DZISIAJ JEST
NIEDZIELA 24 WRZEŚNIA
Św. Gerarda, męczennika
Bł. Hermana Kaleki
Św. Gerarda, męczennika
Bł. Hermana Kaleki
XXV Niedziela zwykła
Imieniny obchodzą:
Gerard, Teodor
 
 
PRAWA STRONA INTERNETU
wyszukiwarka
 
 
 
 
 

Dajcie Polakom broń, a powstanie kultura jej posiadania

Data publikacji: 2017-07-12 07:00
Data aktualizacji: 2017-07-14 12:49:00
Dajcie Polakom broń, a powstanie kultura jej posiadania
fot. Tomasz Jodlowski/FORUM

Liderzy PiS niejednokrotnie dawali do zrozumienia, że najpierw w Polsce powinna być odpowiednia „kultura posiadania broni”, a dopiero potem można pozwolić obywatelom na jej zakup. Powiem szczerze, że nie wiem, jak można osiągnąć kulturę posiadania czegokolwiek bez posiadania danego przedmiotu. To tak, jakby twierdzić, że Polacy powinni posiadać dzieci, pod warunkiem, że udowodnią, iż potrafią się nimi opiekować – mówi Jacek Hoga, prezes Fundacji Ad Arma.


Zgodnie z propozycją nowej ustawy o broni i amunicji autorstwa posłów Kukiz’15 odpowiednie zezwolenia na posiadanie broni będą wydawać starostwa powiatowe a nie policja. Jak ocenia Pan tę zmianę?

Zmiana ta wydaje się dużo mniej radykalna niż sugerują to ośrodki opiniotwórcze. W pierwszej kolejności należy podkreślić, że to nie policjanci wydają obecnie pozwolenia na broń. Zajmują się tym policyjni urzędnicy. Znając praktykę III RP, jeśli nowa ustawa wejdzie w życie, ludzie zajmujący się dotychczas wydawaniem pozwoleń na broń po prostu zostaną przeniesieni do innej administracji. Dlatego też uważam, że zmiana ta będzie bardziej widowiskowa niż realna i w wielu przypadkach obywatele nadal będą skazani na urzędniczą uznaniowość.

 

Niestety dyskusja na temat projektu nowej ustawy o broni i amunicji w rzeczywistości ogranicza się tylko i wyłącznie do tej zmiany.

Zgadza się i to mimo iż projekt zawiera wiele pozytywnych rozwiązań poprawiających obecny stan rzeczy.

 

Dlaczego więc w ośrodkach kształtujących opinię publiczną tak ciężko znaleźć informacje na ten temat?

Wszystko zależy od tego, jak patrzymy na otaczającą nas rzeczywistość. W sprawie projektu ustawy o broni i amunicji istnieją różne opinie, zwłaszcza w ocenie kwestii realności wprowadzenia zmian w obowiązującym prawie. Widzę tutaj ewidentną analogię do prawnej ochrony życia nienarodzonych. W obu przypadkach – zakazu aborcji i dostępu do broni – istnieją „dwie szkoły”. Pierwsza nawołuje do wprowadzenia natychmiast radykalnych zmian. Druga z kolei do ich stopniowego wdrażania małymi kroczkami.

 

Widzimy, że po upadku projektu „STOP aborcji” pojawiła się obecnie inicjatywa dotycząca zakazu aborcji eugenicznej. To tak jakby pomysłodawcy uznali: skoro nie możemy wprowadzić prawa chroniącego wszystkie nienarodzone dzieci od razu, to ograniczmy się tylko do jednego przypadku. W przypadku dostępu do broni sprawa jest niemal identyczna.

 

Które zapisy projektu nowej ustawy uważa Pan za „dobrą zmianę”?

Na pochwałę niewątpliwie zasługuje zapis mówiący, że aby uzyskać pozwolenie na broń nie będzie potrzeby należenia do odpowiedniego stowarzyszenia. Jest to bardzo ważna zmiana, którą jak najbardziej popieram, ponieważ zrywa ona z ustawowym kolektywizmem. Zgodnie z obowiązującymi aktualnie przepisami każdy, kto chciał posiadać broń, musiał zapisać się do takiego stowarzyszenia. Mieliśmy więc do czynienia z przymusową przynależnością do stowarzyszeń, podczas gdy powinna obowiązywać zasada dobrowolności. Teraz stowarzyszać będą się tylko ci, którzy tego naprawdę tego chcą.

