Poruszające wyznanie bohatera naszych szczypiornistów: dzisiaj dźwigam swój krzyż

45437.jpg
fot. ALKIS KONSTANTINIDIS/REUTERS/FORUM

Bramkarz naszych szczypiornistów, Piotr Wyszomirski nie mógł ukryć łez po porażce w niedzielnym meczu o olimpijski brąz z drużyną niemiecką. Przyznał, że dźwiga krzyż.

 

Wyszomirski przez pierwsze sekundy usiłował spokojnie odpowiadać na pytania dziennikarza TVP, który rozmawiał z nim po meczu z Niemcami o trzecie miejsce w turnieju piłki ręcznej na igrzyskach w Rio. Jednak po chwili bramkarz wzruszył się i nie mógł ukryć łez.

Zróbmy to razem!

 

Bramkarz wyznał, że dźwiga krzyż. Zacytował słowa Marka Piotrowskiego, znanego polskiego kick-boksera, które odwołują się wprost do Ewangelii. - Przychodzi w życiu człowieka czas, kiedy dźwiga krzyż naciągnięty bólem, cierpieniem, niespełnionymi marzeniami, brakiem radosnych perspektyw. Często ten krzyż go przygniata, ciężko jest wtedy wstać. Ale ja ci mówię, wstań i walcz– powiedział Wyszomirski.


Wcześniejsz Wyszomirski odniósł się do przegranego z Danią półfinału. - Niektórzy mówili, że otrzymaliśmy dwie szanse na medal. Ale to nieprawda. Mieliśmy tylko jedną - stwierdził.

 

Bramkarz popisał się wieloma fantastycznymi interwencjami. Obronił między innymi rzut karny. Niemcy pokonali ostatecznie Polaków 25-31, a przez większą część meczów dominowali. I to nasi zachodni sąsiedzi zostaną

 

Komentatorzy w studio TVP przypomnieli, że Piotr Wyszomirski jest głęboko wierzącym człowiekiem. Przed meczem z Niemcami bramkarza apelował do kibiców, by pomodlili się w intencji reprezentacji.



Źródło: TVP

ged

Zróbmy to razem!
Będziemy mogli trwać w naszej walce o Prawdę wyłącznie wtedy, jeśli Państwo – nasi widzowie i Darczyńcy – będą tego chcieli. Dlatego oddając w Państwa ręce nasze publikacje, prosimy o wsparcie misji naszych mediów.
Wybierz kwotę: