DZIŚ JEST:   23   LISTOPADA   2017 r.


Św. Kolumbana Młodszego
Św. Klemensa I, papieża
 
 
 
 

„Ewangelia sukcesu, szczęścia i dobrobytu”. Tak protestantyzuje się chrześcijaństwo

„Ewangelia sukcesu, szczęścia i dobrobytu”. Tak protestantyzuje się chrześcijaństwo
Krystian Maj/FORUM

W Afryce czy Ameryce Południowej bardzo często parafie katolickie nie wytrzymują „konkurencji” ze wspólnotami pentekostalnymi, które rodzą się jak grzyby po deszczu. Żeby nie tracić wiernych, katolicy przyjmują zielonoświątkowe, bardzo skuteczne metody ewangelizacji. Mamy obecnie 45 tysięcy różnych chrześcijańskich „kościołów” i związków wyznaniowych – w znakomitej większości zielonoświątkowych. Co 10 godzin jest zakładany na świecie nowy „kościół” mówi ks. dr hab. Andrzej Kobyliński, filozof, wykładowca, pracownik Instytutu Filozofii Uniwersytetu Kardynała Stefana Wyszyńskiego w Warszawie.

 

Omdlenia, drgawki i konwulsje, spazmatyczny śmiech, trans, hipnoza – to reakcje, które można zaobserwować podczas odprawianych w naszych świątyniach nabożeństw charyzmatycznych. Co mówi Kościół katolicki o takich obrzędach?

Od kilku lat są one naturalną częścią krajobrazu religijnego w Polsce. Można jest spotkać praktycznie wszędzie: w kościołach parafialnych, w sanktuariach maryjnych, w duszpasterstwie akademickim itd. W marcu 2016 r. media ogólnopolskie informowały o rekolekcjach szkolnych w Lesznie. Zostały one zorganizowane dla sześciu szkół, żeby uczcić 1050. rocznicę chrztu Polski. Wzięło w nich udział około siedmiuset dzieci. W trakcie nabożeństw niektóre dzieci padały na ziemię, trzęsły się, krzyczały, traciły przytomność. Tym dziwnym praktykom towarzyszyli księża i nauczyciele. Do dzisiaj nie spotkałem żadnej oceny, wyrażonej z perspektywy teologii katolickiej, która zwracałaby uwagę na jakąkolwiek niestosowność rekolekcji wielkopostnych w Lesznie. Wprost przeciwnie – w wielu wypowiedziach podkreślano katolicki charakter tego rodzaju nabożeństw. Nowe formy religijności, zapożyczone z innych kościołów chrześcijańskich, są już stałym elementem naszej polskiej pobożności.

 

Warto w tym miejscu zaznaczyć, że w 2000 roku watykańska Kongregacja Nauki Wiary wydała

dokument, który w bardzo precyzyjny sposób określa, w jaki sposób powinny być prowadzone w Kościele katolickim Msze święte z modlitwą o uzdrowienie i jak należy postępować z osobami, które czują, że podczas tych spotkań zostały uzdrowione. Muszę z przykrością stwierdzić, że ta instrukcja jest pośród duchowieństwa i świeckich bardzo słabo znana, nie mówiąc już o wcielaniu jej w życie.

 

Dlaczego pobożność wielu katolickich grup modlitewnych coraz bardziej przypomina spotkania charyzmatyczne wspólnot protestanckich?

Żyjemy w epoce globalizacji. Cały świat staje się wielką globalną wioską. Procesowi globalizacji podlegają także religie. Z jednej strony następuje wymieszanie elementów pochodzących z różnych kultur i religii, z drugiej – dokonuje się podział i fragmentaryzacja w obrębie struktur organizacyjnych. W ramach chrześcijaństwa świadczy o tym proces pentekostalizacji czyli „uzielonoświątkowienia”.

 

Czym jest pentekostalizacja?

To ogólnoświatowy proces powstawania nowych wspólnot zielonoświątkowych oraz przekształcanie wielu innych kościołów chrześcijańskich w jedną uniwersalną odmianę chrześcijaństwa charyzmatycznego w wymiarze globalnym. W wyniku tego procesu – szczególnie w Afryce, Azji czy Ameryce Południowej – rodzą się nowe wspólnoty, związki wyznaniowe lub sekty o charakterze charyzmatycznym i zielonoświątkowym. Proces głębokiej transformacji na poziomie głoszonej doktryny czy praktykowanych form życia religijnego dokonuje się także wewnątrz wielu tradycyjnych kościołów chrześcijańskich.

 

Skąd bierze się tak gwałtowna ekspansja – w skali całego świata – religijności zielonoświątkowej?

Rozwój jest rzeczywiście szalony. Statystyki mogą przyprawić o zawrót głowy. Ruch zielonoświątkowy narodził się w Stanach Zjednoczonych w 1901 roku. Po stu latach rozwoju wspólnoty zielonoświątkowe na świecie liczyły 100 milionów wyznawców. Gwałtowny rozwój nastąpił w ostatnich kilkunastu latach. Obecnie szacuje się, że mamy już 700-800 milionów chrześcijan zielonoświątkowych, a w 2025 roku będzie to już miliard. Gdy chodzi o rzeczywiste praktykowanie religii, a nie tylko formalną przynależność kościelną, już dzisiaj zielonoświątkowcy są największym wyznaniem chrześcijańskim. Co więcej, z roku na rok ich przewaga będzie rosnąć.

 

Dlaczego?

Główną przyczyną jest niezwykła atrakcyjność nowych form religijności. Propozycja ruchu pentekostalnego nawiązuje do podstawowych potrzeb człowieka: zdrowia, przebaczenia, szczęścia, spełnienia, uzdrowienia. Bardzo ważnym elementem tej nowej religijności stała się amerykańska Ewangelia sukcesu (Prosperity Gospel) czy Ewangelia zdrowia i dobrobytu (Health and Wealth Gospel). Mówią one, że zdrowie i powodzenie materialne są wyrazem Bożego błogosławieństwa. W 2025 roku najwięcej chrześcijan będzie mieszkać w Chinach. Będą to w znakomitej większości chrześcijanie zielonoświątkowi, których nauczanie o sukcesie życiowym doskonale koresponduje ze współczesną mentalnością społeczeństwa chińskiego.

 

Z jakich przyczyn Kościół katolicki – mam na myśli zarówno duchownych, jak i świeckich – okazuje się tak mało odporny na nadużycia doktrynalne i liturgiczne czerpane pełnymi garściami, choć nie zawsze wprost, od chrześcijan zielonoświątkowych?

To zależy od regionu świata. W Afryce czy Ameryce Południowej bardzo często parafie katolickie nie wytrzymują „konkurencji” ze wspólnotami pentekostalnymi, które rodzą się jak grzyby po deszczu. Żeby nie tracić wiernych, katolicy przyjmują zielonoświątkowe metody ewangelizacji, które są bardzo skuteczne. Według badań Gordon-Conwell Theological Seminary w Bostonie, mamy obecnie 45 tysięcy różnych chrześcijańskich „kościołów” i związków wyznaniowych – w znakomitej większości zielonoświątkowych. Co 10 godzin jest zakładany na świecie nowy „kościół”. Do niedawna Brazylia była prawie całkowicie katolicka. Dzisiaj katolicy brazylijscy stanowią już tylko 60 procent mieszkańców. Niedługo największym wyznaniem religijnym staną się w tym kraju chrześcijanie zielonoświątkowi.

W 2017 roku upłynie 500 lat od narodzin Reformacji Marcina Lutra. Przed katolikami stoją dzisiaj potężne wyzwania związane z globalizacją, pentekostalizacją czy nowym rozumieniem chrześcijaństwa, które jest proponowane przez współczesne wersje protestantyzmu zielonoświątkowego czy ewangelikalnego.

 

Czy Kościół jest w stanie przeciwstawić się tym procesom?

Trudno powiedzieć. Myślę, że idziemy w stronę religijności synkretycznej, która jest bardzo atrakcyjna i przyciąga tłumy ludzi. Przykład? 30 kwietnia 2016 r. w Arenie Ursynów w Warszawie odbyło się spotkanie „Czas chwały. Eksplozja uzdrowienia”. Potężna dawka decybeli, tańca, śpiewu, emocji i ekspresji. Ponad 700 osób oddawało Bogu chwałę w sposób międzywyznaniowy, ponad podziałami. Mówcami byli m.in. Maria Vadia – świecka misjonarka z USA, Borys Grisenko – rabin największej w Europie żydowskiej wspólnoty mesjanistycznej, ks. prof. Sławomir Pawłowski – ekumenista i dogmatyk z Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego. Ten nurt religijności synkretycznej jest dzisiaj dominujący.

 

Widoczna na szczytach Kościoła katolickiego tendencja do decentralizacji jego struktur, a także do poszerzania marginesu swobody indywidualnego sumienia wierzących, wychodzi naprzeciw ekspansji duchowości charyzmatycznej?