 

Równie ważnym punktem jest zapis mówiący o likwidacji pozwoleń na broń wydawanych „do celu”. Oznacza to, że każda osoba posiadająca pozwolenie np. na strzelbę nie będzie miała ograniczeń do jej użytku jak to ma miejsce dotychczas. Zgodnie z obowiązującym prawem, jeśli ktoś ma strzelbę do celów myśliwskich, to nie może jej wykorzystywać do celów sportowych, np. występować w zawodach strzeleckich.

 

Dobrym rozwiązaniem zgodnie z trendem, jaki obserwujemy w wielu krajach, jest również wprowadzenie możliwości posiadania tłumików dźwięku, czyli urządzeń chroniących nasze uszy. Z niewiadomych przyczyn jest to obecnie ograniczone.

 

Czy projekt zawiera zapisy, które warto by zmienić?

Niestety tak. Z niezrozumiałych dla mnie przyczyn umieszczono w nim „katalog” urządzeń niebezpiecznych, takich jak paralizatory, pałki, ukryte ostrza, kusze itd. Skoro nie są one bronią palną, to jaki jest sens, aby znajdowały się w ustawie o broni i amunicji?

 

Warto byłoby poszerzyć również, zgodnie z podpisanymi przez Polskę porozumieniami międzynarodowymi dostęp do „broni historycznej”, czyli zaprojektowanej przed rokiem 1900. Nie widzę powodów, dlaczego aby w polskim prawie istniały ograniczenia dla ludzi wyrażających chęć posiadania broni z końca XIX wieku, zwłaszcza że w obrocie międzynarodowym Polska uznaje tego typu wyroby za broń historyczną – nieistotną z prawnego punktu widzenia prawnego.

 

I najważniejsze: zgodnie z projektem, prawo do posiadania broni będą mieli ludzie mający ukończone 21 lat. Jest to co najmniej dziwne, ponieważ młodsze osoby mają m.in. prawo wziąć ślub czy też kupić alkohol, ale odbiera im się możliwość zakupu broni do samoobrony. Zapisano co prawda, że osoby mające ukończone 18 lat mogą mieć taką możliwość, ale tylko pod warunkiem, że przedłożą urzędnikowi odpowiedni wniosek szkoły, organizacji sportowej, łowieckiej, pro-obronnej lub rekonstrukcji historycznej. Bez niego nie otrzymają pozwolenia na posiadanie broni. Wychodzi na to, że z jednej strony zniknie obowiązek przynależności do stowarzyszeń, ale z drugiej zostanie on narzucony osobom w wieku 18-21 lat. W dodatku w tym przypadku urzędnicy dostaną możliwość skorzystania z „uznaniowości”. Jak bowiem inaczej interpretować zapis „może wydać”. Wystarczyłoby zastąpić go zwrotem „wydaje” i problem zostałby rozwiązany.

 

Dlaczego posłowie Prawa i Sprawiedliwości zmienili zdanie w sprawie prac nad tym projektem i po 8 miesiącach wyciągnęli go z „sejmowej zamrażarki”?

Moim zdaniem wszystkiemu winna jest rozbudowana do granic absurdu polska machina biurokratyczna. Nie jest bowiem do końca tak, że projekt leżał w „sejmowej zamrażarce”, ponieważ działy się wokół niego różne rzeczy. Projektodawcy przedstawili w jego sprawie szereg opinii opublikowanych na stronach internetowych Sejmu RP. Chodzi m.in. o stanowisko z Komisji Ustawodawczej, Krajowej Rady Sądownictwa i Sądu Najwyższego.

 

Zdaniem dziennika „Rzeczpospolita” większość posłów PiS popiera projekt nowej ustawy, ale z jego przegłosowaniem może być duży problem, ponieważ przeciwnikami tak „radykalnych” zmian w dostępie do broni są liderzy PiS - Jarosław Kaczyński i Antoni Macierewicz.

Jest to sytuacja co najmniej absurdalna. Nie liczy się bowiem to, że większość posłów PiS jest za projektem tylko to, że główni decydenci partii rządzącej są przeciw i w rzeczywistości liczy się to, co oni myślą. Warto przypomnieć tu wypowiedź Anny Fotygi, europoseł PiS, która w styczniu tego roku powiedziała, że skoro w Polsce powstają wojska obrony terytorialnej, to obywatele nie potrzebują dostępu do broni. Słowa te pokazują sposób myślenia wielu osób wewnątrz PiS. Cieszę się, że polska armia jest coraz liczniejsza, lepiej wyszkolona i lepiej uzbrojona. Nie oznacza to jednak że starszy człowiek mieszkający na odludziu będzie bezpieczny od bandytów.

 

To samo tyczy się liderów PiS, którzy niejednokrotnie dawali do zrozumienia, że najpierw w Polsce powinna być odpowiednia „kultura posiadania broni”, a dopiero potem można pozwolić obywatelom na jej zakup. Powiem szczerze, że nie wiem, jak można osiągnąć kulturę posiadania czegokolwiek bez posiadania danego przedmiotu. To tak, jakby twierdzić, że Polacy powinni posiadać dzieci pod warunkiem, że udowodnią, iż potrafią się nimi opiekować.

 

Taki stan rzeczy jest przejawem myślenia biurokratycznego obecnie rządzących. Według mnie sprawa jest prosta: albo coś jest słuszne i godziwe, albo nie. Jeśli obrona nienarodzonych dzieci jest czymś słusznym, to ją wprowadźmy. Jeśli prawo do obrony jest słuszne, to je wprowadźmy i nie zastanawiajmy się czy mamy ku temu odpowiednią kulturę.

 

Zdaniem autorów projektu nowe przepisy pozwolą na wzrost w ciągu najbliższych kilku lat liczby pozwoleń na broń w naszej ojczyźnie z wynoszącej obecnie prawie 200 tys. do 1,14 mln.

Wydaje mi się, że jeśli projekt wejdzie w życie, to faktycznie nastąpi pewien falowy wzrost ilości pozwoleń. Warto podkreśli, że obserwujemy go już teraz, tyle, że na znacznie mniejszą skalę. Prywatnie chciałbym, żeby każdy dorosły Polak posiadał broń. Nie ma jednak podstaw moralnych, żeby domagać się takiego nakazu. Moim zdaniem celem planowanej zmiany nie powinno być podwyższanie jakichkolwiek wskaźników, tylko oddanie Polakom ich podstawowego prawa.

 

Na koniec chciałbym zapytać o rządową propozycję budowy strzelnicy w każdej gminie…

Właściwie nie ma o co pytać, ponieważ po raz kolejny mamy do czynienia z taką samą zagrywką stosowaną w dodatku od wielu lat. Sugestia, bo nawet nie była to obietnica, zaspokoiła pragnienia znacznej części społeczeństwa, która rzeczywiście ma na sercu temat dostępu do broni. Jednak temat upadł tak szybko, jak się pojawił, a opinia publiczna przez miesiące „mieliła” coś, co nawet nie przybrało formy projektu.

 

Dziękuję za rozmowę.

Rozmawiał Tomasz Kolanek



 

 

 
baner
 
 
 
 
 
drukuj
 
 
 
POLECANE FILMY

KOMENTARZE
Nick *:
 k
Twoja opinia *:
 
wyślij opinie

Regulamin forum portalu PCh24.pl:

1) Na forum nie wolno umieszczać komentarzy które:

- promują zachowania dewiacyjne, sprzeczne z prawem naturalnym;

- obrażają wiarę katolicką i Kościół katolicki;

- zawierają wulgaryzmy (art. 3 Ustawy o języku polskim z dnia 7 października 1999r.);

- zawierają informacje obarczające niesprawdzonymi zarzutami inne osoby (art. 23 Kodeksu cywilnego);

- przyczyniają się do łamania praw autorskich (Ustawa o prawie autorskim i prawach pokrewnych z dnia 4 lutego 1994r.);

- zawierają linki i adresy do stron WWW, dane osobowe, teleadresowe lub adresy mailowe

- są reklamami lub spamem (nie mają nic wspólnego z komentowanym artykułem)

- są bezpośrednimi, brutalnymi atakami na interlokutorów lub nawołują do agresji wobec nich

- są niestosowne w kontekście informacji o śmierci osoby publicznej bądź prywatnej

- zawierają uwagi skierowane do redakcji PCh24.pl. (za te ostatnie jesteśmy bardzo wdzięczni, prosimy jednak o kontakt mailowy, tylko wówczas mamy bowiem pewność, że trafią one do osób odpowiedzialnych za treść serwisu).

2) Wszystkie komentarze naruszające pkt. 1 niniejszego Regulaminu będą usuwane przez moderatora

..
db
Liczba policjantów w Polsce jest wieksza, niż wojskowych co pokazuje wyraznie, że kazda kolejna władza,partia bardziej obawia sie obywateli,Polaków, niż potencjalnego wroga z zewnatrz.
belfer
Czy także: "dajcie alkohol, wyroby tytoniowe, narkotyki, a powstanie kultura ich zażywania"?
Krzysiek
Państwowo faszystowskie o państwowości etatystyczno-socjalistycznej nie chce i nie pozwoli aby podwładni mieli swobodny dostęp do broni. Jak wtedy mogli by swobodnie okradać społeczeństwo i móc ujść z tego procederu bezkarnie. To jest oczywista oczywistość. Uważam że mentalność większości polaków jest tak zsowietyzowana po wschodniemu i zachodniemu, że nawet boją się posiadać broń bo takie "anty-państwowe" i burżuazyjne.
mack
Tłumików boją się ignoranci, którzy znają je tylko z filmów sensacyjnych i wydaje im się, że strzał z takiej broni przypomina klaśnięcie dłońmi.
mucha86
@Quito Akita a Piotr to ucho odciął obieraczką? czy apostołowie nie mieli mieć 2 mieczy do OBRONY? jakim niewolnikiem trzeba być żeby porównywać narzędzia do obrony życia i zdrowia z narkotykami? każdy Polak ma przyrodzone prawo do życia i wynikające z niego prawo do obrony tego życia przy użyciu najlepszych narzędzi. takimi narzędziami jest nowoczesna broń palna. TYLKO NIEWOLNIK NIE MOŻE POSIADAĆ BRONI.
Leaf427
@Quito Apostołowie chodzili z mieczami. Na polecenie Pana Jezusa! Biblię trzeba czytać. :)
Quito Akita
I żony będą posłuszne mężom a mężowie żonom.. Znajoma mając męża, byłego wojskowego z bronią w biurku zawsze mówiła ,że nic nie może powiedzieć przeciw niemu , bo "przecież on ma broń i co to będzie jak się zezłości i jej w porywie gniewu użyje" Teoretycznie można zabić nawet rękoma ale bronią palną jest to łatwiejsze i bardziej estetyczne. Ta cała dyskusja jest analogiczna do prawa dostępu do narkotyków. Skoro ludzie są tacy odpowiedzialni... Może najpierw niech policja nosi bron i ma pozwolenie na jej częstsze użycie. Pan Jezus i Apostołowie nie chodzili z bronią.
Stroke
Godzina/sesja na strzelnicy - średnio 100-300zł. Dla wielu z nas nie do przejścia. Bandyta w Polsce może strzelać gdzie chce, a normalny Polak jak by sobie postrzelał u siebie z legalnej broni w piwnicy/stodole/cokolwiek na własnej ziemi to już by był scigany przez prawo. Skoro tyle piszemy o posiadaniu broni to dlaczego jeszcze nie mamy arsenału w domu? (P.S. da się załatwić zniżkę na czarnoprochowce i "legale" dla pewnych (afirmacja, a nie dyskryminacja) czytelników pch24. Potrzebna byłaby weryfikacja. Jak?)
agricola
W Polsce od zawsze do rozbiorów nie było żadnych ograniczeń w posiadaniu broni. Każdy miał co chciał jeśli tylko stać go było sobie to kupić. Posłuchajmy "Pejota": Poczekajmy z płaceniem podatków... aż Banda, która je marnotrawi nabierze kultury w ich wydawaniu.
Pejot
Z podatkami zrobmy to samo. Poczekajmy z ich placeniem az w Polsce powstanie kultura placenia podatkow. Wierchuszka pis ma w szufladach inne paszporty, wyslac nas na wojne tak , bron do samoobrony nie. Po owocach ich poznacie
Pimol
Argumentacja Pana Jacka jest nie do podwazenia. "Oddanie Polakom ich podstawowego prawa" Nie moge sobie wyobrazic wolnosci osobistej obywatela, ktoremu panstwo odmawia prawa do posiadania czegokolwiek! Ludzi z PiSu rozumiem. W Polsce jest wiele sierot po poprzednim systemie i liderzy PiS boja sie o wlasne zycie. Panie Jacku prosze dzialac! Kazdy ma prawo sie bronic. Bron palna jest wymyslona przez ludzi i dla ludzi jak wszystko na tej Ziemi. Z uwagi na idiotow nikt nie ma prawa ograniczac praw innych!
trooper
A w Kanadzie jest więcej broni niż w USA i kultura jest.
szwagier
@aaa, Majonez: Sprawdziłem dane i częściowo muszę wam przyznać rację. Najwięcej morderstw mają w Waszyngtonie DC i Luizjanie. W tym pierwszym są duże ograniczenia w dostępie do broni, ale w Luizjanie już nie. Co ciekawe na Hawajach, gdzie prawo jest w tym względzie restrykcyjne panuje względny spokój. Zabójstwa korelują raczej z dużą populacją Afroamerykanów w danym stanie. Tym niemniej nawet w najbezpieczniejszych stanach jest więcej zabójstw niż w Polsce.
zet
Najlepszym dowodem na brak związku między posiadaniem broni a zagrożeniem wewnętrznym dla społeczeństwa w przypadku jej posiadania jest usilna obrona przez rządzących wszystkich akcji depopulacyjnych jak szczepienia, aborcja, chemtrails, doprowadzenie do niewydolności służby zdrowia. Gdybyśmy naprawdę mieli się pozabijać, daliby nam prawo do broni bez mrugnięcia okiem. Nie ukrywają przecież planów : 7mld -> 1mld no i hodują banderowców.
Majonez
@szwagier - "W USA mają dostęp do broni, a kultury coś nie widać..." Bzdura. W USA najwięcej przestępstw jest stanach gdzie prawo do posiadania broni jest ograniczone lub wręcz jest zakaz jej posiadania. W tych stanach gdzie można chodzić z rewolwerem u pasa wręcz prawie nie istnieją przestępstwa z użyciem broni.
agricola
@abc I to jest argument! Żeby każdy przyzwoity człowiek miał "armatę" w domu. Mogli by Nam wtedy Kicnąć. A tak...niestety następny "żyjący" dzięki błogiej naiwności. Kodomici = UBekistan = Broń = kto nie kica ten bez gnata. Pobudka Mości Panie, zanim jakiś UBecki emeryt odstrzeli Waści kołnierzyk.
agricola
@Odp Na Pańskim miejscu nie wychodził bym z domu. Błoga nieświadomość "ratuje" Panu życie. Otóż: bądź Pan pewny, łebki na Pradze mają pukawki i chodzą na strzelnicę. Osobiście wolałbym oberwać z Glocka niż Remingtona .44, przynajmniej chirurg miałby co cerować. Nie ma to jak kurnik debatuje o niedzielnym rosole.
abc
A ja mam wątpliwości czy tabuny oszalałych z nienawiści kodomitów z bronią w ręku to najlepszy pomysł.
Tomek
Ludobojstwo wolynskie jest najlepszym tego przykladem, ze spoleczenstwo niedozbrojone to spoleczenstwo stracone.
Odp
Juz widze jak lebki na pradze maja nieograniczony dostep do broni. Strach bedzie chodzic noca. Pomysl idiotyczny.
R
Różne można mieć opinie w tej sprawie. Ale nie chciałbym napisać żartem: "Dajcie Polakom broń", to się wystrzelają. To oczywiście ironia. A tak naprawdę, pomysł z ogólnie dostępnymi strzelnicami wydaje się niezły. Tam można by nauczyć się obsługi różnego rodzaju broni: sportowej, myśliwskiej czy wojskowej. Bo powiedzmy sobie szczerze, broń krótka, na którą wydaje się pozwolenia jest w wypadku konieczności obrony państwa niemal nieprzydatna.
Max
Idea o wolnym dostępie do broni jest słuszna w odniesieniu do ewentualnej obrony przed muzułmanami lub rosjanami. Jednak przy obecnej tendencji opozycji do przeciwstawiania się władzy w każdy możliwy sposób, posiadanie broni może zostać wykorzystane przez michnikowców do wywołania wojny domowej lub nawet tylko rozruchów przy jej użyciu. A wtedy może być dużo krwi. Na razie proponowałbym powszechne szkolenia w strzelaniu i ogólnych zasadach użycia broni dla sprawnych osób w wieku 18-60 lat. I przyglądać się, i badać na ile bezpiecznie, i komu można pozwolić na posiadanie broni.
aaa
@szwagier Zastanówmy się teraz, czym (kim) USA różnią się od nas.
Marian
Jaką wartość ma rynek broni? Ile można zarobić na lobbowaniu?
agricola
Od kilkunastu lat w Polsce można posiadać broń palną bez żadnych pozwoleń, badań, kursów i egzaminów. Jedynym warunkiem jest ukończenie 18 lat. Broń czarno-prochowa niczym nie ustępuje w skuteczności działania nowoczesnej broni. Jest nawet dużo bardziej niebezpieczna. Niezbyt celny postrzał z kałacha można przeżyć, taki sam z "czarnoprochowca" powoduje dużo większe obrażenia i wyraźnie zmniejsza szanse przeżycia. Nie słyszałem, żeby Polacy urządzali na siebie polowania o miedzę, pół litra czy fajki. Kto więc bredzi o braku kultury posiadania broni wśród Polaków jest dywersantem lub idiotą. Pokazuje to absurdalność jakichkolwiek regulacji w dostępności do broni. Bandyci zawsze będą mieli broń, żadne zakazy im w tym nie przeszkodzą a wręcz pomogą usuwając przeszkody w uprawianiu procederu. Każdy bandyta czuje się komfortowo kiedy jest pewny, że ofiara ma co najwyżej łopatę. No...chyba, że tym Grasantem jest "Państwo", no to uzasadnia konieczność reglamentacji.
szwagier
W USA mają dostęp do broni, a kultury coś nie widać...
..
 
