Wciąż czekamy na wypełnienie się fatimskiego orędzia

Prof. Roberto de Mattei, współpracownik "Polonia Christiana" analizuje na łamach "Naszego Dziennika" centralną część orędzia fatimskiego, dotyczącą rozprzestrzenianych w świecie "błędnych idei Rosji". Czy można mówić, że przesłanie zawarte w objawieniach Matki Bożej w 1917 roku już się wypełniło?
"(...) Rozprzestrzenienie się błędów komunizmu zostało określone przez Maryję mianem kary za grzechy ludzkości. Aby jej uniknąć, Maryja Dziewica wyraziła dwie precyzyjne prośby: poświęcenie Rosji Jej Niepokalanemu Sercu oraz Komunię Świętą wynagradzającą w pierwsze soboty miesiąca. Jan Paweł II przypisywał Madonnie Fatimskiej swoje cudowne ocalenie w czasie zamachu z 1981 roku. Papież dwukrotnie: 13 maja 1982 roku i 25 marca 1984 roku - kolegialnie ze wszystkimi biskupami świata, tak jak prosiła Matka Boża, dokonał poświęcenia świata Niepokalanemu Sercu Maryi, nie wymieniając jednak w sposób dosłowny Rosji. Nie ma wątpliwości, że konsekwencją tych aktów było to, co zdarzyło się kilka lat później - wraz z upadkiem muru berlińskiego i rozpadem Związku Sowieckiego. Jest jednak pewne także to, że komunizm wciąż trzyma się mocno, a nawrócenie ludzkości w szerokim rozumieniu - i Rosji w rozumieniu szczegółowym - wciąż wydaje się odległe. Czy można twierdzić, że orędzie fatimskie już się zrealizowało i że straszne wydarzenia zapowiadane przez Maryję w 1917 roku są już za nami?
Orędzie fatimskie będzie można uznać za wypełnione dopiero wtedy, kiedy ludzkość przestanie służyć bożkom naszych czasów i odwróci się od nich, aby w pełni przyjąć porządek naturalny i chrześcijański, zanegowany uprzednio przez relatywizm socjalistyczny i komunistyczny. Bez wątpienia dojdzie do tego, ponieważ zapewniła nas o tym sama Dziewica Maryja, kierując do nas słowa pełne słodkiej nadziei: "Na koniec Moje Niepokalane Serce zatriumfuje".
Całość: Nasz Dziennik, 12-13 maja 2012 r.






