DZIŚ JEST:   24   CZERWCA   2019 r.

Narodzenie św. Jana Chrzciciela|
Św. Symplicjusza
 
 
 
 

Seksedukacja może zniszczyć przyszłość naszych dzieci

Seksedukacja może zniszczyć przyszłość naszych dzieci
fot. pixabay

Podczas organizowanej przez Centrum Życia i Rodziny konferencji „Edukacja seksualna dzieci i młodzieży – przegląd zagrożeń” prelegenci poruszyli kwestie szkodliwości wychowania najmłodszych w parach jednopłciowych, wykorzystywania seksualnego dzieci, a także łamania praw rodziców przez władze.

 

Mark Regnerus, profesor nadzwyczajny na Uniwersytecie Teksas w Austin zwrócił uwagę na problem neokolonizacji dokonywanej przez Stany Zjednoczone i inne kraje Zachodu w sprawach obyczajowych. Podkreślił, że współczesny konsensus dotyczący kwestii związków seksualnych na uczelniach (w socjologii) nie wynika z danych ani z badań, lecz z przyczyn ideologicznych. Podkreślił, że trudno znaleźć inną dyscyplinę nauki, gdzie zgoda uczonych jest oparta na tak nikłych podstawach.

 

Miłość trwała, a nie „płynna”

Profesor Regnerus zwrócił uwagę na przekonanie, że gospodarstwa domowe związków homoseksualnych uzyskują wyższe dochody i w efekcie są lepiej przystosowane do wychowania dzieci. Autorzy takich stwierdzeń ignorują jednak fakt, iż każde dziecko do normalnego wzrastania potrzebuje matki. Ponadto para złożona z mężczyzn ma mniejszą motywację, wolę opiekowania się dziećmi.

 

Socjolog i autor badania opublikowanego w Social Science Research, a dotyczącego negatywnych skutków wychowania dzieci przez rodziców homoseksualnych, odniósł się do oburzenia, jaki wywołał ten raport w zideologizowanej społeczności naukowej. W opinii prof. Regnerusa, zwolennicy LGBT chcą, by porównywać grupy stanowiące de facto elitę homoseksualną ze zwykłymi związkami. Anthony Giddens twierdził, że homozwiązki stanowić będą elitę „czystych” związków. Chodzi tu o związki nieobarczone żadnymi obowiązkami, takimi jak choćby wychowywanie dzieci. W tę narrację wpisuje się teza Zygmunta Baumana, który napisał książkę o „płynnej miłości”. Prowadzić to może do sytuacji, w której ojciec usprawiedliwiając przed synem swe zdrady małżeńskie będzie twierdził, że nie są one niczym złym, gdyż nauka uznała niestabilność za normę.

 

Profesor Regnerus podkreślił, że dzieci całego świata nie oczekują „płynnej miłości”, lecz stabilnej obecności ojca i matki, tę zaś zapewnia tradycyjna rodzina. Oparta na małżeństwie jest ona najbardziej odpowiednią formą nie tylko z indywidualnego punktu widzenia, lecz także z perspektywy społeczeństwa. Ludzie potrzebują miłości, a tej nie może zapewnić żadne państwo, nie sposób też narzucić jej żadną ustawą.

 

Dzisiaj motywacja ekonomiczna skolonizowała inne kwestie, nawet małżeństwo. Wszystko podporządkowane jest ekonomii. Zapomniano o słowach Arystotelesa, zgodnie z którymi podstawę społeczeństwa stanowi rodzina. Mówca podkreślił, że potrzebujemy nie tylko zbiorowości wolnej od przemocy, lecz też opartej na stabilnej miłości rodziców wobec potomstwa.

Jakaś moralność musi wygrać, pytanie tylko jaka – zwrócił uwagę wykładowca.

 

Pozbawione niewinności dzieci łupem zboczeńców i handlarzy

Z kolei Małgorzata Jurkowska, pedagog i specjalista wychowania przedszkolnego oraz nauczania początkowego, zwróciła uwagę na istotny problem ograniczania praw rodziców. W Polsce niepokoją choćby wypowiedzi rzecznika praw obywatelskich Adam Bodnara. Powiedział on, że rodzice nie mogą oczekiwać, iż w szkołach będą poruszane jedynie treści zgodne z ich światopoglądem. – Na Zachodzie rodziców, którzy nie zgadzają się, żeby posyłać dziecko na zajęcia wychowania seksualnego, niestety czeka kara grzywny, a tych którzy jej nie zapłacą, osadzenie w więzieniu – powiedziała prelegentka.

 

Następnie Alias Jordheim zajmująca się walką z przemytem dzieci i wykorzystywaniem ich do celów seksualnych powiedziała o szmuglowaniu dzieci i handlu nimi, który często przebiega przez Polskę. Gość konferencji zdemaskowała też mechanizmy seksualnych szantażystów z mediów społecznościowych (np. grożących opublikowaniem obraźliwych materiałów na Facebooku). Zwróciła uwagę na potrzebę kontroli urządzeń elektronicznych dzieci w dobie rozpowszechnionej pornografii.

 

Problem szczególnie dotyczy dzieci najmłodszych w wieku od 0 do 4 lat, które według standardów WHO zachęcane są na tym etapie edukacji do tego, żeby robić to co jest przyjemne, żeby iść za głosem przyjemności i swojego ciała. To jest dokładnie to, czego oczekują od nich handlarze dziećmi, pedofile i osoby zajmujące się tym procederem, a mianowicie jeśli wiąże się to z jakimkolwiek stopniem przyjemności fizycznej, to dzieci powinny przyjmować to jako dobre, pożądanie wręcz jako obiekt własnego pragnienia.

 

Inny prelegent Zbigniew Barciński, prezes Stowarzyszenia Pedagogów „Natan” i członek zarządu Stowarzyszenia Chrześcijańskich Dzieł Wychowania, porównał klasyczną wizję rodziny z modelem forsowanym przez WHO i UNESCO. Ta pierwsza opiera się na przekonaniu o tym, że rodzina jest wartością, przywiązanie do własnej płci, pochwała aktywności seksualnej w małżeństwie, NPR, odrzucenie in vitro, aborcji.

 

Z kolei edukacja według standardów Światowej Organizacji Zdrowia opiera się na odrzuceniu rodziny jako wartości. Wartością tu jest przyjemność. To prowadzi młodych ludzi do niemożności założenia trwałej szczęśliwej rodziny. Z kolei standardy UNESCO głoszą podobną wizję lecz w złagodzonej formie. Prelegent podkreślił, że o wartości rodziny świadczą najróżniejsze dziedziny wiedzy.

 

Model WHO ideologiczny, a nie naukowy

Następnie głos zabrała Agnieszka Marianowicz-Szczygieł, psycholog, wiceprezes Fundacji Instytut Analiz Płci i Seksualności „Ona i On”. Zwróciła uwagę na niedosyt badań dotyczących edukacji seksualnej. Podkreśliła, że model WHO wyprzedza naturalne etapy rozwoju dziecka, erotyzuje jego psychikę.

 

Prelegentka zaznaczyła: – Pomimo iż model WHO mieni się wszechstronnym, pomija ważne aspekty zdrowotne, społeczne, prawne i moralne seksualności, np. intencjonalnie pomija istotne czynniki zapobiegania chorobom wenerycznym. Przemilcza także wiele istotnych kwestii dotyczących mniejszości seksualnych, w czym staje się pseudonaukową strategią ich promocji i stara się pomagać im w sposób skrajnie niewłaściwy.

 

Jean Paul Benglia, francuski badacz ideologii gender, zwrócił uwagę na potrzebę walki z tym szkodliwym zjawiskiem. Niszczy ono męskość i prowadzi do ogromnych szkód psychicznych. Prelegent podkreślił, że chłopcy nie mogą być dziewczynkami – wszak hormony oddziałują już na samym początku życia.

 

Z kolei dr Błażej Kmieciak, socjolog, bioetyk i pedagog, dyrektor Centrum Bioetyki Instytutu Ordo Iuris, zwrócił uwagę na problem uzależnienia od pornografii. Wbrew obiegowym sądom, nie jest ono mniej szkodliwe od uzależnienia od alkoholu.

 

Konferencję poprowadziła dziennikarka i aktorka Dominika Chorosińska (Figurska). Relacje wideo z konferencji są dostępne na stronie internetowej Centrum Życia i Rodziny. Po konferencji wystąpienia prelegentów zostaną opublikowane.

 

Organizatorzy konferencji zapraszają na XIV Marsz dla Życia i Rodziny. Przejdzie on ulicami 130 polskich miast. W Warszawie – już w niedzielę 9 czerwca.

