DZIŚ JEST:   14   GRUDNIA   2019 r.

Św. Jana od Krzyża, Doktora Kościoła
Św. Wenancjusza Fortunata
 
 
 
 


Polonia Christiana nr 71  >   POLSKA

Coś na prawo od PiS

Coś na prawo od PiS
Andrzej Hulimka/Forum
#POLITYKA    #SEJM    #KADENCJA    #RZĄD    #SENAT

Jedenastu posłów Konfederacji to zbyt mało, by utworzyć nawet klub poselski. Ale obecność w parlamencie środowiska krytykującego rządzących za zaniechanie realizacji prawicowych postulatów może okazać się korzystna dla Polski, a nawet dla… samej partii rządzącej.

 

Warto zwrócić uwagę na swoiste prawicowe, antysystemowe przebudzenie niemałej liczby Polaków – liderzy Konfederacji określili nawet uzyskanie przez ich partię 1,25 miliona głosów mianem najlepszego wyniku uzyskanego przez ideową prawicę w III RP. Ugrupowanie, w skład którego wchodzą narodowcy, konserwatywni liberałowie spod znaku Janusza Korwin-Mikkego oraz środowisko „Pobudki” Grzegorza Brauna jeszcze w majowych wyborach do europarlamentu dało się poznać szerszej publiczności jako formacja zajmująca się tematami określanymi przez lewicowe media mianem „radykalno-populistycznych”. Wtedy do sukcesu zabrakło niewiele.

 

W wyborach do polskiego parlamentu partia zmieniła retorykę na bardziej „ekspercką”, zaprzestając efekciarskich i wzbudzających kontrowersje metod poszukiwania rozgłosu na rzecz budowania wokół siebie aury zwolenników obniżania podatków, wiernych również pewnym nieprzemijającym wartościom społecznym i obyczajowym – mowa między innymi o prawie do życia czy prawie rodziców do wychowywania swych dzieci po swojemu.

 

Postawić PiS pod ścianą

Z pewnością na niezły wynik Konfederacji złożyły się także działania samego PiS-u, którymi znaczna część prawicowo-katolickiego elektoratu mogła (i powinna!) czuć się rozczarowana. Tak więc, przekraczając próg wyborczy, Konfederacja uzyskała potężny mandat społeczny do patrzenia rządowi na ręce i rozliczania PiS-u z możliwych przecież kolejnych zdrad chrześcijańskich ideałów. Taka pozycja startowa jest jednak dla Konfederacji zarówno korzystna, jak i niebezpieczna.

 

Otóż, ugrupowanie to może w przyszłości rosnąć w siłę, jednak jego los trudno uznać za przesądzony. Wiele zależy od determinacji w kwestii przestrzegania „umowy” z wyborcami, którzy 13 października postawili na Konfederację ideową, ale wolną od ekscentrycznych szaleństw – co w żadnym wypadku nie oznacza ugrzecznienia czy centrowania przekazu tej partii. Można się bowiem spodziewać, że wyborcy stawiający na siłę „na prawo od PiS”, są niezwykle zmobilizowani do rzetelnej oceny osób zapowiadających między innymi konieczność walki z aborcją, homoseksualną propagandą, demoralizacją najmłodszych, próbami ograniczania wpływu rodziców na wychowanie dzieci, biurokracją, nadmiernymi podatkami, socjalnym rozdawnictwem oraz potrzebę ochrony kraju przed konsekwencjami żydowskich roszczeń spod znaku ustawy 447.

 

Oczekiwania owego ponad miliona wyborców nie dotyczą jednak widowiskowych happeningów czy spektakularnych „masakr” (jak w internetowym żargonie określa się ciętą, a niekiedy wręcz brutalną ripostę), ale wytrwałości i skuteczności. Dla osiągnięcia tych celów być może niektórzy posłowie Konfederacji będą musieli przemienić się ze złotoustego publicysty w ideowego, ale jednak polityka. Prócz mocnych słów przyjdzie też potrzeba przedstawiania konkretnych projektów poprawy polskiego życia publicznego – po to, aby postawić pod ścianą posłów PiS i w końcu powiedzieć im: sprawdzam! Do tej pory czynić to mogli jedynie obywatele dzięki inicjatywie ustawodawczej. Ale zorganizowanie jej jest przecież o wiele trudniejsze niż złożenie w Sejmie projektu poselskiego.

 

Funkcjonowanie w Sejmie niewielkiej, ale ideowo-merytorycznej formacji odwołującej się do haseł prawicowych i antysystemowych, pozwoli Konfederacji nie tylko zmniejszyć ryzyko powtórzenia losu „ugrupowań buntu” z poprzednich kadencji, ale i poszerzyć swoje wpływy. Istnieje bowiem prawdopodobieństwo, że PiS, kontynuując politykę „przesuwania” się do „centrum” kosztem słabnącej i atakowanej z lewej strony przez SLD Platformy, zostawi nieco miejsca na prawicy. Jeśli politycy Konfederacji chcą za cztery lata walczyć o podium, a nie jedynie o przekroczenie progu wyborczego, muszą zagospodarować tę płaszczyznę.

 

Na obecności Konfederacji w parlamencie skorzystać może jednak także i PiS. Wszak bez prawicowej konkurencji zbudowanie centrowego oblicza formacji Jarosława Kaczyńskiego (a to przecież jasny cel prezesa PiS) jest niemożliwe. Rządzące ugrupowanie nie odpuści jednak walki o zaufanie prawicowego elektoratu, co zrodzi zdrową i zawsze pożyteczną rywalizację. Na owym sporze skorzystać zaś może cały kraj, ponieważ Polska prawicowa to Polska katolicka i dostatnia, czyli lepsza.

 

Obronić kraj przed Sodomą

To o tyle ważne, że do Sejmu – po czterech latach chwalebnej nieobecności – wróciła skrajna lewica. Wśród jej posłów znaleźli się postkomuniści, antyklerykałowie, neomarksiści i aktywiści LGBT. Co gorsza, koalicja postępowych radykałów uzyskała bardzo wysokie poparcie wśród ludzi młodych – szczególnie w wielkich miastach. Istnieje więc ryzyko, że za kilka lat jeszcze bardziej wzrośnie zainteresowanie przeprowadzeniem w Polsce znanej z krajów zachodnich nieobyczajnej rewolucji.

 

Można oczywiście żywić nadzieję na uniknięcie tego fatalnego scenariusza, gdyż – wedle sondaży – nieco więcej osób w wieku 18–29 lat poparło Konfederację niż SLD, a w owej grupie PiS pokonał KO. Nie wolno jednak spoczywać na laurach i, poklepując się po ramieniu, mówić, że jakoś to będzie. Oto bowiem strumień zagranicznych funduszy nieustannie wspiera w Polsce ruchy lewicowe, które z jednej strony czekają tylko na sygnał do ataku (jak w przypadku „czarnych marszów” czy walki z projektem Stop pedofilii), a z drugiej nieustannie urabiają młode pokolenie w zgodzie z neomarksistowskimi założeniami. O ile jednak młodych wyborców SLD można uznać za osoby życiowo zagubione, o tyle lewicowa koalicja zyskała również poparcie ludzi dojrzałych.

 

Widać więc wyraźnie, że perspektywa czerwono-tęczowo-zielonej rewolucji nad Wisłą wcale nie jest odległa. Nie mamy dekady czy nawet kilku lat na przygotowanie się do obrony. Tym bardziej cieszy fakt, że w polskim Sejmie znajdą się dwa ugrupowania zabiegające o sympatię prawicowego wyborcy. PiS nie będzie już mógł pozwolić sobie – jak dotychczas bywało – na bezkarne ignorowanie postulatów środowisk katolickich i konserwatywnych.

 

A lista skarg, zażaleń i spraw do pilnego naprawienia jest naprawdę długa: od ochrony życia poczętego, poprzez zakazanie in vitro, walkę z demoralizującą dzieci i młodzież postępową wersją „edukacji” seksualnej serwowanej uczniom przez „edukatorów” czy zablokowanie promowania dewiacyjnych zachowań seksualnych w mediach (także w serialach telewizji publicznej!), po zahamowanie płynącego z zagranicy finansowego strumienia skierowanego do skrajnie lewicowych organizacji pozarządowych.

 

W razie zwlekania w tych sprawach podczas kolejnej kadencji, wyborcy PiS-u mogą stracić cierpliwość i skierować swoje sympatie ku Konfederacji. Istnieje jednak poważne ryzyko, że cztery lata bierności doprowadzą nie tylko do utraty władzy w kraju przez formację Jarosława Kaczyńskiego, ale do przejęcia jej przez skrajną lewicę i ustawowego zadekretowania nad Wisłą „sodomy i gomory”. Jest się więc przed czym bronić! I powinny się tym zajmować wszystkie partie w jakikolwiek sposób odwołujące się do chrześcijaństwa.

 

 

Michał Wałach

 

 

Artykuł został opublikowany w 71. numerze magazynu „Polonia Christiana”

Aby zamówić, kliknij TUTAJ.

  
  
zamów e-wydanie   zamów wydanie papierowe
 

Podziel się:  
 
 
 
drukuj
 
 
 
DOBRY TEKST
13
 
 
 

Skomentuj arytukuł
Nick *:
Twoja opinia *:
wyślij opinie
Regulamin forum portalu PCh24.pl.
Kliknij aby przeczytać

Regulamin forum portalu PCh24.pl:

1) Na forum nie wolno umieszczać komentarzy które:

- promują zachowania dewiacyjne, sprzeczne z prawem naturalnym;

- obrażają wiarę katolicką i Kościół katolicki;

- zawierają wulgaryzmy (art. 3 Ustawy o języku polskim z dnia 7 października 1999r.);

- zawierają informacje obarczające niesprawdzonymi zarzutami inne osoby (art. 23 Kodeksu cywilnego);

- przyczyniają się do łamania praw autorskich (Ustawa o prawie autorskim i prawach pokrewnych z dnia 4 lutego 1994r.);

- zawierają linki i adresy do stron WWW, dane osobowe, teleadresowe lub adresy mailowe

- są reklamami lub spamem (nie mają nic wspólnego z komentowanym artykułem)

- są bezpośrednimi, brutalnymi atakami na interlokutorów lub nawołują do agresji wobec nich

- są niestosowne w kontekście informacji o śmierci osoby publicznej bądź prywatnej

- zawierają uwagi skierowane do redakcji PCh24.pl. (za te ostatnie jesteśmy bardzo wdzięczni, prosimy jednak o kontakt mailowy, tylko wówczas mamy bowiem pewność, że trafią one do osób odpowiedzialnych za treść serwisu).

2) Wszystkie komentarze naruszające pkt. 1 niniejszego Regulaminu będą usuwane przez moderatora

 

Komentarze

W tak trudnych czasach Konfederacja nie powinna bez przerwy krytykować Prawa i Sprawiedliwości, ale może powiedzieć kilka dobrych słów, może to inaczej podziała. Pamiętajcie, niezgoda rujnuje! Ktoś próbuje skłócić polską prawicę.
1 miesiąc temu / Tomek
 
Polska nie produkuje nic polskiego dla Polaków. Brak przemysłu polskiego, brak polskich miejsc pracy. Zastój od lat 30-tu! To grozi każdej partii, w tym aktualnie rządzącej.
1 miesiąc temu / industriak
 
Tak, Tak!!! Jak najbardziej popierajcie Konfederację!!! Nie tylko, że nic nie wskóracie w sprawie aborcji, a na dodatek władzę przejmą lewaki!!! Jak najbardziej popierajcie!!! Słuchajcie wRealu, Karonia, Korwina - no cudownie!!! Karoń będzie mówił, że wszyscy kradną, Korwin, że kocha Rosję i tak sobie 40 lat słodko żyje z naiwności młodych.
1 miesiąc temu / Gość
 
