DZIŚ JEST:   16   PAŹDZIERNIKA   2019 r.

Św. Jadwigi Śląskiej
Św. Gerarda Majelli
 
 
 
 

Miłosierdzie Boże a konieczność pokuty

Miłosierdzie Boże a konieczność pokuty
Fot. Tomasz Golab / Gosc Niedzielny / FORUM

Zamiast narodowego rachunku sumienia próbujemy utwierdzać się w zadufaniu, że jesteśmy najbardziej katolickim narodem na świecie, który dał Kościołowi wielkiego papieża i dokonał w historii tylu wspaniałych dzieł, a za wszystkie nasze niepowodzenia odpowiedzialni są inni. Winni są wokół nas, ale my jesteśmy nieskalani.

 

"Polskę szczególnie umiłowałem, a jeżeli posłuszna będzie woli mojej, wywyższę ją w potędze i świętości. Z niej wyjdzie iskra, która przygotuje świat na ostateczne przyjście moje.” (Dzienniczek, nr 1732). Jakże wspaniała i wzniosła jest ta zapowiedź Pana Jezusa wobec Jego planów co do przyszłości naszej ojczyzny. Jednak po bliższym zapoznaniu się z jej treścią dostrzegamy, że jest również niezwykle zobowiązująca, gdyż zawiera pewien warunek. Obietnica Naszego Zbawiciela nie jest zatem bezwarunkowa, ale oczekuje on od Polski i Polaków posłuszeństwa wobec Jego woli.

 

Jak należy rozumieć to posłuszeństwo woli Chrystusa w wymiarze kraju lub narodu? Przede wszystkim, jako wierność w wypełnianiu Jego Przykazań w prawie, obyczajach, polityce, gospodarce, mediach, kulturze i całej sferze publicznej. Czy jednak tak się dzieje? Czy Polacy są wierni Bożym Przykazaniom i Jego woli? Może warto byłoby zrobić narodowy rachunek sumienia i zastanowić się, jakie grzechy na dobre utrwaliły się w życiu społecznym?

 

Bożkiem stało się łatwe i wygodne życie bez krzyża, które można osiągnąć jedynie poprzez zarabianie coraz więcej pieniędzy. Bluźnierstwa i znieważanie Boga przez różnorakich artystów, którzy publicznie drą Biblię lub urządzającą uwłaczające religii wystawy. Wybór parlamentarzystów urągających publicznie Bogu i Kościołowi. Handel i niekonieczna praca w niedziele i dni świąteczne. Prawo o rzekomej ochronie dzieci przed przemocą w rodzinie uderzające w szacunek i zaufanie dla rodziców i dające możliwość odbierania urzędnikom dzieci bez wyroku sądu. Prawo do dokonywania aborcji eugenicznej. Brak prawnego zakazu produkcji dzieci w probówkach zwanej eufemistycznie zapłodnieniem in vitro. Powszechny dostęp do środków ubezpłodniających i wczesnoporonnych. Rosnąca liczba rozwodów i związków cudzołożnych zwanych partnerskimi lub nieformalnymi. Rozpowszechnianie pornografii w mediach i reklamie. Promocja zboczeń i dążenie do ich legalizacji. Nieuczciwość w pracy i działalności gospodarczej. Korupcja i oszustwa na małą i wielką skalę. Bezkarność kłamstw, oszczerstw i gorszących treści w mediach po pretekstem ochrony wolności słowa. Zazdrość, zawiść, wulgarność i chamstwo w relacjach międzyludzkich.

Oto grzechy i plagi moralne niszczące Polskę.

 

Niby wszyscy o nich wiedzą, ale prawie nikt nie chce ich publicznie napiętnować, a w szczególności ci, którzy są powołani do kształtowania ludzkich sumień według Bożych przykazań. A przecież napominanie grzeszących jest uczynkiem miłosierdzia co do duszy, jest wyrazem miłości bliźniego i troski o jego zbawienie. Zamiast narodowego rachunku sumienia próbujemy się utwierdzać w zadufaniu, że jesteśmy przecież najbardziej katolickim narodem na świecie, który dał Kościołowi wielkiego papieża i dokonał w historii tylu wspaniałych dzieł, a za nasze niepowodzenia są odpowiedzialni inni: złe państwa w sąsiedztwie Polski, światowa finansjera i spekulanci, masoneria, tajne służby, etc. Winni są wokół nas, ale my jesteśmy nieskalani.

 

Skąd ta ślepota na grzechy? Przyczyn można by wskazać wiele od psychologicznych i społecznych po religijne. Szczególnie należałoby zwrócić uwagę na religijne źródło tej ślepoty, a mianowicie na fałszywe rozumienie Bożego miłosierdzia przy jednoczesnym zapominaniu o Bożej sprawiedliwości.


Coraz częściej mówiąc o tym, że trzeba pokutować za grzechy i poprawiać swoje życie, spotykam się ze stwierdzeniem, że Pan Bóg jest przecież miłosierny, więc i tak wybacza wszystkie grzechy. A to przecież grzech przeciw Duchowi Świętemu; człowiek grzeszy licząc zuchwale na miłosierdzie Boże!

 

Owszem, każdy powinien ufać Bożemu miłosierdziu, że nawet najcięższe grzechy zostaną mu odpuszczone, ale musi mieć świadomość, że stanie się tak, gdy grzechy te szczerze wyzna, będzie żałować za nie, postanowi się z nich poprawić oraz będzie starał się za nie wynagrodzić Bogu i ludziom. Jednak obecnie szerzy się w Polsce fałszywe przekonanie, że miłosierdzie Boże jest bezwarunkowe i każdy skorzysta z niego w momencie śmierci - bez względu na to, jakie wiódł życie. Na poparcie tego utwierdzającego w grzechu przekonania niektórzy „teologowie” szerzą błędne tezy o pustym piekle czy o tym, że nie jest ono wieczne i „w końcu nawet szatan będzie zbawiony”.

 

Takie podejście jest szyderstwem z Bożego miłosierdzia i jeszcze większym szyderstwem z Jego sprawiedliwości, tak jakby przestał być sędzią sprawiedliwym, który za dobre wynagradza a za złe karze. Pomylono Boże miłosierdzie, które jest gotowością do wybaczenia skruszonemu grzesznikowi, z pobłażliwością wobec grzechów, która jest zwyczajnym bagatelizowaniem grzechu bez względu na chęć lub niechęć grzesznika do poprawy.

 

Bóg udziela swego miłosierdzia tym, którzy chcą z niego skorzystać, nie chce nikogo zbawiać na siłę. Jeżeli ktoś przez trwanie w grzechu odrzucił życie z Bogiem na tym świecie, to Bóg szanując jego wolność nie będzie go zmuszał do życia z Nim w wieczności. Życie człowieka jest czasem miłosierdzia, lecz moment śmierci to już czas sprawiedliwości. Wówczas, ci którzy nie skorzystali z czasu miłosierdzia, nie umkną sprawiedliwej karze na wieczność.

 

Niestety odrętwienie sumień u większości Polaków posunęło się tak daleko, że pomimo deklarowanego katolicyzmu żyją jakby Bóg nie istniał, a Jego Przykazania nie obowiązywały. Jeszcze jest czas, aby nazwać grzechy osobiste i społeczne po imieniu, odwrócić się od nich i zacząć żyć po Bożemu, ale czy wystarczy woli i chęci? Czy znów ma na nas spaść kara w postaci zaborów i wojen, abyśmy musieli się opamiętać?

 

Otrzymaliśmy od Jezusa koronkę do Bożego Miłosierdzia przekazaną nam za pośrednictwem św. Faustyny. Możemy jeszcze ocalić siebie i ojczyznę od wiszących na horyzoncie historii katastrof, odmawiając tę prostą modlitwę w intencji opamiętania naszego narodu i przebudzenia sumień Polaków, zanim będzie za późno.

 

Na tym zakręcie dziejowym warto przypomnieć słowa Ks. Piotra Skargi, który przed czterystu laty również starał się budzić zatwardziałe sumienia naszych rodaków: Bójcie się wżdy tych pogróżek. Jać objawienia osobliwego Pana Boga o was i o zgubie waszej nie mam. Ale poselstwo do was mam od Pana Boga i mam to poruczenie, abych wam złości wasze ukazował i pomstę na nie, jeśli ich nie oddalicie, opowiadał.

 

Sławomir Olejniczak


DATA: 2019-04-29 07:26
AUTOR: SŁAWOMIR OLEJNICZAK
 
 
Podziel się:  
 
 
 
drukuj
 
 
 
DOBRY TEKST
21
 
 
 
Skomentuj arytukuł
Nick *:
Twoja opinia *:
wyślij opinie
Regulamin forum portalu PCh24.pl.
Kliknij aby przeczytać

Regulamin forum portalu PCh24.pl:

1) Na forum nie wolno umieszczać komentarzy które:

- promują zachowania dewiacyjne, sprzeczne z prawem naturalnym;

- obrażają wiarę katolicką i Kościół katolicki;

- zawierają wulgaryzmy (art. 3 Ustawy o języku polskim z dnia 7 października 1999r.);

- zawierają informacje obarczające niesprawdzonymi zarzutami inne osoby (art. 23 Kodeksu cywilnego);

