Przemilczana profanacja częstochowskiego kościoła

Znalazłem na Facebooku trafne spostrzeżenie, w kwestii nierównego traktowania profanacji katolickich kościołów i miejsc kultu innych wyznań. O jednych ani słowa a o drugich całe strony…
Internauta pisze:
"Sprofanowano częstochowski kościół pw. Zmartwychwstania Pańskiego w Tajemnicy Emaus, znajdujący się na cmentarzu Kule. Czekam na informację w wieczornym wydaniu Wiadomości, Faktach TVN, Polsacie, pierwszych stronach Gazety Wyborczej, TOK FM a w TVP Info - co godzinę. Czy media już obwiniły za ten akt wandalizmu lokalne grupy Twojego Ruchu (tak jak struktury białostockich narodowców w sprawie wandalizmu na meczecie) czy jednak pozostają to "nieznani sprawcy"?
Dlaczego pytam? Po identycznym akcie na meczecie w Kruszynianach polskie media chwyciły temat i wałkowały przez tydzień ogłaszając Podlasie "rasistowskim, ksenofobicznym".
Ręce same mi się składają do oklasków!
Staszek z Olszyn






