DZIŚ JEST:   21   LISTOPADA   2017 r.

Ofiarowanie NMP
Św. Gelazego I, papieża
Św. Alberta, biskupa
 
 
 
 

Terlikowski: Amoris leatitia stanowi dziś najistotniejszy problem w polskim Kościele

Terlikowski: Amoris leatitia stanowi dziś najistotniejszy problem w polskim Kościele
Zdjęcie ilustracyjne.FOT.Magdalena i Tomasz Jodlowski/FORUM

To nie polityka i poparcie deklarowanie poparcia dla określonej partii a stosunek do papieskiej adhortacji Amoris leatitia stanowi dziś najistotniejszy problem w polskim Kościele – pisze na łamach tygodnika „Do Rzeczy” Tomasz Terlikowski.

 

W tekście zatytułowanym „Kościół dzieli się po cichu” publicysta zwraca uwagę, że największą bolączką z punktu widzenia wiernych i samych duchownych Kościoła w Polsce wydaje się dzisiaj stosunek do sprawującej w danej chwili rządy partii i prowadzonej przez nią polityki. „Od kilku lat wyraźnie widać, że najważniejsi kardynałowie i arcybiskupi bardzo ostrożnie formułują swoje polityczne opinie. Przewodniczący KEP, abp Stanisław Gądecki, często przypomina, że Kościół nigdy nie wspiera jednoznacznie jednej siły politycznej. (…) Nieco ostrzej tę samą myśl formułuje (…) prymas Polski abp Wojciech Polak, gdy zaznacza, że Kościół nie powinien mieszać się do polityki”, zauważa Terlikowski.

 

Jego zdaniem „o wiele głębszy i istotniejszy z punktu widzenia przyszłości polskiego Kościoła spór dotyczy wprowadzenia w życie wskazówek zawartych przez papieża Franciszka w Amoris leatitia”. Publicysta podkreśla, że w przestrzeni publicznej nic nie słychać o sporze w tej sprawie.

 

„Kardynałowie, arcybiskupi i biskupi jak ognia unikają choćby delikatnego, publicznego wspomnienia o tym, że istnieje jakiś spór, że papież cokolwiek zmienił, a pytani o to prywatnie wznoszą oczy do nieba i sugerują, by problem przeczekać, zamilczeć, pozbawić znaczenia. Tyle tylko, że jest to zwyczajnie niemożliwe”, pisze Terlikowski.

 

Filozof zwraca uwagę na fakt, że „już teraz nieoficjalnie mówi się, że Watykan ma naciskać na polski episkopat, by ten wreszcie określił własne rozumienie Amoris leatitia”. Na potwierdzenie Terlikowski przypomina tekst autorstwa Marco Tosattiego opublikowany w „La Nouvo Bussola Quotidiana”. Watykanista w przywołanym tekście podał obszerne cytaty z niejawnego jeszcze dokumentu polskiego episkopatu. Według niego, polscy biskupi nie ulegają presji progresywnych interpretacji papieskiej adhortacji i zaprzeczają jakoby można było udzielać Komunii Świętej rozwodnikom żyjącym w nowych związkach. Kładą zaś szczególny nacisk na konieczność kapłańskiego „towarzyszenia” takim osobom. Pisaliśmy o tym tutaj.

 

„Kilka godzin po tej publikacji głos zabrał rzecznik KEP, ks. Paweł Rytel-Andrianik, który wyjaśnił, że prace nad dokumentem nie są zakończone i że sformułowania Marco Tossatiego są nieprecyzyjne. Nie oznacza to jednak, że rzecznik prasowy zaprzeczył, iż prace zmierzają w tym kierunku, ale… ostrożnie – na włoskie potrzeby medialne – zdystansował się od doniesień”, zauważa Terlikowski.

 

Publicysta zwraca uwagę na co najmniej dwa nieoficjalne powody takiej reakcji KEP. „Pierwszy jest oczywisty: wśród biskupów trwa dyskusja na temat tego, na ile twardo przypomnieć stanowisko św. Jana Pawła II i tym samym sprzeciwić się dominującej interpretacji Amoris leatitia”. Zdaniem Terlikowskiego część hierarchów opowiada się za „miękkimi, niejasnymi sformułowaniami”, a część chce „mocnej manifestacji wierności papieżowi Polakowi”. Są jednak też tacy, którzy „najchętniej przyjęliby liberalne stanowisko wobec adhortacji i nie wchodziliby w spór”.

 

„Drugi powód jest także dość oczywisty – otóż wśród polskich hierarchów toczy się spór o to, czy da się przeczekać dyskusję i zachować praktykę duszpasterską bez jasnego wyrażania opinii”, pisze Terlikowski i jednocześnie próbuje odpowiedzieć na pytanie: dlaczego biskupi mieliby nie chcieć zabierać głosu w tej sprawie? Odpowiedź, jego zdaniem, również wydaje się oczywista: „aby nie gorszyć wiernych, by nie pokazywać, że toczy się jakaś dyskusja i wreszcie, by nie wchodzić w konflikt z episkopatami Niemiec czy Włoch”.

  

 

Źródło: tygodnik „Do Rzeczy”

TK

 

 

 


DATA: 2017-10-30 15:37
 
 
Podziel się:  
 
 
 
drukuj
 
 
 
DOBRY TEKST
0
 
 
 
Skomentuj arytukuł
Nick *:
Twoja opinia *:
wyślij opinie
Regulamin forum portalu PCh24.pl.
Kliknij aby przeczytać

Regulamin forum portalu PCh24.pl:

1) Na forum nie wolno umieszczać komentarzy które:

- promują zachowania dewiacyjne, sprzeczne z prawem naturalnym;

- obrażają wiarę katolicką i Kościół katolicki;

- zawierają wulgaryzmy (art. 3 Ustawy o języku polskim z dnia 7 października 1999r.);

- zawierają informacje obarczające niesprawdzonymi zarzutami inne osoby (art. 23 Kodeksu cywilnego);

- przyczyniają się do łamania praw autorskich (Ustawa o prawie autorskim i prawach pokrewnych z dnia 4 lutego 1994r.);

- zawierają linki i adresy do stron WWW, dane osobowe, teleadresowe lub adresy mailowe

- są reklamami lub spamem (nie mają nic wspólnego z komentowanym artykułem)

- są bezpośrednimi, brutalnymi atakami na interlokutorów lub nawołują do agresji wobec nich

- są niestosowne w kontekście informacji o śmierci osoby publicznej bądź prywatnej

- zawierają uwagi skierowane do redakcji PCh24.pl. (za te ostatnie jesteśmy bardzo wdzięczni, prosimy jednak o kontakt mailowy, tylko wówczas mamy bowiem pewność, że trafią one do osób odpowiedzialnych za treść serwisu).

2) Wszystkie komentarze naruszające pkt. 1 niniejszego Regulaminu będą usuwane przez moderatora

 

Komentarze

Arturro czego sie czepiasz ? Przeciez Papiez tez zna to wszystko a nie protestuje przeciwko liberalnej interpretacji
21 dni temu / Servus
 
Szanowny Panie Trelikowski. Mnie się wydaje, że Polscy biskupi znają prawo kanoniczne i historię kościoła. Zamiast na hurra to: 1. Zatem gdy ktoś żyje w grzechu z inną kobietą/ mężczyzną ( wiadomo o co chodzi :) ) i przy spowiedzi mówi, że nadal będzie tak żył. Tj nie ma postanowienia poprawy to nie może uzyskać odpuszczenia grzechu. ( ta nie chęć do zmiany.. fakt jest trudno ale, z góry jest ustalenie dążenie do grzechu i bycia w nim. Zatem nie może taka osoba przystąpić do komunii, jeżeli uparcie trwa w grzechu i nie otrzymała rozgrzeszenia. Papież ani NIKT INNY NIE MA TAKIEJ MOŻLIWOŚCI. 2. Proponuję się zapoznać z historią kościoła i papiestwem i nieomylnością " papieża" w sprawie wiary i co to znaczy i jaka była historia itd. Zatem starajmy się dążyć do sprawiedliwej oceny, nie na hurra. Nie tędy droga. Mnie niepokoi tylko jedna rzecz. Czemu gdy jakiś biskup/ksiądz twierdzi, że każdemu rozwodnikowi można udzielać komunii i tak czyni nikt nic nie mówi.
21 dni temu / Arturrrooo
 
Biskupi polscy od początku byli ostrożni. Wystarczy poczytać artykuły w "Przewodniku Katolickim". Oni tam twierdzą, że wszystko gra, a ten, kto ma wątpliwości, ten nic nie rozumie (także autorzy "Dubiów")! Módlmy się za naszych biskupów o odwagę w trwaniu w nauce Chrystusa! Być może z Polski naprawdę wyjdzie iskra, która przygotuje świat na Jego przyjście. Oby nasi biskupi dochowali wierności!!!
21 dni temu / Reselka
 
Oczy katolików z całego świata są zwrócone na Polskę, czy polscy biskupi pozostaną wierni nauczaniu Pana Jezusa o nierozerwalności małżeństwa, jasno wyrażonemu przez św. Jana Pawła II, czy zdradzą Kościół, św.Jana Pawła II i swoich wiernych? To będzie ostateczny podział na pasterzy i pastuchów, którzy w imię własnej kariery i "świętego spokoju" pójdą za herezją. Sytuacja w Kościele na całym świecie jest dramatyczna, tego nie wolno ukrywać, ponieważ jest to zwyczajnym oszukiwaniem wiernych! "Niech wasza mowa będzie tak, tak - nie, nie, a co nad to od Złego pochodzi".
21 dni temu / eMGa
 
Na Sądzie Bożym nie będzie odpowiadał jakiś episkopat, czy inne bezimienne ciało, ale każdy konkretny biskup diecezjalny, który dopuścił i skłonił swoje owce do deprawacji i zgorszenia. Nie będzie mógł się zasłonić jakąś większością w episkopacie czy inną skuteczną siłą. Każdy z nich weźmie za to odpowiedzialność. Tak, jak i każdy biskup pomocniczy czy emeryt, który nie wyrazi publicznie swojego votum separatum wobec herezji. Tak, powoli kończy się czas wygodnego chowania głowy w piasek.
21 dni temu / Ireneusz
 
Tomasz Terlikowski przedstawil b. ciekawy punkt widzenia, jeszcze ciekawsze beda zapewne ewentualne odpowiedzi ze strony polskiego Kosciola i narodu. Z Panem Bogiem
21 dni temu / Slawomir Tomasz Roch
 

 
Top Komentowane
 
1
1
1
1
1
 

Nie ma go na naszym portalu?
Napisz! Krótkie komentarze lub felietony - opublikujemy je na Pch24.pl
 
 
REKLAMA
 
 
Święta Rita
Ojciec Pio
Święty Maksymilian
Fatima - orędzie tragedii czy nadziei
Różaniec - ratunek dla świata
 
 

Żaden utwór zamieszczony w Portalu pch24.pl (www.pch24.pl) nie może być powielany i rozpowszechniany lub dalej rozpowszechniany w jakikolwiek sposób na jakimkolwiek polu eksploatacji w jakiejkolwiek formie, włącznie z umieszczaniem w Internecie, bez zgody Fundacji Instytutu Edukacji Społecznej i Religijnej im. Ks. Piotra Skargi z siedzibą w Krakowie (Wydawca). Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części z naruszeniem prawa tzn. bez zgody Wydawcy jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.

Prośbę o zgodę należy kierować do Redakcji Portalu na adres [email protected] Zgoda udzielana jest w formie pisemnej lub elektronicznej.

Rozpowszechnianie utworów, po uzyskaniu zgody, możliwe jest tylko pod warunkiem podania bezpośrednio pod publikowanym utworem informacji o źródle pochodzenia (PCh24.pl) oraz odnośnika do strony źródłowej (link z atrybutem rel=”follow”). Zgoda nie obejmuje ilustracji do tekstów. Niniejsza klauzula nie dotyczy użytkowników Portalu, linkujących utwory zamieszczone w Portalu w mediach społecznościowych.

 

Copyright 2017 by
INSTYTUT EDUKACJI SPOŁECZNEJ I RELIGIJNEJ
IM. KS. PIOTRA SKARGI