Kolejne rygory: rząd chce „wypłaszczać krzywą zachorowań” akurat w Wielkanoc

82871.jpg
Fot. A. Guz/KPRM

Najpóźniej w czwartek przedstawimy nowe obostrzenia, które pomogą w walce z koronawirusem – powiedział we wtorek premier Mateusz Morawiecki. Zapowiada „najtrudniejsze scenariusze”.

 

 

Zróbmy to razem!

Szef rządu przebywał z wizytą w Wadowicach. Chociaż spotkanie w fabryce Maspex dotyczyło kwestii gospodarczych, rozmowa z dziennikarzami musiała zejść także na temat reżimu sanitarnego, utrzymywanego w różnym natężeniu już od ponad roku.

 

Premier zapowiedział, że obostrzenia będą obowiązywały także w okresie Wielkanocy. Mało tego, w najbliższym czasie powinniśmy spodziewać się jeszcze większego niż obecnie zaostrzenia rządowych „zaleceń”. – Będziemy prezentować obostrzenia na okres dwóch tygodni, czyli na tydzień poprzedzający święta wielkanocne i tydzień po świętach – zapowiedział Morawiecki.

 

Tradycyjnie szef rządu powołał się na przykłady z innych państw, szczególnie zza zachodniej granicy.

- Dane epidemiczne są dalej niepokojące. Niemcy, Czesi i inne kraje wokół nas wprowadzają nowe obostrzenia. My także, najpóźniej w czwartek przedstawimy nowe obostrzenia. Wszystko po to, aby „przydusić” wirusa raz jeszcze i doczekać do tego momentu, kiedy będziemy mogli powiedzieć, że odporność zbiorowa wygrała z wirusem – przekonywał.

 

– Oby za tydzień lub dwa ta krzywa zachorowań najpierw się wypłaszczyła, a później żebyśmy zauważyli trend opadający. Na wszelki wypadek musimy być gotowi do najtrudniejszych scenariuszy – stwierdził. 

 

 

Źródło: Polsat News

RoM

 

 

Zróbmy to razem!
Będziemy mogli trwać w naszej walce o Prawdę wyłącznie wtedy, jeśli Państwo – nasi widzowie i Darczyńcy – będą tego chcieli. Dlatego oddając w Państwa ręce nasze publikacje, prosimy o wsparcie misji naszych mediów.
Wybierz kwotę: