DZIŚ JEST:   17   LISTOPADA   2017 r.

Św. Grzegorza z Tours
Św. Elżbiety Węgierskiej
Św. Grzegorza Cudotwórcy
 
 
 
 

Rewolucyjny terroryzm wciąż akceptowany

Rewolucyjny terroryzm wciąż akceptowany

W rewolucji francuskiej chodziło o „stworzenie” człowieka nie tylko podporządkowanego fizycznie, ale jednocześnie poddanego ideologii zwycięzcy. Dlatego Republika zinstytucjonalizowała terror – mówi Jean-Pierre Maugendre, przewodniczący stowarzyszenia „Odrodzenie Katolickie (Renaissance Catholique), w rozmowie z PCh24.pl.

 

W tym roku przypada 227. rocznica wybuchu rewolucji francuskiej, która nad Sekwaną 14 lipca obchodzona jest jako święto narodowe. Z tej okazji Front Lewicy zaproponował nadanie paryskiej ulicy imienia Robespierre’a, jednego z przywόdcόw rewolucji i ojca systemu terrorystycznego, szalejącego od września 1793 r. do lipca 1794. Jak ocenia Pan tę inicjatywę?


W sytuacji kiedy Francja jest ofiarą licznych atakόw terrorystycznych, pomysł ten jest zaskakujący i prowokacyjny.


Terroryzm jest nierozerwalnie związany z dziejami ludzkości. Czy ten praktykowany w trakcie rewolucji francuskiej rόżni się od znanych wcześniej form terroru?


Były w przeszłości konflikty cywilizacyjne (wojny między miastami greckimi i imperium perskim, konfrontacja islamsko-chrześcijańska itp.), zmagania o prymat polityczny, militarny czy ekonomiczny, na przykład walki feudałόw w średniowieczu. W wojnach tych dochodziło czasami do aktόw fizycznego terroru wobec ludności. Terror ten był jednak potępiany. Przykładowo w wiekach średnich ruch „Pokόj Boży” (La Paix de Dieu) ekskomunikował zbrojnych atakujących chłopόw i księży.


Rewolucja francuska, ponieważ była niesiona wizją ideologiczną, wprowadziła nową koncepcję wojny. Projekt rewolucjonistόw był bardziej ambitny niż wcześniejsze konflikty. Chodziło w nim o „stworzenie” człowieka podporządkowanego nie tylko fizycznie, czego dokonywała na zajmowanych terytoriach armia rewolucyjna, ale ktόry jednocześnie byłby poddany ideologii zwycięzcy. Dlatego Republika zinstytucjonalizowała terror, powołując Komitet Ocalenia Publicznego na czele z Maksymilianem Robespierre’m. Efektem tego była eksterminacja Wandei i masowe masakry kobiet oraz dzieci, przeprowadzane przez szatańskie kolumny rewolucyjnych bandytόw i rabusiόw.


Czy ewidentne zbrodnie bojownikόw rewolucji były obiektywnie oceniane i potępiane przez francuskich historykόw?


Przez niemal cały XX wiek na Sorbonie marksistowcy specjaliści od rewolucji francuskiej (Soboul, Matthiez, Aulard i inni), by „ocalić rewolucję", nie przestawali bronić słuszności terroru. Jeszcze obecnie społeczeństwo francuskie pochlebia terroryzmowi Robespierre’a, o czym świadczy duża ulic nazwana jego imieniem – zarόwno w miastach rządzonych przez lewicę (Saint-Denis) jak i prawicę (Issy-les-Moulineaux) w regionie paryskim.

Podobnie podchodzono w Rosji do terroru leninowskiego i w Kambodży do postaci Pol Pota, ktόry wymordował 20 procent ludności kraju. „Uradowany narόd wita swoich wyzwolicieli” – pisał „Le Monde” następnego dnia po wkroczeniu Czerwonych Khmerόw do Phnom Penh 17 kwietnia 1975 r.


W XX wieku aktόw terrorystycznych na ludności dokonywały też tzw. wielkie demokracje. Mam na myśli masowe naloty na Niemcy, w wyniku ktόrych zginęło pół miliona cywiliów, czy też zrzucenie bomb atomowych na Hiroszimę i Nagasaki, gdzie śmierć poniosło 200 tysięcy ludzi. Czy to oznacza, że terroryzm oceniany jest w zależności od jego końcowych efektόw oraz interesu układόw politycznych?


Oczywiście, że tak. Bardzo dobrze obrazuje ten mechanizm okres uzyskiwania niepodległości przez liczne kraje afrykańskie. Dochodziło tam do brutalnych przewrotów, w wyniku których na czele rządów stawali byli terroryści – Nelson Mandela, szef Afrykańskiego Kongresu Narodowego w Republice Południowo-Afrykańskiej, Houari Boumédiène z FLN w Algierii, Robert Mugabe kierujący Afrykańskim Narodowym Związkiem Zimbabwe, Icchak Szamir stojący na czele grupy Stern w Izraelu, czy Jasir Arafat, szef Organizacji Wyzwolenia Palestyny. Przykładόw takich jest badzo dużo.


Są więc „dobrzy i „źli” terroryści...


Pobłażliwość w stosunku do terroryzmu nie została rozciągnięta na wszystkie jego akty. Francuskie media regularnie powołują się na książkę Georgesa Bermanosa, Les Grands Cimtière Sous La Lune (Wielki cmentarz pod Księżycem), bo autor potępia w niej represje dokonane na Majorce przez zwolennikόw generała Franco. Zdiabolizowano postaci Saddama Husseina i Baszszara al-Asada, wykorzystując dokonane przez nich realne ataki na ludność cywilną. Obecnie istnieje w społeczeństwach demokratycznych ostracyzm w stosunku do terroryzmu islamskiego, ale pytam się: jaka jest rόżnica między zgilotynowaniem niewinnej ofiary Republiki a poderżnięciem gardła „niewiernemu”, ktόrego jedyną winą jest bycie chrześcijaninem? Nikt jednak nie stawia znaku rόwności między tymi terroryzmami.


Propozycja Simonnet, lewackiej radnej z Paryża, stwarza ryzyko – zarόwno dla lewicy jak i prawicy – stanięcia twarzą w twarz wobec własnych wewnętrznych sprzeczności. Poparcie tej propozycji oznacza akceptację tezy, że istnieją „dobrzy terroryści”. Odrzucenie propozycji podważa w części mit rewolucji francuskiej, o ktόrej Georges Clémenceau [premier Francji w latach 1906-1909 i 1917-1920 – przyp. red.] ciągle nie przestawał przypominać, że stanowi ona blok nierozerwalny. Okrutny dylemat!


Dziękuję za rozmowę

Franciszek L. Ćwik






DATA: 2016-07-16 17:59
 
 
Podziel się:  
 
 
 
drukuj
 
 
 
DOBRY TEKST
0
 
 
 
Skomentuj arytukuł
Nick *:
Twoja opinia *:
wyślij opinie
Regulamin forum portalu PCh24.pl.
Kliknij aby przeczytać

Regulamin forum portalu PCh24.pl:

1) Na forum nie wolno umieszczać komentarzy które:

- promują zachowania dewiacyjne, sprzeczne z prawem naturalnym;

- obrażają wiarę katolicką i Kościół katolicki;

- zawierają wulgaryzmy (art. 3 Ustawy o języku polskim z dnia 7 października 1999r.);

- zawierają informacje obarczające niesprawdzonymi zarzutami inne osoby (art. 23 Kodeksu cywilnego);

- przyczyniają się do łamania praw autorskich (Ustawa o prawie autorskim i prawach pokrewnych z dnia 4 lutego 1994r.);

- zawierają linki i adresy do stron WWW, dane osobowe, teleadresowe lub adresy mailowe

- są reklamami lub spamem (nie mają nic wspólnego z komentowanym artykułem)

- są bezpośrednimi, brutalnymi atakami na interlokutorów lub nawołują do agresji wobec nich

- są niestosowne w kontekście informacji o śmierci osoby publicznej bądź prywatnej

- zawierają uwagi skierowane do redakcji PCh24.pl. (za te ostatnie jesteśmy bardzo wdzięczni, prosimy jednak o kontakt mailowy, tylko wówczas mamy bowiem pewność, że trafią one do osób odpowiedzialnych za treść serwisu).

2) Wszystkie komentarze naruszające pkt. 1 niniejszego Regulaminu będą usuwane przez moderatora

 

Komentarze

Najwybitniejszy współczesny polski historyk i dokumentalista Henryk Pająk przy opisywaniu barbarzyństwa tej rewolucji szatana zatrzymuje się m.in. nad wątkiem pozostawienia przez lucyferian w stanie nienaruszonym banków i pałaców żydowskich przy niszczeniu wszystkich świętości dookoła. Kolejne rewolucje co do zasady potwierdziły tę regułę.
ponad 1 rok temu / Na marginesie
 
Ludzie mieli dosyć ancien régime i tak odreagowali. Nie chcieli nad sobą władzy możnowładców świeckich i religijnych. Nie ma się czemu dziwić.
ponad 1 rok temu / Stormer
 
Tak właśnie działa masoneria - synagoga szatana
ponad 1 rok temu / Olek
 
Ciekawe co czuje Pan Jean-Pierre Maugendre śpiewając Marsyljankę (generalnie mu współczuję). Gloryfikacja terroru - ale to kłamstwo to podwaliny "świeckiej Republiki". Inna sprawa że struktura społeczeństwa francuskiego w 18 wieku oraz pozycja Koscioła miała w tym swój udział. Szatan zrobił swoje wykorzystując masonerię.
ponad 1 rok temu / efes
 

 
Top Komentowane
 
1
1
1
1
1
 

Nie ma go na naszym portalu?
Napisz! Krótkie komentarze lub felietony - opublikujemy je na Pch24.pl
 
 
REKLAMA
 
 
Święta Rita
Ojciec Pio
Święty Maksymilian
Fatima - orędzie tragedii czy nadziei
Różaniec - ratunek dla świata
 
 

Żaden utwór zamieszczony w Portalu pch24.pl (www.pch24.pl) nie może być powielany i rozpowszechniany lub dalej rozpowszechniany w jakikolwiek sposób na jakimkolwiek polu eksploatacji w jakiejkolwiek formie, włącznie z umieszczaniem w Internecie, bez zgody Fundacji Instytutu Edukacji Społecznej i Religijnej im. Ks. Piotra Skargi z siedzibą w Krakowie (Wydawca). Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części z naruszeniem prawa tzn. bez zgody Wydawcy jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.

Prośbę o zgodę należy kierować do Redakcji Portalu na adres [email protected] Zgoda udzielana jest w formie pisemnej lub elektronicznej.

Rozpowszechnianie utworów, po uzyskaniu zgody, możliwe jest tylko pod warunkiem podania bezpośrednio pod publikowanym utworem informacji o źródle pochodzenia (PCh24.pl) oraz odnośnika do strony źródłowej (link z atrybutem rel=”follow”). Zgoda nie obejmuje ilustracji do tekstów. Niniejsza klauzula nie dotyczy użytkowników Portalu, linkujących utwory zamieszczone w Portalu w mediach społecznościowych.

 

Copyright 2017 by
INSTYTUT EDUKACJI SPOŁECZNEJ I RELIGIJNEJ
IM. KS. PIOTRA SKARGI