DZIŚ JEST:   22   LISTOPADA   2017 r.

Św. Cecylii, męczennicy
Św. Sawy
 
 
 
 

Co kryje się za wojną przeciw religii

Co kryje się za wojną przeciw religii
Fot. W. Grzędziński/Forum

Wojna z religią toczy się od lat. Prowadzona jest przez luźną koalicję bojowników o prawa seksualne, radykalnych feministek, fanatycznych ekologów - zwolenników kontroli populacji i aktywistów LGBTQ (gay, lesbian, bisexual, transgendered, and queer – tzw. gejów, lesbijek, biseksualistów, transseksualistów i queer) - czyli Seksualnej Lewicy.

 

Choć każda z grup ma swoją własną agendę, łączy ich wspólny cel ostateczny - absolutna wolność seksualna - więcej seksu, mniej dzieci. Chcą zachęcać każdego, by szukał przyjemności seksualnej w dowolny sposób, samotnie lub z innymi, niezależnie od płci, liczby, wieku, statusu, preferencji partnerów. Obejmuje to także prostytucję oraz całkowitą wolność dla biznesu erotycznego, pod jednym warunkiem - zgody osób biorących w tym udział, wszystko to bez strachu, wstydu czy dezaprobaty publicznej. Ponieważ całkowita wolność seksualna wiedzie do rozprzestrzeniania się chorób wenerycznych, nieplanowanych ciąż i pozamałżeńskich dzieci, konieczna jest powszechna dostępność darmowej lub bardzo taniej dla użytkowników antykoncepcji, aborcji i środków leczących choroby weneryczne i AIDS.

 

Aby zapewnić zmiany w postawach, potrzebne do zabezpieczenia ich celów i ukryć negatywne konsekwencje swej agendy, Seksualna Lewica nalega, by wszystkie dzieci, począwszy od pierwszego roku w szkole poddać tzw. wszechstronnej edukacji seksualnej, promującej eksperymenty seksualne, masturbację i agendę  LGBTQ. Edukacja seksualna uczy dzieci, w jaki sposób posługiwać się prezerwatywami, antykoncepcją, pigułką „dzień po” i aborcją. Oni domagają się również, by pozbawić rodziców możliwości wycofania dzieci z udziału w tych programach, a nawet informacji o treści materiałów i prezentacji. Pełen zakres tego, co Seksualna Lewica ma na myśli mówiąc o edukacji seksualnej można znaleźć w dokumencie Światowej Organizacji Zdrowia (WHO), zawierającej wytyczne na ten temat[1].

 

Trzeba podkreślić, że tzw. wszechstronna edukacja seksualna nie jest wcale wszechstronna, ponieważ ignoruje lub przeinacza wagę czystości przedmałżeńskiej, wierności w małżeństwie. Zaprzecza też faktowi, że zaburzeniom tożsamości płciowej i powstawaniu skłonności homoseksualnych można zapobiegać, że możliwa jest zmiana orientacji seksualnej. Przemilcza zagrożenia zdrowotne - realne ryzyko chorób, bezpłodności, problemów psychologicznych i społecznych, będących konsekwencją promiskuityzmu seksualnego i aborcji.

 

Seksualna Lewica domaga się, by regulacje prawne podważające absolutną wolność seksualną zostały odwołane lub zostały uznane za gwałcące nowo wynalezione „prawa reprodukcyjne i seksualne”.  Aby to osiągnąć, rewolucjoniści seksualni rekrutują media, stowarzyszenia profesjonalistów, biurokrację Narodów Zjednoczonych oraz przywódców politycznych, którzy mogą (ale nie muszą) być świadomi ich ostatecznych celów.

 

Korzenie filozoficzne

 

Ważne jest, by zrozumieć, że fundamentalni Lewicowcy Seksualni nie są liberałami; odrzucili tradycyjne, liberalne przywiązanie do tolerancji. Ideologicznie zakorzenieni są w myśli Karola Marksa. Aby zrozumieć ich taktykę, należy powrócić do oryginalnych założeń Marksa, czyli spostrzegania historii jako historii walki klas, odwiecznego konfliktu między prześladowcą i prześladowanym. Celem rewolucji marksistowskiej jest obalenie prześladowców i przejęcie absolutnej władzy przez prześladowanych.  Aby to osiągnąć, prześladowani muszą spostrzec, że są ofiarami prześladowań. Według światopoglądu marksistowskiego, prześladowcy nie mają żadnych praw, wszystkie prawa przysługują prześladowanym. Nie ma tolerancji dla tych, którzy zostają zidentyfikowani jako prześladowcy, a to obejmuje np. wszystkich ludzi wiary, odrzucających agendę Seksualnej Lewicy. Marksistowscy radykałowie mówią o zróżnicowaniu i multikulturowości, lecz to tylko zabieg taktyczny. Jedyną różnorodnością, jaką szanują jest zróżnicowanie w ramach ich własnej koalicji. Aby ukryć własną nietolerancję, nieustannie obrzucają przeciwników wyzwiskami, nadają opozycji etykiety bigotów, rasistów, seksistów, homofobów i ostatnio - transfobów.

