Trump prezydentem USA? Jeszcze nie wiadomo. Prawdziwe wybory dopiero w poniedziałek

48155.jpg
Donalt Trump. Fot. Reuters / Chris Keane / Forum

Znienawidzony przez demo-liberalny salon ekscentryczny miliarder został ogłoszony zwycięzcą w amerykańskich wyborach prezydenckich. Jednak aby został głową państwa, elektorzy muszą zagłosować zgodnie z wolą wyborców w swoich Stanach. Spotkanie Kolegium Elektorskiego zaplanowano na poniedziałek.

 

Zgodnie z prawem Stanów Zjednoczonych wybory prezydenckie są pośrednie. Obywatele wybierają w swoich stanach elektorów. Dopiero oni decydują, kto stanie na czele państwa. Chociaż zwykle głosują zgodnie z wolą stanów, to nie są do tego w żaden sposób zobowiązani. Media spekulowały o buncie niektórych elektorów niezadowolonych z konieczności głosowania na Donalda Trumpa. Ewentualne kary za zagłosowanie wbrew woli stanowej społeczności są symboliczne, gdyż wynikają z praw powstałych w… XVIII wieku.

Zróbmy to razem!

 

W listopadowych wyborach kandydat Partii Republikańskiej zdobył 306 głosów elektorów, a przedstawiciel Demokratów – Hillary Clinton – 232. Wynik taki odzwierciedla system polityczny USA. W przypadku głosowania bezpośredniego minimalnie zwyciężyłaby lewicowa polityk i żona byłego prezydenta.

 

Aby zostać prezydentem należy uzyskać 270 głosów elektorskich. Dziennikarze agencji AP rozmawiali z niemal 330 elektorami i planują oni zagłosować zgodnie z wolą stanowych społeczności.

 

Już w poniedziałek dowiemy się kto zostanie prezydentem Stanów Zjednoczonych Ameryki.

 

 

Źródło: rmf24.pl

 


Zobacz również. Stanisław Michalkiewicz: To CIA zdecyduje czy Trump będzie prezydentem?




  

Zróbmy to razem!
Będziemy mogli trwać w naszej walce o Prawdę wyłącznie wtedy, jeśli Państwo – nasi widzowie i Darczyńcy – będą tego chcieli. Dlatego oddając w Państwa ręce nasze publikacje, prosimy o wsparcie misji naszych mediów.
Wybierz kwotę: