DZIŚ JEST:   16   GRUDNIA   2019 r.

Św. Adelajdy, cesarzowej
Bł. Marii od Aniołów
 
 
 
 

Kolejny list arcybiskupa Vigano. Tym razem opisuje wizytę Franciszka w USA

Kolejny list arcybiskupa Vigano. Tym razem opisuje wizytę Franciszka w USA
Abp Carlo Maria Vigano REUTERS/Gregory A. Shemitz /Forum

Niespełna tydzień po opublikowaniu swojego listu dotyczącego tuszowania nadużyć seksualnych w USA, arcybiskup Carlo Maria Viganò zabrał ponownie głos. Tym razem opowiedział o przebiegu wizyty Franciszka w Stanach Zjednoczonych. Jak się okazało, w watykańskich relacjach dotyczących samego hierarchy i jego roli podczas tej wizyty, ponownie pojawiły się rozbieżności.

 

W swoim drugim liście arcybiskup Carlo Maria Viganò ujawnił m.in. szczegóły dotyczące spotkania papieża z Kim Davis, do jakiego doszło w czasie wizyty Franciszka w USA w 2015 roku. Kobieta została osadzona w więzieniu na pięć dni za odmowę rejestracji związku „małżeńskiego” osób tej samej płci. Jak twierdziła, na takie działanie nie pozwalała jej wyznawana wiara. Według "New York Timesa", Franciszek miał powiedzieć, że nie wie, kim była ta kobieta, a abp Viganò „przemycił” ją, by mogła przywitać się z papieżem, co miało służyć dalszemu rozgłosowi. Ten incydent miał zresztą kosztować hierarchę utratę nuncjatury w USA. Abp Viganò opisał więc szczegółowo przebieg organizacji spotkania i to, jacy watykańscy urzędnicy byli w nie zaangażowani.

 

Jak napisał LifeSiteNews, wieść o spotkaniu papieża z Kim Davis wywołała kontrowersje po jego powrocie z USA do Rzymu. Adwokat Davis, Mathew D. Staver twierdził w mediach, że było to 15-minutowe „prywatne spotkanie” i odbywało się z naciskiem na zachowanie tajemnicy. Adwokat relacjonował, że papież chciał podziękować kobiecie za jej odwagę, powiedział jej, by pozostała silną i wręczył dwa różańce. Spotkanie miało być serdeczne, a jego uczestnicy zapewnili o wzajemnej modlitwie.

 

Watykan początkowo odmówił komentarza w sprawie wizyty. Potem poinformował, że było ono krótkie i z udziałem większej grupy osób oraz że nie należy odbierać go jako formy wsparcia postawy Davis. Ówczesny rzecznik Watykanu, ks. Federico Lombardi dodał przy tym, że jedyną udzieloną prywatną audiencją w nuncjaturze w Waszyngtonie było podjęcie homoseksualnej pary – Argentyńczyka Yayo Grassiego, byłego ucznia papieża, jego partnera i kilku przyjaciół. Według relacji, ks. Lombardi miał spotkać się z papieżem przed wydaniem oświadczenia. Ponadto w oficjalnej narracji utrzymywano, że spotkanie zostało zorganizowane przez abp. Viganò, a nie Rzym, zaś Franciszek miał o nim wcześniej nie wiedzieć.

 

Były nuncjusz USA wrócił do tej sprawy. Z racji pełnionej funkcji miał on duży udział w organizacji papieskiej wizyty, a zatem dysponuje dokumentacją z tego okresu. Tak papież miał otrzymać jednostronicową notatkę podsumowującą sprawę Davis. Pisał w niej m.in., że kobieta jest pierwszym amerykańskim urzędnikiem, który został uwięziony z powodu wolności sumienia i wolności religijnej, choć te prawa ma gwarantowane w Pierwszej Poprawce do Konstytucji Stanów Zjednoczonych Ameryki. Abp Viganò opisał też późniejsze konsultacje z czołowymi watykańskimi urzędnikami – czynione na prośbę papieża – na temat celowości spotkania. Hierarcha opisał też przebieg samego spotkania Franciszka z Davis. Były nuncjusz wspomniał również „gorący” telefon z wezwaniem do Watykanu od sekretarza stanu, kardynała Pietro Parolina, jaki odebrał po wybuchu medialnej burzy wokół spotkania. Kard. Parolin twierdził, że papież jest mocno zdenerwowany sprawą. O dziwo, spotkanie abp Viganò z Franciszkiem odbywało się w ojcowskiej atmosferze. Franciszek miał nawet przeprosić za pilne wezwanie do Rzymu i chwalił nuncjusza za przygotowanie wizyty w USA. Papież nie wspomniał słowem o sprawie Davis.

 

Z kolei National Catholic Register opisał odpowiedź abp. Viganò na klipy, jakie pojawiły się w medialnym obiegu. Pierwszy z nich dotyczy spotkania nuncjuszów Stolicy Apostolskiej w Rzymie z 21 czerwca 2013 roku. Arcybiskup Viganò tak opisywał to spotkanie: Nazajutrz odbyła się audiencja z papieżem Franciszkiem. Po jego przemówieniu, które było częściowo czytane, a częściowo wygłoszone bez przygotowania, papież zapragnął powitać wszystkich nuncjuszy po kolei. Pamiętam, że w jednym rzędzie należałem do ostatnich. Kiedy przyszła moja kolej, miałem tylko czas powiedzieć mu: „Jestem nuncjuszem w Stanach Zjednoczonych”. Natychmiast zaatakował mnie tonem wyrzutu, używając następujących słów: „Biskupów w Stanach Zjednoczonych nie należy ideologizować! Muszą być pasterzami!” Oczywiście nie byłem w stanie poprosić o wyjaśnienie sensu jego słów i agresywnego sposobu, w jaki mnie skarcił. Miałem w ręku książkę po portugalsku, którą kardynał O’Malley wysłał mi dla papieża kilka dni wcześniej, mówiąc: „Aby mógł powtórzyć swój portugalski, nim pojedzie na Światowe Dni Młodzieży w Rio”. Podałem mu ją od razu, uwalniając się w ten sposób od niezmiernie kłopotliwej i żenującej sytuacji.

 

Tymczasem video pokazuje tylko fragment spotkania, co stwarza wrażenie początkiem uprzejmej i ciepłej rozmowy, ale materiał jest ucięty tuż po wprowadzeniu, w kluczowym dla odbioru spotkania miejscu – arcybiskup Vigano zwrócił na to uwagę w rozmowie z NCR.

 

Drugi materiał dokumentuje zaś słowa arcybiskupa Viganò, które wygłosił w Papieskim Towarzystwie Misyjnym w Nowym Jorku. Było to pół roku po objęciu przez niego nuncjatury. Wyrażał on wówczas ciepłe słowa w kierunku kard. McCarricka – dziś oskarżonego o poważne nadużycia seksualne -  mówiąc, że był „bardzo kochany przez nas wszystkich”. Abp Viganò wyjaśnił, że w tamtym okresie był na początku swojej misji i nikt o niej nie wiedział poza kardynałem Wuerlem oraz McCarrickiem, któremu opowiadał o krokach podjętych przez papieża Benedykta XVI. Ale nie mógł sprawiać wrażenia, że ma coś przeciwko kardynałowi. Jak ocenił, wyrażone wówczas ogólniki w stosunku do kardynała, niczego nie udowadniają.

 

Źródło: LifeSiteNews.com, ncregister.com

MA


DATA: 2018-09-03 08:56
 
 
Podziel się:  
 
 
 
drukuj
 
 
 
DOBRY TEKST
10
 
 
 
Skomentuj arytukuł
Nick *:
Twoja opinia *:
wyślij opinie
Regulamin forum portalu PCh24.pl.
Kliknij aby przeczytać

Regulamin forum portalu PCh24.pl:

1) Na forum nie wolno umieszczać komentarzy które:

- promują zachowania dewiacyjne, sprzeczne z prawem naturalnym;

- obrażają wiarę katolicką i Kościół katolicki;

- zawierają wulgaryzmy (art. 3 Ustawy o języku polskim z dnia 7 października 1999r.);

- zawierają informacje obarczające niesprawdzonymi zarzutami inne osoby (art. 23 Kodeksu cywilnego);

- przyczyniają się do łamania praw autorskich (Ustawa o prawie autorskim i prawach pokrewnych z dnia 4 lutego 1994r.);

- zawierają linki i adresy do stron WWW, dane osobowe, teleadresowe lub adresy mailowe

- są reklamami lub spamem (nie mają nic wspólnego z komentowanym artykułem)

- są bezpośrednimi, brutalnymi atakami na interlokutorów lub nawołują do agresji wobec nich

- są niestosowne w kontekście informacji o śmierci osoby publicznej bądź prywatnej

- zawierają uwagi skierowane do redakcji PCh24.pl. (za te ostatnie jesteśmy bardzo wdzięczni, prosimy jednak o kontakt mailowy, tylko wówczas mamy bowiem pewność, że trafią one do osób odpowiedzialnych za treść serwisu).

2) Wszystkie komentarze naruszające pkt. 1 niniejszego Regulaminu będą usuwane przez moderatora

 

Komentarze

Ale to niskie, donosić na Papieza do mediow.
ponad 1 rok temu / Andrzej
 
1.Zaprośmy abp. Vigano do Polski! Zorganizujmy konferencję o stanie Kościoła z jego udziałem. Niech nasz Kraj będzie ostoją wolności słowa. Zapisy konkordatu nie mogą tego zabraniać. Na Ś.D.M. będące de facto popkulturową celebracją osoby papieża Franciszka, nie niosącą ze sobą żadnych istotnych treści wydano z kieszeni polskich podatników ponad miliard złotych (sic!). Czas dać głos ludziom widzącym problemy Chrześcijaństwa w inny sposób. 2. Do Polski będzie musiał przyjechać generał SJ-A.Sosa z wizytacją polskich prowincji swojej organizacji. Zorganizujmy z tej okazji akcję modlitewną w Warszawie i w Krakowie. Niech "kamery i mikrofony przy tym będą".
ponad 1 rok temu / dwie propozycje
 
Nie ma co dużo rozeznawać, tylko wywalić z hukiem wszystkich, którzy dopuścili się pedofilii, czy innych nadużyć seksualnych. Nie żeby jak np. bp. Paetz byli na ciepłej emeryturce. Tylko trzeba wykluczyć ze stanu kapłańskiego. Obojętnie czy to kardynał, czy zwykły ksiądz każdego równo karać. W każdej profesji może się zdqrzyć zwyrodnialec. Trzeba ich się pozbywać bo to spływa potem na cały Kościół. Przestać też przyjmowqć gejów do seminarium. Dziwne, że Papież nie wstydI się spotkań z aborcjonistką,a ma obiekcje a nie wychwqla Kim Davis, która działa zgodnie z katolicką etyką.
ponad 1 rok temu / Michu.
 
Czy to nie jest paranoja, że biskupi tłumaczą się ze spotkania z uczciwą chrześcijanką, a wszyscy uważają za normalne gadki z homoseksualistami, choć homoseksualizm Biblia określa mianem obrzydliwości?
ponad 1 rok temu / karol
 
Papież >milczy< ale jego świta nie ustaje w dyskredytacji tych, którzy ośmielili się UJAWNIĆ SKANDALE. Corac częściej słyszymy zdanie [deon.pl], że > papież jest atakowany< co implikuje zdanie >KOŚCIÓŁ jest atakowanyMY Naród< .Kto uderza w sekretarza PZPR to uderza w Partię czyli Naród. Kto wyjawia przestępstwa i niegodziwości członków dopuszcza sie zamachu. Takie myślenie dowodzi, że ideologia homoseksualizmu nie jest jedyną ideologią niszczącą Kościół. Zatem można przyznać rację tym , którzy oskarżają za wszystko KOMUNISTÓW.
ponad 1 rok temu / iskierka
 
Mamy już odpowiedź kto jest >winny TO KOMUNIŚCI
ponad 1 rok temu / iskierka
 

 
Top Komentowane
 
1
1
1
1
1
 

Nie ma go na naszym portalu?
Napisz! Krótkie komentarze lub felietony - opublikujemy je na Pch24.pl
 
 
 
 
Święta Rita
Ojciec Pio
Święty Maksymilian
Fatima - orędzie tragedii czy nadziei
Różaniec - ratunek dla świata
 
 

Copyright 2019 by
STOWARZYSZENIA KULTURY CHRZEŚCIJAŃSKIEJ
M. KS. PIOTRA SKARGI

 

Żaden utwór zamieszczony w Portalu pch24.pl (www.pch24.pl) nie może być powielany i rozpowszechniany lub dalej rozpowszechniany w jakikolwiek sposób na jakimkolwiek polu eksploatacji w jakiejkolwiek formie, włącznie z umieszczaniem w Internecie, bez zgody Stowarzyszenia Kultury Chrześcijańskiej im. Ks. Piotra Skargi z siedzibą w Krakowie (Wydawca). Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części z naruszeniem prawa tzn. bez zgody Wydawcy jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.

Prośbę o zgodę należy kierować do Redakcji Portalu na adres [email protected] Zgoda udzielana jest w formie pisemnej lub elektronicznej.

Rozpowszechnianie utworów, po uzyskaniu zgody, możliwe jest tylko pod warunkiem podania bezpośrednio pod publikowanym utworem informacji o źródle pochodzenia (PCh24.pl) oraz odnośnika do strony źródłowej (link z atrybutem rel=”follow”). Zgoda nie obejmuje ilustracji do tekstów. Niniejsza klauzula nie dotyczy użytkowników Portalu, linkujących utwory zamieszczone w Portalu w mediach społecznościowych.