DZIŚ JEST:   20   STYCZNIA   2021 r.

Św. Sebastiana, męczennika
Św. Fabiana, papieża, męczennika
 
 
 
 

Pomógł zabić 5232 osoby w niemieckim obozie śmierci. Został skazany, ale nie pójdzie do więzienia

Pomógł zabić 5232 osoby w niemieckim obozie śmierci. Został skazany, ale nie pójdzie do więzienia
By Polimerek (Own work) [GFDL (http://www.gnu.org/copyleft/fdl.html) or CC BY-SA 3.0 (http://creativecommons.org/licenses/by-sa/3.0)], via Wikimedia Commons

93-letni Niemiec Bruno D. został prawomocnie skazany przez Sąd Krajowy w Hamburgu na dwa lata więzienia w zawieszeniu, za pomoc w zabójstwie 5232 osób oraz w jednym przypadku za próbę zabójstwa.

 

Proces Bruna D. rozpoczął się 17 października ubiegłego roku w Hamburgu. Były strażnik niemieckiego obozu koncentracyjnego Stutthof jest oskarżony o współudział w zabójstwie 5230 więźniów tego obozu w latach 1944-1945. Bruno D. przyznał się, że służył w obozie, a także wiedział co się w nim dzieje. Nie przyznawał się jednak do tego, że przyczynił się do śmierci znajdujących się w obozie więźniów. Według prokuratury Bruno D. był „częścią morderczej maszyny” i miał on „świadomie popierać okrutne zabijanie więźniów” oraz „był gotów wykonywać rozkazy zabijania”.

 

Prokurator zażądał dla oskarżonego kary trzech lat więzienia za współudział w zamordowaniu co najmniej 5230 osób, natomiast obrona wniosła o jego uniewinnienie. Ze względu na to, że należąc do załogi Stutthofu od sierpnia 1944 roku do kwietnia 1945 roku, Bruno D. nie miał jeszcze ukończonych 18 lat, jego proces odbywa się przed wydziałem do spraw nieletnich hamburskiego sądu.

 

Pełnomocnikiem ofiar jest mecenas Rajmund Niwiński, adwokat z Dusseldorfu, współpracujący ze Stowarzyszeniem Patria Nostra. Na prośbę mecenasa Niwińskiego, w roku 2018 Stowarzyszenie zaangażowało się w poszukiwania byłych więźniów obozu koncentracyjnego Stutthof, którzy mogliby wziąć udział w procesie jako oskarżyciele posiłkowi. Byłych więźniów odnaleziono. W postępowaniu wzięło udział – jako oskarżyciele posiłkowi – dziewięcioro Polaków. Ośmioro z nich jest reprezentowanych przez mec. Rajmunda Niwińskiego. Oprócz tego mecenas reprezentuje trzech oskarżycieli pochodzenia żydowskiego, byłych więźniów i więźniarek obozu.

 

Stowarzyszenie Patria Nostra pomogło przeprowadzić uczciwy proces, wsparło polskiego prawnika, dzięki któremu proces mógł się odbyć – Jest godna pochwały inicjatywa mecenasa Niwińskiego, który pomógł wymierzyć sprawiedliwość zbrodniarzowi wojennemu. Mecenas  stworzył możliwość, by sam zbrodniarz, który zasiadł na ławie oskarżonych, zobaczył swoją ofiarę i usłyszał to, co stara się zapomnieć – powiedział PCh24.pl mecenas Lech Obara, prezes Stowarzyszenia Patria Nostra. Lech podkreśla, że tego rodzaju procesy to próba wymierzenia sprawiedliwości, której przez lata oczekiwali osadzeni w obozach.

 

Przypomnijmy, że oprawcy przez wiele lat korzystali z całkowitej bezkarności. Niemieckie prawo karne wymagało bowiem dowodów każdej pojedynczej zbrodni, a to było niemożliwe do uzyskania. Kilka lat temu te przepisy uległy zmianie.

 

Adam Białous


DATA: 2020-07-23 14:21
 

Wesprzyj nas!

Będziemy mogli trwać w naszej walce o Prawdę wyłącznie wtedy, jeśli Państwo – nasi widzowie i Darczyńcy – będą tego chcieli. Dlatego oddając w Państwa ręce nasze publikacje, prosimy o wsparcie misji naszych mediów.

