DZIŚ JEST:   25   LISTOPADA   2017 r.

Św. Katarzyny, męczennicy
Bł. Marii Franciszki Siedliskiej
 
 
 
 

Pogański najazd na Polskę, czyli zapomniana historia okultyzmu niemieckich narodowych socjalistów

Pogański najazd na Polskę, czyli zapomniana historia okultyzmu niemieckich narodowych socjalistów
Nazistowski „chrzest” SS w Lebensborn. Bundesarchiv, Bild 146-1969-062A-58 / CC-BY-SA 3.0 [CC BY-SA 3.0 de (http://creativecommons.org/licenses/by-sa/3.0/de/deed.en)], via Wikimedia Commons

Narodowosocjalistyczna III Rzesza została stworzona przez Niemców i dla Niemców. To ten naród był materialnym beneficjentem rewolucyjnych zmian dokonywanych po dojściu do władzy przez ekipę Adolfa Hitlera i to Niemcy bogacili się na grabieżach wojennych. Jednak hitleryzm, budujący państwo na krzywdzie innych narodów, niósł za sobą liczne zagrożenia duchowe. Mowa nie tylko o udziale milionów ludzi w zbrodniczym systemie. Naziści, wbrew lewicowej propagandzie, nie byli chrześcijanami. Ludzie Hitlera propagowali antychrześcijański kult pogański i w takim obrządku „chrzcili” swoje – i nie tylko swoje – dzieci!

 

Chrześcijańskie miłosierdzie nijak nie pasowało do niemieckiego narodowego socjalizmu, ideologii przesiąkniętej nienawiścią w najczystszej postaci. Dlatego też czołowy ideolog hitleryzmu, fanatyczny poganin i przywódca SS Heinrich Himmler oraz jemu podobni zaczęli praktykować okultyzm.

 

Oparte na neopogańskich ideach krwi i ziemi (Blut und Boden) założenia nazistowskiego okultyzmu nie były jednak w Niemczech nowością. Już w XIX wieku wśród Niemców zaczęła kwitnąć romantyczna synteza pseudonaukowego rasizmu i rzekomo germańskiej duchowości. To między innymi z mitycznego przeciwstawienia dobrej wsi i złego miasta oraz dobrego Germanina i złego Żyda wyrósł później sukces NSDAP.

 

Zdaniem Himmlera najprawdziwszy Niemiec nie powinien chodzić do kościoła bądź zboru. Zamiast tego wszystkie uroczystości o charakterze religijno-rodzinnym, które dotąd odbywały się wedle chrześcijańskich rytów, powinny nabyć nowych, pogańskich cech. Taka jest geneza ślubów i „chrztów” SS.

 

Neopogańska ceremonia o znamionach inicjacyjnych nie miała nic wspólnego z chrześcijańskim chrztem. Dziecka nie owijano w białe ubranie, a w chustę z symbolami SS. Następnie maleństwo kładziono na „ołtarzu” nakrytym flagą III Rzeszy.

 

Prowadzący ceremonię SS-man, będący zwierzchnikiem ojca dziecka i pełniący funkcję swego rodzaju ojca chrzestnego, odczytywał formułkę dotyczącą niemieckiej krwi, ziemi, narodu i wodza oraz dotykał dziecko… sztyletem SS. Na koniec owej ceremonii potomek otrzymywał srebrne miskę i łyżkę oraz jedwabną chustkę – czytamy w serwisie ciekawostkihistoryczne.pl.

 

Portal opisuje losy Jensa-Jürgena Ventzkiego, autora książki „Cień ojca”. Syn okupacyjnego prezydenta Łodzi został „ochrzczony” w taki właśnie sposób. O owej ceremonii w swoim życiu dowiedział się kilkadziesiąt lat później. Rodzice – zadeklarowani naziści – po przegranej wojnie nie obnosili się z przeszłością. Ventzki dopiero w roku 1960 przyjął chrześcijański sakrament.

 

Nieznana jest dokładna skala zjawiska nazistowskich „chrztów”. Nie wiadomo ile osób przeszło przez życie bez świadomości, że w młodości nie otrzymali sakramentu „oblekającego w Chrystusa” (Ga 3, 27), a zamiast białej szaty symbolizującej czystość otrzymali w pierwszych dniach życia barwy SS i złożono ich na „ołtarzu” ze swastyką oraz innymi symbolami pogaństwa.

 

Ten los spotykał dzieci Niemców, jednak w ten sposób krzywdzono również naszych rodaków, jako dzieci na masową skalę porywanych i wywożonych do Niemiec, a później wychowywanych w tamtejszych rodzinach. Z kilkunastu tysięcy dzieci przeznaczonych do germanizacji na podstawie pseudonaukowych kryteriów antropologicznych po wojnie udało się sprowadzić do Polski tylko małą część. Rabunek dzieci był częścią Generalplan Ost. Generalny Plan Wschodni powstał pod kierunkiem okultysty Heinricha Himmlera.

 

 

Michał Wałach

 

 

ZOBACZ RÓWNIEŻ:


 

Wszyscy Niemcy wzbogacili się na Holokauście i II Wojnie Światowej! – zauważa niemiecki historyk

 


Ponad połowę ministrów sprawiedliwości RFN stanowili naziści. Skutki ich pracy są odczuwalne do dziś

 


Straszliwe plemię nazistów



Niemcy rozliczyli się z nazizmem? Fikcja! 


 

 

 

  


DATA: 2017-09-01 09:21
AUTOR: MICHAŁ WAŁACH
 
 
Podziel się:  
 
 
 
drukuj
 
 
 
DOBRY TEKST
0
 
 
 
Skomentuj arytukuł
Nick *:
Twoja opinia *:
wyślij opinie
Regulamin forum portalu PCh24.pl.
Kliknij aby przeczytać

Regulamin forum portalu PCh24.pl:

1) Na forum nie wolno umieszczać komentarzy które:

- promują zachowania dewiacyjne, sprzeczne z prawem naturalnym;

- obrażają wiarę katolicką i Kościół katolicki;

- zawierają wulgaryzmy (art. 3 Ustawy o języku polskim z dnia 7 października 1999r.);

- zawierają informacje obarczające niesprawdzonymi zarzutami inne osoby (art. 23 Kodeksu cywilnego);

- przyczyniają się do łamania praw autorskich (Ustawa o prawie autorskim i prawach pokrewnych z dnia 4 lutego 1994r.);

- zawierają linki i adresy do stron WWW, dane osobowe, teleadresowe lub adresy mailowe

- są reklamami lub spamem (nie mają nic wspólnego z komentowanym artykułem)

- są bezpośrednimi, brutalnymi atakami na interlokutorów lub nawołują do agresji wobec nich

- są niestosowne w kontekście informacji o śmierci osoby publicznej bądź prywatnej

- zawierają uwagi skierowane do redakcji PCh24.pl. (za te ostatnie jesteśmy bardzo wdzięczni, prosimy jednak o kontakt mailowy, tylko wówczas mamy bowiem pewność, że trafią one do osób odpowiedzialnych za treść serwisu).

2) Wszystkie komentarze naruszające pkt. 1 niniejszego Regulaminu będą usuwane przez moderatora

 

Komentarze

@ollek: jakie predyspozycje, taki kult :)
2 miesiące temu / r
 
Ten ,kult' to nic innego jak forma uznania dla ludzkich możliwości
2 miesiące temu / ollek
 
Tak, to jest prawda, natomiast dla "ludu", a raczej dla narodu niemieckiego już nie okultyzm, ale "pozytywne chrześcijaństwo" było. Czyli chrześcijaństwo oczyszczone z żydostwa, lecz z podkreśleniem bestialstwa, jakie żydostwo urządziło Chrystusowi. Dzięki temu Niemcy - chrześcijanie poparli Hitlera w wymierzeniu sprawiedliwości żydom. Niestety, pojawiło się wielu duchownych, którzy walczyli z tym - przeważnie o poglądach lewicowych i protestantów (pastorzy Karl Barth, Dietrich Bonhoeffer), z których wielu zawisło (jak Bonhoeffer).
2 miesiące temu / Wolnościowiec
 
Wszyscy ludzie są religijni, choć każdy "na miarę swoich możliwości". Dlatego czczą najdoskonalszą formę życia - wierzący np. Boga, niewierzący np. człowieka :)
2 miesiące temu / r
 
@r Od kiedy człowiek jest bogiem?? To, że jest najdoskonalszą formą życia, nie czyni go przedmiotem kultu.
2 miesiące temu / ollek
 
Kiedy biskupi polscy wzorem swoich poprzedników z okresu przedwojnia, odrzegnaja się od potwarzy Czarnej Madonny,rzuconej na Święty wizerunek Matki Bożej Jasnogórskiej,przez niemieckich pogańskich najeźdźców,a kontynuowanej,jakby z aprobata do dziś?.
2 miesiące temu / Stanislaw
 

 
Top Komentowane
 
1
1
1
1
1
 

Nie ma go na naszym portalu?
Napisz! Krótkie komentarze lub felietony - opublikujemy je na Pch24.pl
 
 
REKLAMA
 
 
Święta Rita
Ojciec Pio
Święty Maksymilian
Fatima - orędzie tragedii czy nadziei
Różaniec - ratunek dla świata
 
 

Copyright 2017 by
INSTYTUT EDUKACJI SPOŁECZNEJ I RELIGIJNEJ
IM. KS. PIOTRA SKARGI

 

Żaden utwór zamieszczony w Portalu pch24.pl (www.pch24.pl) nie może być powielany i rozpowszechniany lub dalej rozpowszechniany w jakikolwiek sposób na jakimkolwiek polu eksploatacji w jakiejkolwiek formie, włącznie z umieszczaniem w Internecie, bez zgody Fundacji Instytutu Edukacji Społecznej i Religijnej im. Ks. Piotra Skargi z siedzibą w Krakowie (Wydawca). Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części z naruszeniem prawa tzn. bez zgody Wydawcy jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.

Prośbę o zgodę należy kierować do Redakcji Portalu na adres [email protected] Zgoda udzielana jest w formie pisemnej lub elektronicznej.

Rozpowszechnianie utworów, po uzyskaniu zgody, możliwe jest tylko pod warunkiem podania bezpośrednio pod publikowanym utworem informacji o źródle pochodzenia (PCh24.pl) oraz odnośnika do strony źródłowej (link z atrybutem rel=”follow”). Zgoda nie obejmuje ilustracji do tekstów. Niniejsza klauzula nie dotyczy użytkowników Portalu, linkujących utwory zamieszczone w Portalu w mediach społecznościowych.