W 2013 roku George Weigel opublikował swoją książkę Katolicyzm ewangeliczny. Gruntowna reforma Kościoła w XXI wieku. Rok później ukazała się także polska wersja tego opracowania. Weigel twierdzi, że w obecnym stuleciu katolicyzm podlega głębokiej metamorfozie. Do końca nie wiemy, dokąd zaprowadzi nas proces głębokich zmian, dokonywanych w obrębie Kościoła katolickiego. Wystarczy przywołać skrajnie rozbieżne interpretacje adhortacji papieża Franciszka Radość miłości – formułowane w różnych regionach świata przez kardynałów, biskupów, księży czy ludzi świeckich – aby uświadomić sobie nowość i niezwykłość obecnego etapu dziejów katolicyzmu.

 

Jak zatem bronić tożsamości katolickiej?

Musimy się wszyscy odnaleźć w zupełnie nowej sytuacji dziejowej. Myślę, że w mądrej diagnozie może nam pomóc rzetelna analiza filozoficzna. W tym kontekście może warto przypomnieć słowa, jakie papież Paweł VI skierował wiosną 1978 roku do jednego z najbardziej znanych uczniów Henriego Bergsona, francuskiego filozofa Jeana Guittona: „Wewnątrz katolicyzmu zdaje się czasami dominować rodzaj myślenia niekatolickiego i może się stać, że to myślenie niekatolickie w obrębie katolicyzmu stanie się w przyszłości najsilniejsze. Ale ono nie będzie nigdy wyrażać myślenia Kościoła. Potrzeba, aby trwała mała trzódka (piccolo gregge), niezależnie od tego, jak mała ona będzie”.

 

Dziękuję za rozmowę.

Rozmawiał Roman Motoła

 

 

 


DATA: 2016-06-17 09:08
 
 
Podziel się:  
 
 
 
drukuj
 
 
 
DOBRY TEKST
0
 
 
 
Skomentuj arytukuł
Nick *:
Twoja opinia *:
wyślij opinie
Regulamin forum portalu PCh24.pl.
Kliknij aby przeczytać

Regulamin forum portalu PCh24.pl:

1) Na forum nie wolno umieszczać komentarzy które:

- promują zachowania dewiacyjne, sprzeczne z prawem naturalnym;

- obrażają wiarę katolicką i Kościół katolicki;

- zawierają wulgaryzmy (art. 3 Ustawy o języku polskim z dnia 7 października 1999r.);

- zawierają informacje obarczające niesprawdzonymi zarzutami inne osoby (art. 23 Kodeksu cywilnego);

- przyczyniają się do łamania praw autorskich (Ustawa o prawie autorskim i prawach pokrewnych z dnia 4 lutego 1994r.);

- zawierają linki i adresy do stron WWW, dane osobowe, teleadresowe lub adresy mailowe

- są reklamami lub spamem (nie mają nic wspólnego z komentowanym artykułem)

- są bezpośrednimi, brutalnymi atakami na interlokutorów lub nawołują do agresji wobec nich

- są niestosowne w kontekście informacji o śmierci osoby publicznej bądź prywatnej

- zawierają uwagi skierowane do redakcji PCh24.pl. (za te ostatnie jesteśmy bardzo wdzięczni, prosimy jednak o kontakt mailowy, tylko wówczas mamy bowiem pewność, że trafią one do osób odpowiedzialnych za treść serwisu).

2) Wszystkie komentarze naruszające pkt. 1 niniejszego Regulaminu będą usuwane przez moderatora

 

Komentarze

Jezus mówi "aby byli jedno" autor artykułu dzieli chrześcijan. Żądam więc pytanie: jeśli ksiądz katolicki i protestancki zostają zabici w obozie za to że głoszą Jezusa to nie dostrzegacie tu ekumenizmu krwi? Sobór Watykański II miał doprowadzić do jedności chrześcijan - nie udało się. Więc Duch Święty dam do tego prowadzi - czytajci znaki czasu!
4 miesiące temu / Wojtek
 
Jak czytam komentarze niektórych to nie dowierzam. Tradsi powiedzcie czemu Jezus uzdrawiał i mówił o tym, że będziemy to robić a nawet większe cuda będą się działy... Powiedzcie czemu skarcił faryzeuszy za to, że uważają iż On wyrzuca demony mocą demonów i wy dziś to samo robicie. Pomimo, że o. John Bashobora mówi wprost, że to nie on uzdrawia tylko Jezus, to wielu głupoty piszę, że to nie uzdrawia Jezus. Religijność bez cudów i znaków z nieba, co ma z wiarą wspólnego. Chodzę do Kościoła, przyjmuję Komunię Świętą, ale szukam również Boga Żywego, relacji z Nim. A jeśli się nawet pomylę, to co z tego. Najważniejsze, abym Go szukał. Bo ja nie do cudów się nawracam, ale do Jezusa, ale ludziom potrzeba obecności Żywego Boga i mi też jest tego potrzeba. Przecież Apostołowie mówili innymi językami, wyrzucali demony mocą Jezusa, a i owszem posługiwali charyzmatami Ducha Św. Jezus obiecał, że będziemy posługiwali się charyzmatami, Kościół musi być charyzmatyczny, żywy.
4 miesiące temu / fk94
 
Czytam te komentarze i momentami aż się we mnie gotuje..."charyzmatycy dla charyzmatyków" bo to właśnie wynika z niektorych wypowiedzi-straszne szufladkowanie...nie mówię że tak nie bywa, ale absolutnie nie zgodzę się z tym że tak jest zawsze. Nie zamykamy się w naszych salkach i uzdrawiamy tylko siebie. W mojej wspólnocie są ludzie którzy żyją ewangelią, ida ulicą jak przeciętny człowiek i widzą osobę np. Na wózku i podchodzą proponują modlitwę i ludzie są uzdrawiani, ewangelia jest głoszona! Czy nie to Jezus nam przekazał? Idźcie i głoście! Mówienie językami...w hymnie o miłości jest napisane : choćbym mówił jezykami ludzi i aniołów...jezyki nie zawsze są ludzkie jeśli jest osoba która ma dar tłumaczenia mogą być one tak samo prorocze jak i jezyki ludzkie. Proszę nie zamykajcie się w stereotypowym myśleniu. Poczytajcie ewangelię o znakach i cudach które nam towarzyszyć będą. Błogosławię
4 miesiące temu / Charyzmatyczna katoliczka
 
Kościół katolicki dziś upada w Ameryce Południowej, jutro w Afryce. Jedyna szansa to ruch ekumeniczny i przejmowanie wiernych do KK. Skoro Ulf Ekman przeszedł to mogą przejść i inni.
7 miesięcy temu / Wróbel
 
A czy nie pomyśleliście, że w tych charyzmatycznych kościołach jest Żywy Bóg? Tam nie ma religii tam jest Zmartwychwstały Jezus. Błogosławię Was.
ponad 1 rok temu / Beata
 
Zabawne nawet - katolicy to krytykują bo ... za mało katolickie, protestanci bo ... za mało protestanckie. Tymczasem ?zwykli wierni? obu tych ugrupowań lubią bardzo takie nauczanie, bo odpowiada na ich codzienne potrzeby: - zdrowia - bogactwa - ogólnego powodzenia w życiu.
ponad 1 rok temu / El
 


 
Top Komentowane
 
1
1
1
1
1
 

Nie ma go na naszym portalu?
Napisz! Krótkie komentarze lub felietony - opublikujemy je na Pch24.pl
 
 
REKLAMA
 
 
Święta Rita
Ojciec Pio
Święty Maksymilian
Fatima - orędzie tragedii czy nadziei
Różaniec - ratunek dla świata
 
 

Żaden utwór zamieszczony w Portalu pch24.pl (www.pch24.pl) nie może być powielany i rozpowszechniany lub dalej rozpowszechniany w jakikolwiek sposób na jakimkolwiek polu eksploatacji w jakiejkolwiek formie, włącznie z umieszczaniem w Internecie, bez zgody Fundacji Instytutu Edukacji Społecznej i Religijnej im. Ks. Piotra Skargi z siedzibą w Krakowie (Wydawca). Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części z naruszeniem prawa tzn. bez zgody Wydawcy jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.

Prośbę o zgodę należy kierować do Redakcji Portalu na adres [email protected] Zgoda udzielana jest w formie pisemnej lub elektronicznej.

Rozpowszechnianie utworów, po uzyskaniu zgody, możliwe jest tylko pod warunkiem podania bezpośrednio pod publikowanym utworem informacji o źródle pochodzenia (PCh24.pl) oraz odnośnika do strony źródłowej (link z atrybutem rel=”follow”). Zgoda nie obejmuje ilustracji do tekstów. Niniejsza klauzula nie dotyczy użytkowników Portalu, linkujących utwory zamieszczone w Portalu w mediach społecznościowych.

 

Copyright 2017 by
INSTYTUT EDUKACJI SPOŁECZNEJ I RELIGIJNEJ
IM. KS. PIOTRA SKARGI