DZIŚ JEST:   18   LISTOPADA   2017 r.

Św. Odona, opata
Bł. Karoliny Kózkówny
 
 
 
 

Prof. Osadczy: relacje polsko-ukraińske są dowodem na wielki upadek państwowości polskiej

Prof. Osadczy: relacje polsko-ukraińske są dowodem na wielki upadek państwowości polskiej
FOT.REUTERS/Gleb Garanich/FORUM

„Wszystko co się dzieje nie jest żadną niespodzianką. Ludzie dokonujący rzetelnej analizy i obserwujący co się dzieje na odcinku relacji polsko-ukraińskich, już dawno przewidywali taki obrót spraw” - powiedział portalowi PCh24 prof. Włodzimierz Osadczy, komentując „okrągły stół” zorganizowany przez ukraiński IPN w sprawie akcji „Wisła”.

 

W opinii profesora wydarzenie to „brutalnie wpisuje się w logikę relacji polsko-ukraińskich, które utrzymują się ponad ćwierć wieku”, a które nazywa „wielkim upadkiem państwowości polskiej”. - Mamy bowiem do czynienia z sytuacją niemalże identyczną jak przed rozbiorami Rzeczypospolitej, czyli całkowitą wasalizacją i upadkiem wartości takich jak pamięć i tożsamość - zaznaczył.

 

- Jesteśmy jedynym państwem na świecie, które toleruje to, że ponad 100 tysięcy szczątków jego obywateli można poniewierać i bezcześcić. Tylu Polaków, według najnowszych badań i ekspertyz Instytutu Pamięci Narodowej, zostało zamordowanych przez nacjonalistów ukraińskich. Nie chcę używać mocnych słów, więc powiem tylko, że skandalem jest to, iż do dzisiaj ofiary tego strasznego mordu nie doczekały się właściwego pochówku i upamiętnienia, i patrząc na politykę polskich władz można jednoznacznie stwierdzić, że nigdy się nie doczeka - podkreślił nasz rozmówca.

 

Dodał, że w „takim państwie jak Ukraina, które hołduje ideologii nacjonalizmu i które gloryfikuje nacjonalizm, jako jedyny sposób na osiągnięcie zwycięstwa, niemożliwe jest jakiekolwiek uregulowanie powyższej sytuacji w sposób cywilizowany”. - Jest to najbardziej dobitny obraz słabości państwa polskiego - podkreślił.

 

Zdaniem profesora, Ukraina nie jest oryginalna w domaganiu się od Polski odpowiedniego uhonorowania ofiar akcji „Wisła”. - Skoro środowiska żydowskie domagają się rozliczenia Polaków ze wszystkich „zbrodni”, które zostały dokonane w czasie II Wojny Światowej w „polskich obozach śmierci”, a środowiska niemieckie coraz bardziej przypominają rzekome „zbrodnie polskie”, to nie dziwmy się, że neobanderowcy Ukrainy coraz głośniej żądają ogłoszenia akcji „Wisła” ludobójstwem. Dlaczego niby mają działać inaczej, skoro polski rząd daje przyzwolenie na tego typu kroki? - pytał retorycznie historyk.

 

Prof. Osadczy zauważył, że jedyną polską odpowiedzią jest wdzięczne przytakiwanie na tego typu zabiegi. - Tak samo było pod koniec XVIII wieku. Historia się powtarza, co potwierdzają dwa pomijane wydarzenia. Pierwszym są słowa prezesa Kaczyńskiego, który wprost powiedział o bezpardonowej interwencji ambasady Stanów Zjednoczonych w działalność rządu polskiego. Drugim są obrady parlamentu RP na temat ustawy dotyczącej penalizacji banderyzmu na terytorium Polski, które zostały zatrzymane po interwencji ambasady ukraińskiej. Okazuje się, że głos ambasadora jest głosem wiążącym, jeśli chodzi o politykę i historię - podkreślił.

 

- Jeśli ktoś oczekuje od pana Waszczykowskiego jakichkolwiek ostrych działań w tej sprawie, to się nie doczeka - dodał wyrażając obawę, że nie jest to ostatnie słowo ze strony rządzących, a upodlenie Polski i Polaków może niedługo wejść na kolejny, jeszcze wyższy poziom.

 

Taki stan rzeczy, w opinii profesora, jest elementem przemyślanej polityki realizowanej przez Ukraińców co najmniej od roku 1944, kiedy po okrutnych zbrodniach ludobójstwa środowiska banderowskie przyjęły narrację mówiącą o wojnie polsko-ukraińskiej, za którą każdy ponosi odpowiedzialność.

 

- Oszustwo i kłamstwo to ich jedyny sposób na działanie i jest czymś przerażającym, że znajdują oni tak wielu słuchaczy i klakierów po stronie polskiej. Czymś niedopuszczalnym w cywilizowanym świecie jest to, że taki człowiek, jak Włodymyr Wiatrowycz, jeden z największych ukraińskich głosicieli nieprawdy i wyrzutów w stronę państwa polskiego, jest partnerem do rozmów z polskim IPN. Jak możemy przywracać pamięć i honor Polsce, skoro wchodzimy w dyskusje z kimś takim. Jest to po prostu zbrodnia przeciwko Polsce! - zakończył prof. Osadczy.



TK




DATA: 2017-04-21 16:05
 
 
Podziel się:  
 
 
 
drukuj
 
 
 
DOBRY TEKST
0
 
 
 
Skomentuj arytukuł
Nick *:
Twoja opinia *:
wyślij opinie
Regulamin forum portalu PCh24.pl.
Kliknij aby przeczytać

Regulamin forum portalu PCh24.pl:

1) Na forum nie wolno umieszczać komentarzy które:

- promują zachowania dewiacyjne, sprzeczne z prawem naturalnym;

- obrażają wiarę katolicką i Kościół katolicki;

- zawierają wulgaryzmy (art. 3 Ustawy o języku polskim z dnia 7 października 1999r.);

- zawierają informacje obarczające niesprawdzonymi zarzutami inne osoby (art. 23 Kodeksu cywilnego);

- przyczyniają się do łamania praw autorskich (Ustawa o prawie autorskim i prawach pokrewnych z dnia 4 lutego 1994r.);

- zawierają linki i adresy do stron WWW, dane osobowe, teleadresowe lub adresy mailowe

- są reklamami lub spamem (nie mają nic wspólnego z komentowanym artykułem)

- są bezpośrednimi, brutalnymi atakami na interlokutorów lub nawołują do agresji wobec nich

- są niestosowne w kontekście informacji o śmierci osoby publicznej bądź prywatnej

- zawierają uwagi skierowane do redakcji PCh24.pl. (za te ostatnie jesteśmy bardzo wdzięczni, prosimy jednak o kontakt mailowy, tylko wówczas mamy bowiem pewność, że trafią one do osób odpowiedzialnych za treść serwisu).

2) Wszystkie komentarze naruszające pkt. 1 niniejszego Regulaminu będą usuwane przez moderatora

 

Komentarze

Finansowanie obchodów akcji Wisła ? Może jeszcze sfinansujemy Niemcom rocznicę ich usunięcia z ziem zachodnich! Jednych i drugich wysiedlono nie bez podstaw. A czy polscy KRESOWIACY obchodzą jakąś rocznicę wysiedlenia ? A przecież to ich wysiedlono bez powodu !!!
6 miesięcy temu / ryszard
 
To nie Polaków wzywa do opamiętania prof.Osadczy, Polacy szanują ofiary ludobójstwa na Wołyniu. Polacy wraz z prof.Osadczym wzywają do opamiętania banderowskie władze podające się za "polskie" a nie mające z Polską nic wspólnego. Rzeź Wołyńska sprawą trzeciorzędną???? Skandal!!!!
6 miesięcy temu / Jarosław
 
Niestety, poperali majdan, i banderowców. Tymczasem Janukowycz trzymał nacjonalistów na marginesie i nie fetował upa. Teraz Ukraina jest o wiele gorsza banderowska. My ich finansujemy, co jest hańbą i naigrywaniem z wołyńskich męczenników.
6 miesięcy temu / Michu.
 
No właśnie, potrzebna jest pilnie solidna partia narodowa polska. Partie narodowe obcych narodów mają się w Polsce dobrze.Zamiast wieść jałowe dyskusje, organizować się.
6 miesięcy temu / narodnik
 
Winston Churchill o Polakach tak kiedyś powiedział: najszlachetniejsi ze szlachetnych, rządzeni przez najpodlejszych z podłych. I, niestety, miał rację. Przykre...
6 miesięcy temu / Pierre_
 
Ludzie w Polsce już zapomnieli, jak nacjonaliści ukraińscy zabili ministra Pierackiego w biały dzień, w Warszawie na ulicy Foksal? Chyba tak, bo rządzący pakują nas znowu w kłopoty z nacjonalistami - spadkobiercami UPA / OUN. Oni plują nam w twarz, a my im ślemy pieniądze. Potomkowie ukraińskich morderców z SS Galizien bezczelnie nazywają ludobójstwem wysiedlenia w akcji 'Wisła', a my nie rząd PiS nie potrafi się upomnieć o uszanowanie dla tysięcy niewinnych polskich ofiar. A szczytem jest wykrzykiwanie przez Jarosława Kaczyńskiego w Kijowie banderowskiego pozdrowienia 'sława hierojam', które słyszeli w chwili zabijania Polacy na Wołyniu. Jeżeli rząd warszawski nie potrafi dbać o Polaków i Polskę, to ktoś inny weźmie się za tę sprawę...
6 miesięcy temu / wmo
 

 
Top Komentowane
 
1
1
1
1
1
 

Nie ma go na naszym portalu?
Napisz! Krótkie komentarze lub felietony - opublikujemy je na Pch24.pl
 
 
REKLAMA
 
 
Święta Rita
Ojciec Pio
Święty Maksymilian
Fatima - orędzie tragedii czy nadziei
Różaniec - ratunek dla świata
 
 

Żaden utwór zamieszczony w Portalu pch24.pl (www.pch24.pl) nie może być powielany i rozpowszechniany lub dalej rozpowszechniany w jakikolwiek sposób na jakimkolwiek polu eksploatacji w jakiejkolwiek formie, włącznie z umieszczaniem w Internecie, bez zgody Fundacji Instytutu Edukacji Społecznej i Religijnej im. Ks. Piotra Skargi z siedzibą w Krakowie (Wydawca). Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części z naruszeniem prawa tzn. bez zgody Wydawcy jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.

Prośbę o zgodę należy kierować do Redakcji Portalu na adres kontakt@pch24.pl. Zgoda udzielana jest w formie pisemnej lub elektronicznej.

Rozpowszechnianie utworów, po uzyskaniu zgody, możliwe jest tylko pod warunkiem podania bezpośrednio pod publikowanym utworem informacji o źródle pochodzenia (PCh24.pl) oraz odnośnika do strony źródłowej (link z atrybutem rel=”follow”). Zgoda nie obejmuje ilustracji do tekstów. Niniejsza klauzula nie dotyczy użytkowników Portalu, linkujących utwory zamieszczone w Portalu w mediach społecznościowych.

 

Copyright 2017 by
INSTYTUT EDUKACJI SPOŁECZNEJ I RELIGIJNEJ
IM. KS. PIOTRA SKARGI