 
Podziel się:  
 
 
 
drukuj
 
 
 
DOBRY TEKST
3
 
 
 
Skomentuj artykuł
Nick *:
Twoja opinia *:
wyślij opinie
Regulamin forum portalu PCh24.pl.
Kliknij aby przeczytać

Regulamin forum portalu PCh24.pl:

1) Na forum nie wolno umieszczać komentarzy które:

- promują zachowania dewiacyjne, sprzeczne z prawem naturalnym;

- obrażają wiarę katolicką i Kościół katolicki;

- zawierają wulgaryzmy (art. 3 Ustawy o języku polskim z dnia 7 października 1999r.);

- zawierają informacje obarczające niesprawdzonymi zarzutami inne osoby (art. 23 Kodeksu cywilnego);

- przyczyniają się do łamania praw autorskich (Ustawa o prawie autorskim i prawach pokrewnych z dnia 4 lutego 1994r.);

- zawierają linki i adresy do stron WWW, dane osobowe, teleadresowe lub adresy mailowe

- są reklamami lub spamem (nie mają nic wspólnego z komentowanym artykułem)

- są bezpośrednimi, brutalnymi atakami na interlokutorów lub nawołują do agresji wobec nich

- są niestosowne w kontekście informacji o śmierci osoby publicznej bądź prywatnej

- zawierają uwagi skierowane do redakcji PCh24.pl. (za te ostatnie jesteśmy bardzo wdzięczni, prosimy jednak o kontakt mailowy, tylko wówczas mamy bowiem pewność, że trafią one do osób odpowiedzialnych za treść serwisu).

2) Wszystkie komentarze naruszające pkt. 1 niniejszego Regulaminu będą usuwane przez moderatora

 

Komentarze

A skąd był ten Bruno D.? Czy nie urodził się przypadkiem w Danzig, albo gdzieś w okolicach? Jeśli tak, to z pewnością doczeka się ulicy swego imienia, jako samotny bojownik z tym wstrętnym polskim nazizmem. W Danzig tak mają, że ludzie o polskich nazwiskach Adamowicz, Dulkiewicz uwielbiają oprawców swoich dziadków. Dziwne to, prawda?
5 miesięcy temu / Bolek
 
Jeśli takie są wyroki za zbrodnie, to co szkodzi kolejnym pokoleniom niemcow powtórzyć takie tournée, skoro kary nie będzie...
5 miesięcy temu / Polka
 
Czy była mowa o Polskich ofiarach, czy zgodnie z obecnie lansowaną przez Żydów wersją historii ofiarami II WŚ byli tylko Żydzi? Pytam się bo pomimo tego, że obóz był początkowo wykorzystany jako miejsce przetrzymywania polskich więźniów politycznych, obywateli Polski zginęło tam najwięcej i jako oskarżyciele posiłkowi wystąpiło dziewięcioro Polaków, to gdzie spojrzeć w info z procesu to holocaust i naziści...RMF pisze "93-letni strażnik obozu w Stutthof skazany w ostatnim procesie sprawców Holocaustu" Odnoszę wrażenie, że jak zwykle od wielu lat oprawa medialno-propagandowa procesu został pozostawiona w rękach Żydów i Niemców, bierność ze strony "polskich" władz nie jest przypadkowa...
5 miesięcy temu / Tytus
 
Kpina, błazenada, upadek totalny wymiaru sprawiedliwości. Aaaaa, szkoda w ogóle się denerwować i lepiej nawet nie słyszeć o tak haniebnie bulwersujących, idiotycznych wyrokach sądów.
5 miesięcy temu / Daro
 
Kara za jedno morderstwo "der Mord" to w niemieckim prawie dożywocie z możliwością warunkowego zwolnienia najwcześniej po 15 latach. Kara za 5 000 to dwa lata w zawiasach. Śmiać się czy płakać?
5 miesięcy temu / Janusz
 
Tymczasem na Ukrainie mordercy Polaków podczas rzezi wołyńskiej są otoczeni aurą bohaterów
5 miesięcy temu / Kolo
 

 
Top Komentowane
 
1
1
1
1
1
 

 
 
Święta Rita
Ojciec Pio
Święty Maksymilian
Fatima - orędzie tragedii czy nadziei
Różaniec - ratunek dla świata
 
 

Copyright 2020 by
STOWARZYSZENIE KULTURY CHRZEŚCIJAŃSKIEJ
IM. KS. PIOTRA SKARGI

 

Żaden utwór zamieszczony w Portalu pch24.pl (www.pch24.pl) nie może być powielany i rozpowszechniany lub dalej rozpowszechniany w jakikolwiek sposób na jakimkolwiek polu eksploatacji w jakiejkolwiek formie, włącznie z umieszczaniem w Internecie, bez zgody Stowarzyszenia Kultury Chrześcijańskiej im. Ks. Piotra Skargi z siedzibą w Krakowie (Wydawca). Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części z naruszeniem prawa tzn. bez zgody Wydawcy jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.

Prośbę o zgodę należy kierować do Redakcji Portalu na adres [email protected] Zgoda udzielana jest w formie pisemnej lub elektronicznej.

Rozpowszechnianie utworów, po uzyskaniu zgody, możliwe jest tylko pod warunkiem podania bezpośrednio pod publikowanym utworem informacji o źródle pochodzenia (PCh24.pl) oraz odnośnika do strony źródłowej (link z atrybutem rel=”follow”). Zgoda nie obejmuje ilustracji do tekstów. Niniejsza klauzula nie dotyczy użytkowników Portalu, linkujących utwory zamieszczone w Portalu w mediach społecznościowych.