Wolność słowa? Wolne żarty! Na brytyjskich uczelniach Jezus Chrystus musiałby dziś milczeć

43799.jpg

- Wolność słowa jest dziś na tyle ograniczona, że Jezus Chrystus, gdyby żył w naszych czasach, nie mógłby przemawiać na brytyjskich uniwersytetach – ostrzega angielski historyk prof. Timothy Garton Ash. Publicysta sprzeciwia się normom, jakie pod pretekstem walki z terroryzmem próbuje narzucić uczelniom rząd.

 

Prof. Timothy Garton Ash zdecydowanie potępił nowe normy brytyjskiego ministerstwa spraw wewnętrznych, jakie wdrażane są w imię walki z terroryzmem. Zobowiązują one uczelnie do działań prewencyjnych względem wszystkich ekstremistów, również tych, którzy nie odwołują się do przemocy. To daje służbom spore pole do popisu.

Zróbmy to razem!

 

Zdaniem publicysty, prawo w obecnym kształcie „zmusiłoby do milczenia największych myślicieli naszych dziejów, takich jak Rousseau, Hegel, Marks czy Darwin, a już na pewno Jezusa Chrystusa.”

 

Taka sytuacja, w ocenie profesora, powinna mobilizować środowiska akademickie do działań w obronie wolności słowa. - Tym bardziej, że nacisk na ograniczenie swobód obywatelskich wywierany jest dziś z dwóch stron: zarówno przez państwo, jak i przez nieliczne grupy jednostek, które deklarując subiektywnie, że czują się obrażone, ucinają wszelką debatę i uzurpują sobie prawo veta – podkreśla prof. Garton Ash.

 

Źródło: radiovaticana.va

MA




Zróbmy to razem!
Będziemy mogli trwać w naszej walce o Prawdę wyłącznie wtedy, jeśli Państwo – nasi widzowie i Darczyńcy – będą tego chcieli. Dlatego oddając w Państwa ręce nasze publikacje, prosimy o wsparcie misji naszych mediów.
Wybierz kwotę: