Francuzi chcą wyeliminować ze społeczeństwa dzieci z zespołem Downa. Powstaje specjalny rejestr

56600.jpg
Zdjęcie ilustracyjne

Czy Francja pójdzie śladami Islandii i nie pozwoli, aby na jej terytorium rodziły się dzieci z zespołem Downa? Z danych przygotowanych przez fundację Jerome’a Lejeune’a wynika, że tak, a wszystko odbywa się „w białych rękawiczkach” pod płaszczykiem „walki o zdrowie i życie kobiet”.

 

Od kilku lat Francuska Agencja Biomedyczna zajmuje się zbieraniem danych kobiet w ciąży. Często odbywa się to bez ich zgody. W momencie, gdy okazuje się, że istnieje prawdopodobieństwo, że ich dziecko urodzi się chore na zespół Downa, wówczas odpowiednio przygotowane osoby starają się je przekonać do dokonania aborcji.

Zróbmy to razem!

 

Te dane mają pomagać organizacjom państwowym skutecznie identyfikować kobiety, których dzieci mogą być dotknięte zespołem Downa, by je jeszcze skuteczniej eliminować – powiedział w rozmowie z Radiem Maryja Jakub Bałtroszewicz, działacz pro life. Dodał, że gromadzenie danych o kobietach w ciąży bez ich wiedzy i zgody, a następnie namawianie do aborcji, to jasny sygnał od francuskich władz: dzieci z zespołem Downa są zagrożeniem ładu społecznego i trzeba je wyeliminować.

 

Źródło: radiomaryja.pl

TK

 

 

 

Zróbmy to razem!
Będziemy mogli trwać w naszej walce o Prawdę wyłącznie wtedy, jeśli Państwo – nasi widzowie i Darczyńcy – będą tego chcieli. Dlatego oddając w Państwa ręce nasze publikacje, prosimy o wsparcie misji naszych mediów.
Wybierz kwotę: