elektronicznej.

Rozpowszechnianie utworów, po uzyskaniu zgody, możliwe jest tylko pod warunkiem podania bezpośrednio pod publikowanym utworem informacji o źródle pochodzenia (PCh24.pl) oraz odnośnika do strony źródłowej (link z atrybutem rel=”follow”). Zgoda nie obejmuje ilustracji do tekstów. Niniejsza klauzula nie dotyczy użytkowników Portalu, linkujących utwory zamieszczone w Portalu w mediach społecznościowych.