DZIŚ JEST:   14   PAŹDZIERNIKA   2019 r.

Św. Małgorzaty Marii Alacoque
Bł. Radzima Gaudentego
 
 
 
 

O czym nie mówi film Tomasza Sekielskiego? Zobacz komentarze zatroskanych o Kościół i furię lewicy

O czym nie mówi film Tomasza Sekielskiego? Zobacz komentarze zatroskanych o Kościół i furię lewicy
Fot. Andrzej Hulimka / FORUM

Film pt. „Tylko nie mów nikomu” wywołał lawinę komentarzy. Osoby zatroskane o Kościół wskazują na sposoby walki z nadużyciami seksualnymi, jakich dopuszczali się niektórzy duchowni, zaś lewica daje upust swojej antyklerykalnej furii. Prezentujemy fragmenty wybranych opinii na temat głośnego obrazu w reżyserii Tomasza Sekielskiego.

 

W opublikowanej na portalu rmf24.pl recenzji filmu ksiądz Tadeusz Isakowicz-Zaleski zwrócił uwagę nie tylko na to, co w filmie jest, ale także na sprawę, której nie omówiono – to homoseksualizm części sprawców nadużyć wobec osób nieletnich. „Bardzo ważnym problemem, wciąż zatajanym (i niepokazanym ani w tym filmie ani w filmie Kler), jest działalność tzw. homo-lobby, w tym molestowanie kleryków i młodych księży przez swych przełożonych. A to jest praprzyczyna wielu pęknięć w Kościele. To nie tylko wciąż niewyjaśnione skandale ze wspomnianym abp. Paetzem i ich tuszowanie przez nuncjusza papieskiego, późniejszego prymasa, abp. Józefa Kowalczyka, ale i wiele innych spraw. Jeżeli i tutaj dojdzie do grzechu zaniechania, to kryzys będzie coraz większy” – pisze duchowny.

 

Warto odnotować, że chociaż w filmie w reż. Tomasza Sekielskiego nie powiedziano wprost o związkach olbrzymiej części nadużyć seksualnych z homoseksualizmem, to o sprawie wiadomo już od kilku miesięcy, gdyż pierwszy ze swoich listów arcybiskup Carlo Maria Viganò opublikował we wrześniu 2018.

 

Innym ważnym wątkiem, który nie został pokazany w filmie, jest współpraca zaprezentowanych tam osób z komunistyczną Służbą Bezpieczeństwa. O tej kwestii reżyser Sekielski nie poinformował w obrazie, a dopiero w rozmowach po premierze filmu. Niewykluczone, że ten fakt dotrze do mniejszej liczby odbiorców. Również i wątek współpracy niektórych duchownych z bezpieką skomentował w swojej recenzji ks. Isakowicz-Zaleski.

 

„Jeden z nieżyjący już dziś arcybiskupów powiedział mi po wydaniu książki Księża wobec bezpieki, że sprawa akt duchownych współpracujących z komunistyczną bezpieką, została zaniedbana przez księży biskupów na początku lat 90. Wtedy bowiem polski episkopat, gdyby chciał mógł dostać wszystkie akta do wglądu. Ale nie chciał. Arcybiskup mówił też, że na posiedzeniu Episkopatu abp Bronisław Dąbrowski, ówczesny sekretarz Konferencji, przyniósł gruby notes, w  którym wynotowane były z tych akt nazwiska tajnych współpracowników SB, po piętnaście z każdej diecezji. Zeszyt krążył po sali, niektórzy z tych, co go czytali, czerwienieli na twarzy, ale ostatecznie zadecydowali, że nic z tym dalej nie zrobią. Co więcej, niektórzy z tajnych współpracowników jak np. TW o ps. Dąbrowski (ks. Wiktor Skworc), TW o ps. Filozof (ks. Józef Życiński) czy TW o ps. Fermo (ks. Juliusz Paetz) zostało arcybiskupami. Jednak nie dało się tego całkiem zatuszować i wszystkie te problemy wybuchły ze zdwojoną siłą po kilkunastu latach” – czytamy w tekście duchownego zaangażowanego w PRL w działalność antykomunistyczną. Zdaniem ks. Isakowicza-Zaleskiego brak reakcji w kwestii lustracji przypomina brak reakcji na problem pedofilii.

 

Tymczasem realna reakcja jest niezwykle potrzebna – wynika ze słów ks. prof. Pawła Bortkiewicza. – Istotne jest to, że są procedury, przepisy, sankcje kościelne, które wyznaczają normy karne w stosunku do przestępcy. Ale te normy są bagatelizowane, zaniedbywane. I tutaj nie ma innej refleksji jak ta, że to się musi bezwzględnie zmienić. Trzeba też zwrócić uwagę na całość kontekstu kulturowego, w którym my księża żyjemy, i w którym żyją kandydaci do kapłaństwa. To oznacza konieczność przypominania norm etyki seksualnej autentycznie katolickiej, wedle zasad św. Pawła VI, św. Jana Pawła II, Benedykta XVI. Nie można tego zapominać – mówi duchowny w rozmowie z portalem „Do Rzeczy”.

 

Trzeba podjąć w sposób realny, konsekwentny, bezwzględny procedury kościelne przepisane w tym temacie. Kościół musi okazać tutaj jasne stanowisko w przyszłości. To, że ten kierunek myślenia generalnie jest obecny, świadczył choćby ten szczególny akt pokuty Kościoła w Polsce na początku tegorocznego Wielkiego Postu. Mocne i przejmujące są słowa Prymasa Polski i przewodniczącego Konferencji Episkopatu. Jestem pewien, że za tymi słowami pójdą czyny – dodaje. W podobnym duchu mówi w rozmowie z dorzeczy.pl dr Tomasz Terlikowski, który wskazuje na konieczność oczyszczenia.

 

Bez oczyszczenia, nie ma prawdziwego świadectwa. To oczyszczenie musi więc nastąpić. A wiemy, że bardzo trudno jest oczyszczać własne środowisko. Bardzo trudno jest przełamać solidarność zawodową. Oczyszczenia Kościoła nie da się dokonać bez osób świeckich. Także z tego względu, że są sprawy, na których osoby świeckie po prostu lepiej od duchownych się znają. Na przykład tak podnoszona kwestia tematu zwalczania nadużyć seksualnych. Świecki seksuolog, czy psycholog będzie w tym temacie lepszym ekspertem niż biskup. Biskup natomiast będzie lepszym autorytetem w dziedzinie teologii. Bez wątpienia zaangażowanie świeckich jest obowiązkiem i koniecznością – mówi. Z kolei na Facebooku Tomasz Terlikowski zauważa, że film w reżyserii redaktora Sekielskiego to nie tylko dokument, ale także publicystyka. „Jest też element, który ten film psuje, nadaje mu niestety wydźwięk publicystyczny. To wskazanie winnego w postaci św. Jana Pawła II, to wywody prof. Stanisława Obirka. Owszem dość, jak na niego, ostrożne, umiarkowane, ale zupełnie niepotrzebnie upraszczające historię, nadające jej wymiar bieżącej publicystyki, odciągające od dramatu ofiar” – pisze dr Terlikowski.

 

 

Dokument został skomentowały także przez duchownych aktywnych w mediach społecznościowych. „Zacznijcie od księży wymagać kochania Eucharystii, modlitwy. Proście o wymowne homilie bez obniżania moralności. Popierajcie kapłanów, gdy muszą odmówić sakramentów tym, którzy nie wierzą. Wspierajcie Chrystocentryzm w parafiach – a zwyrodnialcom odechce się być księżmi” – zauważa na Twitterze ks. Daniel Wachowiak.

 

 

„Marzę, by do stanu duchownego przybywali nie ci, którzy widzą w tym powołaniu zawód, gdzie można się dobrze ustawić, ale wyłącznie odważni mężczyźni niebojący się być zranieni przez świat. Bywało różnie. Z tego powodu cierpi dziś cały Kościół, bo wśród nas za wielu niewierzących” – dodaje w innym wpisie.

 

 

„Żaden grzech popełniony przez kapłana nie podważa znaczenia jakiegokolwiek przykazania. Wręcz przeciwnie, potwierdza sens i obowiązywalność Dekalogu dla wszystkich” – pisze z kolei ks. Janusz Chyła.

 

 

Z kolei facebookowy profil Templum Christi zwrócił uwagę, że kościelne przepisy dotyczące karania duchownych dopuszczających się nadużyć seksualnych istniały już bardzo dawno temu. Administracja strony przypomniała zarówno dokument z roku 1965 jak i… 1514. Opisane sankcje były surowe co pokazuje, że nikt w Kościele nie tolerował grzechu. „Problemem Kościoła nie jest to, że dopiero od niedawna posiada rozwiązania prawne dotyczące karania przestępstw seksualnych, a w tym pedofilii. Problem polega na tym, że odszedł od tych właściwych” – czytamy.

 

 

Na film Tomasza Sekielskiego zareagowali także hierarchowie Kościoła w Polsce. – Dziękuję wszystkim, którzy mają odwagę opowiedzieć o swoim cierpieniu. Przepraszam za każdą ranę zadaną przez ludzi Kościoła. Jako delegat Episkopatu ds. Ochrony Dzieci i Młodzieży zrobię wszystko co w mojej mocy, aby pomóc osobom pokrzywdzonym. Ujawnione informacje pokazują jak bardzo potrzebne są przepisy najnowszego dokumentu papieża Franciszka („Motu Proprio” Vos estis lux mundi). Trzeba wyjaśnić wszystkie sprawy. Nikt w Kościele nie może uchylać się od odpowiedzialności – powiedział Prymas Polski arcybiskup metropolita gnieźnieński Wojciech Polak.

 

 

„Ze wzruszeniem i smutkiem obejrzałem dzisiaj film pana Sekielskiego, za który pragnę podziękować reżyserowi. W przeważającej części tenor tego filmu zgadza się z moimi  doświadczeniami, jakie wyniosłem z wielu rozmów przeprowadzonych z pokrzywdzonymi. Jestem przekonany, że także ten film przyczyni się do jeszcze dokładniejszego przestrzegania wytycznych dotyczących ochrony dzieci i młodzieży w Kościele, jak i do wprowadzenia w życie zasad prewencji w każdej diecezji przez wszystkich księży biskupów oraz do przestrzegania przedwczoraj ogłoszonego motu proprio papieża Franciszka. W imieniu całej Konferencji Episkopatu pragnę jak najmocniej przeprosić wszystkie osoby pokrzywdzone. Zdaję sobie sprawę z tego, że nic nie jest w stanie wynagrodzić im krzywd, jakich doznali” – napisał z kolei przewodniczący KEP arcybiskup metropolita poznański Stanisław Gądecki.

 

Głos w sprawie zabrały jednak nie tylko osoby zatroskane o Kościół, ale i antyklerykalna lewica. W wyjątkowo agresywnym tonie wypowiedziała się Marta Lempart – feministka znana głównie z udziału w „czarnych protestach”, a dziś aktywistka lewicowej formacji Roberta Biedronia Wiosna. „Ja nie jestem wstrząśnięta, poruszona, oburzona filmem Sekielskiego. Jestem wściekła i nienawidzę Was, kościelne potwory spod znaku omerty. Zgnijecie w pierdlu, a Wasze pomniki spadną. Niech się Wam wszystkim do końca życia śni Wasze katolickie piekło. Lękajcie się. Lękajcie się, jak cholera” – pisze na FB. Warto odnotować, że hasło „lękajcie się” zaczęło w ostatnich godzinach „robić karierę”. Plugawa parafraza pięknych i głębokich słów świętego Jana Pawła II pojawiła się m.in. na okładce lewicowego tygodnika „Newsweek”.

 

Lewicowe media czy sam film nie wskazują jednak prawdziwej drogi rozwiązania problemu. Znaleźć ją możemy w niedawnym liście Benedykta XVI. Papież w latach 2005-2013 zwrócił uwagę na źródło kryzysu Kościoła, który objawia się zarówno w istnieniu homoseksualnych mafii jak i w nadużyciach seksualnych wobec nieletnich, jakich dopuszczają się niektórzy spośród duchownych.

 

Obserwując zarówno ataki na katolicyzm jak i kryzys moralny dotykający części kapłanów musimy pamiętać o słowach założyciela Kościoła – Syna Bożego Jezusa Chrystusa – który mówił, że bramy piekielne nie przemogą Kościoła. Dlatego też nie traćmy nadziei i módlmy się za kapłanów. Chociaż wąska grupa spośród księży zhańbiła niezwykłą godność, jaką zostali obdarzeni, to pamiętajmy, że nawet najpotworniejsze grzechy niektórych nie dyskwalifikują kapłaństwa. Bez duchownych bowiem nie będzie największej świętości, jaką dysponuje Kościół – Najświętszego Sakramentu. Brońmy więc katolickiej moralności i dobrych, pobożnych kapłanów, którzy każdego dnia sprawują posługę w konfesjonale, chrzczą, udzielają namaszczenia chorych, błogosławią małżonkom i sprowadzają na ołtarz Jezusa Chrystusa.

 

Matko Kościoła – módl się za nami!

 

 

MWł

 

 


DATA: 2019-05-14 07:48
 
 
Podziel się:  
 
 
 
drukuj
 
 
 
DOBRY TEKST
45
 
 
 
Skomentuj arytukuł
Nick *:
Twoja opinia *:
wyślij opinie
Regulamin forum portalu PCh24.pl.
Kliknij aby przeczytać

Regulamin forum portalu PCh24.pl:

1) Na forum nie wolno umieszczać komentarzy które:

- promują zachowania dewiacyjne, sprzeczne z prawem naturalnym;

- obrażają wiarę katolicką i Kościół katolicki;

- zawierają wulgaryzmy (art. 3 Ustawy o języku polskim z dnia 7 października 1999r.);

- zawierają informacje obarczające niesprawdzonymi zarzutami inne osoby (art. 23 Kodeksu cywilnego);

- przyczyniają się do łamania praw autorskich (Ustawa o prawie autorskim i prawach pokrewnych z dnia 4 lutego 1994r.);

- zawierają linki i adresy do stron WWW, dane osobowe, teleadresowe lub adresy mailowe

- są reklamami lub spamem (nie mają nic wspólnego z komentowanym artykułem)

- są bezpośrednimi, brutalnymi atakami na interlokutorów lub nawołują do agresji wobec nich

- są niestosowne w kontekście informacji o śmierci osoby publicznej bądź prywatnej

- zawierają uwagi skierowane do redakcji PCh24.pl. (za te ostatnie jesteśmy bardzo wdzięczni, prosimy jednak o kontakt mailowy, tylko wówczas mamy bowiem pewność, że trafią one do osób odpowiedzialnych za treść serwisu).

2) Wszystkie komentarze naruszające pkt. 1 niniejszego Regulaminu będą usuwane przez moderatora

 

Komentarze

Ten film jest zrobiony pod sensację. Lepiej dokładniej ten sam problem opisuje ten - livro.pl/czarni-reszka-pawel-sku1229510936.html Dlaczego? Bo pokazuje obie strony księży - tę dominującą, czyli dobre 99 proc. i gorszą, patologiczną. Jeśli kościół nie będzie odpowiednio szybko reagować, to straci wiernych. I tak naprawdę niewiele do tego brakuje.
19 dni temu / krets
 
Polski kościół jest chory. Znowu na mszy polityczne kazanie. Dlaczego ? Bo o Bogu trudno się mówi.
3 miesiące temu / Gość
 
Żeby zrobić dobry film dokumentalny trzeba zdobyć dokumenty. Jeżeli filmowi księża byli TW, logicznym jest iż stosowną dokumentację miały tajne służby. Posiadanie haków na agentów jest znakomitym sposobem na ręczne sterowanie nimi. Wystarczy jeden telefon np. "jak nie zrobisz tego co chcemy, ujawnimy to co na ciebie mamy. Przecież wiesz jak w więzieniu traktuje się pedofilii...". Dziś ci agenciz filmu stali się już zbędni, można było ich ujawnić i pokazać Kościół jako siedlisko pedofilii. Poskutkuje to wzrostem antyklerykalizmu, masową apostazją a więc w konsekwencji: wzrostem liczby aborcji, rozwodów i samobójstw i popularności polityków Biedroniopodobnym. Kościół ukrywa pedofilii! Nikt nie zapyta dlaczego tyle lat te materiały leżały w szafie? Kto szantażował agentów? Ile jeszcze agentów jest prowadzonych na krótkiej smyczy? Wg mnie powodami tego zjawiska są: 1. Brak lustracji; 2. Rewolucja seksualna 1968 i posoborowe rozluźnienie.
3 miesiące temu / Kamil
 
O filmie Tylko nie mów nikomu pozytywnie wypowiedzieli sie przywódcy Kościoła katolickiego a ci co go atakują to zaślepieni katolicy
3 miesiące temu / Tomasz Kaczmare
 
wrwrocł[email protected] Nie insynuuj. Podły to jest film Sekielskiego z braciszkiem. Bo nic nie udowadnia a jest jedynie jednostronną propagandowa agitką, pod pozorami "uczciwego zatroskania". Koń by się uśmiał.
3 miesiące temu / DNA
 
Film to fikcja, a taki pseudo dokument może być kreowany. Traktowanie tego filmu poważnie jest grubą przesadą. To zwykła agitka propagandowa. Jednostronna i nieuczciwa.
3 miesiące temu / DNA
 

 
Top Komentowane
 
1
1
1
1
1
 

Nie ma go na naszym portalu?
Napisz! Krótkie komentarze lub felietony - opublikujemy je na Pch24.pl
 
 
 
 
Święta Rita
Ojciec Pio
Święty Maksymilian
Fatima - orędzie tragedii czy nadziei
Różaniec - ratunek dla świata
 
 

Copyright 2019 by
STOWARZYSZENIA KULTURY CHRZEŚCIJAŃSKIEJ
M. KS. PIOTRA SKARGI

 

Żaden utwór zamieszczony w Portalu pch24.pl (www.pch24.pl) nie może być powielany i rozpowszechniany lub dalej rozpowszechniany w jakikolwiek sposób na jakimkolwiek polu eksploatacji w jakiejkolwiek formie, włącznie z umieszczaniem w Internecie, bez zgody Stowarzyszenia Kultury Chrześcijańskiej im. Ks. Piotra Skargi z siedzibą w Krakowie (Wydawca). Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części z naruszeniem prawa tzn. bez zgody Wydawcy jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.

Prośbę o zgodę należy kierować do Redakcji Portalu na adres [email protected] Zgoda udzielana jest w formie pisemnej lub elektronicznej.

Rozpowszechnianie utworów, po uzyskaniu zgody, możliwe jest tylko pod warunkiem podania bezpośrednio pod publikowanym utworem informacji o źródle pochodzenia (PCh24.pl) oraz odnośnika do strony źródłowej (link z atrybutem rel=”follow”). Zgoda nie obejmuje ilustracji do tekstów. Niniejsza klauzula nie dotyczy użytkowników Portalu, linkujących utwory zamieszczone w Portalu w mediach społecznościowych.