Kardynał Caffarra: "Dubia" nie są przyczyną, lecz skutkiem podziału w Kościele

Tylko ślepy może zaprzeczyć, że powstało wielkie zamieszanie, niepewność i brak poczucia bezpieczeństwa w Kościele – powiedział włoski kardynał Carlo Caffarra, emerytowany arcybiskup Bolonii i jeden z czterech kardynałów – autorów pytań do Franciszka.
„Dubia” sformułowane w reakcji na dwuznaczności zawarte w adhortacji „Amoris Laetitia” wciąż czekają na papieską odpowiedź. Wątpliwości dotyczą udzielania Komunii świętej rozwodnikom żyjącym w ponownych związkach. Czterej autorzy wskazują między innymi na pochodzący z 1981 roku dokument „Familiaris consortio”, w którym Jan Paweł II wyraźnie stwierdził, iż do Stołu Pańskiego mogą w niektórych przypadkach przystępować rozwodnicy, pod bezwzględnym warunkiem powstrzymywania się od współżycia seksualnego z nowymi towarzyszami życia.
Tymczasem obecnie kolejne diecezje otwierają się na udzielanie sakramentów rozwodnikom bez jednoznacznego wymogu zachowania wstrzemięźliwości płciowej. Wcześniej możliwość taką dopuścili biskupi niemieccy, ostatnio zaś diecezja rzymska i hierarchowie z Malty.
Kardynał Caffarra jednoznacznie wskazał na źródło zamętu panującego dziś w Kościele. „Jest to spowodowane przez niektóre akapity w Amoris Laetitia” – powiedział.
„W ciągu ostatnich miesięcy, w niektórych bardzo podstawowych kwestiach dotyczących sakramentów, takich jak małżeństwo, spowiedź i Eucharystia, a także życia chrześcijańskiego w ogóle, biskupi wypowiadali całkowicie przeciwstawne twierdzenia” – zwrócił uwagę hierarcha w sobotnim wywiadzie dla włoskiej gazety „Il Foglio”.
Kardynał podkreślił, iż zwrócenie się w tej sprawie do papieża – najpierw dyskretnie, a następnie, wobec braku odpowiedzi, także publicznie – było jedynym sposobem powstrzymania chaosu.
Były metropolita boloński nazwał „fałszywym i oszczerczym” określanie listu czterech kardynałów jako aktu nielojalności wobec Namiestnika Chrystusowego.
„Podział, który już istnieje w Kościele jest przyczyną tego listu, a nie jego efektem” – powiedział.
„Mówimy o bardzo poważnych kwestiach dotyczących życia Kościoła, a także zbawienia wiecznego wiernych” – zwrócił uwagę kardynał Caffarra. „Kościół, który nie przywiązuje większej wagi do doktryny, nie jest bardziej duszpasterski, lecz jest mniej świadomy” – uznał.
Źródło: cruxnow.com
RoM






