Rosjanie bezprecedensowo aktywni na Bałtyku. Testują możliwości państw regionu

32662.jpg
By Vitaly V. Kuzmin (http://vitalykuzmin.net/?q=node/436) [CC-BY-SA-3.0 (http://creativecommons.org/licenses/by-sa/3.0) or CC-BY-SA-3.0 (http://creativecommons.org/licenses/by-sa/3.0)], via Wikimedia Commons

„Od kilku dni ma miejsce bezprecedensowa aktywność Rosjan - Floty Bałtyckiej i lotnictwa - nad Morzem Bałtyckim. Jesteśmy tym zaniepokojeni. NATO stara się przygotować jakąś reakcję”, ujawnił polski minister obrony narodowej Tomasz Siemoniak. W poniedziałek doszło do kolejnego incydentu, poderwano natowskie myśliwce rozlokowane w Polsce.

 

W poniedziałek dwa holenderskie myśliwce F-16, stacjonujące w Malborku, otrzymały rozkaz przejęcia rosyjskich wielozadaniowych bombowców Su-34. Bombowce znalazły się w przestrzeni międzynarodowej, holenderskie F-16 eskortowały je aż do granicy obwodu kaliningradzkiego. - Ten incydent jest jednym z wielu, o których różne państwa według własnego uznania informują – podkreślił Tomasz Siemoniak.

Zróbmy to razem!


Najwięcej takich incydentów odnotowali Szwedzi. – Można zachowywać się spokojnie albo prowokacyjnie, próbując przetestować systemy obrony czy pokazać swoje możliwości. Tego rodzaju budowanie napięcia źle służy relacjom w rejonie Morza Bałtyckiego – dodał.

 

W 2014 roku myśliwce sił Sojuszu Północnoatlantyckiego uczestniczyły już w ponad stu akcjach przechwytywania samolotów nad Morzem Bałtyckim - to trzy razy więcej niż w 2013 r. Siemoniak podkreślił, że nie można mówić o przygotowaniach do ataku, Rosjanie testują możliwości NATO i państw regionu. Incydenty z udziałem rosyjskiego lotnictwa będą jednak przedmiotem rozmów Litwinami, Łotyszami i Estończykami.

 


Źródło: TVN24

mat

 

 

Zróbmy to razem!
Będziemy mogli trwać w naszej walce o Prawdę wyłącznie wtedy, jeśli Państwo – nasi widzowie i Darczyńcy – będą tego chcieli. Dlatego oddając w Państwa ręce nasze publikacje, prosimy o wsparcie misji naszych mediów.
Wybierz kwotę: