DZIŚ JEST:   13   LISTOPADA   2019 r.

Świętych Braci Męczenników - Benedykta, Jana, Izaaka
 
 
 
 

Bluźnierczy sen szaleńca. Skandaliczna wystawa w Poznaniu

Bluźnierczy sen szaleńca. Skandaliczna wystawa w Poznaniu
fot. pixabay.com

Portretując pustkę i dekadencję naszych czasów, Lachapelle ma sporo racji, jednak przynajmniej w dwóch miejscach notorycznie przekracza granicę, poza którą katolicy nie mogą tolerować obecności takich prac w przestrzeni publicznej. Tymi punktami granicznymi są bluźnierstwo i pornografia.

 

Odwiedzających wystawę „LaChapelle. Songs For The World” w poznańskim Starym Browarze już u wejścia ostrzega napis głoszący, że wchodzą na własną odpowiedzialność, gdyż prace tam umieszczone mogą szokować i obrażać. Cóż, równie dobrze narkoman wsiadając za kierownicę mógłby umieścić za szybą kartkę: „Uwaga, jestem po amfetaminie” – i co z tego? Przestrzeń publiczna nie jest miejscem na zgorszenie – pornografię i bluźnierstwo. Jeśli władze miasta, które promują ekspozycję z prywatnej galerii, o tym nie pamiętają, trzeba im przypomnieć.

 

„Obietnica” z ogłoszenia przy kasie oczywiście spełnia się na salach wystawowych. Pierwszym, najważniejszym motywem fotografii (grafik) Lachapelle jest bowiem totalna dekadencja, podkreślona obecnością różnych postaci z pierwszych stron gazet oraz czołówek rozrywkowych portali. Drugim – pornografia, głównie homoseksualna (zgodnie z preferencjami twórcy), trzecim zaś prowokacja poprzez bluźnierstwo.

 

Czy Lachapelle zaistniałby w celebryckim półświatku gdyby nie skandale? – zastanawia się widz jaskrawobarwnych grafik przypominających na pierwszy rzut oka bezładne kolaże. Co tak naprawdę wybija dzieła ucznia Andy'ego Warhola ponad ocean postmodernistycznej szmiry, która zalewa muzea całego zachodniego świata? Gdyby ów widz miał wątpliwości, rozwiewa je sam autor, który w wywiadzie dla brytyjskiego „Guardiana” powiedział przed niespełna rokiem: „Jeśli naprawdę chcesz szokować ludzi w świecie sztuki, mów o Jezusie lub Bogu. Możesz przenieść wysypisko śmieci na podłogę galerii i nie zrobi to na nich wrażenia. To jest sztuka... Kiedy chciałem zrobić Jesus Is My Homeboy [cykl, w którym umieścił Pana Jezusa pośród stręczycieli, prostytutek i gangsterów], chciałem zapytać, z kim Jezus będzie się trzymał, gdyby wrócił. I nie byliby to arystokraci ani bogaci, ale pozbawieni praw. (…) Religie Wschodu, takie jak buddyzm, są fajne – wszystko, co jest zagraniczne lub egzotyczne, jest do przyjęcia – ale chrześcijaństwo ma okropną reputację z powodu fundamentalistów i ewangelików”.

 

A więc to przymus szokowania popycha Lachapelle'a do piętnowania własnych „artystycznych” wizji znamieniem obrazoburstwa. Potwierdził to w innej swej wypowiedzi: „Przez długi czas pracowałem non-stop. Musiałem zawsze mieć trzy okładki czasopism, teledysk w pierwszej dziesiątce [MTV], jeden happening na łamach Vogue, albo zostałbym zapomniany i nieznaczący”.

 

Tak się akurat przypadkiem złożyło, że granica przyjętego przez Lachapelle'a kryterium „fajności” przebiega dokładnie wzdłuż grubej linii wytyczonej przez żelazny kodeks political correctness. Na grafikach twórcy z prowokacyjnym kontekście nie znajdziemy ani Mahometa, ani motywów żydowskich. Autor szokuje według wyznaczonych i surowo przestrzeganych reguł. Zgodnie z aktualną, obowiązkowo lewicową modą, uderza w konsumizm i zaśmiecanie świata – poprzez skondensowanie wręcz nieraz katastroficznego bezładu, a także brzydoty i brudu. Bogactwo sprowadza Lachapelle do blichtru, a piękno niemal wyłącznie do wulgarnego erotyzmu. Niemal, bo jedynym jasnym i czystym elementem jego prac jest dzika przyroda, pośród której umieszcza albo swych bohaterów, albo przejawy brutalnej ingerencji człowieka-intruza.

 

W cały ten apokaliptyczno-pornograficzny chaos twórca-prowokator wrzuca raz po raz a to postać stylizowaną na Chrystusa, a to gwiazdę popkultury przybierającą pozę wyjętą wprost z chrześcijańskiej ikonografii – na przykład z Piety (Michael Jackson) czy Zwiastowania (Miley Cirus). Parodiuje motyw Madonny z Dzieciątkiem. Eksponuje okazały złoty krzyż na grafice obrazującej wizję brutalnego podboju Afryki. Szczytem bluźnierczej perwersji jest jednak patchworkowa „nieświęta rodzina”, do której prowokator wybrał szaty i ikoniczną pozę Matki Bożej dla mężczyzny, tytułując swoje „dzieło” – The New World, czyli „Nowy Świat”.

 

Prace umieszczone w poznańskiej galerii to w pewnym sensie udana, zapewne mimowolnie, karykatura pustki i dekadencji naszych czasów. Oniryczna, zapewne biorąca się w dużej mierze z narkotycznych i chorobowych wizji człowieka cierpiącego na przypadłość, w której występują na przemian stany euforii i totalnej apatii. Lachapelle niechcący rysuje trafny obraz beznadziei i pustki wypełniającej świat, który wyrzucił na margines Pana Boga. Jednak przynajmniej w dwóch miejscach – poprzez bluźnierstwo i pornografię – notorycznie przekracza granicę, poza którą katolicy nie mogą tolerować obecności takich prac w przestrzeni publicznej.

 

Roman Motoła


DATA: 2018-09-21 07:16
AUTOR: ROMAN MOTOŁA
 
 
Podziel się:  
 
 
 
drukuj
 
 
 
DOBRY TEKST
11
 
 
 
Skomentuj arytukuł
Nick *:
Twoja opinia *:
wyślij opinie
Regulamin forum portalu PCh24.pl.
Kliknij aby przeczytać

Regulamin forum portalu PCh24.pl:

1) Na forum nie wolno umieszczać komentarzy które:

- promują zachowania dewiacyjne, sprzeczne z prawem naturalnym;

- obrażają wiarę katolicką i Kościół katolicki;

- zawierają wulgaryzmy (art. 3 Ustawy o języku polskim z dnia 7 października 1999r.);

- zawierają informacje obarczające niesprawdzonymi zarzutami inne osoby (art. 23 Kodeksu cywilnego);

- przyczyniają się do łamania praw autorskich (Ustawa o prawie autorskim i prawach pokrewnych z dnia 4 lutego 1994r.);

- zawierają linki i adresy do stron WWW, dane osobowe, teleadresowe lub adresy mailowe

- są reklamami lub spamem (nie mają nic wspólnego z komentowanym artykułem)

- są bezpośrednimi, brutalnymi atakami na interlokutorów lub nawołują do agresji wobec nich

- są niestosowne w kontekście informacji o śmierci osoby publicznej bądź prywatnej

- zawierają uwagi skierowane do redakcji PCh24.pl. (za te ostatnie jesteśmy bardzo wdzięczni, prosimy jednak o kontakt mailowy, tylko wówczas mamy bowiem pewność, że trafią one do osób odpowiedzialnych za treść serwisu).

2) Wszystkie komentarze naruszające pkt. 1 niniejszego Regulaminu będą usuwane przez moderatora

 

Komentarze

Coś mi mówi, że Darski się nawróci (oby), jego walka z Chrystusem jest tak zawzięta i obłąkańcza, że nie można pozbyć się wrażenia, że on "wierzy i drży" (jak złe duchy). Nie można zarzucić mu obojętności i ignorowania Jezusa. Mam nadzieje, że to nawrócenie będzie równie spektakularne.
ponad 1 rok temu / Samanta
 
Poznań rządzony przez Jaśkiewicza z PO zmienia się w latrynę.
ponad 1 rok temu / Leo48
 
wystawa publiczna czy prywatna - mniejsza o to; najważniejsze, że Poznań znów w awangardzie "postępu"... o gorzka ironio!!! chapelle to po francusku.....kaplica....
ponad 1 rok temu / delgado
 
...."jeśli Darski w końcu nie zmądrzeje, /" ponieważ jest na "haju"/.. pociągnie za sobą tysiące; chodzi mi o dawanie zdecydowanego NIE "darskim", "klątwom" i innym "artystam" obrażających Nas.
ponad 1 rok temu / opty
 
Zdemolować ... i po problemie.
ponad 1 rok temu / panMarek
 
wszystko jest napisane ok, tylko gdzie jest walka o przywrocenie wartosci chrzescijanskich na swoje nelezne miejsce, sam artykul uwypukla problem, tylko jakimi narzedziami nalezy przywrocic pierwotny lad, gdzie mezczyzna byl mezczyzna, kobieta kobieta, sprawiedliwosc spraiedliwoscia, piekno pieknem ???
ponad 1 rok temu / awrgasergarg
 

 
Top Komentowane
 
1
1
1
1
1
 

Nie ma go na naszym portalu?
Napisz! Krótkie komentarze lub felietony - opublikujemy je na Pch24.pl
 
 
 
 
Święta Rita
Ojciec Pio
Święty Maksymilian
Fatima - orędzie tragedii czy nadziei
Różaniec - ratunek dla świata
 
 

Copyright 2019 by
STOWARZYSZENIA KULTURY CHRZEŚCIJAŃSKIEJ
M. KS. PIOTRA SKARGI

 

Żaden utwór zamieszczony w Portalu pch24.pl (www.pch24.pl) nie może być powielany i rozpowszechniany lub dalej rozpowszechniany w jakikolwiek sposób na jakimkolwiek polu eksploatacji w jakiejkolwiek formie, włącznie z umieszczaniem w Internecie, bez zgody Stowarzyszenia Kultury Chrześcijańskiej im. Ks. Piotra Skargi z siedzibą w Krakowie (Wydawca). Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części z naruszeniem prawa tzn. bez zgody Wydawcy jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.

Prośbę o zgodę należy kierować do Redakcji Portalu na adres [email protected] Zgoda udzielana jest w formie pisemnej lub elektronicznej.

Rozpowszechnianie utworów, po uzyskaniu zgody, możliwe jest tylko pod warunkiem podania bezpośrednio pod publikowanym utworem informacji o źródle pochodzenia (PCh24.pl) oraz odnośnika do strony źródłowej (link z atrybutem rel=”follow”). Zgoda nie obejmuje ilustracji do tekstów. Niniejsza klauzula nie dotyczy użytkowników Portalu, linkujących utwory zamieszczone w Portalu w mediach społecznościowych.