Profesor Dudek: dokument, który chciała sprzedać Maria Kiszczak ma cechy wiarygodności

W opinii profesora Antoniego Dudka „notatka, jaką Maria Teresa Kiszczak przyniosła do IPN-u to nowość”. W rozmowie z dziennikarzem RMF FM naukowiec ocenił autentyczność dokumentów.
Jak podkreślił Andrzej Dudek przetrzymywanie w domu dokumentów dotyczących TW Bolka było przez Marię Teresę Kiszczak bezprawne.
- Może brakuje jej środków do życia i postanowiła je sprzedać IPN, wykazując się przy tym skrajną niewiedzą przepisów, które mówią, że posiadanie takich dokumentów prywatnie jest przestępstwem. To jest nielegalne - mówi Dudek.
Specjalista od historii współczesnej zaznaczył, że „dokument przedstawiony przez Marię Teresę Kiszczak ma cechy wiarygodności”. - Wygląda na autentyczny, typowa notatka jakich jest mnóstwo zbiorach IPN, dotyczących innych współpracowników - wyjaśnia historyk.
- Wszystkie dokumenty dotyczące TW Bolka będące w posiadaniu IPN pochodzą z 1971-1972 roku, starszych nie ma, jest tylko informacja o wyrejestrowaniu TW Bolka z 1976 roku – stwierdził Antoni Dudek.
We wtorek wieczorem pracownicy Instytutu Pamięci Narodowej w asyście policjantów udali się do domu zmarłego w ubiegłym roku Czesława Kiszczaka. Wszystko za sprawą żony komunistycznego generała, która, wedle relacji szefa IPN Łukasza Kamińskiego, chciała odsprzedać Instytutowi będące w jej posiadaniu dokumenty w sprawie TW „Bolka”.
Źródło: rmf24.pl
luk