..
..
INFORMUJ
Wiesz o ważnym wydarzeniu?
Nie ma go na naszym portalu? Napisz! Krótkie komentarze lub felietony - opublikujemy je na Pch24.pl
 
..
 
...

Copyright 2017 by
INSTYTUT EDUKACJI SPOŁECZNEJ I RELIGIJNEJ
IM. KS. PIOTRA SKARGI

Żaden utwór zamieszczony w Portalu pch24.pl (www.pch24.pl) nie może być powielany i rozpowszechniany lub dalej rozpowszechniany w jakikolwiek sposób na jakimkolwiek polu eksploatacji w jakiejkolwiek formie, włącznie z umieszczaniem w Internecie, bez zgody Fundacji Instytutu Edukacji Społecznej i Religijnej im. Ks. Piotra Skargi z siedzibą w Krakowie (Wydawca). Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części z naruszeniem prawa tzn. bez zgody Wydawcy jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.

Prośbę o zgodę należy kierować do Redakcji Portalu na adres [email protected] Zgoda udzielana jest w formie pisemnej lub elektronicznej.

Rozpowszechnianie utworów, po uzyskaniu zgody, możliwe jest tylko pod warunkiem podania bezpośrednio pod publikowanym utworem informacji o źródle pochodzenia (PCh24.pl) oraz odnośnika do strony źródłowej (link z atrybutem rel=”follow”). Zgoda nie obejmuje ilustracji do tekstów. Niniejsza klauzula nie dotyczy użytkowników Portalu, linkujących utwory zamieszczone w Portalu w mediach społecznościowych.