DZISIAJ JEST
NIEDZIELA 24 WRZEŚNIA
Św. Gerarda, męczennika
Bł. Hermana Kaleki
Św. Gerarda, męczennika
Bł. Hermana Kaleki
XXV Niedziela zwykła
Imieniny obchodzą:
Gerard, Teodor
 
 
PRAWA STRONA INTERNETU
wyszukiwarka
 
 
 
 
 

Grzegorz Kucharczyk

Jak przetrwać w „chorym świecie”? Radzi Pius XI

Data publikacji: 2017-03-22 07:00
Data aktualizacji: 2017-03-23 10:14:00
Jak przetrwać w „chorym świecie”? Radzi Pius XI
Fot. Watykan

Osiemdziesiąt lat temu powstały dwa wielkie dzieła katolickiej nauki społecznej będące wielkim potępieniem bezbożnych i ludobójczych ideologii oraz ustrojów totalitarnych, a jednocześnie pozostające wielką apologią katolickiej doktryny społecznej oraz prawa naturalnego. Aktualne po dziś dzień.

 

W marcu przypada osiemdziesiąta rocznica opublikowania dwóch encyklik papieża Piusa XI – przeciw niemieckiemu narodowemu socjalizmowi („Mit brennender Sorge” z 14 marca 1937) oraz przeciw bezbożnemu komunizmowi (tak dosłownie) – „Divini Redemptoris” z 19 marca 1937 roku. Pisałem już na ten temat na łamach magazynu „Polonia Christiana”. Tutaj chciałbym odnieść się do innego kontekstu związanego z tymi dokumentami, czyli ich aktualności dla nas, żyjących w epoce gorączkowych prac – w samym Watykanie i w zaprzyjaźnionych episkopatach – nad wypracowaniem „nowego paradygmatu Kościoła”, a raczej paradygmatu nowego Kościoła. Co aktualnego po osiemdziesięciu latach mówi do nas Pius XI? Jaka nauka płynie z antytotalitarnych dokumentów w epoce, gdy niektórzy kardynałowie stwierdzają, że „wymogi duszpasterskie” są ważniejsze niż „czystość doktryny”, a to ostatnie słowo ma się odtąd kojarzyć z „bezdusznym rygoryzmem”, który nie dostrzega, że „życie ludzkie jest o wiele bardziej skomplikowane aniżeli formułki prawne”?

 

Warto więc przyjrzeć się środkom zaradczym, o których mówi Pius XI w kontekście walki z ideologiami i ustrojami totalitarnymi. W encyklice „Mit brennender Sorge” wskazuje więc Ojciec Święty, że najskuteczniejszym remedium jest życie zgodne z wiarą, czyli z przekazem wiary ujętym w doktrynie (nauce) Kościoła. Pisał w tym dokumencie o konieczności (zarówno dla kapłanów, jak i osób świeckich), „by życie uzgodnić z wiarą w myśl tego, czego wymaga prawo Boże i co Kościół bezustannie podkreśla”. „I dzisiaj znowu powtarzamy z całą powagą: nie wystarczy być zaliczonym do Kościoła Chrystusowego; trzeba być żywym członkiem tego Kościoła w duchu i w prawdzie. A takimi członkami Kościoła są tylko ci, którzy w niewinności albo w szczerej, rzeczywistej pokucie są w łasce u Pana i żyją nieustannie w obecności Bożej. Jeżeli Apostoł narodów, „naczynie wybrane”, karcił swe ciało i umartwiał, by snać innych nauczając, sam nie został odrzucony (1 Kor 9, 27), czyż wobec tego dla tych, którym powierzone jest podtrzymanie i rozszerzanie Królestwa Bożego, może istnieć inna droga, jak droga najściślejszego zespolenia apostolstwa z własnym uświęceniem? […] Chrześcijaństwo wchodzące w siebie we wszystkich swych członkach, odrzucające czystą zewnętrzność i wszelkie zeświecczenie, zachowujące rzeczywiście przykazania Boskie i kościelne, praktykujące miłość Boga i czynną miłość bliźniego, będzie mogło i musiało być wzorem i przewodnikiem dla świata chorego w najgłębszych swych podstawach i szukającego oparcia i kierunku; inaczej nastąpi straszne nieszczęście i upadek, przechodzący wszelkie wyobrażenie” (MBS, 24).

 

„Świat chory w najgłębszych swych podstawach”

Jakże profetycznie brzmią dzisiaj słowa Piusa XI skierowane do kapłanów w Niemczech i przestrzegające ich przed fałszywie pojętą „miłością pełną litości”: „Ta miłość pełna zrozumienia i litości ku błądzącym, a nawet ku szydercom, nie oznacza i nie może oznaczać rezygnacji z głoszenia prawdy, z ukazywania jej wartości, z jej obrony, a ni też z jej zastosowania w życiu na odcinku wam powierzonym. Najpierwszym i najoczywistszym darem, jaki kapłan może złożyć ludziom, jest służenie prawdzie i to całej prawdzie, wykrywanie błędu i walka z nim, obojętnie w jakiej formie błąd ten się pojawia” (MBS, 54).

 

Dzisiaj z ust protagonistów „nowego paradygmatu Kościoła” słyszymy, że raczej należy obniżać poprzeczkę wymagań moralnych. Raczej należy tropić i piętnować „rygorystów” („współczesnych faryzeuszów”, „ludzi o zamkniętym sercu” – jak głoszą miłosierni i otwarci na wszystko zwolennicy „nowego paradygmatu”), aniżeli dewiacyjne zachowania. Wyrzeczenia – jak w przypadku powstrzymania się od współżycia płciowego w tzw. związkach niesakramentalnych – przez tych samych uczestników „słuchającego Magisterium” zbywane są jako jakaś infantylna niedzisiejszość. Tymczasem Pius XI przypominał, mobilizując Kościół w Niemczech (jakże profetyczny adresat!) do oporu przeciw narodowemu socjalizmowi, że „wszelka prawdziwa i trwałą reforma zawsze miała swe ostateczne źródło w świętości, wychodziła od ludzi pałających i pędzonych miłością ku Bogu i bliźnim. Wspaniałomyślni, gotowi posłuchać każdego wezwania Bożego i spełnić je najpierw w swym życiu, a przy tym pokorni i pewni swego powołania, stali się luminarzami i odnowicielami swego czasu. Gdzie gorliwość reformatorska nie zrodziła się z czystej intencji, lecz była wyrazem i wybuchem gwałtownych namiętności, tam zamiast światła wprowadzała zamieszanie, zamiast budować niszczyła i nierzadko stała się źródłem błędów, które były bardziej zgubne niż szkody, jakie rzeczywiście lub pozornie chciano naprawić” (MBS, 25).

 

Jakże aktualne są te słowa właśnie teraz, gdy każe się nam świętować jubileusz protestanckiej reformacji i gdy z ust niektórych wpływowych kardynałów (W. Kasper), ba, z ust samego papieża słyszymy, że „Luter chciał dobrze”. W ramach więc jubileuszowych rozważań nad „zasługami” reformacji przytoczmy i te słowa Piusa XI z jego antyhitlerowskiej encykliki, który piętnując „miraż narodowego kościoła niemieckiego”, przypominał, że „historia innych kościołów narodowych, ich martwota duchowa, ich skrępowanie i ucisk przez władze świeckie, wskazują na beznadziejną bezpłodność, jakiej ulega z konieczności każda latorośl oddzielająca się od żywego szczepu winnego Kościoła” (MBS, 28).

 

Święte obowiązki biskupów

Na zakończenie przypomnijmy sobie słowa Piusa XI, które choć kierowane do niemieckiego Kościoła (a konkretnie do niemieckich biskupów) jakże wymowne są także dla nas, gdy obserwujemy (w większości tylko obserwujemy) jak grasuje po naszych miastach powszechny teatr bluźnierstwa. Osiemdziesiąt lat temu Następca św. Piotra przypominał, że biskupi Kościoła Chrystusowego „muszą czuwać” i jest ich „świętym obowiązkiem pasterskim uczynić wszystko, co możliwe […] aby prawa Majestatu Bożego, Imię i słowo Boże nie były bezczeszczone, aby umilkły bluźnierstwa przeciwko Bogu – w słowie, w piśmie i w obrazach, na razie liczne jak piasek nad morzem” (MBS, 16).

 

W duchu tzw. hermeneutyki ciągłości, czyli obowiązującego po Vaticanum II jeszcze silniejszego wezwania do ludzi świeckich, by uczestniczyli w życiu Kościoła, należy te słowa odbierać dzisiaj jako skierowane do nas wszystkich. Podobnie jak przypomnienie w obliczu agresji wrogów Krzyża, czy to bluźnierców z teatralnych desek, czy – jak w przypadku epoki, w której rzeczone encykliki powstawały – bluźnierców w czerwonych lub brunatnych koszulach, że „Krzyż Chrystusowy jest nadal dla chrześcijanina świętym znakiem zbawienia, sztandarem moralnej wielkości, choćby nawet samo i imię stało się dla wielu głupstwem i zgorszeniem (1 Kor 1, 23). W cieniu jego żyjemy, całując go umieramy. Ma on stać na naszym grobie i głosić naszą wiarę, ma świadczyć o naszej nadziei skierowanej ku światłości wiekuistej” (MBS, 34). Ave Crux, spes unica!

 


Grzegorz Kucharczyk





 
baner
 
 
 
 
 
drukuj
 
 
 
POLECANE FILMY

KOMENTARZE
Nick *:
 k
Twoja opinia *:
 
wyślij opinie

Regulamin forum portalu PCh24.pl:

1) Na forum nie wolno umieszczać komentarzy które:

- promują zachowania dewiacyjne, sprzeczne z prawem naturalnym;

- obrażają wiarę katolicką i Kościół katolicki;

- zawierają wulgaryzmy (art. 3 Ustawy o języku polskim z dnia 7 października 1999r.);

- zawierają informacje obarczające niesprawdzonymi zarzutami inne osoby (art. 23 Kodeksu cywilnego);

- przyczyniają się do łamania praw autorskich (Ustawa o prawie autorskim i prawach pokrewnych z dnia 4 lutego 1994r.);

- zawierają linki i adresy do stron WWW, dane osobowe, teleadresowe lub adresy mailowe

- są reklamami lub spamem (nie mają nic wspólnego z komentowanym artykułem)

- są bezpośrednimi, brutalnymi atakami na interlokutorów lub nawołują do agresji wobec nich

- są niestosowne w kontekście informacji o śmierci osoby publicznej bądź prywatnej

- zawierają uwagi skierowane do redakcji PCh24.pl. (za te ostatnie jesteśmy bardzo wdzięczni, prosimy jednak o kontakt mailowy, tylko wówczas mamy bowiem pewność, że trafią one do osób odpowiedzialnych za treść serwisu).

2) Wszystkie komentarze naruszające pkt. 1 niniejszego Regulaminu będą usuwane przez moderatora

..
Tomasz
NN Została potępiona zbrodnicza ideologia marksistowska.oraz niemiecki narodowy-socjalizm czerpiący z ideologi marksistowskiej gdzie walkę klas na walkę ras,
ks. Philip Krol
Godny pochwaly artykul i dobre cytaty ale w orginale punkt 24 i 25 mowi calkowicie o czyms innym: o grzechu. Encyklika nie posiada punktu 54, bo calosc dokumentu konczy sie na nr. 43., skad pochodza cytaty, ktore sa godne uzywania le ich zrodlo jest nie prawdziwe.
NN
Tak oczywiście,nikt nie kwestionuje,że to prawda historyczna.Jeśli chodzi o encyklikę.Tylko chodzi o to czy ta Encyklika miała jakiś znaczący wpływ na przemiany dziejowe.Żeby obecnie obchodzić publicznie jubileusze jako dziejowe zdarzenie w przemianach społecznych czy politycznych.Były to tylko słowa papieża do wiernych,jako ocena występujących działań ,nieuniknionych i wymuszonych na społeczeństwie Europy,przez ludzi,ludziom.
Tomasz
NN to nie sensacja a prawda Historyczna.
NN
Tomaszu,po co się dręczysz cudzymi kłopotami i tu je obwieszczasz.Sensacji nie głoś!Z emocji zapomniałeś nawet o encyklice papieskiej,którą zajął się profesor historii.I przypomniał ją w podniosłym tonie,jako zdarzenie historyczne.Z apelem do wiernych Kościoła co powinni czynić współcześnie.Dla przypomnienia przeczytaj ją.Ile trudu umysłowego włożył papież,mniemając że zmieni kierunek działania ludzi,którzy już wcześniej wyznaczyli przemyślany przez sobie kierunek,przemian historycznych w Europie i do niego z przekonaniem dostosowywali ludzi i narzędzia materialne.To są rzeczy utrwalone w historii świata.Ich nie wymaże się żadnymi tu dywagacjami.Papieska encyklika to był tylko wcale nieznaczący epizod.A tu o niej zapomniano.Tylko jak zwykle buszują,oceniający innych,w STYLU?!
Tomasz
NN Rosja Bolszewicka miała marnej jakości sprzęt wojskowy .Rosja bolszewicka nie miała dostatecznej ilości żywności sprowadzali m i n z PRL koloni Rosji Sowieckiej pod zarządem PZPR kolaborantów bolszewików.
NN
(doNN)trochę więcej wiedzy historycznej.Dlaczego ZSRR zwyciężał.Dostawy sprzętu wojskowego i żywności(Murmańsk).ZSRR dostarczył siły żywej.Ale tu przecież chodzi o wpływ papieskich encyklik na zmiany ustrojowe i ideologiczne w Europie.Piszcie na temat,a nie różne "wycieczki osobiste".
agricola
Istnieje poważny dysonans między nauką katolicką a katolicką nauką społeczną. Jaki? Doskonale widoczny na przykładzie Przykazania "Nie kradnij". "Nie kradnij" w wykładni nauki katolickiej dotyczy każdej sfery działalności każdego człowieka i znaczy dosłownie "nie kradnij". W katolickiej nauce społecznej najwyraźniej dotyczy już tylko i wyłącznie sfery prywatnej w relacji Kowalskiego z Nowakiem. Inne tzw."wyższe" formy złodziejstwa są już dopuszczalne. Rabunek na poziomie Państwa jakoś nikogo specjalnie nie gorszy mimo ogólnych utyskiwań na jego uciążliwość. Tzw. "katolicy" chętnie biorą dotacje, nie wstydzi ich posada "mianowanego bandyty" w administracji "państwowej". Bez skrupułów wykorzystują swoje posadki do prześladowania bliźnich i prywaty - nie raz słyszałem: a ty inaczej byś robił na takim stanowisku? Niewielu oburza przymusowe wywłaszczenie na tzw. cele społeczne. Mało kto ustawowe ograniczenia w używaniu Prawa Własności skojarzy z kradzieżą zuchwałą.
Andrzej Kaminski
Wtedy i dzisiaj rządzi masoneria!
do NN
Fakty pokazały,że potępienie praktyk NN wcale nie przyniosło efektu.Dalej gada głupoty. Hitlerowski socjalizm nie został pokonany tylko siłą wielu państw,skoro te same państwa w pierwszych latach wojny przegrywały. Dopiero inne zło, agresywna ideologia komunistyczna, dążąca do panowania jednej klasy nad innymi, go zastąpiła.W Polsce nie było zamiany ideologicznej w porównaniu z socjalizmem hitlerowskim,był system ideologiczny,szczegółowo dopracowany w ZSRR dalej mordujący Polaków. Naoczny i brutalny przykład,jak można głosić wzniosłe kierunkowe hasła wykorzystane do zbrodniczych celów, stosuje tu od dawna NN. Gdyby znalazł logiczny sposób i był odpowiednim realizatorem skutecznego realizowania niehumanitarnych działań zniewalających ludzi,chętnie by je katolikom narzucił,z naturalnym lub przymuszonym entuzjazmem.Nawet tylko dla osobistej satysfakcji NN.To są przykłady jak NN został umiejętnie sterowany i uwiedziony.
Tomasz
NN nie Faszyzm tylko Niemiecki Narodowy-Socjalizm czerpiący ze zbrodniczej ideologii marksistowskiej faszyzm to był wynalazek Włoch.Komunizm to też zbrodniczy [pochłoną więcej istnień ludzkich od Narodowego -Socjalizmu] system czerpiący z ideologii marksistowskiej walka Klas .W Narodowym Socjalizmie walkę klas zamieniono na walkę ras.Natomiast w nowej odsłonie ideologii marksistowskiej marksizmie kulturowym walka klas została zamieniona na walkę płci.
NN
Fakty pokazały,że potępienie wcale nie przyniosło efektu.Agresywny faszyzm hitlerowski został pokonany ogromną siłą wielu państw,nie papieskimi potępieniami.W Niemczech hitlerowskich nie było walki klas.Tam komunizm był zwalczany.To była agresywna ideologia nazistowska dążąca do panowania jednego narodu nad innymi.Nie było zamiany ideologicznej,był własny system ideologiczny,szczegółowo dopracowany.W ZSRR,tam hasła komunistyczne były sztandarem pod którego zasłoną realizowano własne cele zniewalania społeczeństwa.To był naoczny i brutalny przykład,jak można wzniosłe kierunkowe hasła wykorzystać do zbrodniczych celów,gdy się wymyśli logiczny sposób i znajdzie odpowiednich realizatorów skutecznego realizowania niehumanitarnych działań zniewalających ludzi,każdej profesji do czynów narzuconych przez władzę,ze sztucznym i przymuszonym entuzjazmem.Nawet tylko dla osobistej satysfakcji uzurpatora.To są przykłady jak społeczeństwa mogą być umiejętnie sterowane i uwodzone.
do NN
Hipokryta NN jak zwykle udziela rad do których sam nie potrafi się zastosować. Bo po co takie wywody NN o encyklikach papieskich? Krytyka NN wcale nie ma żadnego znaczenia.Tylko dla własnej satysfakcji NN tutaj się produkuje, i nie widzi tego problemu. Czy robi to dla pocieszenia siebie,nic po za tym?
Tomasz
NN Zbrodnicze ideologia marksistowska została Potępiona Przez Papieża Piusa XI w Encyklice "O Bezbożnym komuniźmie " oraz w Encyklice M B S potępił nardowy-socjalizm to była też ideologia marksistowska gdzie walkę klas zamieniono na walkę ras.
tradycja
"Wyrzeczenia ? jak w przypadku powstrzymania się od współżycia płciowego w tzw. związkach niesakramentalnych..." ---- Czy słowo "wyrzeczenie" jest tu adekwatne? Chyba nie. Jeśli ktoś ma sakramentalnego małżonka i nie cudzołoży z innym partnerem to nie jest to żadne "wyrzeczenie", tylko zwykłe dotrzymywanie zobowiązań ślubnych i respektowanie VI przykazania. Każdy katolik jest do tego zobowiązany.
NN
Po co takie wywody o papieskich potępieniach ustrojów ideologicznych,które budowały państwa według zaborczej idei panowania nad innymi narodami.Te potępienia wcale nie miały żadnego znaczenia.Tylko dla własnej satysfakcji,że papież tej widzi problem,dla pocieszenia wiernych,nic po za tym.Potrzebna,do usunięcia jednego zaborcy, była siła przewyższające jego siłę militarną,a drugi ustąpił ze zmęczenia.A każdy papież ma swoją wizję kierowanie nawą Kościoła.
DNA
Ale negowanie Chrystusa też jest antysemityzmem.
Wojciech
Hm zastanawia mnie fakt dlaczego co Papież to inna wizja świata i dlaczego np. obecny papież podważa decyzje byłych Tak naprawdę Katolik tylko katolik a nie laurka katolika nie wie co robic kogo słuchać Z jednej strony wierność Papieżowi Z drugiej małe wątpliwości w poprawność decyzji obecnego Papieża
hugon de payns
Pamiętajmy że krzyż to także symbol antysemityzmu dla Żydów. Dopóki rząd sterowany jest z loży, wszystko co przedsoborowi papieże pisali, jest na tyle niewykonalne że aż nieaktualne
..
 
..
..
INFORMUJ
Wiesz o ważnym wydarzeniu?
Nie ma go na naszym portalu? Napisz! Krótkie komentarze lub felietony - opublikujemy je na Pch24.pl
 
..
 
...

Copyright 2017 by
INSTYTUT EDUKACJI SPOŁECZNEJ I RELIGIJNEJ
IM. KS. PIOTRA SKARGI

Żaden utwór zamieszczony w Portalu pch24.pl (www.pch24.pl) nie może być powielany i rozpowszechniany lub dalej rozpowszechniany w jakikolwiek sposób na jakimkolwiek polu eksploatacji w jakiejkolwiek formie, włącznie z umieszczaniem w Internecie, bez zgody Fundacji Instytutu Edukacji Społecznej i Religijnej im. Ks. Piotra Skargi z siedzibą w Krakowie (Wydawca). Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części z naruszeniem prawa tzn. bez zgody Wydawcy jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.

Prośbę o zgodę należy kierować do Redakcji Portalu na adres [email protected] Zgoda udzielana jest w formie pisemnej lub elektronicznej.

Rozpowszechnianie utworów, po uzyskaniu zgody, możliwe jest tylko pod warunkiem podania bezpośrednio pod publikowanym utworem informacji o źródle pochodzenia (PCh24.pl) oraz odnośnika do strony źródłowej (link z atrybutem rel=”follow”). Zgoda nie obejmuje ilustracji do tekstów. Niniejsza klauzula nie dotyczy użytkowników Portalu, linkujących utwory zamieszczone w Portalu w mediach społecznościowych.