DZIŚ JEST:   25   MAJA   2018 r.

Św. Grzegorza VII
Św. Bedy Czcigodnego, Doktora Kościoła
 
 
 
 

Polska z odciętą głową

Polska z odciętą głową

Wykrywacz min, peryskop odwracalny, wycieraczka, kamizelka kuloodporna, lampa naftowa, kasownik. To wszystko polskie wynalazki. Co jeszcze polski naród mógłby ofiarować światowej nauce i dziedzictwu kulturowemu, gdyby nie jego dekapitacja dokonana przez niemieckich i radzieckich najeźdźców?


Jedną z popularniejszych teorii tłumaczących wymianę elit jest ta sformułowana niezależnie przez Vilfreda Pareto i Gaetana Moscę. Zgodnie z tą teorią istnieje cykliczny proces wymiany elit. Elita sprawując władzę „obrasta w tłuszcz” tracąc impet. Ludzie chcący stanowić elitę i posiadający odpowiednie predyspozycje, będąc w opozycji mobilizują się, aby dojść do władzy. Co zrobić jednak w przypadku niemal całkowitej eksterminacji elity? A przecież tego właśnie doświadczył polski naród! Na jej miejsce pojawiła się nowa, będąca jednak nośnikiem antywartości. Jej sowiecko-komunistyczne pochodzenie położyło się mrocznym cieniem nad społecznym i intelektualnym życiem naszego kraju.


6 listopada przynosi dwie rocznice związane z pozbawianiem Polski jej „myślącej głowy”: siedemdziesiątą piątą Sonderaktion Krakau oraz sześćdziesiątą piątą powołania Konstantego Rokossowskiego na urząd polskiego Ministra Obrony Narodowej oraz mianowania go Marszałkiem Polski.


Wszelka dyskusja jest wykluczona!


Przeprowadzona w 1939 roku w Krakowie niemiecka Aktion gegen Univ. Professoren była jednym z wielu ciosów zadanych polskiej elicie intelektualnej. Podobne zadano praktycznie w każdym z regionów okupowanej Polski – na Pomorzu, Śląsku czy Mazowszu. 6 listopada gestapo aresztowało 184 wykładowców Uniwersytetu Jagiellońskiego oraz innych uczelni, przybyłych na odczyt do gmachu Collegium Novum. Naukowcy - zamiast zapowiedzianego wykładu - usłyszeli krótkie oświadczenie sturmbannführera SS Brunona Müllera, dowódcy jednego z oddziałów Einsatzkommando stacjonującego w Krakowie: „Tutejszy uniwersytet rozpoczął rok szkolny bez wcześniejszego uzyskania zgody władz niemieckich. Jest to przejaw złej woli. Poza tym ogólnie wiadomo, że wykładowcy byli stale wrogo usposobieni do nauki niemieckiej. Z tego powodu wszyscy obecni, z wyjątkiem trzech kobiet, będziecie przewiezieni do obozu koncentracyjnego. Jakakolwiek dyskusja, a nawet jakakolwiek wypowiedź na ten temat jest wykluczona. Kto stawi opór przy wykonywaniu mego rozkazu, będzie zastrzelony”.

Zatrzymanych osadzono w więzieniu na Montelupich, a następnie wywieziono do obozu koncentracyjnego Sachsenhausen. Jedną z pierwszych śmiertelnych ofiar był profesor Akademii Górniczej Antoni Meyer, który zmarł 24 grudnia 1939 r., cztery dni później zmarł były rektor UJ Stanisław Estreicher. Po interwencjach Kościoła, opinii międzynarodowej, krajów neutralnych, a nawet samego Mussoliniego, na początku lutego 1940 r. zwolniono stu uczonych w wieku powyżej 40 lat. Niestety wielu wycieńczonych warunkami obozowymi zmarli w różnych okresach po zwolnieniu. Pozostałych na początku marca wywieziono do obozu koncentracyjnego Dachau.


Będziem Polakami..


- Dlaczego Marszałek Rokossowski ma takie wysokie brwi?

- Zdziwił się jak się dowiedział, że jest Polakiem i tak już mu zostało...