- przyczyniają się do łamania praw autorskich (Ustawa o prawie autorskim i prawach pokrewnych z dnia 4 lutego 1994r.);

- zawierają linki i adresy do stron WWW, dane osobowe, teleadresowe lub adresy mailowe

- są reklamami lub spamem (nie mają nic wspólnego z komentowanym artykułem)

- są bezpośrednimi, brutalnymi atakami na interlokutorów lub nawołują do agresji wobec nich

- są niestosowne w kontekście informacji o śmierci osoby publicznej bądź prywatnej

- zawierają uwagi skierowane do redakcji PCh24.pl. (za te ostatnie jesteśmy bardzo wdzięczni, prosimy jednak o kontakt mailowy, tylko wówczas mamy bowiem pewność, że trafią one do osób odpowiedzialnych za treść serwisu).

2) Wszystkie komentarze naruszające pkt. 1 niniejszego Regulaminu będą usuwane przez moderatora

 

Komentarze

Życie człowieka to czas na Miłosierdzie i Pokutę,ale po przekroczeniu bramy śmierci wchodzi Sprawiedliwość.
5 miesięcy temu / Baja
 
Grzeszących napominać ... Gdy zarzuciłam proboszczowi bierność wobec tego miłosiernego uczynku, usłyszałam od niego takie słowa: "Nie sądźcie, byście nie byli sądzeni". :
5 miesięcy temu / anKa
 
Wszystko się zgadza. Jezeli powolani do służby Bogu się nie nawroca, aby dac przykład zycia wiarą, ofiarnościa i tym czym ich Bóg wyniósł, w pewien sposób ponad innych, aby Jego nasladujac, stali sie przykladem dla dusz sobie powierzonych, to raczej trudno coś powiedzieć, że bedzie tak jak Chrystus by sobie życzył.- moze sie mylę. Polska powinna iść Droga Krzyża, ktora przeszedł Chrystus.
5 miesięcy temu / Marecki
 
Świetny artykuł! Dziękuję...wreszcie ktoś to ujął jak trzeba! Chyba część z nas jest już zmęczona tym samouwielbieniem, w które popadamy. Ale to dowód na nasze zakompleksienie.Teraz też nie widzimy Miecza Bożego, jak i przed wojną...wojna jest karą, karą za grzechy...gdybyśmy się nawracali, Bog by odstepowal od karania nas...A teraz zaś stawiamy się przed wszystkimi, pewni, że już swoje odcierpielismy, pewni, że skoro Pan Jezus nas miłuje, to możemy robić co chcemy...Nie bądźmy tacy pewni i każdy z nas niech się nawraca...
5 miesięcy temu / Elle
 
Dziś niedziela Miłosierdzia Bożego, a biskupi wystosowali na tę okazję list o ... wolontariacie. Miłosierdzie sprowadzone do charytatywności czyli wyłącznie do doczesnego wymiaru.
5 miesięcy temu / tradycja
 
Amen!
5 miesięcy temu / karol
 

 
Top Komentowane
 
1
1
1
1
1
 

Nie ma go na naszym portalu?
Napisz! Krótkie komentarze lub felietony - opublikujemy je na Pch24.pl
 
 
 
 
Święta Rita
Ojciec Pio
Święty Maksymilian
Fatima - orędzie tragedii czy nadziei
Różaniec - ratunek dla świata
 
 

Copyright 2019 by
STOWARZYSZENIA KULTURY CHRZEŚCIJAŃSKIEJ
M. KS. PIOTRA SKARGI

 

Żaden utwór zamieszczony w Portalu pch24.pl (www.pch24.pl) nie może być powielany i rozpowszechniany lub dalej rozpowszechniany w jakikolwiek sposób na jakimkolwiek polu eksploatacji w jakiejkolwiek formie, włącznie z umieszczaniem w Internecie, bez zgody Stowarzyszenia Kultury Chrześcijańskiej im. Ks. Piotra Skargi z siedzibą w Krakowie (Wydawca). Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części z naruszeniem prawa tzn. bez zgody Wydawcy jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.

Prośbę o zgodę należy kierować do Redakcji Portalu na adres [email protected] Zgoda udzielana jest w formie pisemnej lub elektronicznej.

Rozpowszechnianie utworów, po uzyskaniu zgody, możliwe jest tylko pod warunkiem podania bezpośrednio pod publikowanym utworem informacji o źródle pochodzenia (PCh24.pl) oraz odnośnika do strony źródłowej (link z atrybutem rel=”follow”). Zgoda nie obejmuje ilustracji do tekstów. Niniejsza klauzula nie dotyczy użytkowników Portalu, linkujących utwory zamieszczone w Portalu w mediach społecznościowych.