DZIŚ JEST:   06   GRUDNIA   2019 r.

Pierwszy Piątek
Św. Mikołaja z Miry
Św. Marii Carmen Sallés y Barangueras
 
 
 
 

Fałszywe dokumenty, fikcyjna praca. Tak mafia ściąga do Polski tysiące imigrantów

Fałszywe dokumenty, fikcyjna praca. Tak mafia ściąga do Polski tysiące imigrantów
Zdjęcie ilustracyjne fot.REUTERS/Ognen Teofilovski/FORUM
#IMIGRACJA    #MAFIA    #SIECI    #FAŁSZERSTWA    #PRACA    #POLSKA    #SCHENGEN    #BEZPIECZEŃSTWO    #ZAGRANICA    #OBCOKRAJOWIEC

Mafijna pajęczyna oplotła Polskę – alarmuje tygodnik „Sieci”. Chodzi o grupy przestępcze, które czerpią gigantyczne korzyści na nielegalnym sprowadzaniu do Polski imigrantów. Tak „tylnymi drzwiami” do strefy Schengen wpuszczane są osoby, o których tak naprawdę nic nie wiadomo. Czy jesteśmy bezpieczni?

 

Tygodnik „Sieci” opisuje mechanizmy funkcjonowania grup przestępczych parających się ściąganiem do Polski – w sposób nielegalny – imigrantów spoza strefy Schengen. Stworzone do tego celu agencje specjalizują się w wyłudzaniu kart pobytu, tworzą fikcyjne miejsca pracy, na które to szukają pracowników spoza Polski.

 

Wszystko zaczyna się w kraju pochodzenia cudzoziemca. To tam prężnie działają agenci oferujący pracę w Polsce, a nawet (wbrew zasadom) podwójne obywatelstwo. Jak wskazuje tygodnik „Sieci”, nie można się stać Polakiem na zasadzie citizenship by investment, czyli inwestując, kupując nieruchomości albo nawet zakładając firmy i dając pracę w naszym kraju. „Agent stamtąd pobiera pierwszą prowizję w wysokości ok. 5 tys. euro i przesyła klienta do agenta w Polsce, który także pobiera 5 tys. euro. Klient do Polski dostaje się albo jako turysta (wiza turystyczna) i tutaj rozpoczyna procedurę, albo przyjeżdża już jako ktoś, kto jest jakiejś firmie niezbędny do pracy i wtedy zaczyna się ubiegać o kartę pobytu” – czytamy.

 

Działający na terenie Polski agenci, to zwykle cudzoziemcy, którzy zajmują się sprawami swoich rodaków (są to m.in. osoby z północnej Afryki). Za niemałe prowizje (zwykle od 4 do 10 tys. euro) oferują „legalizację” pobytu w Polsce. W grę wchodzą już tysiące nielegalnych imigrantów. Biznes jest bardzo dochodowy, a właściciele agencji szybko się bogacą.

 

„Sieci” ujawniają, że cały przestępczy system jest mocno rozbudowany w Polsce, a biznes związany z przyznawaniem kart tymczasowego pobytu na podstawie fałszywych dokumentów jest mocno rozbudowany. „Cudzoziemiec potrzebuje bowiem mieszkania, ubezpieczenia, prawa jazdy oraz referencji do podjęcia pracy – co stwarza kolejne możliwości zarobku fałszywym agencjom” – czytamy.

 

Dziennikarze tygodnika piszą o „ośmiornicy”, której głową jest „agencja”, posiadająca swoje powiązania w innych branżach. Wszystko opiera się na fałszerstwie dokumentów, fikcyjnej pracy, fikcyjnym meldunku… Do procederu wykorzystywane są tzw. słupy. Najczęściej są to osoby z marginesu społecznego. Ich „firmy” tworzą rękami agencji profile zapotrzebowania na pracowników, które uzasadniają potrzebę zatrudnienia obcokrajowca. Oszuści działają na szablonach i na masową skalę, ale urzędnicy nie wyczuwają oszustwa. W razie problemów, kontroli, firma znika lub „zmienia siedzibę”, a fikcyjni pracownicy natychmiast znajdują zatrudnienie w innym miejscu.

 

Pełnomocnicy z agencji towarzyszą cudzoziemcom przy sprawach urzędowych. I jak się okazuje – nawet kuriozalne sytuacje nie budzą podejrzeń urzędników: pracownik szkoły językowej, bez znajomości języka – to nie problem, niepiśmienny sprzedawca – zatwierdzony, obwieszony złotem pracownik budowy – przecież to oczywisty widok. I w takich sytuacjach udawało się otrzymać zezwolenie na pobyt w Polsce.

 

Co ciekawe, w relacjach osób „z branży” nie widać śladów korupcji urzędników. Są za to przypadki zmiany pracy z urzędu na agencję. Dla pieniędzy.

 

Klienci agencji wcześniej często zaopatrują się w fałszywe dokumenty. W Pakistanie czy Indiach można takie wyrobić za 50 USD. I z nową tożsamością można udać się do Europy. To zwykle młodzi mężczyźni, którzy po zalegalizowaniu pobytu wnioskują o łączenie rodzin. Zwykle skutecznie. O czym marzą przybysze? M.in. o tym, by do Europy przyjechało jak najwięcej „młodych muzułmańskich mężczyzn, posiadło chrześcijańskie kobiety i stworzyło w Europie świat islamu”.

 

Ilu imigrantów nielegalnie trafiło do Polski? Trudno to oszacować. Wiadomo jednak, że w 2017 roku prawo pobytu w Polsce otrzymało 317 tys. cudzoziemców (141 tys. z Ukrainy), rok wcześniej było to 243 tys. osób. Rok 2018 już jest rekordowy – 350 tys. osób. Imigrancka fala rośnie, a w niej są ludzie z krajów podwyższonego ryzyka, których jest coraz więcej.

 

„Sieci” stawiają tezę, że na ten proceder polskie państwo jest właściwie ślepe, a podejmowane działania są kroplą w morzu potrzeb. Udaje się sprawdzić zaledwie co piątą fikcyjną firmę, a i tak jej zamknięcie kończy się założeniem nowej. „Dziś zamiast wyrzucać tych, którzy nie mieli prawa znaleźć się w naszym kraju, otwieramy przed nimi bramy coraz szerzej. A towarzyszy temu powszechna radość” - podają „Sieci” wskazując, że Polacy są oswajani z opcją wpuszczania obcokrajowców jako jedynego remedium na brak rąk do pracy.

 

Tygodnik stawia też tezę, że rozwiązywanie problemu mafii trzeba zacząć od zmiany przepisów, które pozwalają uzyskać w Polsce aż 3-letni pobyt tymczasowy, bo to rozwiązanie napędza nielegalny biznes. Rząd jednak zamierza ten okres wydłużyć – do 5 lat. Jak przypominają „Sieci”, oficjalnie Polska opiera się tzw. przymusowej relokacji, ale szara strefa kwitnie. Taki stan, to powód do niepokoju, bo nie mamy żadnej kontroli nad tym, kto przyjeżdża do Polski z pomocą przestępców. A legalizując ich pobyt, dajemy im swobodę podróżowania po Europie. Nie jest bezpiecznie.

 

Źródło: tygodnik „Sieci”

MA

 

ZOBACZ TEŻ:

Marek Pyza: Polska ma bardzo szeroko otwarte drzwi dla nielegalnych imigrantów


DATA: 2018-06-21 21:00
 
 
Podziel się:  
 
 
 
drukuj
 
 
 
DOBRY TEKST
3
 
 
 
Skomentuj arytukuł
Nick *:
Twoja opinia *:
wyślij opinie
Regulamin forum portalu PCh24.pl.
Kliknij aby przeczytać

Regulamin forum portalu PCh24.pl:

1) Na forum nie wolno umieszczać komentarzy które:

- promują zachowania dewiacyjne, sprzeczne z prawem naturalnym;

- obrażają wiarę katolicką i Kościół katolicki;

- zawierają wulgaryzmy (art. 3 Ustawy o języku polskim z dnia 7 października 1999r.);

- zawierają informacje obarczające niesprawdzonymi zarzutami inne osoby (art. 23 Kodeksu cywilnego);

- przyczyniają się do łamania praw autorskich (Ustawa o prawie autorskim i prawach pokrewnych z dnia 4 lutego 1994r.);

- zawierają linki i adresy do stron WWW, dane osobowe, teleadresowe lub adresy mailowe

- są reklamami lub spamem (nie mają nic wspólnego z komentowanym artykułem)

- są bezpośrednimi, brutalnymi atakami na interlokutorów lub nawołują do agresji wobec nich

- są niestosowne w kontekście informacji o śmierci osoby publicznej bądź prywatnej

- zawierają uwagi skierowane do redakcji PCh24.pl. (za te ostatnie jesteśmy bardzo wdzięczni, prosimy jednak o kontakt mailowy, tylko wówczas mamy bowiem pewność, że trafią one do osób odpowiedzialnych za treść serwisu).

2) Wszystkie komentarze naruszające pkt. 1 niniejszego Regulaminu będą usuwane przez moderatora

 

Komentarze

Tere fere kuku, po co te kombinacje, skoro każdy chętny cudzoziemiec może wpisać we wniosku, że przyjeżdża do Polski do pracy i bez problemów otrzyma wizę oraz prawo pobytu w Polsce. PiS tymi sensacjami stara się przysłonić powyższe fakty.
ponad 1 rok temu / Janek
 
My już coraz mniej wiemy ten podobno nasz rząd z P Morawieckim i Pr Duda jeżdżą po świecie a my nawet nie wiemy z kim się spotykają co podpisują z czego się wycofują ja na nich więcej nie zagłosuje to już nie jest moja partia i prezydent pozdrawiam emerytów zacznijcie sami myślec nie patrzcie się na słupki poparcia które nam serwują w mediach pseudo prawicowych TVP
ponad 1 rok temu / Kazimierz
 
Wszystko pięknie, ładnie, ale nie zgodzę w kwestii liczby cudzoziemców.Podane liczby te nie odnoszą się do liczby osób, które otrzymały prawo pobytu od urzędu w danym roku, tylko dotyczą liczby cudzoziemców, którzy legalnie znajdują się w Polsce, poprzez decyzje urzędu, czyli jest to wskaźnik ilości legalnych imigrantów. Tak naprawdę na dzień 22.06.2018 takich osób w Polsce było 349784:162004 z Ukrainy, 21646 z Niemiec, 17590 z Białorusi, 12522 z Wietnamu, 11759 z Rosji itd. (Aktualne dokumenty:https://migracje.gov.pl/statystyki). Natomiast tak naprawdę w tym roku zalegalizowano pobyt w Polsce 60912 osobom, w 2017 118996 osobom, w 2016 97903 osobom, w 2015 77499. Jak widać to tak naprawdę tyle osób w tym roku przyjechało, bo można zauważyć, że w tym roku jest mniej niż w zeszłym, co świadczy, że od nowego roku ilość cudzoziemców liczona była "od zera", od początku. Część imigrantów także m.in. wyjechała z Polski, więc suma pozwoleń jest różna od liczby imigrantów.
ponad 1 rok temu / Nietakt
 
Może to ci sami "prawnicy" co w okresie "zielonej wyspy" tworzyli wirtualne biura tzn niemal fikcyjne rejestrowali dziesiątki spółek z o.o. z siedzibą -w lokalu o paru metrach - głównie dla obcokrajowców?
ponad 1 rok temu / DF
 
Rząd milczy, tak jak w sprawie roszczeń żydowskich. Zapewne coś po cichu załatwiono.
ponad 1 rok temu / Zbigniew
 
Ten proceder trwa w najlepsze od lat i trudno uwierzyć, że nie byli w to zamieszani ludzie służb specjalnych. Bez bardzo wpływowych protektorów nie mogłoby być mowy o tak gigantycznej patologii do jakiej doszło w Wólce Kosowskiej. Ostatnio administracja skarbowa trochę się za to wzięła, za to mamy gwałtowny wzrost liczby imigrantów z Azji środkowej i Kaukazu. I podejrzewam, że kierują tym te same osoby, które jakiś czas temu umożliwiły napływ "przedsiębiorczych" Wietnamczyków.
ponad 1 rok temu / Ruben
 

 
Top Komentowane
 
1
1
1
1
1
 

Nie ma go na naszym portalu?
Napisz! Krótkie komentarze lub felietony - opublikujemy je na Pch24.pl
 
 
 
 
Święta Rita
Ojciec Pio
Święty Maksymilian
Fatima - orędzie tragedii czy nadziei
Różaniec - ratunek dla świata
 
 

Copyright 2019 by
STOWARZYSZENIA KULTURY CHRZEŚCIJAŃSKIEJ
M. KS. PIOTRA SKARGI

 

Żaden utwór zamieszczony w Portalu pch24.pl (www.pch24.pl) nie może być powielany i rozpowszechniany lub dalej rozpowszechniany w jakikolwiek sposób na jakimkolwiek polu eksploatacji w jakiejkolwiek formie, włącznie z umieszczaniem w Internecie, bez zgody Stowarzyszenia Kultury Chrześcijańskiej im. Ks. Piotra Skargi z siedzibą w Krakowie (Wydawca). Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części z naruszeniem prawa tzn. bez zgody Wydawcy jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.

Prośbę o zgodę należy kierować do Redakcji Portalu na adres [email protected] Zgoda udzielana jest w formie pisemnej lub elektronicznej.

Rozpowszechnianie utworów, po uzyskaniu zgody, możliwe jest tylko pod warunkiem podania bezpośrednio pod publikowanym utworem informacji o źródle pochodzenia (PCh24.pl) oraz odnośnika do strony źródłowej (link z atrybutem rel=”follow”). Zgoda nie obejmuje ilustracji do tekstów. Niniejsza klauzula nie dotyczy użytkowników Portalu, linkujących utwory zamieszczone w Portalu w mediach społecznościowych.