@proso też chce s..ać do złotych kibli? Mądrzejsze argumenty poproszę
1 miesiąc temu / Ana
 
@Ana piszesz jak typowy ruski troll, a putin złote kible ma oligarcha.
1 miesiąc temu / proso
 
Co ciekawe, piszącym tu patriotom nie przeszkadza ciągła służba na rzecz Izraela, USA. Przypominam akcję z IPNem. Ale, kiedy powie się coś dobrego o Putinie to już zdrada, panowie, zdrada!!! jak trzeba mieć wyprany mózg?!
1 miesiąc temu / Ana
 
 

Wiceprezes Ruchu Narodowego Krzysztof Bosak ma kilkaset głosów przewagi nad drugim Grzegorzem Braunem i trzecim Arturem Dziamborem w prawyborach prezydenckich w Konfederacji.

 
 

„W dzisiejszej Polsce powstała praktyka polowania z nagonką, w którym sforę psów, które gonią ofiary, niestety stanowią ludzie mieniący się dziennikarzami. Bez różnicy, czy chodzi o kogoś znanego, kto naraz wypowiedział niepopularny – w poprawnościowym kręgu celebrytów – sąd, czy też o polityka, który nagle stracił wstąpcie popierającego go dotychczas lobby”, pisze na łamach tygodnika „Sieci” Witold Gadowski.

 

„Głośna ekologiczna podróż Grety Thunberg na COP25 mogła być mistyfikacją”, uważa hiszpański dziennik „ABC”. Według gazety organizatorzy trzytygodniowego rejsu nastoletniej Szwedki, która katamaranem przez Atlantyk dotarła na Półwysep Iberyjski, zataili prawdę o zasilającym statek paliwie.

 

Mimo sprzeciwów rodziców lekarze ze szpitala w Forth Worth w Teksasie chcą odłączyć 10-miesięczną dziewczynkę od aparatury podtrzymującej ją przy życiu.

 

„Nawrócenie ekologiczne jest przede wszystkim nowym spojrzeniem na życie. Jest ono formą szacunku dla godności człowieka, która wypływa z obecności Boga w każdym z nas. Jest to forma nowego życia, które jest spotkaniem, wsłuchiwaniem się w drogę i historię innych, aby odnaleźć nadzieję w tej kulturze spotkania, którą mamy w sercu”, w ten sposób sekretarz Dykasterii ds. Integralnego Rozwoju Człowieka skomentował przesłanie papieża Franciszka na 53. Światowy Dzień Pokoju, który obchodzony będzie 1 stycznia 2020 roku.


Nie ma go na naszym portalu?
Napisz! Krótkie komentarze lub felietony - opublikujemy je na Pch24.pl
 
 
 

Copyright 2019 by
STOWARZYSZENIA KULTURY CHRZEŚCIJAŃSKIEJ
M. KS. PIOTRA SKARGI

 

Żaden utwór zamieszczony w Portalu pch24.pl (www.pch24.pl) nie może być powielany i rozpowszechniany lub dalej rozpowszechniany w jakikolwiek sposób na jakimkolwiek polu eksploatacji w jakiejkolwiek formie, włącznie z umieszczaniem w Internecie, bez zgody Stowarzyszenia Kultury Chrześcijańskiej im. Ks. Piotra Skargi z siedzibą w Krakowie (Wydawca). Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części z naruszeniem prawa tzn. bez zgody Wydawcy jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.

Prośbę o zgodę należy kierować do Redakcji Portalu na adres [email protected] Zgoda udzielana jest w formie pisemnej lub elektronicznej.

Rozpowszechnianie utworów, po uzyskaniu zgody, możliwe jest tylko pod warunkiem podania bezpośrednio pod publikowanym utworem informacji o źródle pochodzenia (PCh24.pl) oraz odnośnika do strony źródłowej (link z atrybutem rel=”follow”). Zgoda nie obejmuje ilustracji do tekstów. Niniejsza klauzula nie dotyczy użytkowników Portalu, linkujących utwory zamieszczone w Portalu w mediach społecznościowych.