 

Radykalny feminizm nie powinien być mylony ze zwykłym umiarkowanym feminizmem, który domaga się wyeliminowania ograniczeń praw kobiet i ich profesjonalnych aspiracji. Radykalny feminizm stosuje marksistowską wizję walki klas w definiowaniu relacji między mężczyznami i kobietami. Według teorii radykalnego feminizmu, pierwsza walka klas rozgrywa się między mężczyznami a kobietami. Mężczyźni wykorzystywali fakt, że tylko kobiety mogą zajść w ciążę,  by uciskać kobiety.  Dlatego tylko kiedy kobiety i mężczyźni mogą współżyć seksualnie bez lęku przed ciążą, następuje prawdziwe wyzwolenie kobiet. Macierzyństwo jest wrogiem wyzwolenia, a antykoncepcja i aborcja są kluczowe dla powodzenia rewolucji[2]. A ponieważ mężczyźni są wrogiem klasowym, lesbianizm jest wyrazem politycznej solidarności[3].

 

Marksistów nigdy nie zniechęcił ból sprawiany przez ich rewolucję „ofiarom”, które rościli sobie prawo „wyzwalać”. Radykalne feministki zdają sobie sprawę z cierpienia, jakie sprawiła ich walka - psychologiczne cierpienie będące skutkiem aborcji, promiskuityzmu, plaga chorób wenerycznych, ciężar samotnego macierzyństwa. Wykorzystują jednak to cierpienie do dalszej wiktimizacji kobiet i forsowania swej agendy.

Aktywiści  LGBTQ także wykorzystują teorię marksistowską by uzyskać status mniejszości seksualnych (ofiar prześladowań) i domagać się specjalnych przywilejów i ochrony. Aby zrozumieć zasięg ich żądań wystarczy przejrzeć Zasady  Yogyakarta[4]. W roku 2006 reprezentanci pozarządowych organizacji samozwańczych ekspertów od praw seksualnych spotkali się w  Yogyakarta w Indonezji, by wezwać do eliminacji wszelkich restrykcji opartych o „orientację seksualną lub tożsamość płciową”. Przy czym „tożsamość płciowa” została zdefiniowana jako: „głęboko odczuwana przez każdą osobę wewnętrzna i zindywidualizowana przynależność do danej płci, która może, ale nie musi być tożsama z płcią przypisaną danej osobie przy urodzeniu. Obejmuje to osobisty stosunek do własnego ciała (co może wiązać się z wolnością decydowania o modyfikacji wyglądu lub funkcji ciała poprzez interwencję medyczną, chirurgiczną lub inną); oraz  inne sposoby wyrażania roli płciowej, takie jak ubiór, mowa i manieryzmy...”

 

Zgodnie z tymi „zasadami” rządy i pojedyncze osoby musiałyby udawać, że mężczyzna ubrany w kobiece stroje (niezależnie od tego, czy poddał się operacji chirurgicznej, czy nie) jest kobietą.

Organizacje i osoby narzucające tę agendę mówią o problemie przemocy, lecz ich rzeczywistym zamiarem jest stygmatyzowanie ludzi wypowiadających się negatywnie o LGBTQ - zarówno o zjawisku jak i zachowaniach, a także redefinicja małżeństwa, publiczne finansowanie tzw. operacji zmiany płci, marginalizowanie ludzi wierzących i pozyskanie kolejnych pokoleń. 

 

Domagają się, by rządy na każdym poziomie:

„zapewniły, by metody edukacyjne, programy i środki służyły wzmacnianiu zrozumienia i szacunku dla (między innymi) różnych orientacji seksualnych i tożsamości płciowych” (Zasada 16 d). Innymi słowy, wszystkie szkoły mają być zmuszone do promowania agendy LGBTQ  na każdym poziomie.

