Wałęsa za granicą bez BOR. Jego syn mówi o złej woli, rzecznik służby o przywracaniu prawa

46646.jpg
Fot.Adam Chelstowski/FORUM

Funkcjonariusze Biura Ochrony Rządu nie będą towarzyszyli Lechowi Wałęsie w jego zagranicznych wyjazdach. Dotychczas miało się to odbywać na mocy niepisanej umowy, zgodnie z którą koszty wyjazdu pracowników BOR pokrywał były prezydent – stwierdził Jarosław Wałęsa. Jego słowa jako nieprawdziwe oceniła rzecznik Biura Ochrony Rządu.

 

„Nigdy nie przestanie mnie zadziwiać ile złej woli jest w tych ludziach. Odebrano ochronę BOR mojemu ojcu podczas podróży zagranicznych” – napisał na Twitterze europoseł Jarosław Wałęsa.

Zróbmy to razem!

 

Syn byłego prezydenta przekonuje, że dotychczasowa ochrona dla jego ojca nie obciążała skarbu państwa, gdyż koszty wyjazdów pokrywać miał Lech Wałęsa. – To kolejny krok w nękaniu moich rodziców – powiedział stacji Polsat News europoseł PO dodając, że ochrony BOR pozbawiono również jego matkę, Danutę. Dotychczas funkcjonariusz miał pomagać jej w codziennych czynnościach w zamian za dostarczenie przez byłą pierwszą damę samochodu.

 

Jak przypomniała rzecznik Biura Ochrony Rządu Natalia Markiewicz, ustawa o BOR oraz o uposażeniu byłych prezydentów gwarantuje im ochronę na terenie Rzeczpospolitej. Ochronę poza granicami Polski wprowadziło poprzednie kierownictwo Biura, generując – w opinii Markiewicz – „ogromne koszty, niewspółmierne do zagrożeń”.

 

Nieprawdziwe są również jej zdaniem rozpowszechniane przez Jarosława Wałęsę informacje, jakoby jego ojciec ponosił koszty wyjazdów pracowników rządowej ochrony. – Większość kosztów ponosił BOR – powiedziała Polsat News Natalia Markiewicz.

 

Wycofanie zagranicznej ochrony dla byłych prezydentów to „przywracanie stanu zgodnego z prawem” – dodała rzecznik zapewniając, że w razie zagrożenia byłe głowy państw otrzymają ochronę także poza Polską.

 

 

Źródło: polsatnews.pl

MWł




  

Zróbmy to razem!
Będziemy mogli trwać w naszej walce o Prawdę wyłącznie wtedy, jeśli Państwo – nasi widzowie i Darczyńcy – będą tego chcieli. Dlatego oddając w Państwa ręce nasze publikacje, prosimy o wsparcie misji naszych mediów.
Wybierz kwotę: