DZIŚ JEST:   04   LIPCA   2020 r.

Pierwsza Sobota
Św. Elżbiety Portugalskiej
Bł. Piotra Frassatiego
 
 
 
 

Grzegorz Kucharczyk: Najsłabsze ogniwo czyli Skała

Grzegorz Kucharczyk: Najsłabsze ogniwo czyli Skała

„Przecież mogło być gorzej” – w ten sposób mniej więcej od pięćdziesięciu lat, a szczególnie od lat siedmiu można spoglądać na sposób sprawowania Urzędu Następcy św. Piotra przez kolejnych Biskupów Rzymu. Chodzi więc o uczucie ulgi, tak jak w przypadku encykliki „Humanae vitae” (1968) czy niedawnej adhortacji „Querida Amazonia”. Mogło być przecież znacznie gorzej, ale jednak Paweł VI podtrzymał odwieczne nauczanie Kościoła o niemoralności antykoncepcji, a papież Franciszek podtrzymał nauczanie tylu swoich poprzedników wskazujących na wartość celibatu kapłańskiego, daleko przewyższającą kwestie tzw. dyscyplinarne.

 

Kolejne wielkie encykliki Jana Pawła II („Veritatis splendor” z 1993, „Evangelium vitae” z 1995, „Fides et ratio” z 1998, czy ostatnia – „Ecclesia de Eucharistia” z 2003 roku) z pewnością nie niosły ze sobą li tylko uczucia odprężenia. Zupełnie inną kwestią jest to, co stało się z ich recepcją. Nie myślę tylko o latach obecnego pontyfikatu, gdy zostały obłożone karą zamilczenia, ale o ich ignorowaniu jeszcze za życia ich autora. Wystarczy zadać retoryczne pytanie pod adresem biskupów (także polskich), do których adresowana była „Fides et ratio” co zrobili z wezwaniem papieża do powrotu do filozofii metafizycznej, na której można budować dopiero zdrową teologię, w jednym i drugim wypadku w oparciu o wciąż aktualne dziedzictwo myśli św. Tomasza z Akwinu? Czy rzeczywiście Doktor Anielski wygrywa (także w polskich seminariach) z Karlem Rahnerem?

 

„A myśmy się spodziewali!” – to zaś w największym skrócie opisuje stan ducha, w którym zostawił piszącego te słowa (i chyba nie tylko jego) nagle i samowolnie przerwany pontyfikat Benedykta XVI. W bezpośredniej reakcji na wiadomość o abdykacji papieża pisałem na tych łamach o „rewolucji Benedykta XVI”. Po siedmiu latach opinię tą podtrzymuję, a o szkodliwości tego kroku papieża z Niemiec tylko dodatkowo przekonuje siedem lat, które nastąpiły po tym wydarzeniu.

 

Na skutek decyzji Benedykta XVI do już istniejących zagrożeń związanych z błędnym rozumieniem Urzędu Następcy św. Piotra („papolatryczność”, „turbopapiestwo”, „medializacja papiestwa”) doszło kolejne i chyba najbardziej aktualne – funkcjonalizacja tego Urzędu, a tym samym zsekularyzowane postrzeganie Kościoła jako wielkiej międzynarodowej korporacji, która musi być zarządzana przez „generalnego dyrektora wykonawczego”, który jest w pełni sił fizycznych i intelektualnych. Kościół jako Mistyczne Ciało Chrystusa schodzi w tej perspektywie zupełnie na dalszy plan. Każda medialna relacja pokazująca spotkanie Franciszka i Benedykta XVI jest wizualizacją rewolucyjnego naruszenia jakiegoś ładu, a termin „papież emeryt” brzmi jak „książę Apostołów – emeryt”.

Niejednokrotnie już była o tym mowa (także na tych łamach), że przechodzimy w ostatnich siedmiu latach przyspieszoną „katechezę” na temat istoty Kościoła i papiestwa. Obecna pandemia może być okazją ku temu, by ta „katecheza” nie tylko była pospieszna, ale i pogłębiona. Pozostając przy temacie papiestwa, chodzi o to, by przypomnieć sobie, co stanowi jego najważniejsze powołanie. To zaś sformułował sam Zbawiciel mówiąc do Kefasa, by „umacniał swoich braci w wierze”. Skała nie musi lśnić i mienić się różnobarwnie jak agat, czy lapis lazuli. „Wystarczy”, że jest i trwa.