Zasady Yogyakarta narzucają także konieczność „zapewnienia, by korzystanie z wolności opinii i wypowiedzi nie naruszało praw i wolności osób o różnorodnych orientacjach seksualnych i tożsamościach płciowych”. (Zasada 19 e).

 

Jednym z praw, których domagają się aktywiści LGBTQ jest prawo, by nie raniono ich uczuć. A zatem jakakolwiek wypowiedź (zwłaszcza wyrażająca doktryny religijne), która sprawia, że źle się czują, była nielegalna i piętnowana jako mowa nienawiści.

 

Agenda Seksualnej Lewicy jest wszechstronna i obliczona na wielką skalę. Zbyt długo obrońcy wolności walczyli z niewielkimi problemami pojawiającymi się tu i tam, zamiast połączyć swe siły do walki z całością tej agendy. W USA pod rządami Obamy jest już za późno, by zmierzyć się z tą agendą bezpośrednio. Wolność religii to nie coś, co ma być „zbalansowane” czy pogodzone z „prawami mniejszości seksualnych”. Potrzebujemy wszechstronnej inicjatywy legislacyjnej, która sprawi, że stanie się to jasne.

 

Dale O'Leary

Tłumaczenie artykułu: What’s Behind the War against Religion z bloga autorki: http://daleoleary.wordpress.com, za zgodą autorki.

Fragmenty wywiadu zostały opublikowane w "Przewodniku Katolickim" nr 20/2013.


[1]    dostępne na stronie: http://www.bzga-whocc.de w kilku językach, m.in. po angielsku, niemiecku, rosyjsku i włosku.

[2]    Nancy Julia Chodorow, The Reproduction of Motherhood:  Univerity of CA Press, Los Angles CA, 1978); Shulamith Firestone The Dialectic of Sex, (Farrar Straus Giroux, NY, 1970.

[3]    Charlotte Bunch, “Lesbians in revolt.” The Furies: Lesbian/Feminist Monthly, (1972, January). data dostępu 29.04.2013 http://library.duke.edu/rubenstein/scriptorium/wlm/furies/

[4]    Yogyakarta Principles:  Principles on the application of  international human rights law  in relation to sexual orientation and gender identity: (2006) http://www.refworld.org/cgi-bin/texis/vtx/rwmain?docid=48244e602 (data dostepu 29.04.2013)


DATA: 2013-05-24 17:57
AUTOR: DALE O‘LEARY
 
 
Podziel się:  
 
 
 
drukuj
 
 
 
DOBRY TEKST
0
 
 
 
Skomentuj arytukuł
Nick *:
Twoja opinia *:
wyślij opinie
Regulamin forum portalu PCh24.pl.
Kliknij aby przeczytać

Regulamin forum portalu PCh24.pl:

1) Na forum nie wolno umieszczać komentarzy które:

- promują zachowania dewiacyjne, sprzeczne z prawem naturalnym;

- obrażają wiarę katolicką i Kościół katolicki;

- zawierają wulgaryzmy (art. 3 Ustawy o języku polskim z dnia 7 października 1999r.);

- zawierają informacje obarczające niesprawdzonymi zarzutami inne osoby (art. 23 Kodeksu cywilnego);

- przyczyniają się do łamania praw autorskich (Ustawa o prawie autorskim i prawach pokrewnych z dnia 4 lutego 1994r.);

- zawierają linki i adresy do stron WWW, dane osobowe, teleadresowe lub adresy mailowe

- są reklamami lub spamem (nie mają nic wspólnego z komentowanym artykułem)

- są bezpośrednimi, brutalnymi atakami na interlokutorów lub nawołują do agresji wobec nich

- są niestosowne w kontekście informacji o śmierci osoby publicznej bądź prywatnej

- zawierają uwagi skierowane do redakcji PCh24.pl. (za te ostatnie jesteśmy bardzo wdzięczni, prosimy jednak o kontakt mailowy, tylko wówczas mamy bowiem pewność, że trafią one do osób odpowiedzialnych za treść serwisu).

2) Wszystkie komentarze naruszające pkt. 1 niniejszego Regulaminu będą usuwane przez moderatora

 

Komentarze

Max Horkheimer pisał: "Logika nie jest niezależna od zawartości". Zamierem jego "Teorii Krytycznej" jest upolitycznienie logiki jako takiej i radykalna zmiana "przewrócenie wszystkiego do góry nogami". A to jest sednem politycznej poprawności. Tak oto argument jest wtedy logiczny jeśli pomaga przy niszczeniu kultury zachodniej (masowa aborcja, homofilia, pedofilia, multikulti, gender mainstreaming) i nielogiczny jeśli ją wspiera (tradycja, rodzina, religia, szacunek dla własnego narodu) p. s. Teoria Krytyczna była i jest fundamentem tzw. "Gay Studies", "Woman Studies", "Black Studies" w USA. Dziś ? po ustąpieniu oficjalnej ideologii komunistycznej w państwach bloku sowieckiego ? ideologia Nowej Lewicy króluje nie napotykając w zasadzie żadnych przeszkód w świecie mediów i kultury nie tylkona na zachodzie, ale na całym globie. ------
ponad 4 lata temu / Tiberias
 
Korzenie filozoficzne ---> "Instytutu Badań Socjologicznych z Frankfurtu nad Menem" - marksizm kulturowy (polityczna poprawność - Gramsci, György Lukács, Theodor Adorno, Max Horkheimer, Walter Schönflies Benjamin, Herbert Marcuse, Leo Löwenthal, Franz Leopold Neumann, Friedrich Pollock, Erich Fromm, Jürgen Habermas, Oskar Negt, Michel Foucault, Jean-Paul Sartre, Jacques Derrida). "Szkoła Frankfurcka" zastanawiając się dlaczego w Europie po pierwszej WS nie rozpalił się komunizm, doszła do wniosku, iż: "Rewolucja w Europie odbędzie się dopiero po systematycznym zniszczeniu jej chrześcijańskich korzeni". Następnym pytaniem jakim sobię zadała, było: "Czy istnieje wobec tego substytut dla klasy robotniczej?" ... walczącej zajadle przeciwko sobie w I i II WS Tak, uciekająca z III Rzeszy "Szkoła Frankfurcka" - agitująca następnie na uniwersytetach USA - znalazła go w latach 60tych tamtego stulecia: mniejszości etniczne, imigrańci i DEWIANCI.
ponad 4 lata temu / Tiberias
 
"Aby ukryć własną nietolerancję, nieustannie obrzucają przeciwników wyzwiskami ..." Powodem dlaczego ludzie są wyciszani nie jest to, że kłamią, ale to, że mówią prawdę. Kiedy ludzie kłamią to ich własne słowa mogą być wykorzystane przeciwko nim, ale na prawdę nie ma logicznych argumentów, tylko PRZEMOC" [Theodor Fontane] ... (przemoc, narazie w postaci mowy nienawiści lewackiego salonu)
ponad 4 lata temu / Tiberias
 

 
Top Komentowane
 
1
1
1
1
1
 

Nie ma go na naszym portalu?
Napisz! Krótkie komentarze lub felietony - opublikujemy je na Pch24.pl
 
 
REKLAMA
 
 
Święta Rita
Ojciec Pio
Święty Maksymilian
Fatima - orędzie tragedii czy nadziei
Różaniec - ratunek dla świata
 
 

Żaden utwór zamieszczony w Portalu pch24.pl (www.pch24.pl) nie może być powielany i rozpowszechniany lub dalej rozpowszechniany w jakikolwiek sposób na jakimkolwiek polu eksploatacji w jakiejkolwiek formie, włącznie z umieszczaniem w Internecie, bez zgody Fundacji Instytutu Edukacji Społecznej i Religijnej im. Ks. Piotra Skargi z siedzibą w Krakowie (Wydawca). Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części z naruszeniem prawa tzn. bez zgody Wydawcy jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.

Prośbę o zgodę należy kierować do Redakcji Portalu na adres [email protected] Zgoda udzielana jest w formie pisemnej lub elektronicznej.

Rozpowszechnianie utworów, po uzyskaniu zgody, możliwe jest tylko pod warunkiem podania bezpośrednio pod publikowanym utworem informacji o źródle pochodzenia (PCh24.pl) oraz odnośnika do strony źródłowej (link z atrybutem rel=”follow”). Zgoda nie obejmuje ilustracji do tekstów. Niniejsza klauzula nie dotyczy użytkowników Portalu, linkujących utwory zamieszczone w Portalu w mediach społecznościowych.

 

Copyright 2017 by
INSTYTUT EDUKACJI SPOŁECZNEJ I RELIGIJNEJ
IM. KS. PIOTRA SKARGI