DZIŚ JEST:   24   PAŹDZIERNIKA   2017 r.

Św. Antoniego Marii Clareta
Bł. Jana Balickiego
 
 
 
 

Pan Jezus oczekuje od Polski całkowitego posłuszeństwa

Pan Jezus oczekuje od Polski całkowitego posłuszeństwa

„Polskę szczególnie umiłowałem, a jeżeli posłuszna będzie woli mojej, wywyższę ją w potędze i świętości. Z niej wyjdzie iskra, która przygotuje świat na ostateczne przyjście moje.” (Św. Faustyna Kowalska, "Dzienniczek", nr 1732). Jakże wspaniała i wzniosła jest zapowiedź Pana Jezusa wobec Jego planów co do przyszłości naszej ojczyzny! Jednak po bliższym zapoznaniu się z treścią obietnicy Naszego Zbawiciela dostrzeżemy, że nie jest ona jest ona bezwarunkowa – więcej, jest niezwykle zobowiązująca. Pan Jezus oczekuje bowiem od Polski i Polaków całkowitego posłuszeństwa wobec Jego woli.

 

Jak należy rozumieć to posłuszeństwo woli Chrystusa w wymiarze kraju lub narodu? Przede wszystkim, jako wierność w wypełnianiu Jego Przykazań w prawie, obyczajach, polityce, gospodarce, mediach, kulturze i całej sferze publicznej. Czy jednak tak się dzieje? Czy Polacy są wierni Bożym Przykazaniom i Jego woli? Może warto byłoby zrobić narodowy rachunek sumienia i zastanowić się, jakie grzechy na dobre utrwaliły się w życiu społecznym?

 

Bożkiem stało się łatwe i wygodne życie bez krzyża, które można osiągnąć jedynie poprzez zarabianie coraz więcej pieniędzy.


Bluźnierstwa i znieważanie Boga przez różnorakich artystów, którzy publicznie drą Biblię lub urządzającą uwłaczające religii wystawy. Wybór parlamentarzystów urągających publicznie Bogu i Kościołowi.

Handel i niekonieczna praca w niedziele i dni świąteczne.


Prawo o rzekomej ochronie dzieci przed przemocą w rodzinie uderzające w szacunek i zaufanie dla rodziców i dające możliwość odbierania urzędnikom dzieci bez wyroku sądu.


Prawo do dokonywania aborcji eugenicznej. Brak prawnego zakazu produkcji dzieci w probówkach zwanej eufemistycznie zapłodnieniem in vitro. Powszechny dostęp do środków ubezpłodniających i wczesnoporonnych. Jesteśmy na 209 miejscu z 222 krajów świata pod względem dzietności.

Rosnąca liczba rozwodów i związków cudzołożnych zwanych partnerskimi lub nieformalnymi. Rozpowszechnianie pornografii w mediach i reklamie. Promocja zboczeń i dążenie do ich legalizacji.

Coraz powszechniejszy model tzw. bezstresowego wychowania utrwalający w duszach dzieci i młodzieży postawy egoistyczne, hedonistyczne i anarchistyczne.


Nieuczciwość w pracy i działalności gospodarczej. Korupcja i oszustwa na małą i wielką skalę.

Bezkarność kłamstw, oszczerstw i gorszących treści w mediach po pretekstem ochrony wolności słowa.

Zazdrość, zawiść, wulgarność i chamstwo w relacjach międzyludzkich płynące ze skrajnego egoizmu. Oto grzechy i plagi moralne niszczące Polskę.


Niby wszyscy o nich wiedzą, ale prawie nikt nie chce ich publicznie napiętnować, a w szczególności ci, którzy są powołani do kształtowania ludzkich sumień według Bożych przykazań. A przecież napominanie grzeszących jest uczynkiem miłosierdzia co do duszy, jest wyrazem miłości bliźniego i troski o jego zbawienie. Zamiast narodowego rachunku sumienia próbujemy się utwierdzać w zadufaniu, że jesteśmy przecież najbardziej katolickim narodem na świecie, który dał Kościołowi wielkiego papieża i dokonał w historii tylu wspaniałych dzieł, a za nasze niepowodzenia są odpowiedzialni inni: złe państwa w sąsiedztwie Polski, światowa finansjera i spekulanci, masoneria, tajne służby, etc. Winni są wokół nas, ale my jesteśmy nieskalani. Dzięki tej powszechnej ślepocie na własne wady społeczne, nasi wrogowie skrzętnie wykorzystywali i wykorzystują wszystkie grzechy narodowe dla swoich niecnych celów

 

Skąd ta ślepota na grzechy? Przyczyn można by wskazać wiele od psychologicznych i społecznych po religijne. Szczególnie należałoby zwrócić uwagę na religijne źródło tej ślepoty, a mianowicie na fałszywe rozumienie Bożego miłosierdzia przy jednoczesnym zapominaniu o Bożej sprawiedliwości.


