DZIŚ JEST:   11   GRUDNIA   2018 r.

Św. Damazego I, papieża
Św. Daniela, pustelnika
 
 
 
 

Rzeczpospolita Smarzowska

Rzeczpospolita Smarzowska
Fot. Lukasz Dejnarowicz / FORUM
#KLER    #KINO    #SMARZOWSKI    #WOJCIECH SMARZOWSKI    #WESELE    #DOM ZŁY    #POLSKA    #FILM    #FILM POLSKI    #DROGÓWKA

Polska alkoholska, wszeteczna, warcholska – taki portret naszej (i swojej…?) ojczyzny: odrażającej, brudnej, złej, niestrudzenie a konsekwentnie z filmu na film dopracowuje Wojciech Smarzowski.

 

Stwierdzenie, iż Smarzowski kręci wciąż jeden i ten sam obraz, jest, owszem, prawdziwe, aczkolwiek nie oddaje w pełni istoty rzeczy. Twórca ów bowiem postawił przed sobą ambitny cel nakreślenia spójnej, wieloaspektowej wizji Polski i Polaków, swoistej panoramy polskiego (w jego mniemaniu) charakteru, stylu życia i etosu. Cel owszem ambitny, acz bynajmniej niechlubny. A to z powodu użytych doń środków artystycznych. Czyż bowiem można wznieść piękny monument z błota, pomyj i ekskrementów?

 

Takimi właśnie „farbami” maluje Polskę uznany reżyser. Oto w każdym z jego filmów oglądamy niezmiennie tę samą „smutną jak kondukt w deszczu pod wiatr” krainę pokrytą domami złymi, w których aż kipi od brudu (moralnego i fizycznego), występku i zbrodni. Zamieszkujące ów kraj prymitywne plemię od pierwszego wejrzenia sprawia odpychające wrażenie. Ręce ich lepkie, a gardła pełne gorzały; dusze ich chciwe, a ciała lubieżne; zamiary ich podłe, a cele haniebne; język ich chamski, a oddech nieświeży; do tego „wzrok dziki, suknia plugawa”. Nie ma takiego świństwa, po które nie zawahają się sięgnąć; nie ma takiego plugastwa, w którym się z rozkoszą nie unurzają; nie ma takiej nikczemności, której nie popełnią z pijackim zaśpiewem na ustach.

 

Tak nas widzi Wojciech Smarzowski. I od „Wesela” po „Kler” konsekwentnie tę swoją wizję rozbudowuje o kolejne wątki – bo nie chodzi wyłącznie o ukazanie ohydy naszej powszedniej tu i teraz (czemu miały służyć „Wesele”, „Dom zły” i „Drogówka”), ale o udowodnienie, że to nie zwykła przypadłość, lecz nasza najgłębsza substancja, ponieważ zawsze byliśmy wredni (patrz: „Róża” i „Wołyń”), i wreszcie wskazanie fundamentalnej przyczyny tego stanu (to zadanie „Kleru”).

 

Polaków przez niezliczone pokolenia wychowuje Kościół, logicznie przeto – wedle smarzowskiej optyki – należy wnioskować, iż nie skądinąd, jak z kościelnej kruchty wynoszą oni całe właściwe sobie zło. I tak oto domyka się realizowany od piętnastu lat projekt „Zelżyj Polaka, napluj na Polskę”. A rodzimy podatnik cały czas ciepłą rączką buli na to grube miliony swych ciężko wypracowanych złotych – skąd bowiem w przeciwnym wypadku miałby się dowiedzieć, jakie z niego bydlę.

 

Wielu określa filmy Wojciecha Smarzowskiego mianem wybitnych dzieł Dziesiątej Muzy – mało kto chce dostrzec ich napastliwie tendencyjną jednowymiarowość. Albo brak oryginalności – ich twórca po prostu zręcznie powiela sprawdzone schematy Mosfilmu i Hollywoodu. Przez takie same wszak okulary miał niegdyś widzieć człowiek sowiecki burżuja, kułaka czy innego wroga ludu; ten sam mechanizm włącza się w głowie kosmopolitycznego przedstawiciela nowegojorczku na samą myśl o tradycyjnej amerykańskiej prowincji, gdzie wzgórza mają oczy, a u kresu drogi bez powrotu na bezkresnych polach kukurydzy rednecks z lubością rozczłonkowują przyjezdnych piłą łańcuchową…

 

Wracając jednak do naszych baranów (jak od XV stulecia powiadają Francuzi), trudno przecenić polityczną użyteczność dobrze skrojonego paszkwilu. Zwłaszcza na forum międzynarodowym. Jeszcze kilka takich filmów, szczególnie w charakterze „ambasadorów polskiej kultury” za granicą, i kiedy komuś przyjdzie do głowy zadać Polakom jakikolwiek gwałt, to absolutnie nikt się za nimi nie ujmie, przeciwnie: światowa opinia publiczna jeszcze temu ochoczo przyklaśnie, wiedziona trudno wytłumaczalnym, acz niezłomnym przeświadczeniem, że tak łajdackie plemię w pełni zasługuje na wszelkie możliwe plagi, a ten, kto mu w końcu porządnie złoi skórę, wyświadczy ludzkości niemałą przysługę.

 

Jerzy Wolak

 

 

TYM FILMEM ZACHWYCAŁA SIĘ TZW. PRAWICOWA PRASA. CZY SŁUSZNIE? ZOBACZ CO O „WOŁYNIU” NAPISAŁ JERZY WOLAK.

 

 

 

 

 

 


DATA: 2018-09-28 08:27
AUTOR: JERZY WOLAK
 
 
Podziel się:  
 
 
 
drukuj
 
 
 
DOBRY TEKST
13
 
 
 
Skomentuj arytukuł
Nick *:
Twoja opinia *:
wyślij opinie
Regulamin forum portalu PCh24.pl.
Kliknij aby przeczytać

Regulamin forum portalu PCh24.pl:

1) Na forum nie wolno umieszczać komentarzy które:

- promują zachowania dewiacyjne, sprzeczne z prawem naturalnym;

- obrażają wiarę katolicką i Kościół katolicki;

- zawierają wulgaryzmy (art. 3 Ustawy o języku polskim z dnia 7 października 1999r.);

- zawierają informacje obarczające niesprawdzonymi zarzutami inne osoby (art. 23 Kodeksu cywilnego);

- przyczyniają się do łamania praw autorskich (Ustawa o prawie autorskim i prawach pokrewnych z dnia 4 lutego 1994r.);

- zawierają linki i adresy do stron WWW, dane osobowe, teleadresowe lub adresy mailowe

- są reklamami lub spamem (nie mają nic wspólnego z komentowanym artykułem)

- są bezpośrednimi, brutalnymi atakami na interlokutorów lub nawołują do agresji wobec nich

- są niestosowne w kontekście informacji o śmierci osoby publicznej bądź prywatnej

- zawierają uwagi skierowane do redakcji PCh24.pl. (za te ostatnie jesteśmy bardzo wdzięczni, prosimy jednak o kontakt mailowy, tylko wówczas mamy bowiem pewność, że trafią one do osób odpowiedzialnych za treść serwisu).

2) Wszystkie komentarze naruszające pkt. 1 niniejszego Regulaminu będą usuwane przez moderatora

 

Komentarze

Żyje w kościele i nie dostrzegam tej pedofilii. Musiałbym chyba odpowiednio daleko stanąć żeby też to widzieć ale tak samo widzę tylko zle rzeczy gdzie indziej szczególnie w najbardziej skrajnych środowiskach. Podzielam opinie mądrych kobiet i facetów też oczywiście tutaj.
2 miesiące temu / Andwd
 
Wymowny gest panie Smarzowski, ty już pokazujesz na zdjęciu do któregoś pozował z dłonią na gardle, że lepiej by ci było z kamieniem młyńskim u szyi...A skoro już zgorszyłeś tylu maluczkich, to teraz pokazujesz jak bardzo jesteś beznadziejny: w mózgu szatan, w członkach szatan, w duszy mrok. Czas się poddać egzorcyzmom panie Smarzowski, a potem poprosić księdza o spowiedź, uklęknąć do konfesjonału, wyspowiadać się i ze łzami skruchy w oczach ucałować stułę kapłańską. Tytuł - Nawrócenie - opowieść prawdziwa, gdybyś to nakręcił i skomentował że to szczera prawda, to by zadośćuczyniło. Myślę że nawet Panu Bogu.
2 miesiące temu / [email protected]
 
WOJCIECH SMARZOWSKI ATEISTA FANATYK OSZUST KLAMCA I BLUZNIERCA TO DOPIERO JEDNA STRONA MEDALU !Powinien nakrecic film o sobie znalazlo by sie jeszcze wiecej brudow i przeroznego plugastwa,a nie tylko zajmowanie sie cale zycie grzechami cudzymi!Haniebne jest opluwanie innych,zeby sammemu wydac sie sobie tym lepszym !
2 miesiące temu / margreth
 
Smarzowskiego można porównać do Tarantino a polskie kino do amerykańskiego ale na innym poziomie.Tarantino mówi że bawi się kinem a Smarzowskiego przekonuje że mówi prawdę. Polskie kino już podobnie mówi o jasnych i ciemnych stronach kraju jak kino amerykańskie.
2 miesiące temu / Andwd
 
Film to także uderzenie 5 kolumny w bezpieczenstwo kraju choć nie bezpośrednie. Rozwój spraw powinien prowadzić do wprowadzania sił, środków i ludzi oslabiaja cech kraj nie przypadkiem w dobie zagrożenia ze wschodu. Są tu aktorzy kojarzenia z przyjaźnią Polsko radziecka kiedyś.
2 miesiące temu / Andwd
 
Filmy Smarzowskiego są typowe dla ateistów i odpowiadają ich poglądów. Wszędzie zło, nie ma dobra wiec nie ma Boga. Nie warto wierzyć itd.
2 miesiące temu / Andwd
 

 
Top Komentowane
 
1
1
1
1
1
 

Nie ma go na naszym portalu?
Napisz! Krótkie komentarze lub felietony - opublikujemy je na Pch24.pl
 
 
 
 
Święta Rita
Ojciec Pio
Święty Maksymilian
Fatima - orędzie tragedii czy nadziei
Różaniec - ratunek dla świata
 
 

Copyright 2017 by
INSTYTUT EDUKACJI SPOŁECZNEJ I RELIGIJNEJ
IM. KS. PIOTRA SKARGI

 

Żaden utwór zamieszczony w Portalu pch24.pl (www.pch24.pl) nie może być powielany i rozpowszechniany lub dalej rozpowszechniany w jakikolwiek sposób na jakimkolwiek polu eksploatacji w jakiejkolwiek formie, włącznie z umieszczaniem w Internecie, bez zgody Fundacji Instytutu Edukacji Społecznej i Religijnej im. Ks. Piotra Skargi z siedzibą w Krakowie (Wydawca). Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części z naruszeniem prawa tzn. bez zgody Wydawcy jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.

Prośbę o zgodę należy kierować do Redakcji Portalu na adres [email protected] Zgoda udzielana jest w formie pisemnej lub elektronicznej.

Rozpowszechnianie utworów, po uzyskaniu zgody, możliwe jest tylko pod warunkiem podania bezpośrednio pod publikowanym utworem informacji o źródle pochodzenia (PCh24.pl) oraz odnośnika do strony źródłowej (link z atrybutem rel=”follow”). Zgoda nie obejmuje ilustracji do tekstów. Niniejsza klauzula nie dotyczy użytkowników Portalu, linkujących utwory zamieszczone w Portalu w mediach społecznościowych.