 

 

Źródło: własne PCh24.pl / Biuro Prasowe – Centrum Życia i Rodziny

mjend

 

 


DATA: 2019-06-09 09:44
 
 
Podziel się:  
 
 
 
drukuj
 
 
 
DOBRY TEKST
4
 
 
 
Skomentuj arytukuł
Nick *:
Twoja opinia *:
wyślij opinie
Regulamin forum portalu PCh24.pl.
Kliknij aby przeczytać

Regulamin forum portalu PCh24.pl:

1) Na forum nie wolno umieszczać komentarzy które:

- promują zachowania dewiacyjne, sprzeczne z prawem naturalnym;

- obrażają wiarę katolicką i Kościół katolicki;

- zawierają wulgaryzmy (art. 3 Ustawy o języku polskim z dnia 7 października 1999r.);

- zawierają informacje obarczające niesprawdzonymi zarzutami inne osoby (art. 23 Kodeksu cywilnego);

- przyczyniają się do łamania praw autorskich (Ustawa o prawie autorskim i prawach pokrewnych z dnia 4 lutego 1994r.);

- zawierają linki i adresy do stron WWW, dane osobowe, teleadresowe lub adresy mailowe

- są reklamami lub spamem (nie mają nic wspólnego z komentowanym artykułem)

- są bezpośrednimi, brutalnymi atakami na interlokutorów lub nawołują do agresji wobec nich

- są niestosowne w kontekście informacji o śmierci osoby publicznej bądź prywatnej

- zawierają uwagi skierowane do redakcji PCh24.pl. (za te ostatnie jesteśmy bardzo wdzięczni, prosimy jednak o kontakt mailowy, tylko wówczas mamy bowiem pewność, że trafią one do osób odpowiedzialnych za treść serwisu).

2) Wszystkie komentarze naruszające pkt. 1 niniejszego Regulaminu będą usuwane przez moderatora

 

Komentarze

Do czego doprowadzi sekedukacja? Ano pogłębi obecny stan tzw 1,22 jest to wspólczynnik dzietności. Oznacza on ni mniej ni więcej tylko 40% POolaków nie ma lub nie chce mieć dzieci. Zmast seksedukacji trzeba by wprowadzić szkolenia wojskowe dla chłopców powyżej 15 roku życia np w formie 10-14 dniowych obzów. Po szkole średniej wszyscy szli by na roczną obowiązkową służbę zasadniczą. Od 26 roku życia na ćwiczenia powinni być powoływani bezdzietni. Czy to zły pomysł?
13 dni temu / Izydor Oracz
 
Idzie NOVE...
14 dni temu / ilumek
 
NIE "może zniszczyć" ale "NA PEWNO ZNISZCZY".
15 dni temu / Ryś
 
Pani Agnieszka Marianowicz-Szczygieł chyba nie doczytała dokumentu który komentuje, akurat te kwestie o których mówi dokument porusza. Jak ja nie lubię jak ktoś krytykuje tylko po to żeby krytykować.
15 dni temu / Alan
 
/ ala wilk,co oznacza słowo "patriarchat" dla Ciebie,ojciec wierzący Bogu wie!
15 dni temu / taki sobie
 
Dlaczego "prelegenci poruszyli kwestie szkodliwości", PRELEGENCI, a gdzie jest EPISKOPAT?
15 dni temu / Ryś
 

 
Top Komentowane
 
1
1
1
1
1
 

Nie ma go na naszym portalu?
Napisz! Krótkie komentarze lub felietony - opublikujemy je na Pch24.pl
 
 
 
 
Święta Rita
Ojciec Pio
Święty Maksymilian
Fatima - orędzie tragedii czy nadziei
Różaniec - ratunek dla świata
 
 
string(5) "68830"

Copyright 2019 by
STOWARZYSZENIA KULTURY CHRZEŚCIJAŃSKIEJ
M. KS. PIOTRA SKARGI

 

Żaden utwór zamieszczony w Portalu pch24.pl (www.pch24.pl) nie może być powielany i rozpowszechniany lub dalej rozpowszechniany w jakikolwiek sposób na jakimkolwiek polu eksploatacji w jakiejkolwiek formie, włącznie z umieszczaniem w Internecie, bez zgody Stowarzyszenia Kultury Chrześcijańskiej im. Ks. Piotra Skargi z siedzibą w Krakowie (Wydawca). Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części z naruszeniem prawa tzn. bez zgody Wydawcy jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.

Prośbę o zgodę należy kierować do Redakcji Portalu na adres [email protected] Zgoda udzielana jest w formie pisemnej lub elektronicznej.

Rozpowszechnianie utworów, po uzyskaniu zgody, możliwe jest tylko pod warunkiem podania bezpośrednio pod publikowanym utworem informacji o źródle pochodzenia (PCh24.pl) oraz odnośnika do strony źródłowej (link z atrybutem rel=”follow”). Zgoda nie obejmuje ilustracji do tekstów. Niniejsza klauzula nie dotyczy użytkowników Portalu, linkujących utwory zamieszczone w Portalu w mediach społecznościowych.