Coraz częściej mówiąc o tym, że trzeba pokutować za grzechy i poprawiać swoje życie, spotykam się ze stwierdzeniem, że Pan Bóg jest przecież miłosierny, więc i tak wybacza wszystkie grzechy. O zgrozo. Przecież to jest grzech przeciw Duchowi Świętemu. Człowiek grzeszy licząc zuchwale na miłosierdzie Boże.

Owszem każdy powinien ufać Bożemu miłosierdziu, że nawet najcięższe grzechy zostaną mu odpuszczone, ale gdy je szczerze wyznaje, żałuje za nie, postanawia się z nich poprawić oraz stara się za nie wynagrodzić Bogu i ludziom. Takie są warunki uzyskania miłosierdzia Bożego. Jednak obecnie w Polsce szerzy się fałszywe przekonanie, że miłosierdzie Boże jest bezwarunkowe i każdy z niego skorzysta w momencie śmierci bez względu na to jakie wiódł życie. Na poparcie tego grzesznego przekonania niektórzy „teologowie” szerzą błędne tezy o pustym piekle czy o tym, że nie jest ono wieczne i w końcu nawet diabeł będzie zbawiony.

Takie podejście jest szyderstwem z Bożego miłosierdzia i jeszcze większym szyderstwem z Jego sprawiedliwości, tak jakby przestał być sędzią sprawiedliwym, który za dobre wynagradza a za złe karze. Pomylono Boże miłosierdzie, które jest gotowością do wybaczenia skruszonemu grzesznikowi, z pobłażliwością wobec grzechów, która jest zwyczajnym bagatelizowaniem grzechu bez względu na chęć lub niechęć do poprawy grzesznika.


Bóg udziela swego miłosierdzia tym, którzy chcą z niego skorzystać, nie chce nikogo zbawiać na siłę. Jeżeli ktoś przez trwanie w grzechu odrzucił życie z Bogiem na tym świecie, to Bóg szanując jego wolność nie będzie go zmuszał do życia z Nim w wieczności. Życie człowieka jest czasem miłosierdzia, lecz moment śmierci to już czas sprawiedliwości i wtedy, ci którzy nie skorzystali z czasu miłosierdzia nie umkną sprawiedliwej karze na wieczność.

 

Niestety odrętwienie sumień u większości Polaków posunęło się tak daleko, że pomimo deklarowanego katolicyzmu żyją jakby Bóg nie istniał, a Jego Przykazania nie obowiązywały.

Jeszcze jest czas, aby nazwać grzechy osobiste i społeczne po imieniu, odwrócić się od nich i zacząć żyć po Bożemu, ale czy wystarczy woli i chęci?


Czy znów ma nas spaść kara w postaci zaborów i wojen, abyśmy musieli się opamiętać?

Otrzymaliśmy od Jezusa koronkę do Bożego Miłosierdzia przekazaną nam za pośrednictwem św. Faustyny. Możemy jeszcze ocalić siebie i ojczyznę od wiszących na horyzoncie historii katastrof, odmawiając tę prostą modlitwę w intencji opamiętania naszego narodu i przebudzenia sumień Polaków zanim będzie za późno.

 

Na tym zakręcie dziejowym warto przypomnieć słowa Ks. Piotra Skargi, który przed czterystu laty również starał się budzić zatwardziałe sumienia naszych rodaków: „Bójcie się wżdy tych pogróżek. Jać objawienia osobliwego Pana Boga o was  i o zgubie waszej nie mam. Ale poselstwo do was mam od Pana Boga i mam to poruczenie, abych wam złości wasze ukazował i pomstę na nie, jeśli ich nie oddalicie, opowiadał.”


 

Sławomir Olejniczak



Tekst jest fragmentem książki "Świadectwo Bożego Miłosierdzia"




DATA: 2015-04-16 08:14
AUTOR: SŁAWOMIR OLEJNICZAK
 
 
Podziel się:  
 
 
 
drukuj
 
 
 
DOBRY TEKST
0
 
 
 
Skomentuj arytukuł
Nick *:
Twoja opinia *:
wyślij opinie
Regulamin forum portalu PCh24.pl.
Kliknij aby przeczytać

Regulamin forum portalu PCh24.pl:

1) Na forum nie wolno umieszczać komentarzy które:

- promują zachowania dewiacyjne, sprzeczne z prawem naturalnym;

- obrażają wiarę katolicką i Kościół katolicki;

- zawierają wulgaryzmy (art. 3 Ustawy o języku polskim z dnia 7 października 1999r.);

- zawierają informacje obarczające niesprawdzonymi zarzutami inne osoby (art. 23 Kodeksu cywilnego);

- przyczyniają się do łamania praw autorskich (Ustawa o prawie autorskim i prawach pokrewnych z dnia 4 lutego 1994r.);

- zawierają linki i adresy do stron WWW, dane osobowe, teleadresowe lub adresy mailowe

- są reklamami lub spamem (nie mają nic wspólnego z komentowanym artykułem)

- są bezpośrednimi, brutalnymi atakami na interlokutorów lub nawołują do agresji wobec nich

- są niestosowne w kontekście informacji o śmierci osoby publicznej bądź prywatnej

- zawierają uwagi skierowane do redakcji PCh24.pl. (za te ostatnie jesteśmy bardzo wdzięczni, prosimy jednak o kontakt mailowy, tylko wówczas mamy bowiem pewność, że trafią one do osób odpowiedzialnych za treść serwisu).

2) Wszystkie komentarze naruszające pkt. 1 niniejszego Regulaminu będą usuwane przez moderatora

 

Komentarze

Bardzo dobry tekst. Oddaje przecież treść jednej z głównych prawd wiary, że Bóg jest sędzią sprawiedliwym, który za dobre uczynki wynagradza a za złe karze! Problem leży w tym, że tak naprawdę mało kto z nas ma w sobie ten fundament teologiczny wiary, którą wyznaje. Traktuje zatem wiarę a również pojęcie Miłosierdzia Bożego w sposob instrumentalny
ponad 2 lata temu / cogito
 
BOG ZYPLAC! WSZYSTKIE WASZE ARTYKULY SA ZAWSZE BARDZO WARTOSCIOWE. OPROCZ RZETELNEJ INFORMACJI, POGLEBIACIE WIARE NADZIEJE I MILOSC! NIECH BOG WAM TO WYNAGRODZI! pozdrawiam
4 miesiące temu / margreth
 
Jeśli wierzycie w te "objawienia " przeczytajcie wersety z "Dzienniczka":137;160,238;282;310;312;451;587;818;853;912;916;923;955;969;980;1061;1193;1230;1776;
5 miesięcy temu / Andrzej Kaminski
 
CZYTALEM TAKA KSIAZKE OJCIEC PIO JEST TO KSIAZKA O KATOLIKU KTUREMU PRZDZIWNA CHISTORIA SIE PRZYDARZYLA WLASNIE NA TEMAT JEZUSA AUTOR CZESTO ZWRACA UWAGE NA ZACHOWANIE SIE POSTACI W TEJ KSIAZCE NA WYKSZTALCENIE NA CECHY DODATNIE I UJEMNE I JEZUSA NAWET OPICUJE ROZNEGO RODZAJU POSTACIE WRAZ Z JEZUSEM TAK JAK BY MIAL USTOSUNKOWAC GO DO OBECNEJ POLSKI CZY INNYCH KRAJOW WYRAZNIE TLUMACZY SYMBOL STYGMATOW I OBRZEZANIA JEZUSA DAJE DO SWIADOMOSCI ZE PROWADZI CZYSTA GRE BIBLIJNA I WIERZY W CZYSTE WYRAZNIE MUWI ZE POTEPIA TAKA RACJE BYTU.
ponad 1 rok temu / wolnosc
 
a ja oczekuję od wałęsy moich 100 milionów!!!!
ponad 1 rok temu / nieposłuszny
 
NN czyżby nowe wcielenie Kazimierza S masz zbieżne wypowiedzi.
ponad 1 rok temu / Tomasz
 


 
Top Komentowane
 
1
1
1
1
1
 

Nie ma go na naszym portalu?
Napisz! Krótkie komentarze lub felietony - opublikujemy je na Pch24.pl
 
 
REKLAMA
 
 
Święta Rita
Ojciec Pio
Święty Maksymilian
Fatima - orędzie tragedii czy nadziei
Różaniec - ratunek dla świata
 
 

Żaden utwór zamieszczony w Portalu pch24.pl (www.pch24.pl) nie może być powielany i rozpowszechniany lub dalej rozpowszechniany w jakikolwiek sposób na jakimkolwiek polu eksploatacji w jakiejkolwiek formie, włącznie z umieszczaniem w Internecie, bez zgody Fundacji Instytutu Edukacji Społecznej i Religijnej im. Ks. Piotra Skargi z siedzibą w Krakowie (Wydawca). Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części z naruszeniem prawa tzn. bez zgody Wydawcy jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.

Prośbę o zgodę należy kierować do Redakcji Portalu na adres [email protected] Zgoda udzielana jest w formie pisemnej lub elektronicznej.

Rozpowszechnianie utworów, po uzyskaniu zgody, możliwe jest tylko pod warunkiem podania bezpośrednio pod publikowanym utworem informacji o źródle pochodzenia (PCh24.pl) oraz odnośnika do strony źródłowej (link z atrybutem rel=”follow”). Zgoda nie obejmuje ilustracji do tekstów. Niniejsza klauzula nie dotyczy użytkowników Portalu, linkujących utwory zamieszczone w Portalu w mediach społecznościowych.

 

Copyright 2017 by
INSTYTUT EDUKACJI SPOŁECZNEJ I RELIGIJNEJ
IM. KS. PIOTRA SKARGI