Gdy 6 listopada 1949 roku, na polecenie Stalina, Konstanty Rokossowski został powołany na urząd Ministra Obrony Narodowej oraz mianowany na stopień Marszałka Polski - sowietyzacja armii sięgnęła zenitu. Urodzony w Warszawie Rokossowski był synem polskiego kolejarza Ksawerego Wojciecha i nauczycielki z Pińska, Antoniny Owsiannikowej, pochodzącej z drobnej szlachty rosyjskiej. Jednak już w 1917 roku przyszły marszałek „Polski” wybrał drogę wiernej służby ojczyźnie proletariatu. Koniecznym stało się staranne kamuflowanie polskich korzeni. Rokossowski zmienia m.in. imię ojca – w carskim jeszcze wojsku był Konstantinem Ksawerowiczem, po akcesji do bolszewików zafałszował swoje „otczestwo” i stał się Konstantinem Konstantinowiczem. W okresie poprzedzającym nominację Rokossowskiego na marszałka dokonała się kolejna zmiana w pisowni jego nazwiska. Otóż by uczynić je bardziej polskobrzmiącym usunięto chwilowo z niego jedną literkę „s”. Polacy mieli uwierzyć, że nowy minister i marszałek jest ich rodakiem z krwi i kości. Kampanię propagandową mającą uwiarygodnić „bohatera” wojennego przygotował sam Jakub Berman. Jednak dla aresztowanych z nakazu podpisanego przez Rokossowskiego polskich oficerów podejrzewanych przez bezpiekę o wrogą działalność, jego ewentualne rozterki na tle swego pochodzenia nie miały jednak najmniejszego znaczenia.


Rokossowski  stanowił zaledwie wierzchołek góry lodowej, która stanowiła sowietyzacja polskiej armii i całego życia społecznego. Anegdotycznie brzmią relację radzieckich żołnierzy przebieranych w polskie mundury. Na rozkaz przełożonych stawali się Polakami, ich przełożonym nie przeszkadzała kiepska znajomość języka i nadwiślańskich realiów. Za jednym pociągnięciem pióra stawali się np. pochodzącymi spod Rzeszowa robotnikami rolnymi.


Władzy raz zdobytej nie oddamy nigdy


Cóż łączy te oddzielone dekadą wydarzenia? Są one kolejnymi odsłonami procesu pozbawiana polskiego narodu elit i zastępowania ich upiorną karykaturą. W efekcie planowej i systematycznej anihilacji elit przez komunistyczny i nazistowski totalitaryzm, Polska weszła w okres powojenny z „odciętą głową”. Główny beneficjentem tej dramatycznej sytuacji, w jakiej znaleźli się Polacy, byli oczywiście Sowieci. Pokonane Niemcy nie mogły już tej sytuacji wykorzystać. Rosjanie, wprawieni w instalowaniu we władzach ludzi całkowicie sobie podporządkowanych, szybko osiągali na tym polu sukcesy.


Wwiezione na sowieckich czołgach pseudoelity szybko odnalazły się w nowej rzeczywistości. Nie musząc się konfrontować z konkurującą z nimi elitą potencjalną, tym bardziej ulegały jeszcze większej degrengoladzie. By stać się częścią elity, należało starać się je w sposób całkowicie uległy naśladować. Tak oto ówczesna „grupa trzymająca władzę” dokonywała koniecznego przecież poszerzania swoich szeregów. Nie ma się co oszukiwać, że mijające lata dyktatury komunistycznej w dużym stopniu zmodyfikowały ten mechanizm. Pozory „liberalizacji” systemu nie miały służyć realnym zmianom, ale przedłużaniu okresu trwania przy sterze. Mechanizmowi wprawionemu w ruch przez zbrodniarzy z Niemiec i Związku Radzieckiego „zawdzięczamy” katastrofalną jakość tzw. polskich elit, także tych nam bardzo współczesnych.



Łukasz Karpiel

 


DATA: 2014-11-09 09:41
AUTOR: ŁUKASZ KARPIEL
 
 
Podziel się:  
 
 
 
drukuj
 
 
 
DOBRY TEKST
0
 
 
 
Skomentuj arytukuł
Nick *:
Twoja opinia *:
wyślij opinie
Regulamin forum portalu PCh24.pl.
Kliknij aby przeczytać

Regulamin forum portalu PCh24.pl:

1) Na forum nie wolno umieszczać komentarzy które:

- promują zachowania dewiacyjne, sprzeczne z prawem naturalnym;

- obrażają wiarę katolicką i Kościół katolicki;

- zawierają wulgaryzmy (art. 3 Ustawy o języku polskim z dnia 7 października 1999r.);

- zawierają informacje obarczające niesprawdzonymi zarzutami inne osoby (art. 23 Kodeksu cywilnego);

- przyczyniają się do łamania praw autorskich (Ustawa o prawie autorskim i prawach pokrewnych z dnia 4 lutego 1994r.);

- zawierają linki i adresy do stron WWW, dane osobowe, teleadresowe lub adresy mailowe

- są reklamami lub spamem (nie mają nic wspólnego z komentowanym artykułem)

- są bezpośrednimi, brutalnymi atakami na interlokutorów lub nawołują do agresji wobec nich

- są niestosowne w kontekście informacji o śmierci osoby publicznej bądź prywatnej

- zawierają uwagi skierowane do redakcji PCh24.pl. (za te ostatnie jesteśmy bardzo wdzięczni, prosimy jednak o kontakt mailowy, tylko wówczas mamy bowiem pewność, że trafią one do osób odpowiedzialnych za treść serwisu).

2) Wszystkie komentarze naruszające pkt. 1 niniejszego Regulaminu będą usuwane przez moderatora

 

Komentarze

Nasz Kraj przeżywa dramat. Miliony obywateli patrzy bezradnie na część urzędników w Sejmie. Nawet gadanie największych idiotyzmów uchodzi im bezkarnie.
ponad 3 lata temu / marekb54
 
Nie czerwona! Nie różowa! Tylko Polska narodowa!
ponad 3 lata temu / ktośtamcośtam
 
dlaczego autor nie wspomina ni przecinkiem iż odcietą polską głowę zastąpił żydowski czerep?nie chcę tu rozwodzić sie na temat udziału żydów w obu totalitaryzmach- nazistowskim i bolszewickim.Wybielanie żydokomuny przymiotnikiem \'\'soviecki\'\'jako zywo stanowi to samo przekłamanie jak to z nazistami czy hitlerowcami w odniesieniu do niemców.A w końcu nazisci nie przybyli z Marsa czy innego Neptuna
ponad 3 lata temu / świętopełk
 
Wiele goryczy niebezpodstawnie sączonej. Zabić Polskę to marzenie które rozciąga się od prawa do lewa. Warto wrócić do Tego co Polskę ukształtowało. Wielka szansa zdobycia szlachectwa.
ponad 3 lata temu / Leo
 
To wszystko prawda. Skutki dzisiaj są takie, że antyelita lat 40 i 50, zakorzeniła się i wydała owoce robaczywe i gorzkie. Mamy niezłych artystów, trochę uczonych, jakichś polityków i większość z nich (pomijam tu jakichś ewidentnych Passentów, Putramentów) nawet gdy nie ześwinili się, jest toczona przez robaka antypolonizmu (polskość to nienormalność, więc trzeba się jej wstydzić). Robak utrzymuje się w środowisku opartym na kłamstwach o historii i teraźniejszości (to z szabelkami na czołgi i wiele innych) i kompleksach, że jesteśmy zaściankiem. Zatem doszliśmy do sytuacji dramatycznej, gdy kulturę polską tworzą ludzie szkodzący Polsce, bo się jej wstydzący. Ani to wyrzucić wszystko na śmietnik, bo ma to pewną wartość, ani z tym żyć, bo gnije i śmierdzi. Polska nie odtworzyła elity, która jednoznacznie ustanowiłaby, że PRL to ZŁO, że sowieccy namiestnicy to kryminaliści, że agentura na rzecz UB jest złem, że jeszcze gorszy jest oficer bezpieki i koniec. Jest chaos.
ponad 3 lata temu / yeah
 
Warto przeczytać dwa razy. Polscy odkrywcy z Tarnowa okolic Krosna czekają na wydobycie z niebytu medialnego. Ich wynalazki kopiowano i kradziono jeszcze przed II wojną światową. W Krośnie jest nawet ulica nazwana imieniem jednego z wybitnych polskich wynalazców i wcale nie rozchodzi się o Tego od lampy naftowej.
ponad 3 lata temu / Leo
 

 
Top Komentowane
 
1
1
1
1
1
 

Nie ma go na naszym portalu?
Napisz! Krótkie komentarze lub felietony - opublikujemy je na Pch24.pl
 
 
 
 
Święta Rita
Ojciec Pio
Święty Maksymilian
Fatima - orędzie tragedii czy nadziei
Różaniec - ratunek dla świata
 
 

Copyright 2017 by
INSTYTUT EDUKACJI SPOŁECZNEJ I RELIGIJNEJ
IM. KS. PIOTRA SKARGI

 

Żaden utwór zamieszczony w Portalu pch24.pl (www.pch24.pl) nie może być powielany i rozpowszechniany lub dalej rozpowszechniany w jakikolwiek sposób na jakimkolwiek polu eksploatacji w jakiejkolwiek formie, włącznie z umieszczaniem w Internecie, bez zgody Fundacji Instytutu Edukacji Społecznej i Religijnej im. Ks. Piotra Skargi z siedzibą w Krakowie (Wydawca). Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części z naruszeniem prawa tzn. bez zgody Wydawcy jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.

Prośbę o zgodę należy kierować do Redakcji Portalu na adres [email protected] Zgoda udzielana jest w formie pisemnej lub elektronicznej.

Rozpowszechnianie utworów, po uzyskaniu zgody, możliwe jest tylko pod warunkiem podania bezpośrednio pod publikowanym utworem informacji o źródle pochodzenia (PCh24.pl) oraz odnośnika do strony źródłowej (link z atrybutem rel=”follow”). Zgoda nie obejmuje ilustracji do tekstów. Niniejsza klauzula nie dotyczy użytkowników Portalu, linkujących utwory zamieszczone w Portalu w mediach społecznościowych.