DZISIAJ JEST
SOBOTA 23 WRZEŚNIA
Św. Ojca Pio z Pietrelciny
Św. Tekli, męczennicy
Św. Ojca Pio z Pietrelciny
Św. Tekli, męczennicy
Imieniny obchodzą:
Pius, Bogusław, Tekla
 
 
PRAWA STRONA INTERNETU
wyszukiwarka
 
 
 
 
 

Chiny i Rosja współpracują coraz mocniej. Koalicja wymierzona jest w Zachód

Data publikacji: 2017-07-17 06:00
Data aktualizacji: 2017-07-17 09:04:00
Chiny i Rosja współpracują coraz mocniej. Koalicja wymierzona jest w Zachód
Władimir Putin i Xi Jinping. FOT.Kremlin Pool/Russian Look/FORUM

Wyniki pierwszego półrocza pokazują gwałtowny wzrost handlu między Chinami i Rosją. Skok o 25 proc. w ciągu roku stał się możliwy dzięki coraz lepszym relacjom Moskwy i Pekinu oraz coraz gorszym stosunkom obydwu tych państw z Europą Zachodnią i Stanami Zjednoczonymi. Na zapleczu konfrontacji gospodarczej tlą się konflikty militarne, w których sojusz rosyjsko – chiński stoi naprzeciw NATO.

 

W drugim tygodniu lipca chińska państwowa agencja Xinhua podała dane, które mogą ucieszyć Moskwę i Pekin, a zaniepokoić państwa Zachodu. Podsumowanie pierwszego półrocza wymiany handlowej Federacji Rosyjskiej i Chińskiej Republiki Ludowej udowodniło realne zacieśnienie stosunków handlowych obydwu krajów. W ciągu pierwszych sześciu miesięcy obroty między Chinami i Rosją wyniosły prawie 40 mld dolarów i były wyższe od ubiegłorocznych aż o 25 proc.

 

Takiego szybkiego skoku nie notowano dotąd w relacjach między tymi krajami. Co ważne dla obu stron – obroty są zrównoważone. Chiny sprzedają do Rosji towary za około 19,4 mld dolarów, a Rosja wysyła do Państwa Środka wyroby i surowce za 20,3 mld dolarów.  Przy zachowaniu takiej tendencji roczne obroty mogą przekroczyć 80 mld dolarów, podczas gdy w 2016 roku zamknęły się kwotą 69,5 mld dolarów.

 

Dla Chin sprowadzanie surowców i produktów jest podstawą utrzymania szybkiego wzrostu gospodarczego. Dla Rosji szersze otwarcie się rynku chińskiego powinno skompensować straty poniesione w wyniku sankcji Zachodu za udział w konflikcie na Ukrainie oraz wypychania rosyjskiego gazu i ropy naftowej z Europy. W tej dziedzinie także Rosja zaczyna sobie radzić zbliżając się do Chin, czego dowodem jest rosnąca sprzedaż ropy naftowej i gazu ziemnego. Przez oddany w 2011 roku ropociąg na Dalekim Wschodzie (Skoworodino – Dacin) Rosjanie wysłali już 102 mln ton ropy naftowej, a w samym pierwszym półroczu tego roku 7,5 mln ton.

 

Jeżeli Moskwa szybko znajdzie nowe kanały sprzedaży swoich wyrobów i surowców nie będzie miała impulsu do zmiany polityki zagranicznej wobec Europy. Dla naszej części kontynentu oznacza to dalszą obecność militarną Federacji Rosyjskiej na Białorusi, Ukrainie i w Naddniestrzu. Niezależność ekonomiczna od Zachodu ustabilizuje status quo na długie lata.

 

Wspólny wróg łączy

Rozbieżne, najdelikatniej ujmując, interesy polityczne Europy i Stanów Zjednoczonych oraz Rosji wraz z Chinami przyczyniają się do podejmowania przez Moskwę i Pekin konkretnych przedsięwzięć, uniezależniających je od napływu dolarów z Zachodu. W maju 2014 roku ChRL i Federacja Rosyjska podpisały jeden z największych w historii przemysłu naftowego kontrakt na dostawę gazu do Chin. 30-letni kontrakt opiewa na kwotę 400 mld dolarów. To nie koniec megakontraktów. Ten z 2014 roku dotyczy dostaw na tereny północno-wschodnich Chin, a bolączką władz w Pekinie jest nierównomierne rozmieszczenie ludności kraju, ściśniętej na terenach wschodnich. Planując więc ożywienie zachodniej części państwa Chińczycy już przymierzają się do kolejnych umów na dostawy różnych towarów i surowców do zachodniej części kraju.

 

Wspólne projekty chińsko – rosyjskie są odpowiedzią na dominację Stanów Zjednoczonych i ich sojuszników w świecie. Dla Rosji bolączką jest przybliżanie się NATO do jej granic i zmniejszanie roli gospodarczej w Europie. Chinom nie podoba się wsparcie Zachodu dla Tajwanu, który Pekin uznaje za integralną część swojego terytorium. Rządzący w Państwie Środka komuniści pamiętają też wsparcie Zachodu dla „rewolucji” w Pekinie na Placu Niebiańskiego Spokoju (Tian’anmen) w 1989 roku i w Hong Kongu (parasolowa rewolucja) w 2014 roku. Grzechem szeroko rozumianego świata zachodniego jest według Pekinu również antychińska propaganda w Japonii, Azji Południowo-Wschodniej i w Korei Południowej.

 

Tak więc trochę z własnej inicjatywy, a trochę na złość Zachodowi Chiny i Rosja pokazują swoją dobrą współpracę a nawet sympatię. Chińczycy np. podczas konferencji Wspólnoty Gospodarczej Azji i Pacyfiku w 2014 roku jako gospodarze uhonorowali Rosję w sposób szczególny – układając kwiaty na stole, przy którym obradowali liderzy wielu krajów, w kolorach rosyjskiej flagi państwowej. Natomiast Władimir Putin przyznał w tym miesiącu Xi Jinpingowi, przewodniczącemu Chińskiej Republiki Ludowej, order św. Andrzeja Apostoła Pierwszego Powołanego. Te gesty są zauważane na Zachodzie i dają politykom po obydwu stronach Atlantyku wiele do myślenia.

 

Wymiernym przykładem politycznego rozegrania ekonomicznej współpracy chińsko – rosyjskiej jest podjęcie decyzji w ramach Porozumień Szanghajskich w 2014 roku o zwiększeniu udziału rozliczeń między obydwoma krajami w walutach narodowych. Rezygnacja z dolara w dużej skali obrotów odbija się na pozycji amerykańskiej waluty, której siła tkwi m.in. w funkcjonowaniu w obrocie międzynarodowym.

 

Detronizacja Stanów Zjednoczonych w gospodarce, polityce i w sferze militarnej jest celem tak Moskwy, jak i Pekinu. Jednak potencjał ludnościowy i finansowy Chin pokazuje, że w sojuszu z Rosją to Chińczycy więcej zyskują, Rosja natomiast raczej stara się maksymalnie ograniczać swoje straty.

 

Jan Bereza





 
baner
 
 
 
 
 
drukuj
 
 
 
POLECANE FILMY

KOMENTARZE
Nick *:
 k
Twoja opinia *:
 
wyślij opinie

Regulamin forum portalu PCh24.pl:

1) Na forum nie wolno umieszczać komentarzy które:

- promują zachowania dewiacyjne, sprzeczne z prawem naturalnym;

- obrażają wiarę katolicką i Kościół katolicki;

- zawierają wulgaryzmy (art. 3 Ustawy o języku polskim z dnia 7 października 1999r.);

- zawierają informacje obarczające niesprawdzonymi zarzutami inne osoby (art. 23 Kodeksu cywilnego);

- przyczyniają się do łamania praw autorskich (Ustawa o prawie autorskim i prawach pokrewnych z dnia 4 lutego 1994r.);

- zawierają linki i adresy do stron WWW, dane osobowe, teleadresowe lub adresy mailowe

- są reklamami lub spamem (nie mają nic wspólnego z komentowanym artykułem)

- są bezpośrednimi, brutalnymi atakami na interlokutorów lub nawołują do agresji wobec nich

- są niestosowne w kontekście informacji o śmierci osoby publicznej bądź prywatnej

- zawierają uwagi skierowane do redakcji PCh24.pl. (za te ostatnie jesteśmy bardzo wdzięczni, prosimy jednak o kontakt mailowy, tylko wówczas mamy bowiem pewność, że trafią one do osób odpowiedzialnych za treść serwisu).

2) Wszystkie komentarze naruszające pkt. 1 niniejszego Regulaminu będą usuwane przez moderatora

..
Skanderbeg
Jan Bereza to jednak laik. To jest po prostu gra. A gdyby nawet sojusz chińsko-rosyjski miał być trwały, to jest to jednak ruch obronny. A wymierzony jest w USA, a nie w cały Zachód. Z Europą to oni chcą handlować. A to szalona polityka podżegaczy wojennych z USA doprowadza do zbliżenia. Ale to tylko interesy.
anna
sojusz Chin i Rosji nie jest wymierzony w USA. Raczej ma charakter defensywny. To USA są agresywne. Przeporwadzają akcje ekonomiczne i militarne u granic Rosji i Chin.
adam7
USA i ChRL,jedyne supermocarstwa, przygotowują się od dawna do wojny powietrzno-morskiej.ChRL ma ogromne rezerwy i potencjał.Mam nadzieję,że Pax Americana przetrwa jak najdłużej.Pax Sinica mógłby być okropny zarówno dla świata,jak i Polski,której zresztą granice mogłyby w nowym porządku zostać zmazane.
Filip S
Myślę że taki bieg wypadków jest dla Polski korzystny! Rosja coraz bardziej będzie uzależniała się od Chin tracąc jednocześnie zdolność do agresywnej, neoimperialnej polityki względem Polski.
JARO
trzeba pamiętać, że u nas, w Eurokołchozie, planuje się wszystko od wyborów do wyborów; w Rosji ten czas to kilkanaście lat; ale już w Chinach to całe dziesięciolecia (w końcu ciągła 5-ciotysięczna historia zobowiązuje); pewnie skończy się tak jak, przynajmniej na razie, w kawale - niechaj żyje granica Polsko-Chińska na Uralu; w sumie to nie powinniśmy mieć nic przeciw temu; ważne, żeby w międzyczasie nie zdarzyło się nic, co może to obrócić w perzynę; natomiast nam na dzisiaj powinno najbardziej zależeć na zneutralizowaniu Niemiec i pogonieniu w knieje zdrajców Polski i Polaków; i tego się trzymajmy;
..
 
..
..
INFORMUJ
Wiesz o ważnym wydarzeniu?
Nie ma go na naszym portalu? Napisz! Krótkie komentarze lub felietony - opublikujemy je na Pch24.pl
 
..
 
...

Copyright 2017 by
INSTYTUT EDUKACJI SPOŁECZNEJ I RELIGIJNEJ
IM. KS. PIOTRA SKARGI

Żaden utwór zamieszczony w Portalu pch24.pl (www.pch24.pl) nie może być powielany i rozpowszechniany lub dalej rozpowszechniany w jakikolwiek sposób na jakimkolwiek polu eksploatacji w jakiejkolwiek formie, włącznie z umieszczaniem w Internecie, bez zgody Fundacji Instytutu Edukacji Społecznej i Religijnej im. Ks. Piotra Skargi z siedzibą w Krakowie (Wydawca). Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części z naruszeniem prawa tzn. bez zgody Wydawcy jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.

Prośbę o zgodę należy kierować do Redakcji Portalu na adres [email protected] Zgoda udzielana jest w formie pisemnej lub elektronicznej.

Rozpowszechnianie utworów, po uzyskaniu zgody, możliwe jest tylko pod warunkiem podania bezpośrednio pod publikowanym utworem informacji o źródle pochodzenia (PCh24.pl) oraz odnośnika do strony źródłowej (link z atrybutem rel=”follow”). Zgoda nie obejmuje ilustracji do tekstów. Niniejsza klauzula nie dotyczy użytkowników Portalu, linkujących utwory zamieszczone w Portalu w mediach społecznościowych.