DZIŚ JEST:   07   GRUDNIA   2019 r.

Pierwsza Sobota
Św. Ambrożego, Doktora Kościoła
Św. Marii Józefy Rosello
 
 
 
 

„Polska pod Krzyżem”: dwunastometrowy krzyż w centrum wydarzenia

„Polska pod Krzyżem”: dwunastometrowy krzyż w centrum wydarzenia
Fot. TVP Info

Na lotnisku w Kruszynie pod Włocławkiem, gdzie trwa spotkanie modlitewno-pokutne  „Polska pod Krzyżem”, stanął dwunastometrowy drewniany krzyż. Jest on głównym elementem wystroju ołtarza. Powstał ze stupięćdziesięcioletniego drzewa rosnącego na Żywiecczyźnie i waży blisko 1,5 tony.

 

O szczególnym doświadczeniu wiary towarzyszącym powstawaniu krzyża opowiedział jego twórca, rzemieślnik z Włocławka Ireneusz Szafrański. Jak przyznał, drewno mające posłużyć do wykonania krzyża musiało spełniać odpowiednie warunki.

Wiedziałem, że żeby powstał tak duży, na dwunastym metrze drzewo musi mieć średnicy do 45 centymetrów – w górnym położeniu, dolne położenie miało około 55. Była obawa, że drewno może być chore, dlatego że jak obliczamy, musiało rosnąć około 150 lat. Czyli musi mieć do tego sprzyjające warunki atmosferyczne, środowiskowe – powiedział pan Szafrański.

Okazało się, że na Kujawach takiego drzewa nie było, stąd stolarz wykorzystał swoje kontakty i z okolic Żywca przywiezione zostały trzy sztuki drewna, z których można było wykonać krzyż. – Tak się trafiło, że pierwsza sztuka, którą rozkroiliśmy, okazała się zdrowa, solidna, właściwa, nadająca się do pracy. I tak zostało na pocięte na maszynach, które mogą ciąć tak duże drzewo – długie do 12,5 metra – mówi rzemieślnik.

–  Czasu było niewiele, na pewno był dużo większy stres. Robię duże rzeczy na wiatraki, do skansenu w Kłóbce, do muzeum narodowego, ale to nie były aż tak długie elementy. Były tak samo grube elementy, ale były krótkie – do 7 metrów maksymalnie. Ale jakoś się złożyło, to jest po części wola Boska, tak musiało być, tak się szczęśliwie złożyło, że się udało – cieszy się rzemieślnik.

krzyz włocławek

 

 

Zebranych powitał ks. prał. Sławomir Deręgowski z Włocławka.  – Jesteśmy tu po to, żeby powiedzieć Tobie Panie Jezu, że jesteśmy gotowi oddać Tobie wszystko, poświęcić całe nasze życie. Stajemy pod Krzyżem, żeby poświęcić się Tobie, Jezu. Wiemy, że Bóg przygotował dla nas wielkie rzeczy, wielkie rzeczy dla Polski, tylko musimy wyrazić mu naszą gotowość tu, pod Krzyżem – powiedział Maciej Bodasiński z fundacji Solo Dios Basta.

Pierwsi pielgrzymi pojawili się w sektorach już po godzinie 7:00 rano – głównie ci, z daleka, jak pan Józef z Jarosławia: – Przyjechaliśmy grupą pięćdziesięcioosobową, jechaliśmy siedem godzin. To dla nas piękna pokuta. Byłem na pokucie w Częstochowie, na „Różańcu do Granic”, więc teraz pasuje być pod krzyżem. Trzeba pokutować za rodzinę za siebie, za dzieci – stwierdził.

Z Podkarpacia przyjechała też grupa z siostrami michalitkami. – Jesteśmy z Miejsca Piastowego, Jedlicza i Jasła, autokarem z Podkarpacia, 25 osób. Jechaliśmy od wczoraj, od godziny 23:00. Jesteśmy tutaj, żeby modlić się za ojczyznę, za Polskę – powiedziała s. Pauletta.

W modlitwie biorą udział całe rodziny, nie brakuje dzieci. Szesnastoletnia Zuzia z Pruszcza, przyjechała z rodziną: – Jechaliśmy 4 godziny, razem z babcią, kuzynką i kuzynem. Przyjechałam tu, ponieważ chciałam spędzić czas z rodziną dla Boga. Młodsza od niej dwunastoletnia Nikola dodała: – Jestem tu żeby być z rodziną i się pomodlić.

Z pobliskiego Lubrańca przyjechała rodzina pani Iwony i pana Jarosława: – Chcemy pokazać, że chcemy stać pod Krzyżem i przy Krzyżu wychowywać dzieci. Uczestnictwo cała rodziną, wraz z naszymi synami, to powrót do miejsca i wydarzeń, kiedy razem staliśmy pod krzyżem i modliliśmy się z papieżem Janem Pawłem II właśnie tutaj, w Kruszynie. Wtedy nie było naszych dzieci, ale dziś przyprowadzimy synów, żeby pomodlić się i prosić błogosławieństwo dla nas i dzieci.

Pytany o owce tej modlitwy dla Polski, pan Jarosław przyznał: – Niedawno goście z zagranicy uświadomili nam przy okazji rocznicy wybuchu II wojny światowej coś bardzo ważnego – fakt, że tego Krzyża nie zdradziliśmy, że nawet w najcięższych czasach staliśmy przy Krzyżu i zdołaliśmy przetrwać wszystko dzięki temu, że byliśmy przy Krzyżu i nic nas nie było w stanie pokonać, gdy z Krzyżem w ręku i dziś wierzymy, że dla naszej ojczyzny jest to jedyne lekarstwo i obrona.

O godzinie 9:00, według Policji, na płycie lotniska było 3 tysiące osób, a około godziny 11 – ponad 20 tysięcy. Wśród nich nie mogło braknąć wolontariuszy. Pan Sławek, rycerz Jana Pawła II z Otwocka pełni służbę wolontariacką ze współbraćmi. – Wszyscy rycerze biorą czynny udział w wolontariacie podczas tego wydarzenia. Jest nas 60 osób, a z małżonkami – 90 osób. To lotnisko to ogromny teren, plac, dopiero wszystko się zaczyna, myślę że czeka nas ogrom pracy. Część z nas jest już od kilku dni, ale cieszymy się, że możemy pomagać w tym wydarzeniu – przyznał.

Nie tylko autokarami i samochodami, ale także pieszo z pobliskich parafii i miejscowości pod Krzyż zmierzają pątnicy, jak choćby z parafii NMP Królowej Polski na włocławskim Zawiślu czy z parafii św. Maksymiliana we Włocławku.

„Polska pod Krzyżem” to wydarzenie całodzienne. Rozpoczęło się o godzinie 11:00 zawiązaniem wspólnoty i modlitwą różańcową z rozważaniem tajemnic bolesnych. Następnie jeden z organizatorów spotkania, Lech Dokowicz z Fundacji Solo Dios Basta, wygłosił konferencję „Odrzucenie Krzyża i walka duchowa we współczesnym świecie”.

O godz. 15:00 zebrani modlić się będą Koronką do Miłosierdzia Bożego, po czym rozpocznie się Najświętsza Ofiara sprawowana przez biskupa włocławskiego Wiesława Meringa. Mszy świętej towarzyszyć będą uroczyście wniesione relikwie Krzyża Świętego. O godz. 17:30 przewidziana jest konferencja, podczas której zostanie m.in. odtworzona homilia ks. Dolindo Ruotolo. O godz. 20:15 rozpocznie się Droga Krzyżowa.

Po drodze Krzyżowej, ok. godz. 22:00, rozpocznie się druga – nocna – część spotkania. Będzie to wielogodzinna Adoracja Najświętszego Sakramentu zakończona niedzielną Mszą o godz. 3:00 nad ranem.

 

Organizatorami modlitwy narodowej „Polska pod Krzyżem” jest diecezja włocławska oraz Fundacja Solo Dios Basta, zaangażowana wcześniej w inicjatywy takie jak „Wielka Pokuta” czy „Różaniec do granic”.

Według idei organizatorów „Polska pod Krzyżem”, to zaproszenie wszystkich Polaków do osobistego nawrócenia i powrotu do Pana Boga. „Chcemy odnowić swoją wiarę u jej źródeł, pod Krzyżem, tam, gdzie wszystko się zaczęło. Bez osobistego nawrócenie nie wydarzy się nic w wymiarze społecznym” – podkreślają. „Polska pod Krzyżem” odbywa się święto Podwyższenia Krzyża Świętego.

 

 

Źródło: KAI

RoM

 

Fot. Facebook / Polska pod Krzyżem; TVP

 

 


DATA: 2019-09-16 08:13
 
 
Podziel się:  
 
 
 
drukuj
 
 
 
DOBRY TEKST
9
 
 
 
Skomentuj arytukuł
Nick *:
Twoja opinia *:
wyślij opinie
Regulamin forum portalu PCh24.pl.
Kliknij aby przeczytać

Regulamin forum portalu PCh24.pl:

1) Na forum nie wolno umieszczać komentarzy które:

- promują zachowania dewiacyjne, sprzeczne z prawem naturalnym;

- obrażają wiarę katolicką i Kościół katolicki;

- zawierają wulgaryzmy (art. 3 Ustawy o języku polskim z dnia 7 października 1999r.);

- zawierają informacje obarczające niesprawdzonymi zarzutami inne osoby (art. 23 Kodeksu cywilnego);

- przyczyniają się do łamania praw autorskich (Ustawa o prawie autorskim i prawach pokrewnych z dnia 4 lutego 1994r.);

- zawierają linki i adresy do stron WWW, dane osobowe, teleadresowe lub adresy mailowe

- są reklamami lub spamem (nie mają nic wspólnego z komentowanym artykułem)

- są bezpośrednimi, brutalnymi atakami na interlokutorów lub nawołują do agresji wobec nich

- są niestosowne w kontekście informacji o śmierci osoby publicznej bądź prywatnej

- zawierają uwagi skierowane do redakcji PCh24.pl. (za te ostatnie jesteśmy bardzo wdzięczni, prosimy jednak o kontakt mailowy, tylko wówczas mamy bowiem pewność, że trafią one do osób odpowiedzialnych za treść serwisu).

