Zraszacze i oddziały prewencji – tak policja broni tęczy na placu Zbawiciela

22661.jpg
fot. Grazyna Myslinska/FORUM

Ponad półtorej godziny trwała manifestacja zorganizowana przez narodowców pod odbudowaną tęczą na placu Zbawiciela w Warszawie.

 

Podczas demonstracji przemawiali przedstawiciele Ruchu Narodowego, obrońców praw ojców, obrońców życia i środowisk patriotycznych.

Zróbmy to razem!

 

- W Europie trwa lewacka rewolucja. Dziś robimy naszą rewolucję - narodową, chrześcijańską – powiedział Robert Winnicki, jeden z liderów ruchu Narodowego.

 

Na manifestacji głos zabrał również ks. Stanisław Małkowski. – Widzę tutaj niezłomnych niepodległych rycerzy Polski wolnej i sprawiedliwej – mówił.

 

W pewnym momencie manifestacji Robert Winnicki ogłosił konkurs rzucania jajkami w tęczę. Kilka osób zostało w związku z tym ukaranych mandatem za zaśmiecanie. Jak stwierdził rzecznik Komendy Stołecznej Policji, Mariusz Mrozek „żadne jajko nie doleciało do tęczy”.

 

Tęcza w przeszłości kilkakrotnie była palona. Dlatego teraz przed spaleniem mają chronić ją zraszacze. Policjanci podczas manifestacji chwalili się też, że podczas demonstracji narodowców, do obrony tęczy gotowe były oddziały prewencji w pełnym rynsztunku.



Źródło: tvnwarszawa.tvn24.pl

ged

Zróbmy to razem!
Będziemy mogli trwać w naszej walce o Prawdę wyłącznie wtedy, jeśli Państwo – nasi widzowie i Darczyńcy – będą tego chcieli. Dlatego oddając w Państwa ręce nasze publikacje, prosimy o wsparcie misji naszych mediów.
Wybierz kwotę: