DZIŚ JEST:   08   LIPCA   2020 r.

Św. Jana z Dukli
Św. Kiliana, męczennika
 
 
 
 

Bp Athanasius Schneider: Bóg wzywa nas do nawrócenia eucharystycznego

Bp Athanasius Schneider: Bóg wzywa nas do nawrócenia eucharystycznego
Fot. YouTube

Obecny kryzys jest miłosierną Bożą karą za dziesięciolecia grzechów przeciwko Eucharystii. Pan wzywa cały Kościół do głębokiego nawrócenia eucharystycznego. Trzeba położyć kres udzielaniu Komunii na rękę, a Mszę świętą celebrować w stronę ad orientem, wskazuje bp Athanasius Schneider.

 

Bp Athanasius Schneider z kazachskiej Astany 22 maja uczestniczył w Rome Life Forum, konferencji organizowanej w Wiecznym Mieście przez katolickie środowiska konserwatywne. Tym razem, w związku z ograniczeniami wprowadzonym w odpowiedzi na epidemię Covid-19, konferencja odbywała się wirtualnie.

 

Hierarcha skrytykował biskupów, którzy w czasie kryzysu koronawirusa uniemożliwiali wiernym dostęp do sakramentów, zwłaszcza do Eucharystii i pokuty. W jego ocenie zachowali się tym samym jak „fałszywi pasterze”. Tekst wystąpienia kazachskiego hierarchy opublikowany został na łamach „LifeSiteNews”. Jego tytuł brzmi: „Eucharystia, największy skarb Kościoła w czasach utrapień”.

 

Biskup zwrócił uwagę, że po raz pierwszy w historii niemal na całym świecie zakazano publicznej Mszy świętej. „Pod pretekstem epidemii Covid-19 ograniczono nienaruszalne prawo chrześcijan do uczestnictwa w Mszy świętej, co było nieproporcjonalne i niesprawiedliwe. W wielu krajach, zwłaszcza w krajach w większości katolickich, zakaz ten był wcielany w życie w tak systematyczny i brutalny sposób, że zdawało się, jakby powróciły czasy bezwzględnych prześladowań Kościoła. Stworzono atmosferę katakumb, w której księża potajemnie sprawowali Mszę świętą z grupą wiernych” - stwierdził hierarcha.

 

Zwrócił następnie uwagę, że partycypowało w tym wszystkim wielu biskupów, którzy uniemożliwiali wiernym dostęp do sakramentów. „Zamiast być dobrymi pasterzami biskupi ci przekształcili się w surowych publicznych urzędników. Okazało się, że wyznają światopogląd naturalistyczny, troszcząc się jedynie o doczesne i materialne życie, zapominając o swoim podstawowym i niezastępowalnym obowiązku troski o życie wieczne i duchowe” - wskazał.

 

„Biskupi, którzy nie tylko nie troszczyli się o dostęp do sakramentów, ale wprost go wiernym uniemożliwiali, zwłaszcza Eucharystii i pokuty, zachowali się jak fałszywi pasterze, zainteresowani tylko własną korzyścią” - dodał.

 

Bp Schneider podkreślił, że biskupi ci sami przecież cały czas korzystali z sakramentów, sprawując Mszę świętą, mając swoich spowiedników, otrzymując sakrament namaszczenia chorych.


Zacytował w tym kontekście Księgę Ezechiela:

 

„Tak mówi Pan Bóg: Biada pasterzom Izraela, którzy sami siebie pasą! Czyż pasterze nie powinni paść owiec? Nakarmiliście się mlekiem, odzialiście się wełną, zabiliście tłuste zwierzęta, jednakże owiec nie paśliście. Słabej nie wzmacnialiście, o zdrowie chorej nie dbaliście, skaleczonej nie opatrywaliście, zabłąkanej nie sprowadzaliście z powrotem, zagubionej nie odszukiwaliście, a z przemocą i okrucieństwem obchodziliście się z nimi. Rozproszyły się [owce moje], bo nie miały pasterza i stały się żerem wszelkiego dzikiego zwierza. Rozproszyły się, błądzą moje owce po wszystkich górach i po wszelkim wysokim pagórku; i po całej krainie były owce moje rozproszone, a nikt się o nie nie pytał i nikt ich nie szukał. Dlatego wy, pasterze, słuchajcie słowa Pańskiego: Wyrocznia Pana Boga: Przecież owce moje stały się łupem i owce moje służyły za żer wszelkiemu dzikiemu zwierzęciu, bo nie było pasterza, pasterze zaś nie szukali owiec moich, bo pasterze sami siebie paśli, a nie paśli moich owiec, dlatego wy, pasterze, słuchajcie słowa Pańskiego. Tak mówi Pan Bóg: Oto jestem przeciw pasterzom. Z ich ręki zażądam moich owiec, położę kres ich pasterzowaniu, a pasterze nie będą paść samych siebie; wyrwę moje owce z ich paszczy, nie będą już one służyć im za żer”. (Ez 34, 2-10).

 

Bp Schneider przypomniał, że św. Karol Boromeusz, w czasach dużo ostrzejszej zarazy, działał wprost przeciwnie: choć na pewien czas zamknął kościoły, to zarazem zwiększył liczbę sprawowanych Mszy świętych, celebrując je w różnych otwartych miejscach publicznych, jak place czy ulice. Nakazywał też księżom odwiedzanie chorych celem udzielania im sakramentów; organizował publiczne procesje, z zachowaniem odpowiedniego dystansu między ich uczestnikami.

 

„Św. Karol Boromeusz nie zapomniał o trosce o ciała zakażonych ludzi, ale zarazem jego główną troską była pomoc duchowa poprzez sakramenty, którymi chorzy powinni być wzmacniani” - wskazał biskup.

 

Jak dodał, podobnych przykładów jest dużo więcej. Wymienił tu choćby św. Damiana De Veuster, który niósł pomoc chorym na trąd na wyspie Molokai; ryzykował zarażeniem tą śmiercionośną chorobą, otaczał się trędowatymi, a umacniany siłą Eucharystii nigdy nie okazał obrzydzenia stanem ich ciał.

 

Następnie bp Schneider zwrócił uwagę, że w naszych czasach w praktyce neguje się prawdę o Komunii świętej, o niewysłowionym majestacie Sakramentu Ołtarza.

 

„Sytuacja wstrzymania Mszy świętej i sakramentalnej Komunii świętej w czasie epidemii Covid-19 jest tak wyjątkowa i poważna, że można odkryć głębsze znaczenie, które się za tym kryje. Do tego wydarzenia doszło niemal dokładnie 50 lat po wprowadzeniu Komunii na rękę (w 1969) i radykalnej reformie rytu Mszy (w 1969/1970) z elementami protestantyzującymi (modlitwy przygotowania darów) oraz z horyzontalnym i instrukcyjnym stylem celebracji (momenty dowolne, celebracja w zamkniętym kręgu i w stronę ludu)” - zaznaczył hierarcha.

 

„Praktyka Komunii na rękę w czasie ostatnich 50 lat doprowadziła do niezamierzonej i zamierzonej desakralizacji Eucharystycznego Ciała Chrystusa na bezprecedensową skalę. Przez ponad 50 lat Ciało Chrystusa (zazwyczaj nieintencjonalnie) deptano stopami duchownych i świeckich w kościołach katolickich na całym świecie. W alarmującym tempie narastał problem kradzieży konsekrowanych hostii. Praktyka brania Komunii świętej bezpośrednio własnymi rękami i palcami przypomina gest brania zwykłego pożywienia. Wśród części katolików praktyka otrzymywania Komunii do ręki osłabiła wiarę w realną obecność, w transsubstancjację i w Boży i nadzwyczajny charakter świętej Hostii. Eucharystyczna obecność Chrystusa z biegiem czasu stała się nieświadomie dla tych wiernych rodzajem świętem chleba czy symbolem. Teraz Pan zainterweniował i pozbawił niemal wszystkich wiernych obecności na Mszy świętej i otrzymywania sakramentalnej Komunii świętej” - wskazał.

 

W ocenie bp. Schneidera papież i biskupi mogą rozumieć obecny kryzys jako Bożą karę za minione 50 lat desakralizacji i trywializacji Eucharystii, a zarazem jako miłosierny apel o autentyczne nawrócenie eucharystyczne dla całego Kościoła.

 

„Niech Duch Święty dotknie serca papieża i biskupów i skłoni ich do wydania konkretnych norm liturgicznych, tak, by oczyszczone zostało świętowanie Eucharystii w całym Kościele i stało się ponownie nakierowane na Pana” - napisał, sugerując, że w Rzymie mógłby odbyć się akt publicznego zadośćuczynienia za grzechy przeciwko Eucharystii oraz za bałwochwalczy kult Pachamamy.

 

Papież mógłby jego zdaniem zakazać udzielania Komunii na rękę oraz zalecić, by kapłan celebrował Mszę świętą w stronę ołtarza, a nie ludu.

 

Źródło: LifeSiteNews.com

 

Pach

Czytaj także:




DATA: 2020-05-25 08:02
 
 
Podziel się:  
 
 
 
drukuj
 
 
 
DOBRY TEKST
35
 
 
 
Skomentuj artykuł
Nick *:
Twoja opinia *:
wyślij opinie
Regulamin forum portalu PCh24.pl.
Kliknij aby przeczytać

Regulamin forum portalu PCh24.pl:

1) Na forum nie wolno umieszczać komentarzy które:

- promują zachowania dewiacyjne, sprzeczne z prawem naturalnym;

- obrażają wiarę katolicką i Kościół katolicki;

- zawierają wulgaryzmy (art. 3 Ustawy o języku polskim z dnia 7 października 1999r.);

- zawierają informacje obarczające niesprawdzonymi zarzutami inne osoby (art. 23 Kodeksu cywilnego);

- przyczyniają się do łamania praw autorskich (Ustawa o prawie autorskim i prawach pokrewnych z dnia 4 lutego 1994r.);

- zawierają linki i adresy do stron WWW, dane osobowe, teleadresowe lub adresy mailowe

- są reklamami lub spamem (nie mają nic wspólnego z komentowanym artykułem)

- są bezpośrednimi, brutalnymi atakami na interlokutorów lub nawołują do agresji wobec nich

- są niestosowne w kontekście informacji o śmierci osoby publicznej bądź prywatnej

- zawierają uwagi skierowane do redakcji PCh24.pl. (za te ostatnie jesteśmy bardzo wdzięczni, prosimy jednak o kontakt mailowy, tylko wówczas mamy bowiem pewność, że trafią one do osób odpowiedzialnych za treść serwisu).

2) Wszystkie komentarze naruszające pkt. 1 niniejszego Regulaminu będą usuwane przez moderatora

 

Komentarze

@Dominik: "Zawsze w Kościele Bożym wierzono, że od razu po konsekracji obecne jest prawdziwe Ciało naszego Pana i prawdziwa Jego Krew pod postaciami chleba i wina, wraz z Jego duszą i Bóstwem. Ciało jest pod postacią chleba, a Krew pod postacią wina, na mocy słów; to samo Ciało jest też pod postacią wina, Krew pod postacią chleba, a dusza jest pod dwiema postaciami, na mocy naturalnego połączenia i współistnienia, dzięki któremu części Chrystusa Pana, który powstawszy z martwych już więcej nie umiera, łączą się wzajemnie, a Bóstwo jest obecne ze względu na przedziwną Jego unię hipostatyczną z ciałem i duszą, c Dlatego prawdą jest, że pod każdą z obu postaci jest zawarte to samo, co pod obiema. Cały bowiem i integralny Chrystus jest pod postacią chleba i pod każdą jej cząstką; podobnie cały jest pod postacią wina i jej cząstkami" - Sobór Trydencki, Dekret o Najświętszym Sakramencie Eucharystii
1 miesiąc temu / M.
 
Czyżby? A może Komunia Święta to wino i chleb, niemal od 600 lat w kościele komunia święta to tylko chleb, i co się stało z przykazaniem Jezusa bierzcie i pijcie wszyscy...
1 miesiąc temu / Dominik
 
Te słowa z Ezechiela ciekawe i w tym kontekście gdzieś już je widziałem. Bł. A.K. Emmerich pisała, że kapłani są pogardzani m. in. dlatego, że nie szanują Eucharystii. Św Gemma Galgani pisała, że Bóg wielu kapłanów zabiłby na miejscu ! tylko aniołowie go powstrzymują O.Germano Ruoppolo, Głębie duszy czyli Święta Gemma Galgani, Maria Vincit, Wrocław 2011, str. 235, a przecież to było ponad sto lat temu, gdzie kapłani grzeszyli, ale raczej nie taką skalę. Siostra Damascena Hary miała również przekaz, że kapłani podczas 2 wojny światowej ginęli i byli prześladowani, żeby "zmyć te okropne zbrodnie" innych księży Agata Puścikowska, Wojenne Siostry, str. 258. To tyle na ten temat.
1 miesiąc temu / uuuu
 
Do MTK - niestety Pan Bóg nie odroczy już kary. Rozpoczęła się ona i będzie kontynuowana. Jeden z Mistyków, Brat Zakonny, który rozmawia z Panem Jezusem prosił Go aby kara Boża została odroczona. Pan Jezus powiedział, że nie ma już takiej możliwości. Świat nurza się w grzechu i tym wirusem rozpoczęlo się wymierzanie kary Bożej. Będą następne choroby, kataklizmy, co jest oczyszczeniem świata, wielki kryzys finansowy pozbawiający ludzi pracy i środków do życia, kolejno wojna, rządy Antychrysta itd... Nie będę pisał wszystkiego....
1 miesiąc temu / Dominik
 
Do MTK - niestety Pan Bóg nie odroczy już kary. Rozpoczęła się ona i będzie kontynuowana. Jeden z Mistyków, Brat Zakonny, który rozmawia z Panem Jezusem prosił Go aby kara Boża została odroczona. Pan Jezus powiedział, że nie ma już takiej możliwości. Świat nurza się w grzechu i tym wirusem rozpoczęlo się wymierzanie kary Bożej. Będą następne choroby, kataklizmy, co jest oczyszczeniem świata, wielki kryzys finansowy pozbawiający ludzi pracy i środków do życia, kolejno wojna, rządy Antychrysta itd... Nie będę pisał wszystkiego....
1 miesiąc temu / Fryderyk
 
Prośmy Pana Boga żeby tak się stało!!!
1 miesiąc temu / Krystyna
 

 
Top Komentowane
 
1
1
1
1
1
 

 
 
Święta Rita
Ojciec Pio
Święty Maksymilian
Fatima - orędzie tragedii czy nadziei
Różaniec - ratunek dla świata
 
 

Copyright 2020 by
STOWARZYSZENIA KULTURY CHRZEŚCIJAŃSKIEJ
M. KS. PIOTRA SKARGI

 

Żaden utwór zamieszczony w Portalu pch24.pl (www.pch24.pl) nie może być powielany i rozpowszechniany lub dalej rozpowszechniany w jakikolwiek sposób na jakimkolwiek polu eksploatacji w jakiejkolwiek formie, włącznie z umieszczaniem w Internecie, bez zgody Stowarzyszenia Kultury Chrześcijańskiej im. Ks. Piotra Skargi z siedzibą w Krakowie (Wydawca). Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części z naruszeniem prawa tzn. bez zgody Wydawcy jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.

Prośbę o zgodę należy kierować do Redakcji Portalu na adres [email protected] Zgoda udzielana jest w formie pisemnej lub elektronicznej.

Rozpowszechnianie utworów, po uzyskaniu zgody, możliwe jest tylko pod warunkiem podania bezpośrednio pod publikowanym utworem informacji o źródle pochodzenia (PCh24.pl) oraz odnośnika do strony źródłowej (link z atrybutem rel=”follow”). Zgoda nie obejmuje ilustracji do tekstów. Niniejsza klauzula nie dotyczy użytkowników Portalu, linkujących utwory zamieszczone w Portalu w mediach społecznościowych.