 

Popatrzmy na naszą historię. Kto z nas pamięta imię papieża, który panował na Stolicy Piotrowej, gdy książę Mieszko I przyjmował chrzest? Jak się nazywał papież, któremu nasz pierwszy historyczny władca oddawał pod specjalną ochronę „państwo gnieźnieńskie” ok. 990 roku? Kto pamięta imię papieża (kto nim właściwie był – ten w Rzymie czy ten w Awinionie?), gdy dzięki ślubowi św. Jadwigi z Władysławem Jagiełłą doszło do zawarcia unii polsko – litewskiej, która otworzyła drzwi do chrystianizacji ostatniego pogańskiego kraju w Europie?

 

Zarówno pod koniec dziesiątego wieku i czterysta lat później Kościół był pogrążony w kryzysie in capita et in membra, a papiestwo było albo zabawką w ręku rzymskich możnowładców (czasy Mieszka I), albo było rozdarte konfliktem między Rzymem a Awinionem (panowanie naszego jedynego świętego króla – Jadwigi, małżonki Jagiełły). Papiestwo było jakby schowane za „tym światem”, ale trwało, bo choć osłabione, było czymś odrębnym od świata. Chociaż Skała była przykryta mętnymi wodami, jednak trwała i była przeszkodą (dla niektórych), oparciem (dla innych).

 

Jakże nie przypomnieć w tym kontekście i ku pokrzepieniu serc, słów Chestertona: „Kiedy Chrystus w symbolicznej chwili zakładał Swoje wielkie stowarzyszenie, nie wybrał na kamień węgielny ani błyskotliwego Pawła, ani mistyka Jana, ale krętacza, snoba, tchórza – słowem, człowieka. I na tej opoce zbudował Kościół Swój, a bramy piekielne go nie przemogły. Runęły wszystkie królestwa i imperia, bo w niezmiennej wrodzonej słabości były zakładane przez silnych i wspierane przez silnych. Ale Kościół Chrystusowy, jako jedyny, został zbudowany na słabym człowieku, i dlatego nic go nie zniszczy. Każdy łańcuch jest bowiem tak mocny, jak jego najsłabsze ogniwo”.

 

Grzegorz Kucharczyk

Czytaj także:




DATA: 2020-05-21 07:47
 
 
Podziel się:  
 
 
 
drukuj
 
 
 
DOBRY TEKST
22
 
 
 
Skomentuj artykuł
Nick *:
Twoja opinia *:
wyślij opinie
Regulamin forum portalu PCh24.pl.
Kliknij aby przeczytać

Regulamin forum portalu PCh24.pl:

1) Na forum nie wolno umieszczać komentarzy które:

- promują zachowania dewiacyjne, sprzeczne z prawem naturalnym;

- obrażają wiarę katolicką i Kościół katolicki;

- zawierają wulgaryzmy (art. 3 Ustawy o języku polskim z dnia 7 października 1999r.);

- zawierają informacje obarczające niesprawdzonymi zarzutami inne osoby (art. 23 Kodeksu cywilnego);

- przyczyniają się do łamania praw autorskich (Ustawa o prawie autorskim i prawach pokrewnych z dnia 4 lutego 1994r.);

- zawierają linki i adresy do stron WWW, dane osobowe, teleadresowe lub adresy mailowe

- są reklamami lub spamem (nie mają nic wspólnego z komentowanym artykułem)

- są bezpośrednimi, brutalnymi atakami na interlokutorów lub nawołują do agresji wobec nich

- są niestosowne w kontekście informacji o śmierci osoby publicznej bądź prywatnej

- zawierają uwagi skierowane do redakcji PCh24.pl. (za te ostatnie jesteśmy bardzo wdzięczni, prosimy jednak o kontakt mailowy, tylko wówczas mamy bowiem pewność, że trafią one do osób odpowiedzialnych za treść serwisu).

2) Wszystkie komentarze naruszające pkt. 1 niniejszego Regulaminu będą usuwane przez moderatora

 

Komentarze

Nie słabości św. Piotra lecz Jego całkowita ufność i serce oddane Chrystusowi Zbawicielowi, a nie sobie i światu. W tym jest moc i stabilność Skały. Dalej, każdego wyznającego Wiarę w moc Słowa Żywego.
1 dzień temu / Istota
 
Pytanie do zbiorowej Skaly KEP: dlaczego przenosne kropielnice do kropienia woda swiecona za pomoca kropidla objeto tym samym bezdusznym dekretem nie uzywania ich na rowni z ogolno dostepnymi kropielnicami do zanurzania w nich rak prawdopodobnych nosicieli koronawirusa, uniemożliwiając uzyskiwanie lask duszom czyśćcowym przychodzącym w ich osuszone pobliże?
1 miesiąc temu / stan
 
"A myśmy się spodziewali!"...\\ W książce Benedykta XVI "Jezus z Nazaretu" na stronie 243 czytamy:\\ "I rzeczywiście: gdybyśmy w Zmartwychwstaniu Jezusa mieli do czynienia tylko z cudem reanimacji zwłok, wcale by nas ono w gruncie rzeczy nie interesowało. Nie miałoby większego znaczenia niż reanimacja klinicznie martwych, dokonywana dzięki umiejętnościom lekarzy".\\ Czy ktoś zna jakiegokolwiek lekarza, któryby wskrzesił ciało torturowane, ukrzyżowane, ugodzone w serce, zupełnie wykrwawiane i martwe złożone w grobie, w którym spoczywało przez czterdzieści godzin? Jakże można oczekiwać, by osoba myśląca przyjęła to stwierdzenie na poważnie?\\
1 miesiąc temu / Ryś
 
Co to za WYGODNE tłumaczenie ?Przecież mogło być gorzej? ? Ci, którzy tak mówią stawiają sie po stronie TEGO GORZEJ a nie tego co POWINNO BYĆ a zostało zniszczone. Tyle słyszeliśmy od modernistów / niszczycieli o Prawdzie o oddawaniu jak Pan Jezus życia za prawdę a jak już ktoś się opowiedział, to co? dostawał pałką posłuszeństwa w głowę bo niepokorny? Tak jest do dzisiaj NIE MA ODWAŻNYCH NA MĘCZEŃSTWO DLA PRAWDY w Kościele. Zmuszają nas wiernych do wyboru prawdy z WIELOŚCI PRAWD tolerowanych i uczonych w posoborowym kościele ? Dają nam wybierać jak numery w totolotku ? Prawda nr 1, 2. 3.. Jak mawia Ks.R. w R.M. ten kto jest neutralny na zło ten ma w nim swój udział, co nie przeszkadza mu tłumaczyć, że przecież mogło być gorzej albo ,.... że nie mamy WYBORU i trzeba iść do przodu z Nowymi Ewangelizatorami nie zauważając na to gdzie idziemy z wesołym ALLELUJA i do przodu!
1 miesiąc temu / iskierka
 
Jesus buduje swoj Kosciół na opoce- prawdzie -ze jest On Synem Bozym. Piotra nazywa "petros" - malutkim kamykiem, a opoke, na ktorej zbuduje kosciół nazywa "petra" wielka skała. Zatem Piotr nigdy nie mógł zodiac kamieniem wegielnym.
1 miesiąc temu / Kasia
 
Czyli siła Urzędu Papieża tkwi w prostocie Św.Piotra?! To jak w tym kontekście stoi JPII? Toż to totalna ODWROTNOŚĆ! JXXIII był bliski tego ideału, ale tu ignorancja poszła na służbę światu, a nie Odkupicielowi! Co ma większe skutki w ruinie KK: abdykacja BXVI, czy cały zatruty owoc SWII?! Czy można słuchać kogoś, na kim ciąży klątwa, i to, w co najmniej ? POTRÓJNEJ formie?! Taki płynny język nie powinien być na pewno formułą Nauczania Papieży!
1 miesiąc temu / AndrzejBR
 


 
Top Komentowane
 
1
1
1
1
1
 

 
 
Święta Rita
Ojciec Pio
Święty Maksymilian
Fatima - orędzie tragedii czy nadziei
Różaniec - ratunek dla świata
 
 

Copyright 2020 by
STOWARZYSZENIA KULTURY CHRZEŚCIJAŃSKIEJ
M. KS. PIOTRA SKARGI

 

Żaden utwór zamieszczony w Portalu pch24.pl (www.pch24.pl) nie może być powielany i rozpowszechniany lub dalej rozpowszechniany w jakikolwiek sposób na jakimkolwiek polu eksploatacji w jakiejkolwiek formie, włącznie z umieszczaniem w Internecie, bez zgody Stowarzyszenia Kultury Chrześcijańskiej im. Ks. Piotra Skargi z siedzibą w Krakowie (Wydawca). Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części z naruszeniem prawa tzn. bez zgody Wydawcy jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.

Prośbę o zgodę należy kierować do Redakcji Portalu na adres [email protected] Zgoda udzielana jest w formie pisemnej lub elektronicznej.

Rozpowszechnianie utworów, po uzyskaniu zgody, możliwe jest tylko pod warunkiem podania bezpośrednio pod publikowanym utworem informacji o źródle pochodzenia (PCh24.pl) oraz odnośnika do strony źródłowej (link z atrybutem rel=”follow”). Zgoda nie obejmuje ilustracji do tekstów. Niniejsza klauzula nie dotyczy użytkowników Portalu, linkujących utwory zamieszczone w Portalu w mediach społecznościowych.