DZIŚ JEST:   12   SIERPNIA   2020 r.

Św. Joanny Franciszki Frémyot de Chantal
Św. Euzebiusza, biskupa
 
 
 
 

Prezydent wszystkich lewaków

Prezydent wszystkich lewaków
Fotograf: Wojciech GRabowski/Archiwum: Forum

Dążenie do przypochlebienia się masowemu wyborcy to nieodłączna cecha demokracji. Bez tego zwycięstwo w wyborach okazuje się niemożliwością. Zyskaniu powszechnego poparcia sprzyjają hasła typu „prezydent wszystkich Polaków”. Przy głębszym spojrzeniu okazują się one jednak fałszywe i szkodliwe.

 

„Nie szukam, w przeciwieństwie do rządzących, wrogów. Gwarantuję, że będę prezydentem wszystkich Polek i Polaków” – mówił Rafał Trzaskowski podczas wieczoru wyborczego.

Hasło „prezydent wszystkich Polaków” jest niewątpliwie chwytliwe. Brzmi dobrze. Któż mógłby mu się sprzeciwić? Wydaje się, że zyska poklask każdego. Sęk w tym, że twierdzenie to jest bałamutne. Cóż bowiem znaczy prezydent wszystkich Polaków? Formalnie oczywiście głowa państwa stoi na czele Rzeczypospolitej, a więc jest prezydentem każdego z nich. To oczywiste. Wydaje się więc, że Trzaskowskiemu chodziło o coś więcej. O postawę, mentalność otwartą na wszystkich ludzi, zwłaszcza na różnice.

 

„Prezydent wszystkich Polaków” oznacza albo stan formalno-prawny (co jednak nie jest niczym odkrywczym), albo pusty slogan w rodzaju neutralności światopoglądowej. Istnieją bowiem przypadki, w których prezydent musi opowiedzieć się po którejś ze stron dyskursu politycznego. Dzieje się tak szczególnie w kwestiach światopoglądowych, co do których ludzie są podzieleni.

Załóżmy bowiem, że na biurko „prezydenta wszystkich Polaków”, trafia ustawa legalizująca związki partnerskie albo homomałżeństwa? Jeśli jej nie podpisze, to środowiska homoseksualne oskarżą o wykluczanie i dyskryminację części Polaków. Jeśli podpisze, to z pewnością nie okaże się reprezentantem licznych rodaków uznających tego typu prawne fanaberie za sprzeczne z ich światopoglądem.

 

Tak czy inaczej, nie będzie już „prezydentem wszystkich Polaków”.

 

A kwestia aborcji? Czy jeśli na prezydenckie biurko trafi ustawa mówiąca o ochronie życia od poczęcia, to zdecyduje się on na jej podpisanie? Jeśli tak uczyni, to żadna feministka nie uzna go za „jej” prezydenta. Jeśli zawetuje, to nie będzie prezydentem obrońców prawa naturalnego.

 

Hasło przewrotnie lewicowe

Jednak wbrew pozorom hasło „prezydent wszystkich Polaków” nie jest całkiem pozbawione sensu i znaczenia. Przeciwnie – zawiera się w nim ukryta – ale wybitnie lewicowa – treść.

 

Nie przypadkiem zresztą pierwotnie padło z ust Aleksandra Kwaśniewskiego. Hasło to odwołuje się bowiem do idei tolerancji, otwartości, włączania. Jednak bezwarunkowa tolerancja i bezwarunkowa otwartość nie są apolityczne ani światopoglądowo neutralne. Gdy ich głosiciele  pojawiają się w kraju zdominowanym przez ludzi oddzielających prawdę od fałszu dobro od zła i piękno od brzydoty, to muszą świadomość mieszkańców tegoż kraju przeorać. Rozróżnianie bowiem to dyskryminacja. Nawet etymologicznie – określenie dyskryminacja w latach 40 XX wieku oznaczało „czynienie rozróżnień, […] zaznaczające różnice”. Dopiero w 1866 roku pojawiło się określenie dyskryminacji jako związanej z uprzedzeniami (często rasowymi) [etymonline.com].

 

Dziś, gdy potępia się dyskryminację, promuje się jednocześnie jej antidotum –  „włączającą” tolerancję jako wartość najwyższą. Tymczasem jak zauważa biskup Los Angeles Robert Barron [youtube.com/bishop Robert Barron], gdyby włączanie wszystkich bez wyjątku stanowiło najwyższą wartość, to na przykład trener drużyny sportowej nie mógłby odmówić przyjęcia do niej osobom nieumiejącym grać. Jednak tegoż wstępu odmawia, gdyż kieruje się miłością do swej drużyny i troską o jej sukcesy. Również Kościół wykluczając pewne grupy ludzi z przyjmowania Komunii czy nakładając ekskomunikę powoduje się miłością do nich. Wie bowiem, że niekiedy trzeba człowiekiem wstrząsnąć, by ten powrócił na właściwą drogę.

 

Zresztą zwolennicy tolerancji i braterstwa często praktykują ich przeciwieństwo. Ta nienawiść głosicieli wszechtolerancji do osób niepodzielających ich światopoglądu jest spotykana od wieków. Weźmy choćby przykład rewolucji francuskiej i mordowanie wandejskich chłopów przez jej zwolenników z hasłami „wolność, równość, braterstwo” na ustach. Albo przykład mniej drastyczny – zwolnienie pracownika IKEI, gdyż ten miał czelność powoływać się na potępiające homoseksualizm cytaty z Biblii.

 

Praktyka Trzaskowskiego

Spójrzmy teraz, jak realizacja hasła „prezydent wszystkich Polaków” wygląda w praktyce. Podczas wiecu w Kędzierzynie-Koźlu Rafał Trzaskowski mówił: „Nigdy nie pozwolę atakować kogokolwiek, kto inaczej myśli, inaczej wyobraża sobie przyszłość naszego kraju, nie pozwolę atakować nikogo, kto jest atakowany!”.

 

Można się spodziewać, że w tym przemówieniu Rafał Trzaskowski sam nie zaatakuje nikogo. A jednak okazało się inaczej! W tej samej mowie polityk stwierdził, że „naszedł czas, żeby w polityce nie było Kaczyńskiego”. Następnie zdawał się nie mieć nic przeciwko skandowaniu przez tłum haseł „Precz z Kaczorem! Precz z Kaczorem! Precz z Kaczorem!”. Gdyby Rafał Trzaskowski kierował się logiką, to powinien natychmiast stanąć w obronie Jarosława Kaczyńskiego. Wszak obiecał, że „nie pozwoli atakować nikogo, kto jest atakowany”. W tym jednak przypadku mu to nie przeszkadzało. Ba, według TVP wydawał się wręcz ukontentowany. To oczywiście tylko jeden z przykładów braku logiki promotorów koncepcji „prezydenta wszystkich Polaków”, wybieranego wszak w demokratycznych wyborach, a więc tylko przez część wyborców (nawet niewielką większość) a nie przez wszystkich Polaków.

 

Zauważmy, że w grudniu 2018 roku Trzaskowski uruchomił „Tramwaj Różnorodności” symbolizujący jego otwartość jako nowego prezydenta Warszawy. W lutym 2019 roku podpisał on „Kartę LGBT Plus” stanowiącą zestaw zobowiązań wobec homoseksualistów (interwencyjny hostel dla mniejszości seksualnej, wprowadzenie do szkół „latarników”, którzy wspierać będą uczniów skłaniających się ku „orientacji” homoseksualnej). Ponadto w 2019 roku objął patronatem planowaną „Paradę Równości”. Wziął w niej osobiście udział – u boku swego zastępcy Pawła Rabieja fotografował się z uśmiechem, pozując pod tęczowym parasolem. Rabiej to jego zastępca, aktywista homoseksualny i zwolennik legalizacji związków z prawem do adopcji.

 

To wsparcie dla jednej strony światopoglądowego sporu pokazuje, że Rafał Trzaskowski nie dokona niemożliwego. Nie stanie się mitycznym „prezydentem wszystkich Polaków”. Prawdopodobnie zaś – o ile w ogóle zdoła zwyciężyć w wyborach – zajmie się poparciem dla środowisk mniejszościowych, ale krzykliwych i w rzeczywistości dzielących Polaków jak żadne inne.  

 

Marcin Jendrzejczak


DATA: 2020-07-10 17:44
AUTOR: MARCIN JENDRZEJCZAK
 
 
Podziel się:  
 
 
 
drukuj
 
 
 
DOBRY TEKST
22
 
 
 
Skomentuj artykuł
Nick *:
Twoja opinia *:
wyślij opinie
Regulamin forum portalu PCh24.pl.
Kliknij aby przeczytać

Regulamin forum portalu PCh24.pl:

1) Na forum nie wolno umieszczać komentarzy które:

- promują zachowania dewiacyjne, sprzeczne z prawem naturalnym;

- obrażają wiarę katolicką i Kościół katolicki;

- zawierają wulgaryzmy (art. 3 Ustawy o języku polskim z dnia 7 października 1999r.);

- zawierają informacje obarczające niesprawdzonymi zarzutami inne osoby (art. 23 Kodeksu cywilnego);

- przyczyniają się do łamania praw autorskich (Ustawa o prawie autorskim i prawach pokrewnych z dnia 4 lutego 1994r.);

- zawierają linki i adresy do stron WWW, dane osobowe, teleadresowe lub adresy mailowe

- są reklamami lub spamem (nie mają nic wspólnego z komentowanym artykułem)

- są bezpośrednimi, brutalnymi atakami na interlokutorów lub nawołują do agresji wobec nich

- są niestosowne w kontekście informacji o śmierci osoby publicznej bądź prywatnej

- zawierają uwagi skierowane do redakcji PCh24.pl. (za te ostatnie jesteśmy bardzo wdzięczni, prosimy jednak o kontakt mailowy, tylko wówczas mamy bowiem pewność, że trafią one do osób odpowiedzialnych za treść serwisu).

2) Wszystkie komentarze naruszające pkt. 1 niniejszego Regulaminu będą usuwane przez moderatora

 

Komentarze

wybór Dudy to zmarnowana szansa na oczyszczenie Kościoła ,bezkarne ciepełko zostało
29 dni temu / lil
 
@oj tam: Człowieku czy ty czytałeś Pismo święte?? Jak Kościół może nie odmawiać komunii grzesznikom?? Jeżeli ci czegoś brakuje, a nie chcesz się nawrócić i zerwać z grzechami poprzez spowiedź zwasze możesz kupić niekonsekrowany opłatek i go spożyć. Jednak spożywanie Ciała Pańskiego w grzechu to dla każdego z nas śmierć duchowa i często śmierć fizyczna. Jak więc Kościół może nie wykluczyć od stołu Pańskiego grzeszników? "bierzcie i jedzcie z Tego wszyscy" - wszyscy którzy są godni aby brać. "28 Niech przeto człowiek baczy na siebie samego, spożywając ten chleb i pijąc z tego kielicha. 29 Kto bowiem spożywa i pije nie zważając na Ciało Pańskie13, wyrok sobie spożywa i pije. 30 Dlatego to właśnie wielu wśród was słabych i chorych i wielu też umarło." Komunia to nie ot taki sobie opłatek to CIAŁO BOGA.
29 dni temu / umcus
 
pójdźmy na wybory i skreślamy OBU nędznych kandydatów... wybór mniejszego ZŁA to jednak wybór ZŁA
1 miesiąc temu / zaqzen
 
To dopiero szczyt hipokryzji. Podczas każdej Mszy Świętej powtarzać za Panem Jezusem słowa "bierzcie i jedzcie z Tego wszyscy" i jednocześnie wykluczać i odmawiać komunii olbrzymiej grupie wiernych. Chyba Kościół ma problem ze zrozumieniem Słowa "wszyscy".
1 miesiąc temu / oj tam
 
Jeśli kto taki jak Hołownia wchodzi na scenę i z miejsca zdobywa dwa razy tyle wyborców co Konfederacja, która istnieje na tej scenie od ponad roku to znaczy że Konfederacja nie ma w tym społeczeństwie żadnych szans na zwycięstwo w wyborach, chyba że stanie się jakiś cud i naród zamiast głupieć nagle dozna olśnienia.
1 miesiąc temu / tak tylko
 
Duda nie jest idealny. Po wyborach trzeba będzie wziąć jego i PiS do galopu. Ale jak wygra Duda, to jest przynajmniej na to realna szansa. A jak Trzaskowski - wszystko stracone. Polska będzie stracona.
1 miesiąc temu / JedynaSzansa
 


 
Top Komentowane
 
1
1
1
1
1
 

 
 
Święta Rita
Ojciec Pio
Święty Maksymilian
Fatima - orędzie tragedii czy nadziei
Różaniec - ratunek dla świata
 
 

Copyright 2020 by
STOWARZYSZENIE KULTURY CHRZEŚCIJAŃSKIEJ
IM. KS. PIOTRA SKARGI

 

Żaden utwór zamieszczony w Portalu pch24.pl (www.pch24.pl) nie może być powielany i rozpowszechniany lub dalej rozpowszechniany w jakikolwiek sposób na jakimkolwiek polu eksploatacji w jakiejkolwiek formie, włącznie z umieszczaniem w Internecie, bez zgody Stowarzyszenia Kultury Chrześcijańskiej im. Ks. Piotra Skargi z siedzibą w Krakowie (Wydawca). Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części z naruszeniem prawa tzn. bez zgody Wydawcy jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.

Prośbę o zgodę należy kierować do Redakcji Portalu na adres [email protected] Zgoda udzielana jest w formie pisemnej lub elektronicznej.

Rozpowszechnianie utworów, po uzyskaniu zgody, możliwe jest tylko pod warunkiem podania bezpośrednio pod publikowanym utworem informacji o źródle pochodzenia (PCh24.pl) oraz odnośnika do strony źródłowej (link z atrybutem rel=”follow”). Zgoda nie obejmuje ilustracji do tekstów. Niniejsza klauzula nie dotyczy użytkowników Portalu, linkujących utwory zamieszczone w Portalu w mediach społecznościowych.