2) Wszystkie komentarze naruszające pkt. 1 niniejszego Regulaminu będą usuwane przez moderatora

 

Komentarze

Myślisz się. Na pierwszej Mszy Komunię przyjęłam od szafarzy, bo w zasięgu wzroku nie było Księdza. Parasole trzymali ministranci i członkowie świeckich zakonów. Czy tak powinny być, czy nie... nie chcę oceniać, nie czuję się kompetentna. Mogę tylko podzielić się moim stanowiskiem - na wszelki wypadek, jak tylko nie muszę, nie przyjmuję Pana Jezusa z rąk świeckich, bo po ludzku źle się wtedy czuję.
2 miesiące temu / Do Polka
 
@za ks Jacek Ba byleś? Wiesz? Wyobraź sobie że szafarze owszem byli, ale asystowali kapłanom, podstawiając paterki podczas Komunii, której udzielali księża, trzymali też parasole, które oznaczały miejsce udzielania Komunii, a zdecydowana większość osób przyjmowała Chrystusa na klęcząco. Więc może nie wyciągaj pochopnych wniosków.
2 miesiące temu / Polka
 
Ryś...żebyś się nie zakiwał w tej literze prawa- przypomnij sobie też ze to samarytanin jest wzorem podsnym przez Chrystusa a nie przestrzegajacy przepisów kapłan
2 miesiące temu / Darius
 
zacznijmy kazdy od siebie
2 miesiące temu / jacwing
 
Ten wspaniały krzyż, jednak bez Pasyjki i tabliczki INRI. \\ Więc nie waidomo, czyj krzyź. \\ 19 Napisał zaś Piłat i tytuł, i umieścił nad krzyżem. Było zaś napisane: JEZUS NAZAREŃSKI KRÓL ŻYDOWSKI. 20 Ten więc napis czytało wielu żydów, gdyż blisko miasta było miejsce, gdzie był ukrzyżowany Jezus; a było napisane po hebrajsku, po grecku i po łacinie. 21 Mówili więc Piłatowi najwyżsi kapłani żydowscy: Nie pisz: Król żydowski, ale że on powiedział: Jestem królem żydowskim. 22 Odpowiedział Piłat: com napisał, napisałem. Jan, XIX.
2 miesiące temu / Ryś
 
Co reklamujesz? Dokąd się wybierasz? "Kapłani muszą posiadać aktualne legitymacje kapłańskie, a szafarze świeccy ważną legitymację szafarza". Upokarzania Pana Jezusa ciąg dalszy. Kyrie, eleison.
2 miesiące temu / za Ks. Jacek Ba
 


 
Top Komentowane
 
1
1
1
1
1
 

Nie ma go na naszym portalu?
Napisz! Krótkie komentarze lub felietony - opublikujemy je na Pch24.pl
 
 
 
 
Święta Rita
Ojciec Pio
Święty Maksymilian
Fatima - orędzie tragedii czy nadziei
Różaniec - ratunek dla świata
 
 

Copyright 2019 by
STOWARZYSZENIA KULTURY CHRZEŚCIJAŃSKIEJ
M. KS. PIOTRA SKARGI

 

Żaden utwór zamieszczony w Portalu pch24.pl (www.pch24.pl) nie może być powielany i rozpowszechniany lub dalej rozpowszechniany w jakikolwiek sposób na jakimkolwiek polu eksploatacji w jakiejkolwiek formie, włącznie z umieszczaniem w Internecie, bez zgody Stowarzyszenia Kultury Chrześcijańskiej im. Ks. Piotra Skargi z siedzibą w Krakowie (Wydawca). Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części z naruszeniem prawa tzn. bez zgody Wydawcy jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.

Prośbę o zgodę należy kierować do Redakcji Portalu na adres [email protected] Zgoda udzielana jest w formie pisemnej lub elektronicznej.

Rozpowszechnianie utworów, po uzyskaniu zgody, możliwe jest tylko pod warunkiem podania bezpośrednio pod publikowanym utworem informacji o źródle pochodzenia (PCh24.pl) oraz odnośnika do strony źródłowej (link z atrybutem rel=”follow”). Zgoda nie obejmuje ilustracji do tekstów. Niniejsza klauzula nie dotyczy użytkowników Portalu, linkujących utwory zamieszczone w Portalu w mediach społecznościowych.